21 tc - dopiero teraz czuję, że żyję !

23.01.06, 12:41
na pocieszenie...
od samego początku było coś nie tak tzn., od samej owulacji kiedy doszło do
zafasolkowania mialam straszne bole brzucha czasami nie moglam nawet siedziec
29 dc zrobilam test i byly upragnione II krechy a brzuch bolal dalej, bralam
nospe i nic w na poczatku 7 tc. trafiłam do szpitala z plamieniem i teraz
dopiero zaczał sie koszmar, 4 x dufaston, 3 x nospa + lezenie plackiem, po
pięciu dniach pobytu w szpitalu plamienie ustalo - na samo wyjscie
dowiedzialam sie ze będę mama bliźniakow! nie wiedzialam czy sie śmiac czy
plakać, wrocilam do domu, nastepnego dnia znowu zaczelam plamic - moja ginka
kazala lezec plackiem i brac dyfaston i tak lezalam kiedy w 11 tc obudzil
mnie straszliwy bol brzucha i krwotok (ze skrzepami) szybko pojechalismy do
szpitala okazalo sie ze z maluchami wszystko ok i nie wiadomo skad to
krwawienie, zatrzymali mnie przez 5 dni na obserwacji do dufastonu dodali
zastrzyki kaprogestu, po tych 5 dniach wyszlam do domu, za dwa dni znowu
plamienie - bylam zalamana - plakalam - moja ginka powiedziala ze mam lezec i
jakos to przetrwac i miec nadzieje ze to minie - tak plamilam jeszcze 4
tygodnie, kazda wizyta w WC konczyla sie placzem, bylam na skraju zalamania
az w koncu plamienie ustalo i na swieta juz nie plamilam, niestety bole
brzucha nie ustaly choc byly juz mniejsze, miedzy swietami a nowym rokiem
uczylam sie na nowo chodzic- nie zartuje bo od tego lezenia strasznie bolal
mnie kregoslup i nogi odmawialy posluszenstwa, dzis jestem w polowie 21 tc
bole ustaly, czuje sie swietnie, nie musze brac juz lekow tylko witaminy,
moge normalnie chodzic i cieszyc sie bliźniakami ktore nosze w brzuszku - a
sa bardzo ruchliwe daja o sobie znac przez caly dzien, jestem szczesliwa!
    • judyta10 Re: 21 tc - dopiero teraz czuję, że żyję ! 23.01.06, 12:59
      Witaj to miłe ,że wkońcu możesz cieszyć sie ciaża wiem jakie może to być
      stresujące i męczace ja zaczełąm 17tyd mimo ,że nie miałąm plamień ale brzuch
      też mnie pobolewał i do tego straszne mdości i wymioty pozatym ciągły
      strach ,że bedzie cos nie tak straciłąm trzy ciaże teraz jest trochę lepiej
      ale całkiem nie przeszło mam dociebie pytanie kiedy zaczełaś odczuwać ruchy bo
      ja nie mogę się juz doczekać.
      • agga_28 Re: 21 tc - dopiero teraz czuję, że żyję ! 23.01.06, 13:22
        pierwsze ruchy - dosłownie kilka dziennie to w 18 tc
        w 20 tc to juz praktycznie przez caly dzień
        do szczuplych nie naleze a podobno to tez moze ograniczac ich odczuwalnosc
        pozdrawiam
        aga
        • masztako Re: 21 tc - dopiero teraz czuję, że żyję ! 28.01.06, 18:54
          aga, dzieki za tego posta, to naprawde pocieszajacesmilejak u mnie zacznie sie
          dziac cos niepokojącego (tfu, tfu) to sobie jeszce raz go przeczytamsmilefajnie ze
          juz mozesz cieszyc sie ciaza, mam nadzieje ze i dla mnie przyjdzie ten dzień...
Pełna wersja