już jest lepiej:))))))

16.12.05, 11:23
Długo się tu nie pokazywałam. Głowne czas spedzałam na leżeniu, teraz już
więcej chodzę.3 tyg. temu byłam w 9 tyg i bardzo baliśmy sie iść do lekarza
(poprzednia ciąża obumarła w tym czasie). Jednak miła była wizyta, rozwija
się dzidziuś!!!Teraz byłam 2 dni temu u lekarza z mężem i widzieliśmy , jak
nasze maleństwo pływa, drapie się po głowie, wierci się!!!!Niesamowite
uczucie!!!Teraz mam zmniejszyć duphaston, aż przez 2 tyg. przestane go wogóle
brać.Mam nadzieję, że wszystko bedzie oki.Tego Wam wszystkim życzę!!!!!!
Musimy się wspierać i myśleć pozytywnie!!!!
Wesołych świąt!!!!!!!!!!
    • asiulka1976 Re: już jest lepiej:)))))) 16.12.05, 19:19
      no to super, ja tez stracha mialam w tym czasie jak pop ciaza obumarla a teraz
      prosze zaczelam 26tc , bralam duphaston i mialam przestac w 18tc potem jeszcze 2
      tyg , potem kolejne 2 tyg no i ostatni wzielam w 24tc eeehhh i zamienilam go na
      zastrzyki na dotlenienie malucha- wiecej jest w bloxie link ponizej.
      • anuteczek Re: już jest lepiej:)))))) 17.12.05, 10:34
        Cieszę się jak nie wiem cowink
        Pisz co u Was
        andzia
        • molka176 Re: już jest lepiej:)))))) 17.12.05, 14:23
          Dzis sie przeszłam na bardzo króciutki, powolny spacerek. Musiałam się
          dotlenić, ładnie słoneczko świeciło, no i troszkę śniegu spadło.
          Brzuszek mi rośniesmile Jestem niewysoka i szczupła, więc jakoś od razu widziałam,
          ze "coś" mi tam urosłosmilehehe a teraz widzę, że małe siedzi chyba bardziej po
          lewej stronie, bo coś brzuszek , jak z góry patrzę , z tej strony jest bardzije
          wypukły.
Pełna wersja