asias73
19.01.06, 11:44
Drogie dziewczyny!
U mojej przyjaciolki kilka dni temu wykryto zespol podbierania.Jest w 22 tyd
ciazy.Jeden maluszek jest wiekszy i ma za duze serduszko i towarzyszy mu
wielowodzie, natomiats drugi jest mniejszy i wodu plodowe ma w
porzadku.Poczytalam o tym ile znalazlam i rozumiem,ze wiekszego raczej nie da
sie uratowac ale dlaczego lekarz nie dal nadziei na uratowanie mniejszego?
Czytalam na forum,ze mimo smierci jednego, drugie rodzilo sie pomyslnie.
Kto z was przeszedl przez cos takiego? Moze znacie jakiegos specjaliste w tej
dziedzinie?Szpital, klinike'Kogos kto jej pomoze.
Tak bardzo chce jej pomoc.Najgorsze,ze ona sie zalamala i nie chce walczyc. A
mi jest tak przykro bo ja tez jestem w ciazy i mialysmy rodzic dzieci w
podobnym czasie.Jak moge jej pomoc?!