opuszczenie brzucha w 25 tygodniu?

27.12.05, 11:19
dziewczyny, czy to jest mozliwe? i jak rozpoznac? nie wiem, moze tylko mi sie
wydaje, ale mam wrazenie, ze brzuch jest wyraznie nizej i ze jest mniejszy.
to moja pierwsza ciaza, wiec nie za bardzo wiem wlasciwie, na czym polega to
opuszczenie brzucha. moze gdyby byl wiekszy... a on nie jest wcale taki duzy,
chociaz synek wydaje sie byc calkiem spory, bo w 23 tygodniu ważył 730g.
    • agakos1 Re: opuszczenie brzucha w 25 tygodniu? 30.12.05, 01:03
      Hej. Mi też się opuścił brzuszek tak wcześnie(przeniosłam chorego rocznego synka
      z pokoju do łazienki). Ja do końca ciąży musiałam leżeć, wstawałam tylko do
      toalety i na wizyty w przychodni. Ale udało się, urodziłam w terminie. Idż
      lepiej do lekarza, niech sprawdzi co się dzieje. Trzymam kciuki.
      • arwena_11 Re: opuszczenie brzucha w 25 tygodniu? 07.01.06, 18:25
        Witam, ja w obu ciążach miałałam dużo wcześniej obniżony brzuch, niż przewidują
        statystyki. Co prawda było to ok 8-9 tyg. przed porodem, ale mówią że powinien
        to być max miesiąc.
        U mnie dzieci po prostu robiły sobie miejsce ( syn urodzony o czasie 4 kg i 57
        cm, a córka 3,5 tyg. przed terminem 3200 i 49 cm.)
        Co do objawów to wieczorem miałam ogromne brzuchy pod biustem i ledwo
        oddychałam, a rano brzucha prawie brak. Oczywiście natychmiast jazda do
        lekarza, ale wszystko ok ( poza tym, że w pierwszej ciąży szyjka na 0 na 2
        miesiące przed porodem, a w drugiej w ogóle się nie skróciła ). W pierwszej
        ciąży ioczywiście nakaz leżenia i całkowity zakaz robienia czegoś w domu, no bo
        mogę urodzić w każdej chwili. W drugiej ciąży już nie tak restrykcyjnie, ale
        też miałam sie oszczędzać ( lekarz stwierdził że u mnie to widać normalne, że
        dzieci robią sobie miejsce, bo rosną)
        Tak więc to może ale nie musi oznaczać że niedługo urodzisz. Ale radzę iść do
        lekarza i jednak sie oszczędzać.
        Pozdrawiam Marta

        A obie ciąże od początku były zagrożone i byłam na zwolnieniach i na Duphastonie
Pełna wersja