judyta10 11.01.06, 12:44 Dziewczyny zaczełąm czwarty miesiąc i nadal mnie mdli ,zeby tylko mdliło ,wymiotuje myślałam że sie już skończy a tu co do końca ciąży będzie mnie męczyc czy co jak jest ,było u was? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
arwena_11 Re: Kiedy koniec? 11.01.06, 14:15 Hej. Ja w pierwszej ciąży wymiotowałam od drugiego tygodnia ciąży do końca 22 tc, Schudłam ponad 5 kg. Groziła mi kroplówka, leżałam przez większą część ciąży. I to nie były poranne mdłości, tylko leciałam do kibla, łazienki, zlewu ( co było bliżej )po każdym posiłku, czy to był środek nocy czy dnia. Podobnie było na dworzu. Do historii rodziny przeszła moja wizyta w śródmieściu Warszawy ( pojechałam z mamą poszukać czegoś dla niej na mój ślub ). Ledwo wysiadłam z samochodu dotarły do mnie upojne zapachy spalin i innych rzeczy. Zaliczyłam dwa drzewa pod domami centrum. Wiecie jak sie ludzie na mnie dziwnie patrzyli?. Dziwnie, godz. 11 rano a ja ż...m pod drzewem. Ale da się przeżyć. Mój syn urodził sie w terminie z wagą 4 kg. Kiedyś czytałam że im wieksze objawy ciąży ( mdłości, wymioty itd ) tym ciąża silniejsza. Moze coś w tym jest. Pozdrawiam Marta Odpowiedz Link
anuteczek Re: Kiedy koniec? 11.01.06, 15:26 też miałam takie jazdy... też zaliczyłam drzewka pod Galerią i na Chmielnej... a mdłości i wymioty dręczyły mnie od początku do końca BTW - przy suplementacji progesteronem te dolegliwości się nasilają Odpowiedz Link
tomaszkowa Re: Kiedy koniec? 11.01.06, 16:57 Nic pocieszającego pewno nie napiszę. U mnie 39tc i nadal mam takie jazdy jak na początku. Najgorzej jest w nocy...albo jak zjem coś na co mam szczególną ochotę...Nie wiem skąd się to bierze, od trzech tygodni nie łykam żadnych progesteronów ani też fenoteroli ani nawet witamin a nadal wymiotuję.Widocznie mój maluszek postanowił się troszkę poznęcać nad mamusią nim się wykluje... Odpowiedz Link
judyta10 Re: Kiedy koniec? 11.01.06, 20:28 No to faktycznie mnie pocieszyłyście ja myślałąm ,ze miną po trzech miesiącach a tu mam perspektywe ,ze moga zostać ze mną do końca.Najgorzej jest jak mam gdzieś jechać jak na razie to trzy razy zaliczyłam rów. Odpowiedz Link
peresia Re: Kiedy koniec? 11.01.06, 21:29 Wymiotowałam do 7 miesiąca ciąży, co prawda od 5 mies raz w tygodniu - żebym nie zapomniała jak to jest. Sorry za ten uśmieszek, wiem jakie to nieprzyjemne, ale potem z uśmiechem się wspomina. Pozdrawiam i życzę powodzenia! Odpowiedz Link
maretina Re: Kiedy koniec? 13.01.06, 09:29 do konca ciazy. oczywiscie mialam przerwy, nie mdlilo non stop, no i mdlosci w 2 i 3 trymestrze byly mniejsze niz te w pierwszym. Odpowiedz Link
judyta10 Re: Kiedy koniec? 13.01.06, 13:26 Aja mam wrażenie ,ze u mnie jak zaczął sie drugi trym to one są coraz większe może coś nie tak. Odpowiedz Link
julia246 Re: Kiedy koniec? 13.01.06, 13:53 U mnie było ciężko, wymiotowałam do 6 miesiąca, a na początku ciąży schudłam 14kg. Ale tobie życzę żeby się to jak najszybciej skończyło. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
mmikus Re: Kiedy koniec? 13.01.06, 14:46 Witam z tego co pamiętam ja jestem na tym samym etapie co Ty. Juz wymiotuję tylko 2-3 razy dziennie, czasami tylko raz ale mdłości mi sie nasilają i myślę że tak już będzie; poprzednim razem miałam podobnie, teraz jeszcze żołądek na dodatek mnie pobolewa... ja w ogóle nastawiłam się na pozytywne myślenie i jakoś dotrwamy do lipca (ja do 05.07.2006) Odpowiedz Link
judyta10 Re: Kiedy koniec? 14.01.06, 19:10 Termin mamy podobny ja na 08.07.2006 ale dla mnie te mdłości wymioty są bardzo uciazliwe nie mogę normalnie funkcjonować nawet obiadu nie gotuje bo bym sie zarzygała,przeżywam stres jak mam z domu wyjśc bo a nóż zrobi mi sie nie dobrze to koszmar zero radosci z ciaży już wkrecam sobie filmy ,ze może z dzidzią cos sie stało i tak mi nie ddobrze wiem należy mi sie porzadny kop ale cóż każdy objaw mnie nie pokoi jestem przewrażliwiona straciłąm trzy ciaże wiec jakos nie do końca wierze ,ze z ta jest ok.Wysępiłam na ginie zaprzestanie suplementacji progesteronem brałam kaprogest wiec moze będzie lepiej bo ponoć to wzmaga mdłości a narazie nie plamie nie boli wiec sie zgodził .na dodatek mam alergie wziewną i często podrażnione gardło wiec i męczy mnie napadowy kaszel ,któty oczywiście też przyczynia sie do wymiotów powiem szczerze mam dośc,ale chyba wytrzymam jakie jestb inne wyjście. Odpowiedz Link
anniia Re: Kiedy koniec? 14.01.06, 19:47 ja przez pierwsze 4 miesiace ale potem tez czasem sie zdarzalo z bardziej efeltownych to pod wlasna klatka na oczach sasiadow o 8 rano i pod smietnikiem w zblizonej porze ( pewnie mysleli ze z imprezy jakiejs wracam) a. Odpowiedz Link