Twardnienie brzucha

13.01.06, 11:15
BYłam wczoraj u gina,mowiłam mu o tym napięciu brzucha-pojawia sie przy
ruchach dzieciaczka i potem mija.Czasem mnie zaciągnie gdzieś doł brzucha,ale
gin stwierdził,że to przez to,że maluch wybrał sobie sam dół macicy i tam
sobie leży...Dobrze by było ,zeby sie wybił "do góry",no i dlatego mam więcej
leżec. Dostałam magnez,jestem w 21 tc. Czy ktos miał podobną sytuacje? Czy to
cos powaznego...?
    • brown_sugar Re: Twardnienie brzucha 13.01.06, 12:41
      U mnie podobnie, a właściwie to samo, też maluszek leży sobie na dole i dół
      brzucha mnie ciągnie. Na razie jeszcze trochę poczekamy a później lekarz też
      chce wprowadzić magnez. Z tym, że u mnie to 14 tc.
      • beem3 Re: Twardnienie brzucha 13.01.06, 13:20
        Yhmmm.Ale lekarz nie powiedział Ci ,że t ocoś bardzo niepokojącego? Mnie
        powiedział,ze gdyby mi macica twardniała na dłuzszy czas,to mam sie do niego
        zgłosic,ale to nie trwa długo,czuje wybulenie i po minucie,dwóch to mija...
        • matea4 Re: Twardnienie brzucha 13.01.06, 13:55
          Inaczej nazywa się to stawianiem macicy .Mi polecił lekarz branie no-spy. Wraz
          z rozwojem ciąży takich twardnień będzie więcej. Trzeba tylko kontrolować czy
          szyjka się nie skraca
    • pullpecja Re: Twardnienie brzucha 13.01.06, 13:56
      Ja mam czasami twardnienie brzucha. Moja doktor powiedziała, że to nie jest
      groźne dopóki szyjka nie zacznie się skracać. Mimo to zaleciła MagneB6 dwa razy
      dziennie i nospe 3xdziennie. Ale ja mam bardzo aktywną fizycznie pracę więc
      dlatego biorę środki rozkurczowe. Powiedziała, że niedługo powinnam iść na
      zwolnienie.
    • samboraga Re: Twardnienie brzucha 13.01.06, 14:11
      dziewczyny juz napisały wszystko o stawaniu macicy, tylko dodam, że to może być
      poważne, bo jest zagrożenie przedwczesnym porodem (stąd ważne sprawdzanie szyjki)
      ja tez to mam i biorę i nospę i magnez
      radzę Ci dużo odpoczywaćsmile))
    • basiak95ts Re: Twardnienie brzucha 13.01.06, 19:44
      Czesc dziewczyny,
      Ku pociesze:
      Oczywiscie nie namawiam,zeby lekcewazyc twardnienie brzucha. Chce tylko
      napisac, ze u mnie podczas dwoch ciaz (z ktorych urodzilam wielkich zdrowych
      chlopakow) bardzo twardnial brzuch. W zasadzie juz od 4 miesiaca. Wraz z
      uplywem tygodni pojawialo sie to czesciej, a brzucho przez jakies 2 min.bylo
      naprawde bardzo twarde. Taka sama sytuacja w drugiej ciazy. Czasami byly to
      takie skurcze,ze podejrzewano, ze porod tuz, tuz...Po badaniach okazywalo sie,
      ze "wszystko pozamykane". A, jeszcze jedno. Mimo tych skurczow pierwsza ciaze
      przenosilam pare dni. Druga ciaza skonczyla sie pare dni wczesniej.Ale jak
      orzekli lekarze przyczynila sie do tego temperatura powietrza. Jak jechalam do
      szpitala bylo 39 st. C. (Mieszkam w Chicago. CZasami jest tu cieplutko..)
      Urodzil sie drugi syneczek. Jeszcze jedno. PRzy tych skurczach lekarz zalecal
      mi picie 2 litrow wody dziennie (nie liczac innych plynow)
      Powodzenia. Zycze Wam i Waszym Twardniejacym Brzuchom duzo zdrowia.
