napięty i twardy brzuch w 13 tc-jaka przyczyna?

16.01.06, 11:42
dziewczyny od dwóch dni mam napęty i twardy brzuch,wczoraj mnie pobolewał
lekko,wieczorem wzięłam więc nospe, ale w nocy czułam że nadal jest to
uczucie napięcia.Dzisiaj od rana to samo,nie boli ale jest twardy,napięty i
jakby bardziej płaski.Jutro zaczynam 14tc,pójdę do gina, ale może Wy wiecei
co może być tego przyczyną?może powinnam zgłosić się już dzisiaj? proszę
poradźcie, co robić?
    • szymus4 Re: napięty i twardy brzuch w 13 tc-jaka przyczyn 16.01.06, 14:11
      jak mialam taką sytuację niedawno, w 9 tyg to moja gin powiedziala ze lepiej
      pojechać na izbę przyjęć niech zobaczą co to? bo ja probowałam brać na to
      kolejną nospę, ale powiedziala mi że nie ma sensu, jak sie wzielo 4 tabletki w
      krótkim czasie i nie pomagają to lepiej jechać...
      pozdrawiam
      Ania mam 4 aniołki
    • ilonaisza Re: napięty i twardy brzuch w 13 tc-jaka przyczyn 16.01.06, 14:53
      Witaj, ja także miałam napięty brzuch, pobolewania takie jak przy miesiączce,
      brałam na to w 15 tyg nospę forte 2x dziennie. W 22 tyg trafiłam do szpitala z
      ostrym bólem, dostałam do domu fenoterol 4 x na dobę po jedej tabletce. Obecnie
      jestem w 37 tyg i brzuch cały czas mi twardnieje, mam napinania, skurcze,
      pobolewania. Obecnie biorę cordafen ale też średnio pomaga. Lekarz mówi że taka
      moja natura, najważniejsze żeby szyjka trzymała. Ale oczywiście jeśli nic Ci
      nie pomaga to jedź do szpitala dadzą Ci pewnie magnez (mi tak dawali) ipo 4
      dniach pószczą Cię do domku a macicę rozluźnią. Ja jeżdxiłam na szpital z
      takimi problemami 4 razy. Także glowa do góry muszisz być czuja i wierzyć że
      wszytko będzie ok.
      • asiaadasia Re: napięty i twardy brzuch w 13 tc-jaka przyczyn 16.01.06, 18:17
        byłam na usg i lekarz stwierdził ognisko skurczowe.mam to na płytce-wygląda
        koszmarnie, maleństwo jest przygniecione przez nieszczęsny skurcz!jutro mam
        wizytę u gina,zastanawiam się co robić.wzięłam nospe,biorę 2*1 duphaston i mam
        leżeć.może powinnam jechać do szpitala?czuję że ten skurcz nie przechodzi...
        martwię sie o dziecko...
Pełna wersja