duphaston jak brałyście w ciąży?

02.01.06, 19:34
Dziewczyny pomóżcie, proszę. Właśnie rozpoczęłam starania po poronieniusmile
Lekarz powiedział, że w następnej ciąży od razu mam brać progesteron.
Niestety wizytę mam zaplanowaną na trochę później, a teraz zbliżaja się dni
płodne i nie chciałabym, żeby ten cykl przepadł. Nie wiem jak dawkować i od
którego dnia cyklu. Czy trzeba zaraz po zapłodnieniu, czy można trochę
poczekać, żeby być pewnym, ze ewentualne jajeczkowanie już było. Wiem, że
progesteron blokuje owulację, a ja nie jestem w stanie b. dokładnie określić
kiedy ona wystąpiła. Czy może poczekać do terminu miesiączki zrobić test i
wtedy? Tylko, czy to nie jest za późno? Boję się, że znowu stracę dzidziusia.
Tak się składa, że w domu mam prawie całe opakowania duphastonu -receptę
dostałam w szpitalu, ponieważ miałam krwawienie w ciąży (i to było jedyne
działanie podjęte przez lekarzy żeby zapobiec poronieniu: dostałam recepte na
duphaston z poleceniem żeby przyjmować 1tabl 2x dziennie i wrócić do domu; do
teraz mam żal że nikt nic więcej nie próbował zrobić).
Dodam, że pomimo badań nie znam przyczyny poronienia, ale od początku ciąży
odczuwałam bóle w dole brzucha i co jakiś czas skurcze (poroniłam w 5 tc).
    • samboraga Re: duphaston jak brałyście w ciąży? 02.01.06, 21:03
      na Twoje pytanie nie odpowiem, ale tak myślę, że jeśli nie miałaś w międzyczasie
      żadnych badań to może warto je zrobic? jest szereg testów, które mogą dokłądniej
      określić przyczynę poronienia, nie myślałąś o nich? może potrzebny będzie nie
      tylko duphaston? rozumiem, że marzysz już o dzidziusiu, ale może warto jeszcze
      chwilę poczekać? jeżeli ten lekarz Ci tego nie zaproponował może warto poszukać
      bardziej 'zaangażowanego'wink?

      ps. ja brałam duphaston od 5 tc (plamienia, krwawienia), ale dawkowanie jest
      zależne od konkretnej sytuacji
      pozdrawiamsmile
      • maja78r Re: duphaston jak brałyście w ciąży? 03.01.06, 07:55
        w czasie tych 3 miesięcy zrobiłam b. wiele badań, wszystkie wyszły dobrzesmile Mój
        lekarz ma pewne podejrzenia, ale nic na 100%. Progesteron robiłam na własną
        rękę, był dość wysoki, ale to - jak pewnie wiesz- jeszcze nic nie znaczy.
        Wiem, że branie duphastonu w momencie wystąpienia krwawienia jest już często
        nieskuteczne. Pozdrowienia
        • asiulka1976 Re: duphaston jak brałyście w ciąży? 04.01.06, 11:26
          duphaston ani inny progesteron nie podtrzyma slabej ciazy, na wlasna reke tez
          nei ma co brac bo to tak jakbyc sie sama leczyla to po co do gina chodzic ?
          znajdz dobrego ginekologa jak ten ci nie pasuje (tak rozmumiem ten post) do
          ktorego bedziesz miec zaufanie.

