Jutyta 10 - mama pierwszego forumowego Aniołka

19.12.05, 21:59
Kochana,
Pamiętam o Tobie szczególnie, ostatnio myślałam, co się z Tobą dzieje i bardzo
ucieszyłam się, kiedy przeczytałam, że jesteś w ciązy. Nie wiem czy wiesz, ale
odejście Twojego Maluszka skłoniło mnie do załozenia wątku forumowe Aniołki,
pomysł się przyjął i sprawdził na kilku innych forach. Mocno trzymam za Ciebie
kciuki i życzę, żeby następne Święta Bożego Narodzenia były już z Maleństwem
przy boku.
Kochane, proszę pomyślmy ciepło o Judycie10...
ania
    • r.kruger Re: Jutyta 10 - mama pierwszego forumowego Aniołk 19.12.05, 23:32
      życzę ciąży zakończonej jak moje-dziećmi !!!
      • judyta10 Re: Jutyta 10 - mama pierwszego forumowego Aniołk 20.12.05, 10:36
        Dziekuje ale coraz mniej w to wierze.
        • bialka Re: Jutyta 10 - mama pierwszego forumowego Aniołk 20.12.05, 13:52
          Judyto!!! Mam nadzieję, że wszystko w porządku, dziś masz wizytę... Myśle o Tobie.
          • judyta10 Re: Jutyta 10 - mama pierwszego forumowego Aniołk 20.12.05, 14:09
            tak już bym chciała być po wszystkim albo wtą albo wtą ,zeby tylko juą wiedziec
            co się dzieje.
            • gg24 Re: Jutyta 10 - mama pierwszego forumowego Aniołk 20.12.05, 15:03
              Co się dzieje??? Ja ciągle wierzę, że przynajmniej u Ciebie wszystko ok!!!!!!!
              Odezwij się.
              gg24
              • judyta10 Re: Jutyta 10 - mama pierwszego forumowego Aniołk 20.12.05, 15:53
                Dam znac wieczorem po wizycie.
    • moniao1 Re: Jutyta 10 - mama pierwszego forumowego Aniołk 20.12.05, 18:24
      Judyto..my tu wszystkie trzymamy kciuki...
      Z nadzieją i wiarą, że się uda
      • judyta10 Najadłam się strachu!! 20.12.05, 19:27
        Właśnie wróciłam dzidzia zyje ma 4cm serduszko bije łożysko się nie odkleja tak
        naprawdę to nie wiadomo skad to plamienie może mały progesteron mam brac
        kaprogest co 5dni i dużo dużo odpoczywac a jak będa skurczeto leżec aż mi sie
        lżej zrobiło, jak sie kładłam do usg to sie cała trzęsłąm dobrze,że już po
        wszystkim już nie długo skończe 1 trymesrt może bede trochę
        spokojniejsza,dziękuje wszystkim za wsparcie i zainteresowanie.
        • moniao1 Re: Najadłam się strachu!! 20.12.05, 21:52
          no to teraz delikatna herbatka z melisy wink na dobry sen...
          A ja dalej będę o Was pamiętać i trzymać kciuki...aż do pozytywnego
          rozwiązaniawink
          pozdrowionka
        • samboraga Re: Najadłam się strachu!! 20.12.05, 22:08
          wspanialesmile)))
          leż, pisz na forum jak dasz radę, wyrzucaj z siebie strachywink
          II trym już bliskosmile)))
          • mejdejka Re: Najadłam się strachu!! 21.12.05, 10:15

            ufff

            jak to dobrze usłyszeć dobra nowinkę
            w następne święta już sobie nie poleżysz wink hiii
            leż ile wlezie
            wyśpij się za wszystkie czasy
            bo potem już tak dobrze nie będzie

            trzymaj się cieplutko

            pozdrawiam i życze spokojnych świąt BOŻEGO NARODZENIA
            A W NOWYM ROKU DUŻO KOPNIAKÓW i PORODU BEZBOLEŚNIE KRÓTKIEGO smile

            pozdromejdejki
            • judyta10 Re: Najadłam się strachu!! 21.12.05, 11:16
              Dziękuje wszystkim za wsparcie już czuje się lepiej ale przypuszczam ,że strach
              i niepokój będa mi towarzyszyc do końca za dużo juz przeszłam pewnie za
              pierwszym razem nie zwróciłabym na to nawet uwagi .tzrymajcie się ciepło i
              wszystkiego dobrego.
Pełna wersja