ania_czarna
29.03.06, 17:27
Siedzę sama w domu i tak mi smutno, ze nie mogę...Chlip, chlip...Leże już tak
od września, sama jak palec..Mąż dużo i do póżna pracuje, a ja tutaj
sama..Wszyscy lataja i fruwają, a ja dalej leżę..W pracy juz o mnie
zapomnieli, nikt mnie nie potrzebuje...Buuuuu..Wiem,ze to już niedługo, bo mam
termin na 7-go maja, ale tak chciałam sobie ponarzekać...