          ja bralam duphaston starajac sie o dziecko, chcialam zrobic wakacyjna przerwe w
          lekach odstawilam wszystkie i zaszlam w ciaze zaczelam brac dupha po pozytywnym
          tescie surprised)
          • anula695 Re: duphaston jak brałyście w ciąży? 05.01.06, 18:34
            Kochana, wiem co czujesz, ale słuchaj:
            Poroniłam maluszka w 12 tc. Badania wyszły pomyślnie, ponoć zaatakował nas wirus
            i zabił malucha. Reszta bez zmina, jestem zdrowa.Po 5 miesiącach zaszłam
            ponownie w ciążę i jestem obecnie w 23 tygodniusmile Brzuch boli mnie od
            samiutkiego początku, plamień nie miałam. Biorę Duphaston i Nospę od 7 tygodnia
            i maluch rośnie jak na drożdżach. Nie wiem,czy to ze jestem w 23 tc to zasługa
            Duphastonu,ale cieszę sie,ze go brałam. Ponoć to bardzo dobry lek-najlepszy. Po
            20-tym tygodniu, odstawiłam Duphaston i biorę teraz Fenoterol. Zaliczyłam już 3
            pobyty w szpitalu,ale prę na przód. Wierzę,ze bedzie dbrze. Polecam
            Duphaston,naprawde. Bólami brzucha sie nie przejmuj, mnie boli calutki czas,leże
            i jestem na zwolnieniu od początku,ale dzidziuś już kopie i ma się dobrzesmile
            Pozdrawiam i trzymam kciukismile
            • maja78r Re: duphaston jak brałyście w ciąży? 05.01.06, 19:11
              dziękuję, dodałaś mi otuchy. Bardzo chcę wierzyć że tym razem będzie dobrze.
              Prawdopodobnie jest już po owulacji (chociaż nie jestem pewna), i znowu czuję
              lekie bóle podbrzusza (?), zastanawiam się czy na wszelki wypadek nie wziąć
              urlopu. Nie chcę jeszcze zwolnienia lek., bo nie wiadomo czy się w ogóle udało,
              ale mam cichą nadzieję, że tak...
              Mój lekarz też sądzi, ze przyczyną poronienia mógł byc wirus opryszczki
              (wargowej). Miałam dwie: zaraz po zapłodnieniu i na kilka dni przed
              poronieniem. Ale inny lekarz kategorycznie to wykluczył.
              Podobno lekkie bóle brzucha są normalnym objawem, chyba, że pojawiaja się
              skurcze. Tylko tak trudno jest się nie denerwować.
              Trzymam kciuki za Ciebie, na pewno ten najgorszy okres masz juz za soba i
              będzie coraz lepiej! Pozdr.
              • meme13 Re: duphaston jak brałyście w ciąży? 13.02.06, 14:41
                ja też poroniłam, w 4 lub 5 tc, nie wiadomo. Jedno jest pewne dostałam gigant
                opryszczki na ustach (nie po raz pierwszy). Lekarz powiedział ze
                najprawdopodobniej to zabiło moja dzidzie
                • ania_czarna Re: duphaston jak brałyście w ciąży? 13.02.06, 15:34
                  Hej, to ja Anula695, tylko nicka musialam zmienićwink -namieszałam cos w hasle.
                  Jestem już w 29 tc i cały czas do przodusmile Ja u Ciebie??Minęło troszkę
                  czasu...Mam nadzieje, ze pomyslnie i maluszek już sobie rośnie?!wink
                  • bozka111 Re: duphaston jak brałyście w ciąży? 14.02.06, 22:51
                    Hej! Ja też załapałam się na duphaston około 5tyg. ciąży, pojawiło sie
                    plamienie. Mój lekarz kazał mi bezwzglednie leżeć plackiem i brać leki, tylko
                    spacer do toalety wchodził w grę, z tego co wiem, to leżenie odgrywa tu wielką
                    rolę, aby wszystko mogło się zagnieżdźić i dobrze umiejscowić. Brałam leki
                    chyba do 12 tyg. późnej już nie, a dziś jestem mamą Damianka 7,5 m-cznego i
                    POZDRAWIAMY WSZYSTKIE PRZYSZŁE MAMY, DUŻO OPTYMIZMU WAM POSYŁAMY!
                    • bozka111 Re: duphaston jak brałyście w ciąży? 17.02.06, 20:48
                      Z tego co pamiętam też raz czy dwa miałam wirusa opryszczki na ustach,
                      zadzwoniłam nawet do ginekologa, bo pamiętałam jak kol. położna mowił, że to
                      grożne, ale kazał się nie przejmować, trzeba uważać, aby nie przenieść go na
                      narządy płciowe, wtedy na pewno jest groźny; a tak poza tym, nie wariować,
                      grunt to pozytywne myślenie.
                  • maja78r Re: duphaston jak brałyście w ciąży? 15.02.06, 18:43
                    Cześć Aniu! Gratuluję! i zazdroszczę... Niestety w poprzednim cyklu nie udało
                    się... Teraz starałam się znowu i za ok. tydzień przekonam się czy skuteczniesmile
                    W poprzednim cyklu znowu miałam okropne opryszczki, mimo wcześniejszgo brania
                    leków osłabiających wirusa, ale w ciąży chyba nie byłam, chociaż jest też taka
                    możliwość, że doszło do zapłodnienia, a ten wstrętny wirus niedopuscił do
                    rozwoju zarodka. Ale to tylko hipotezy, myslę, że może nieprawdziwe.
                    Mam nadzieję, że za niedługo do Was dołączęsmile
                    Pozdrowienia i spokojenj ciąży!
                • maja78r Re: duphaston jak brałyście w ciąży? 15.02.06, 18:33
                  Już sama nie wiem, czy wirus opryszczki jest aż tak niebezoeczny, czy nie.
                  Różni lekarze różnie sie wypowiadali na ten temat.
                  Bardzo staram się żeby nie dostać opryszczki w czasie starań w drugiej połowie
                  cyklu, ale jest to bardzo trudne. Zupełnie nie mam na to wpływu. A próbowałam
                  juz dosłownie wszystkiego.
                  Meme13! starasz się teraz czy już jesteś w ciąży? Bierzesz też profilaktycznie
                  progesteron?
                  M.
    • ajlii Re: duphaston jak brałyście w ciąży? 14.02.06, 23:04
      Dostałam Duphaston w czasie pierwszej wizyty u ginekologa - to był 5 tydzień (ciąża zagrożona - plamienia, skurcze, krawienia śródcykliczne w wywiadzie itp.). Brałam 2 tabletki dziennie. Plamienia ustały, wszystko wyglądało ok. Niestety, maleństwo straciłam - ale zabiła je prawdopodobnie bakteria.
      W nastepnej ciąży, wg mojej ginekolog, też mam brać duphaston, ale juz wcześniej. Mam testować kilka dni przed spodziewaną miesiączką i jesli wyjdzie pozytywny - to znowu dawka 2 dziennie 1 tabletka i szybko biec do niej na badanie. No i już zapowiedziała mi 4 tygodnie leżenia plackiem sad(( na szczęście - być może tylko 4 tygodnie - być może ta następna ciąża nie bedzie taka trudna...
      • maja78r Re: duphaston jak brałyście w ciąży? 15.02.06, 18:29
        Ajlli! mi też leakrz kazał brać Duphaston wcześniej (3x1), zaraz po owulacji i
        w zależności od wyniku testu kontynuować lub nie.
        Teraz jestem w trakcie drugiego cyklu starań, czy się udało okaże się za
        tydzień.
        Jesteś już w ciąży? udało się?
        Dlaczego będziesz musiała leżeć plackiem 4 tyg? Kiedy? Tak na wszelki wypadek?
        • ajlii Re: duphaston jak brałyście w ciąży? 15.02.06, 20:37
          Niestety, muszę chwilę wstrzymać sie ze staraniami i wybić bakterie sad(( U mnie progesteron jest w normie - ale są skoki jego wartości, nie wiadomo na jaki cykl przypadnie ew. ciąża. A duphaston dopiero w ciąży - ok. 4 tygodnia, ale jeszcze przed dniem spodziewanego okresu (u mnie cykle są dłuższe 30-31 dni).
          Z tym leżeniem - to raczej środek ostrożności. Póki sie wszystko dobrze nie zagnieździ wink Mam nadzieję że to faktycznie będą tylko 4 tygodnie... bo dłużej na kanapie nie wyrobię smile
          • maja78r Re: duphaston jak brałyście w ciąży? 15.02.06, 22:12
            Powodzonka Ci życzę!
            • ajlii Re: duphaston jak brałyście w ciąży? 16.02.06, 10:12
              dziekuję smile wzajemnie smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja