możecie napisać coś na temat zawału łożyska?

08.12.05, 23:34
Dzisiaj się dowiedziałam,że przyczyną straty mojego dziecka w połowie ciąży
były zawały łożyska.Teraz też jestem w ciąży i może zdarzyć się to samo.Od
jutra zacznę brać zastrzyki.Ma to zapobiec powtórce i ja w to wierzę.
    • malgosiek2 Re: możecie napisać coś na temat zawału łożyska? 09.12.05, 08:48
      Oczywiście,że może się nie powtórzyć taka sytuacja.bo nie jest ona zależna od
      Ciebie i dziecka wogóle.
      Przyczyny powastawania zawałów łożyska są najprawdopodobniej zwaiązane
      zaburzeniami w naczyniach matczynych płyty podstawnej i błony mięśniowej oraz
      zaburzeniami krążenia matczynego w łożysku.
      W naczyniach spotyka sie przeważnie zamknięcie ich światła i pogrubienia ścian
      małych tętnic macicznych.
      Te zmiany naczyniowe mogą powstać w następstwie różnych czynników.Powikłania
      ciążowe,w których zawały występują częściej to:przewlekłe
      zap.nerek,gestozy,nadciśnienie samoistne,toczeń rumieniowaty,cukrzycz z
      powikłąniami naczyniowymi.
      Rozmieszczenie zawałów nie jest równomierne,można spotkać je w każdym miejscu
      łożyska,ale najczęściej na brzegui w okolicy płyty podstawnej.Wszystkie zawały
      w obrazie mikroskopowym cechuje zwężenie przestrzeni międzykosmkowej.Ich
      obecność ogranicza znacznie powierzchnię wymiany.Zmiany zachodzą we wszystkich
      elementach łożyska jednak główne zaburzenie dotyczy kosmków.
      Na podstawie wyglądu zewn.i budowy mikroskopowej zawały dzieli się na 5
      typów,co znajduje swoje uzasadnienie w różnym zabarwieniu i nasileniu procesów
      patologicznych.
      Tyle co znalazłam w książce od połoznictaw.
      Może Tobie coś wyjaśniło.
      Pzdr.Gosia
    • ewakarau Re: możecie napisać coś na temat zawału łożyska? 09.12.05, 10:09
      Kiedy urodziłam synka w 38 tyg był bardzo mały (2 kg). Lekarka powiedzała że
      przyczyną tego że nie urusł był zawał łożyska. Gdy pytałam o przyczyne mówiła
      że w czasie ciąży byłam biernym palaczem i to spowodowało ten zawał.
      Pozdrawiam.
      • ivonne76 Re: możecie napisać coś na temat zawału łożyska? 09.12.05, 12:44
        Słonko Ty moje
        Ty tak jak ja - też straciłam synka tak jak Ty w 21 tc i na wyniku
        histopatologicznym (przetłumaczyłam go niedawno -
        www.forumginekologiczne.pl/forum/vt,48,245,7433) było napisane: zawał
        krwotoczny łozyska.
        Zadaj jeszcze to pytanie na forum ginekologicznym - tam własnie ginka mi
        przetlumaczyła ten wynik. www.forumginekologiczne.pl/forum/vf,48,245
        Też sie boje o następną ciążę.
        Trzymaj sie cieplutko.
    • anuteczek Re: możecie napisać coś na temat zawału łożyska? 09.12.05, 15:29
      Słonko,
      Ja od siebie dorzucę tylko, że warto zrobić badania w kierunku trombofilii, żeby
      stwierdzić, czy nie ma zaburzeń krzepnięcia. W następnej ciąży zaleca się acard
      i którąś z heparyn drobnocząsteczkowych, żeby łopatologicznie piszac zapobiec
      nadmiernemu krzepnięciu krwi
      ania
      • slonko81 Re: możecie napisać coś na temat zawału łożyska? 09.12.05, 21:12
        Właśnie dzisiaj zaczęłam brać fraxiparynę.Jeszcze muszę zrobić badania,ale i
        tak pozostanę na zastrzykach jak wszystko będzie dobrze do końca połogu.Trochę
        mnie przeraziło to co napisała Malgosiek,bo jeśli sytuacja może się powtórzyć i
        nie mam na to wpływu,to po co mi te zastrzyki....
        • anuteczek Re: możecie napisać coś na temat zawału łożyska? 09.12.05, 21:48
          Słonko,
          Zastrzyki zwiększają Twoje szanse, zapobiegają nadmiernemu zagęszczeniu krwi,
          czyli powstawaniu skrzepów, które 'zapychałyby' naczynia w łożysku powodując
          jego martwicę czyli zawał.
          Spokojniewink
        • malgosiek2 Re: możecie napisać coś na temat zawału łożyska? 10.12.05, 07:28
          Słonko,ale ja napisałam,ze taka sytuacja może się NIE powtórzyć czyli może tego
          wogóle nie być i może Ciebie ominąć.
          pzdr.Gosia
          • r.kruger W celu podtrzyania na duchu 16.12.05, 01:53
            Znajoma kilka lat temu straciła córeczke przez zawał łożyska, w tym roku
            (tydzień po mnie czyli 19.11) urodziła zdrowego synka. Przez całą ciąże była
            pod szczególnym nadzorem i brała zastrzyki oraz inne leki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja