Cholestaza

13.04.06, 13:21
Witam!

Mam taki - niby błachy problem - że potwornie swędzą mnie uszy, tak w środku,
że nawet nie ma jak sie podrapać. To jest okropne swędzenie. Byłam z tym u
laryngologa, ale stwierdził, że wszystko w porządku (mam tylko obrzęk
kanalików, ale to w ciąży normalne).

Teraz skojarzyłam to z cholestazą - czytałam gdzieś, że w zaanansowanej
formie świąd przy cholestazie może dotyczyć także uszu i szyi (szyja mnie
także trochę swędzi). Ale wszędzie piszą, że przede wszystkim swędzą dłonie i
stopy. Na dłonie i stopy się specjalnie nie uskarżam, chociaż miewam takie
swędzenia - intensywne na podeszwach stóp, albo wewnętrznej częsci dłoni -
ale to rzadko - może taz na dwa tygodnie, przed snem, kiedy kładę się do
łózka. Uszy mnie natomiast swędzą od kilku dni codziennie!

Dodam, że teraz rozpocznę 20tc. To moja trzecia ciąża, ale pierwsze dwie były
poronione w I trymestrze. Troche więc wcześnie, jak na objawy cholestazy.
Pewnie tylko panikuję. Niestety mój lekarz wyjechal i będę sie z nim widziała
dopiero po świętach.

Czy osoby, które przechodziły cholestazę, mogłyby mi jakoś pomóc? Napiszcie,
czy miałyście jakieś swędzenie w uszach i jak wyglądało to swędzenie dłoni i
stóp? Czy takie sporadyczne swędzenie na podeszwach i dłoniach ma w ogóle
jakieś znaczenie? Ja bym nawet nie wpadła na to, aby powiedziec o tym
lekarzowi - gdyby nie to, że przeczytałam artykuł o tej chorobie. Moze
człowiek za dużo w ciąży czyta wink
    • marki0 Re: Cholestaza 13.04.06, 14:26
      ja miałam w obu ciążach cholestazę.Poniżej znajdziesz sporo na ten temat gdyż
      wypowiadałam sie wielokrotnie.Mnie osobiście ciutkę swędziały spodeszwy stóp a
      badania jak się ozkazało miałam koszmarne w stosunku do objawów.A co do uszu to
      swędzą mnie dośc często nawet po ciązy ale powiem ći szczerze że nie wiązałam
      tego z cholestazą i nigdzie nie wyczytałam aby to był jej objaw.A tu mnie
      zaskoczyłaś powiem Ci, wydawało mi się że o cholestazie wiem już prawie
      wszystko! A cholestaza pojawia się po 30tyg w pierwszej ciąży i po 20 w kolejne.
      Nie wiem jak długo nosiłaś poprzednie i czy nie bierzesz jakiś podtrzymujących
      leków, one też ją mogą wywołać np Dufaston , Fenoterol czy jakiś inny hormon.
      ale nie panikuj bo się tylko na te święta zbytnio zestresujesz. Jak chcesz być
      jednak pewniejsza to zrób sobie alat, aspat, bilirubinę i kwasy żółciowe.Koszt
      ok 50zł/najdroższe te kwasy i nie wszędzie je robia/. Pozdrawiam i nie panikuj
      bo może wszystko jej ok a tylko nastresujesz niepotrzebnie dzidiolka.
      Pozdrowionka.W razie czego możesz pisać na skrzynke.Wszystkie namiary podałam w
      tamtych postach o cholestazie.
    • marki0 Re: Cholestaza 13.04.06, 14:36
      A to znalazłam w zakładcxe ciąża i poród:



      Czy sa wsrod Was przyszle mamy z cholestaza?
      73nikusia 02.04.06, 14:43 + odpowiedz

      Kiedy ja u Was stwierdzono? Jak leczono? Czy rozwiazywano ciaze przed
      terminem? Czy czekano az sam sie zaindukuje porod?

      Ja jestem w 37 tygodniu. We wtorek rozpocznie sie 38 tydzien. Bylam przez 4
      tygodnie w szpitalu. Tam wyniki transaminaz spadly znacznie (z wartosci
      powyzej 200) do: ALAT 95, ASPAT 40, a bilirubine mialam zawsze w normie -
      teraz mam 12.

      Wypuszczono mnie ze szpitala. Mam robic wyniki badan co dwa dni i co dwa dni
      takze robic KTG. Obserwowac ruchy dziecka i jakby co do szpitala.
      Nie wiem czy dobrze zrobili puszczajac mnie. Z drugiej strony mam zaufanie do
      swojego lekarza ...
      Ale troche sie martwie.

      Jak bylo u Was?
      • margonik Re: Cholestaza 13.04.06, 21:13
        Dziękuję bardzo!
        Dwie poprzednie ciąże straciłam wczesnie, bo w 12 i w 8 tygodniu. A teraz
        faktycznie byłam cały czas na hormonach - ostatnio juz nie. Zrobię sobie te
        badania. Dzięki!
Pełna wersja