      • gosia1004 Re: Twardnienie brzucha 28.01.06, 23:34
        dziewczyny ja mam tosamo i bardzo sie niepokoje. do tej pory zazywalam no spe i
        luteine. tearz lekarz podczas badania (21 t.c.) stwierdzil ze macica dalej jest
        twarda, kazal zazywac no spe i wlasnie ten nieszczesny magnez. boje sie.
        dziecko kopie mnie tuz nad spojeniem lonowym. o co chodzi? czemu tak jest? jaka
        jest przyczyna tej twardosci??
        • beem3 Re: Twardnienie brzucha 29.01.06, 14:44
          mnie maluszek tez tak nisko kopie...Ale po magnezie toe twardnienia mi
          przeszły. Brzuch mi sie teraz napina tylko wtedy,kiedy dzidzia zmienia
          pozycje,wiec chyba jest ok.A na wizyte ide za tydzien,wiec sie dowiem,co
          dalej...
          • gosia1004 Re: Twardnienie brzucha 30.01.06, 12:14
            to troszke pocieszajace. wieszz.. na ostatnim usg widzialam ze moja "chyba
            córeczka" stoi na głowie i jest taka ścisnieta sad kopie wlasnie tak nisko, ale
            skoro mowisz ze tez tak to czujesz to jestem spokojniejsza. podobno dno macicy
            powinnam miec na wysokosci pepka a na pewno tak nie jest ..pozdrawiam
            • beem3 Re: Twardnienie brzucha 30.01.06, 13:21
              Z tym dnem macicy na wysokości pępka,to nie słyszałam...Mnie lekarz
              powiedział,zebym troszke wiecej odpoczywała na lzaco,moze dzidzia się "wybije"
              do góry,bo ma tam wiecej miejsca. Zapytałam go,czy to zle,ze tak lezy na dole,a
              on mi na to,ze zobaczymy,moze tak jej wygodnie,ale lepiej by było,zeby sie
              wybiła. A w ogole to zauwazyłam,ze jak czytam te posty o twardnieniu
              brzucha,skracajacej sie szyjce,to "mam" od razu wszystkie objawy o tym
              swiadczace... Tez tak masz?
          • gosia1004 do beem 31.01.06, 19:53
            sorki nie bylam na necie. pocieszylas mnie z tym magnezem. mam nadzieje ze mi
            tez te twardnienia przejda. z tym napinaniem wtedy kiedy dzidzius sie wierci to
            tez tak mam - to juz chyba normalne.a jak mnie bardzo kopie to az boli.i
            szczegolnie ten dól brzucha.a najgorsze o tym caly czas myslec..to racja smile
            • beem3 Re: do beem 31.01.06, 19:57
              damy rade! ja juz bym chciałą iśc na te kolejną wizytę i dowiedzieć się co z
              dzidzią,ale dzisiaj jak o tym twardym brzuchu tyle nie myślałam,to było lepiej.
              Delikatnych kopniaczków zycze! smile Mnie tez czasami ciutkę zaboli ,jak kopnie :-
              )
              • gosia1004 Re: do beem 31.01.06, 20:10
                to ja mialam wizyte tydzien temu i ide za 2 tygodnie, bo tak mi sie skonczy
                L4.czuje ze mam ten brzuch twardy.biore asmag forte ale mi nawet lekarz nie
                powiedzial jak mam zazywac, wogóle malo mi mowi, moze przez fakt ze pracuje w
                sluzbie zdrowia ale to wcale nie oznacza ze cos wiem na ten temat!!! smile)))) ja
                dzis zamiast lezec gonilam po domu, gotowalam, sprzatalam i wogóle mnie
                nosilo. a dzidzia jakas spokojna bardzo.prawie jej nie czuje.pozdrawiam.
                • beem3 Re: do beem 31.01.06, 21:05
                  Ja wlasnie tak do konca to nei wiem,jaki powinien być ten brzuch,ale miekki
                  bardzo nie jest. Z drugiej strony znowu sobie tłumacze,ze przeciez on mi juz
                  troche urosl i musi sie jakos "trzymac",wiec chyba jest dobry...
    • beem3 Re: Gosia1004 !!! 06.02.06, 12:47
      Gosia,jak się czujesz? Przeszło ci coś?
    • vasylkova Re: Twardnienie brzucha 06.02.06, 21:53
      Ja tez mam to twardnienie brzucha - 19 tc.
      Tydzien temu trafilam do szpitala z plamieniami - dostalam no-spe (plamienia byly prawdopodobnie przez skurcze, ktorych nawet nie czulam). Diagnoza - poronienie zagrazajace. Puscili mnie do domu z nakazem odpoczywania.
      Teraz niestety wyraznie czuje stawianie sie macicy, i lekarka zapisala mi fenoterol.
      • martunia24 Re: Twardnienie brzucha 20.02.06, 10:52
        witajcie dziewczyny napiszcie mi prosze jak moge wyczuc dziecko weszlam wlasnie
        w 18 tydzien czasami jak leze to mi sie wypukla spojenie lonowe niewiem
        dlaczego martwie sie ze dzidzia moze tak nisko byc?ale czasami czuje lekke ruchy
        w polowie miedzy spojeniem lonowym a pepkiem tak na tej wysokosci juz niewiem co
        mam myslec wizyte mam dopiero w piatek.To spojenie jak chodze nawet jak siedze
        to mnie kluje czy to te wiazadla?dodam ze zazywam luteine dopochwwo i materne na
        skurcze ktore mialam ale juz ich nieczuje tutaj wlasnie przeczytalam ze macie
        tak nisko dzidziulki i bardzo sie martwie prosze napiszcie cos co wam lekarz na
        to powiedzial Ja ostatnio bylam tydzien temu no i jak robil usg to nic mi
        niemowil ze dzidzia jest nisko wiem gdzie wtedy byla z gory dziekuje za odpowiedz
        • beem3 Re: Twardnienie brzucha 21.02.06, 19:32
          Chyba po prostu dzidzia się tak czasem układa. Ja byłam na kolejnej wizycie i
          maleństwo już wyżej leżało-zresztą kopie też wyżej i gin mi powiedział,ze
          macica jest teraz na wysokości pepka-i nie mowil ze jest cos nie tak,wiec chyba
          jest ok smile
          Mozliwe,ze Twoja dzidzia sobie "upatrzyła" to miejsce,ale wg mnie to nisko nie
          jest,skoro czujesz jakies ruchy miedzy spojeniem łonowym a pepkiem-tam powinnaś
          je czuć.
          Nie martw sie,skro lekarz nic Ci na wizycie nie mówił!
          Zdrówka życze!
          • gosia1004 Re: Twardnienie brzucha 24.02.06, 21:33
            hej Beem!!!
            co do odczuwania dzieciatka tak nisko to spokojnie --to jest normalne.
            jejku przepraszam ze nic nie pisalam. twardnienia mi minely!!!!!!!!!!!!!!bylam
            w zeszlym tygodniu (24tc)na wizycie i nagle jest poprawa, macica juz nie
            twardnieje, dno jest troszke powyzej pępka a dzidzius kopie czasem na jego
            wysokosci, ale rzadko. nie wiem czy pomogl mi ten magnez ktory bralam (asmag
            forte 3*2 tbl) ale wiem ze jest lepiej. czuje raz na kilka dni takie chyba
            typowe stawianie sie macicy, nieprzyjemne to jest, troche boli i czuje jakby
            sie scianki obkurczaly na dzieciatku sad ale mam nadzieje ze sie ono nie gniewa.
            najwazniejsze ze juz jest ok.mam sobiebrac magnez 3*1 tbl i no spe wtedy kiedy
            uwazam na stosowne. pozdrawiam wszystkie przyszle mamy.
            • beem3 Re: Twardnienie brzucha 27.02.06, 09:32
              NO to super! smile
              u mnie czasem też odczuwam to twardnienie,ale chyba faktycznie magnez pomaga.
              Dzidzia już leży wyżej-własnie kopie na wysokości pepka i tuż nad nim smile
              Pozdrowionka!
              • gosia1004 Re: Twardnienie brzucha 27.02.06, 10:43
                no to ciesze sie bardzo! widac ze ten magnez jest zbawienny. polecam wszystkim.
                teraz juz zaczynam 26 t.c. Dzieciatko mnie kopie na tej samej wysokosci Beem
                ale jak przywali czasem to caly brzuch mi skacze. Wczoraj mnie tak wymeczylo ze
                szok. Uff.Na ostatniej wizycie dowiedzialam sie ze to na 95% dziewczynka smilesmilesmile
                Ma sobie temperament wink Po mamusi pewnie. pozdrawiam
                • beem3 Re: Twardnienie brzucha 27.02.06, 20:09
                  Nasza dzidzia swietnie się maskuje w czasie wizyt,ale to raczej tez
                  dziewczynka smile
                  Fakt,kopie niekidy tak,ze az boli-np. dzisiaj-az mi w krocze idzie... wink Mnie
                  chyba jakas grypka łamie,ale sie nie daje-wygrzewam ja...
                  • gosia1004 Re: Twardnienie brzucha 01.03.06, 10:20
                    oj wygrzewaj wygrzewaj. fatalnie ze jestes chora. wspolczuje. ja dzis poczulam
                    ze mnie dzieciatko kopnelo tak bardzo z boku, nie wiedzialam ze tam jest macica
                    ale skoro jest wielkosci pilki niznej to gdzies sie musiala schowac wink
                    pozdrawiam. ps. troche zboczylysmy z tematu, bede na
                    kobieta.gazeta.pl/edziecko/0,62305.html
                    • heath2 Re: Twardnienie brzucha 05.03.06, 10:50
                      Mi twardnieje przy pochylaniu się, większym wysiłku fizycznym (np. sprzątanie,
                      zamiatanie, mycie podłogi, ścielenie łóżka) i przy chodzeniu.Jestem w 26/27 tc i
                      to twardneienie w poprzedniej ciąży też miałam.Niestety musiałam brać Fenoterol,
                      ale dopiero w 30tc.Boję się, że teraz to się wcześniej zaczęło.Nie mija mi już
                      całkowicie jak zacznie twardnieć, biorę Nospę, ale raczej nie pomaga.Czasami nie
                      mogę znaleźć ulgi nawet na siedząco i zostaje tylko leżenie.Ma ktoś podobnie?
                      • izarepa1 Re: Twardnienie brzucha 05.03.06, 11:18
                        czesc wszystkim twardym mamom!
                        a co ja mam powiedziec? jestem w 16/17 tyg c i tez mam twardy i napiety brzuch.
                        na razie bawie sie w nospe forte 2 x dziennie ale pewno przejde na feneoterol,
                        ktory przepisal mi moj lekarz. co prawdz nie bardzo rwie mnie do tego leku,
                        gdyz mam dziwne historie z sercem ( kolatanie bez przyczyny, skoki cisnienia
                        itp) a jak wiadomo, po fenoterolu to sie jeszcze nasila. mam do towarzystwa
                        stawerag c zy cos podobnego, jednak jeszcze czeka.
                        po ilu dniach od stosowania tych medykamentow moge liczyc na miekki brzuch?
                        pozdrawiam was wszystkie, iza
                        • trufla3 Re: Twardnienie brzucha 07.03.06, 15:58
                          dziewczyny nie lekcewazcie twardnienia brzucha!!! Ja myslalam,ze to dzidzius
                          sie napina i wierci a okazalo sie,ze mialam cala mase problemow z
                          macica.Wyladowalam w 24tc w szpitalu ze skurczami,rozwarciem,cisnieniem
                          itd.Przelezalam prawie 3 tyg w szpitalu,gdzie mialam podawane kroplowki przez
                          cala dobe,mnostwo zastrzykow i kupe lekow.Mam zalozony pessar,nafaszerowana
                          jestem lekami jak malo kiedy.Dla mnie skonczylo sie wszystko ok ale o maly wlos
                          moglo byc inaczej.Siedze jak na szpilkach bo to dopiero 27 tydzien.
                          Pati
                          • jaonna1 Re: Twardnienie brzucha 07.03.06, 19:40
                            popieram nie lekceważcie twardnień brzucha o wszystkim informujcie lekarza
                            (choć jeden własnie to u mnie zlekceważył) musiaałam zmienić gina i co sie
                            okazało-macica sie napina i przez to szyjka sie skraca.od 22tc jestem na
                            fenoterolu (obecnie 34tc) i zagrożenie przedwczesnym porodem czyli lada chwila.
                            mam sie wstrzymać jeszcze 2tyg-ale czy to moja wina ze maluda na swiat sie pcha.
Pełna wersja