Dodaj do ulubionych

Masyw Maurów & & #35; 8211; ktokolwiek widział, ktokolwiek wie

29.07.04, 13:30
Pomiędzy Hyeres a Frejus rozciąga się Masyw Maurów, zbudowany z czerwonych
lub ciemnoszarych skał: granitów, gnejsów, łupków i porośnięty mrocznymi
lasami kasztanowymi oraz dębu korkowego. Skąd właściwie masyw zaczerpnął swą
nazwę nie do końca wiadomo. Jedni twierdzą, że mógł zaczerpnąć swą nazwę od
prowansalskiego słowa „maure” oznaczającego ciemność i tajemniczość. Inni, że
nazwa przypomina Maurów, zagrażających w VIII i IX wieku całemu regionowi
Morza Śródziemnego.
Wzdłuż wybrzeża na długości 50 km wije się malownicza droga Corniche des
Maures.
Na temat tego zakątka niewiele znalazłam w dostępnych mi polskich
przewodnikach. Jednak podczas pobytu w Canadel zamierzam odwiedzić Masyw
Maurów oraz zobaczyć takie miasteczka jak: Le Rayol Canadel, Bornes les
Minas, La Londe Maures, Hyeres Les Palmiers, La Croix Valmer, Ramatuelle,
Gassin, Cogolin.
Trochę poczytałam o tych miejscach na angielskiej wersji strony
www.provenceweb.fr/ Obejrzałam też kilka fotek, mam jednak niedosyt
informacji. Może ktoś mi jeszcze coś podpowie, co jeszcze zobaczyć w tym
regionie: jakie miasteczka, jakie cuda natury. Mam jeszcze do wyjazdu 4
tygodnie i mogę skorygować plany.
Obserwuj wątek
    • petromin Re: Masyw Maurów & & & #35; 35; 8211; ktokolwie 29.07.04, 13:50
      Tego regionu bardzo dokładnie nie zwiedziłem (tam byłem tylko raz).
      Ale gdybyś pojechała jeszcze z 50 km na północ to bardzo polecam te okolice:

      varvillages.9online.fr/pages%20htm/sillans.htm
      Chodzi o wodospad,
      i w najbliższej okolicy: Ponteves z ruinami zamku, Barjols z 24 fontannami,
      Cotignac z klifem (prawdopodobnie także był tu kiedyś wodospad)
        • liduszka67 Re: Masyw Maurów 31.07.04, 11:50
          Witam. Polecam w drodze na poludnie Francji (jezeli jedziesz przez Niemcy i
          Szwajcarię np. od strony Grenoble)Sanktuarium La Salete - pięknie usytuowany w
          górach-swietna droga dojazdowa, oraz przełomy rzeki Verdon. Warto to objechac
          samochodem.
          • aseretka Re: Masyw Maurów 02.08.04, 14:24
            Dziękuję za namiary, ale tym razem się nie wyrobię. Zapisałam jednak i nawiedzę
            to miejscę ( La Salete ), gdy nadarzy się okazja. Przełom Verdon jest mi
            znany, więc tym razem też sobie odpuszczę. Niby spędzę we francji 13 dni z 23
            urlopu, ale to jednak mało.
    • francja4 Re: Masyw Maurów & & & #35; 35; 8211; ktokolwie 29.07.04, 14:13
      Aseretko !

      Prowansja jest wspaniała, a jej wybrzeża są moim 1-szym skojarzeniem, czemu
      dawałem wyraz na Forum wielokrotnie, np. tu (pewnie czytałaś?):

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=193&w=3609311&a=5685195

      Co z tego szczególnie Cię interesuje?...

      Pozdrawiam :-)

      bah7
      • aseretka Re: Masyw Maurów & & & & #35; 35; 35; 821 30.07.04, 10:55
        bah7 !
        Oczywiście, że podany przez ciebie wątek czytałam. I nie tylko ten jeden. W
        drodze do Hiszpanii zamierzam zrobić wycieczkę po Vercors, odwiedzić Pont du
        Gard, Arles i Nimes.
        Potem troszkę Langwedocji z miejscami takimi jak,: Agde, Narbonne, Beziers,
        Collioure, Carcasonne, ( tam byłam, ale nie wszyscy, którzy teraz jada byli, a
        i ci co byli, chętnie drugi raz je odwiedzą ), Villefranche-de Conflent. Potem
        przejazd dookoła Andory.
        W drodze powrotnej, będąc w Canadel zamierzam pojeździć po wybrzeżu, ale nie w
        stronę Nicei i Monaco, które to rejony są mi znane, ale w przeciwną, ku
        Marsylii oraz trochę w głąb kraju.

        Zachęcona przez Petronima zobaczeniem pięknego wodospadu w okolicach Sillans
        wytyczyłam sobie zrobienie takiej oto pętelki:
        La Rayol Canadel, potem wybrzeżem do Hyeres. Dalej drogą D 554 na Gareoult,
        Brignoles do Barjols i Sillans. Następnie przez Colignac i Cabasse do drogi D
        558. Tutaj trasą widokową przez la Garde-Freinet, Grimaud do Cagolin wrócić na
        camping. Łącznie około 200 km.
        Czy to nie za duże tempo, jak na jeden dzień? Co Warto zobaczyć w obrębie tej
        pętelki? Jakieś sympatyczne miasteczka? Cuda natury? Ciekawi mnie wszystko, co
        warte jest obejrzenia.

        Drugi problem, to wybór między wyspami Iles d`Hyres a d`Or Iles. Chciałoby się
        i tu i tu, ale nie wiem, czy dam radę. A jeśli już nie da się rady, to co
        lepiej wybrać?

        Kolejna wycieczka zaplanowana na te okolice to wybrzeżem w stronę Frejus. Po
        drodze Cavalaire, La Croix Valmer, Ramatuelle, St. Tropez, St Maxime, les
        Issambres, Frejus. Potem drogą N 7 do Muy, a stamtąd drogą widokową D 25 z
        powrotem do St. Maxime i na camping. Cała trasa jakieś 120 km. I tu znów
        pytanie, co jeszcze warto by zobaczyć w obrębie tej drugiej pętelki?
        • aseretka Re: Masyw Maurów 30.07.04, 12:03
          Właśnie znalazłam w obrębie "pierwszej pętelki" położony nieopodal Cabasse
          Abbaye du Thotonet - XII-wieczny klasztor cystersów. Też tam zajrzę.
          www.beyond.fr/sites/thoronet.html
        • jot.be Re: Masyw Maurów & & & & & #35; 35 30.07.04, 12:31

          > Drugi problem, to wybór między wyspami Iles d`Hyres a d`Or Iles. Chciałoby
          się
          > i tu i tu, ale nie wiem, czy dam radę. A jeśli już nie da się rady, to co
          > lepiej wybrać?

          Tak naprawdę Iles d'Or to są Iles d'Hyers + Porquerolles.Na tej ostatniej nie
          byłem, ale Port Cros i park narodowy jak dla mnie jest wspaniała i polecam z
          czystym sumieniem.Np.w powietrzu lata chyba więcej nietoperzy niż ptaków :-).
          Koniecznie zabrać: dobre buty (widoki z góry są obłędne) i strój kąpielowy
          (ultra czysty piasek i woda wokół).
          Sąsiednie Heliopolis to już dla miłośników równej opalnizny na całym ciele:-)
          Pozdr

          • aseretka Re: Masyw Maurów i okolice - samochodem... 02.08.04, 14:26
            Hej bah7!
            Już przestudiowałam mapę i wprowadziłam odpowiednie korekty, zgodnie z twoimi
            wytycznymi. Boję się jednak, że może pierwsza trasa będzie zbyt przeładowana,
            jak na jeden dzień, bo przecież na każde z tych miejsc: ( Le Rayol Canadel,
            Bormes les Minos, La Londe Maures, Heres, Brigoles, Berjols, Silans, Selernes,
            Entrecasteaux, Cabasse, opactwo du Thornet trzeba poświęcić trochę czasu, a nie
            tylko obejrzeć z okien samochodu. Chciałoby się usiąść na jakiej ławeczce lub w
            kawiarence na ryneczku i chociaż przez pół godziny odpocząć od podziwiania
            wszystkich zabytków i wspaniałości.
            Cały problem w tym, ze za mało czasu., bo chociaż będę w tym rejonie od 12 do
            17, to na wycieczki mam tylko 3 dni.
            Grimaud i Port Grimaud nie odpuszczę, ale poświęcę na te miejsca późne
            popołudnie i wieczór jednego dnia, kiedy to przed obiadem muszę uwzględnić
            pobyt w Niagara Park, wodnym miasteczku położonym zaraz przy naszym campingu (
            inaczej dzieciaki mnie zabiją ).
            Tak, jak napisałeś może mi się spodobać jakieś miejsce tak bardzo, że utknę w
            nim na dłużej i na dalszą jazdę nie starczy już czasu. No cóż, w takim wypadku
            trzeba będzie to nadrobić podczas kolejnego wyjazdu. Co się da, to zobaczę, ale
            nie myślę ganiać, jak "kot z pełnym pęcherzem".
    • krystyna_jl Re Osaretka, opamietaj sie!!! 10.08.04, 01:25
      ...Z TYM tWOIM PLANNINGIEM!
      Mieszkam w Prowansji i ktorys tam kolejny raz bylam "skazana" na wypad z moimi
      wakacyjnymi goscmi z kraju do St Tropez! ...w sierpniu, jak pol Europy
      letniskuje sie na kilkudziesieciu km2!....Wybij sobie z glowy taki sportowy
      program, w dodatku z dziecmi. Dla orientacji: Wyjechalismy z Aix-en-Provence w
      niedziele, w poludnie, jak wszyscy obiaduja, i faktycznie autostrada dobrze sie
      jechalo do St Maxime. Nastepnie, do St Trop' korek 40 min. Wieczorem, powrot z
      plazy w Ramatuelle o 19h. Korki juz przy wyjezdzie z St Trop'i przez cala
      droge, "krok za krokiem": Gassin, Grimaud, Cogolin, Garde-Freinet, az do zjazdu
      w dol! Sam tylko ten przejazd (bez zadnego zwiedzania), poza lipcem i sierpniem
      zabiera nam 1 godz. Podczas tych 2 miesiecy...2x tyle!..Dodaj do tego strate
      czasu na szukanie parkingow, etc...
      Aseratka, nie chce Cie martwic, ale na zwiedzenie, tego o czym pisalas,
      zabraknie Ci czasu..Wiem, ze wszystko by sie chcialo zaliczyc, wszystko o czym
      pisalas jest naprawde przepiekne, ale skoro nie mozesz przeznaczyc choc 2
      tygodnie na ten cel, skoryguj swoje plany...i rozloz marzenia na kilka
      kolejnych wakacji: przekonasz sie sama, ze bedziesz chciala tu wrocic...
      Przepieknych wakacji Ci zycze, jezeli w czyms moge Ci jeszcze pomoc, to bardzo
      chetnie,
      pozdrawiam,
      krystyna.
      • francja4 Re: Re: Krystyno, opamiętaj się!!! 10.08.04, 08:12
        Z tym twoim zniechęcaniem Aseretki do planowania zwiedzania wybrzeża Prowansji!

        1. Aseretko przecież napisała, że będzie tam we _wrześniu_, a nie w sierpniu.
        2. Jak sobie teraz dobrze zaplanuje, to zobaczy to co najciekawsze (dla Niej).
        3. "Rada", żeby nie planować 1 trochę dłuższej wycieczki i 2 krótszych w czasie
        6 dni pobytu w Prowansji wydaje mi się znacznie przesadzona...

        bah7
      • aseretka Re: Re Osaretka, opamietaj sie!!! 10.08.04, 10:28
        Krystyno, wiem, jak jest w sierpniu na wybrzeżu, bo juz tam byłam. Korek przy
        wyjeżdzie z St. Tropez był faktycznie ogromny. jeżeli jednak, jak
        piszesz, "sam tylko ten przejazd (bez zadnego zwiedzania), poza lipcem i
        sierpniem zabiera nam 1 godz. Podczas tych 2 miesiecy...2x tyle!..", to nie
        jest tak najgorzej. Przez 12 godzin coś tam się jeszcze zdąży zobaczyc. :) To
        odnośnie tej "pętelki" Canadel - Cavalaire - La Croix Valmer - Ramatuelle - St.
        Tropez - St Maxime - les Issambres, Frejus- Muy.
        Co do drugiej petelki, to myślę, ze w głąb kraju nie będzie takich korków.
        Zaplanowałam tak: Cabase i opactwo Thoronet - Carces - Entercosteaux -Silans -
        Barjols - Brignoles -Hyeres les Palmiers - La Londe Maures -Bormes les Minoses.
        Wyjazd o 8 rano, powrót nawet i koło 22. A jak coś pominę to trudno, wrócę
        innym razem.
        Co do "dzieci", to nie obawiaj się o nie. Najmłodsze ma 19 lat. Najstarsze
        27. :)
        Dziękuję też za życzenia i chęć pomocy.
        Pozdrawiam.
        • krystyna_jl Re: Re Osaretka, opamietaj sie!!! 10.08.04, 12:19
          chyba cos przeoczylam w nocy: faktycznie, "koniec sierpnia" podciagnelam pod
          caly miesiac, a "dzieci"...pomyslalam o maluchach, z jakimi sami zawsze
          jezdzilismy, no ale teraz maja juz po dwudziestce i jezdza w swoim towarzystwie.
          Mam nadzieje, w takich ukladach, ze zobaczysz jak najwiecej.
          Zycze Ci pieknych wakacji,
          k.
          • vojager29 Re: tylko spokojnie 10.08.04, 13:11
            we wrzesniu tez moze byc baaaardzo tloczno a szczegolnie w weekend
            w ubieglym roku wlasnie we wrzesniu wybralismy sie okolo poludnia z Frejus do
            St. Tropez, bylo znosnie do St.Maxime ale tuz za miastem (zlaczenie z dojazdem
            do autostrady) zaczal sie korek, tak ze na kilka godzin zrezygnowalismy,
            powalajac sie na plazy
            wielu europelczykow wpadlo na "wspolny, wspanialy pomysl", ze tam we wrzesniu
            jest napewno luzno no i zrobili tlok
            a nie zapominajmy, ze i miejscowi we wszystkie weekendy wala nad wode,
            korzystajac ze slonca do poznej jesieni, no i tez robia dodatkowy tlok
            w glab ladu drogi dojazdowe tez sa zatloczone od piatku wczesnym popoludniem do
            niedzieli po poludniu
            my mozemy sie tam w miare spokojnie poruszac od poniedzialku do piatku w
            poludnie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka