Majowka na Lazurowym Wybrzezu

31.03.06, 11:46
Witam.

Kozystajac z okazji dlugiego weekendu majowego chcemy wyruszyc na poludnie
Francji, w cieplejsze okolice. W zwiazku z tym mam wiele pytan na ktore nie
moglem znalezc odpowiedzi przeszukujac forum. Jedziemy na caly tydzien, na
miejscu bede w sobote wieczorem, wracam tydzien pozniej-wyjazd w sobote rano.
Czy ktos moglby mi doradzic ile czasu nalezy przeznaczyc na zwiedzanie Nicei,
Monaco, St Tropez, Canion du Verdun, Cannes i Marineland. Planuje po jednym
dniu na kazde miejsce-czy to nie za malo? Mieszkac bedziemy w mieszkaniu
wynajetym w Luceram, jakies 30 km od Monaco. Czy dojazd w tamtym terenie i
tej porze roku zajmuje duzo czasu? Czy kapiel w morzu o tej porze roku bedzie
przyjemna, licze na 25'C wiec chyba woda bedzie ciepla? Czy ktos moze sie
podzielic doswiadczeniem z podrozy w maju w te okolice? Czy warto zwiedzic
cos innego?
Prosze o pomoc.

LG
    • bah77 Re: Majowka na Lazurowym Wybrzezu... 31.03.06, 14:42
      Dojazd i objazd punktów widokowych wokół Canyonu du Verdon to cały dzień,
      wycieczka piesza dołem to kolejny...

      Temp. pow. na wybrzeżu (przeciętnie) od ok. 11 st. C w nocy do ok. 19 st. w
      dzień, woda ok. 15 st.

      bah77
    • bah77 Re: Majowka na Lazurowym Wybrzezu... 31.03.06, 14:42
      Dojazd i objazd punktów widokowych wokół Canyonu du Verdon to cały dzień,
      wycieczka piesza dołem to kolejny...

      Temp. pow. na wybrzeżu (przeciętnie) od ok. 11 st. C w nocy do ok. 19 st. w
      dzień, woda ok. 15 st.

      bah77
      • Gość: leszek_g2003 Re: Majowka na Lazurowym Wybrzezu... IP: 194.25.214.* 31.03.06, 15:57
        Zimna woda jak Baltyk latem:) W zeszlym roku na wycieczce w Paryzu o tej samej
        porze roku bylo ponad 20'C. Myslisz, ze moj plan: 1 dzien-jedna atrakcja jest
        zbyt wyzylowany? Planowalem dodatkowo jakis wieczorny wypad Monaco noca, innego
        dnia wieczorne jedzonko. Nie chce napinac programu do granic i zameczyc siebie
        i innych...
        • bah77 Re: Majowka na Lazurowym Wybrzezu... 31.03.06, 23:45
          > 1 dzien-jedna atrakcja...

          Ale to Ty najlepiej wiesz, co jest dla Ciebie atrakcją... ;)

          Czy to:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20573&w=26936112&a=26938121

          Czy raczej Natura:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20573&w=26936112&a=26938169

          I ile atrakcji chcesz (chcecie) ujrzeć w ciągu 1 dnia, np. w Monako...

          Dobrze jest jednak przygotować obszerniejszy plan...

          bah77
          • renebenay Re: Majowka na Lazurowym Wybrzezu... 31.03.06, 23:54
            A jaki ksiadz bedzie ja prowadzil?
            • Gość: leszek_g2003 Re: Majowka na Lazurowym Wybrzezu... IP: 194.25.214.* 02.04.06, 11:00
              Czy Tobie nazwa "majowka" kojarzy sie tylko z ksiedzem?
              Dla mnie nie ma roznicy jak to nazwac, wazne by sie dobrze bawic.

              W tym przypadku raczej bez ksiedza:) Wyobrazasz sobie ksiedza w kasynie :P
        • aseretka Re: Majowka na Lazurowym Wybrzezu... 03.04.06, 09:01
          >Myslisz, ze moj plan: 1 dzien-jedna atrakcja jest zbyt wyzylowany?
          Moim zdaniem można tak rozplanować. A nawet połączyłabym w jeden dzień Niceę i
          Cannes. Spokojnie da się zobaczyć to, co w tych miastach najważniejsze.
          Do Canion du Verdon około 130 km, więc na sam dojazd musisz liczyć około 3
          godzin. Objazd i zatrzymywanie się w punktach widokowych to następne 4 godziny
          i powrót znowu 3, czyli spokojnie zajmie ci to cały dzień. Ale widoki cudne,
          więc warto.
          Jadąc do St. Tropez zwróc uwaga na piękne wybrzeże pomiędzy Cannes a St.
          Raphael.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20573&w=26936112&a=26940765
          Oprócz St. Tropez odwiedź pobliski Port Grimaud zwany Prowansalską Wenecją.
          Moim zdaniem, jest znacznie ciekawsze miasteczko niż St. Tropez.
    • renebenay Re: Majowka na Lazurowym Wybrzezu 03.04.06, 01:07
      Strzelilem to bo kiedys przed laty musialem chodzic na majowki i to w ten sposob
      skojarzylem.Na St.Tropez potrzebujesz 0,5 dnia a canion du Verdun caly dzien bo
      naprawde jest super a dodatkowo jak wezniesz rower wodny to doczep kilka blyskow
      bo tam jest pelno szczupakow.Marineland-tj.chyba w Antibes,jeszcze tam nie bylem
      ale pod koniec maja to zalicze.W maju jest tam wystarczajaco goraco i do wody
      mozna sie zawsze przystosowac,jezeli bys sie poruszal pociagiem na wybrzezu to
      skorzystaj z karty Isabelle.Z zona bedziemy 2 tygodnie w Mandelieu- La Napoule
      aby tez po tej nieszczesnej zimie dogrzac kosci i polapac ryby.Przyjemnego
      pobytu i duzo slonca.
    • foiegras Re: Majowka na Lazurowym Wybrzezu 03.04.06, 13:08
      dodam tylko, ze nie ma co sie pchac samochodem do St Trop. Tam korki sa zawsze,
      ciezko znalezc miejsce na parkingu, no i oplaty. My zawsze dojezdzamy statkiem,
      albo z portu Grimaud albo z Ste Maxime.( Na zaparkowanie w Ste Maxime mamy
      sposob- parkujemy na parkingu supermarketu Champion, tuz w centrum, oprocz
      piatkow bo to dzien na marché , czyli rynek i ludzi tam od grzyba)
      Statki z obu miejsc kursuja co godzine. Na jeden dzien mozesz sobie polaczyc ST
      Trop i port Grimaud + Gassin ( uroklice miasteczko ktory daje widok na zatoke )
      udanej majowki
      • aseretka Re: Majowka na Lazurowym Wybrzezu 03.04.06, 14:14
        > dodam tylko, ze nie ma co sie pchac samochodem do St Trop. Tam korki sa
        > zawsze, ciezko znalezc miejsce na parkingu, no i oplaty.
        Też miałam o tym napisać. Więcej czasu traci się na wjazd i na wyjazd z
        ST.Tropez niż na sam pobyt w mieście.

        > Na jeden dzien mozesz sobie polaczyc ST Trop i port Grimaud + Gassin
        >( uroklice miasteczko ktory daje widok na zatoke )
        Z wałów obronnych gassina podziwiać można nie tylko wspaniały widok na zatokę
        ale i na Masyw Maurów.
    • Gość: prowansja49@gazeta Re: Majowka na Lazurowym Wybrzezu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 18:24
      Witam, życzę udanego wyjazdu - taki napewno będzie. Poleceam Eze, Cap Ferrat,
      Iles de Lerins (z portu w Cannes łodzią na np. Iles Ste-Marguerite), Vens. To
      nie wszystko ale do Waszego programu można: albo dodać i to wszystko zaliczyć,
      albo odjąć nawet to zaplanowaliście i tak będzie źle i tak niedobrze. Na
      majówkę tam trzeba jechac na chociaż 2 tygodnie.
      Przyjemności, napiszcie jak wrócicie.Nika
      • Gość: leszek_g2003 Re: Majowka na Lazurowym Wybrzezu IP: 194.25.214.* 04.04.06, 15:26
        Bardzo dziekuje za wszystkie porady. Po powrocie napisze co i jak, nasze
        wrazenia i tipsy. Podam tez aktualne ceny za parkingi, bilety wstepu, czas
        potrzebny na zwiedzanie itd. Mam nadzieje, ze nie bedzie to wymyslanie kola na
        nowo, ale do tej pory nie znalazlem takich informacji na forum. Jedziemy w 6
        osob, 4 doroslych+2 malych dzieci, wiec bedzie tez troche o atrakcjach dla
        milusinskich.
        Z postow powyzej wynika, ze nie zobaczymy wszystkiego na tej tygodniowej
        wycieczce i potrzebna bedzie powtorka. Ale to chyba dobrze, ze tam jeszcze
        wrocimy:)
        Co do wydatkow to wiem juz, ze koszt samych autostrad w jedna stone to 80€ (wg
        viamichelin)

        Pozdrowionka!
        • janou Re: Majowka na Lazurowym Wybrzezu 04.04.06, 21:17
          no i uwazaj ile czasu spedzisz na drogach ,bylismy 3 lata temu (mieszkam od
          dawna we Francji)wlasnie na tydzien w maju,z St Tropez do Issambres,mniej
          wiecej 30 km ,2 i pol godziny jazdy,z Monaco do Issambres nawet przez
          autostrade ,tez byly korki, caly Paryz jedzie na poludnie Francji na
          przedluzone week end'y.Bonnes vacances.J
    • bah77 Re: Majowka na Lazurowym Wybrzezu... 25.04.06, 20:22
      Moje wcześniejsze info pogodowe chyba dość dokładnie się sprawdzi:

      www.wunderground.com/global/stations/07690.html

      bah77
    • foiegras Re: Majowka na Lazurowym Wybrzezu 18.05.06, 13:02
      no i jak udala sie majowka ?
      co udalo sie zwiedzic ?

      czekamy na wiesci!
      • leszek_g2003 Lepiej pozno niz wcale 25.05.06, 16:27
        Przepraszam za zwloke ale czas leci tak szybko.

        Wyjazd doszedl do skutku, bylo pieknie, slonecznie, zal ze tylko tydzien, zal
        ze Polska to III swiat...

        Ale wracam do tematu. Dojazd na Francuską Riwierę zaplanowalem przy pomocy
        www.viamichelin.com/viamichelin/gbr/tpl/hme/MaHomePage.htm . Możemy
        zaplanować dojazd na wiele sposobów: recomendowany, najszybszy, najtanszy itp.
        Zrobilismy wersje najtanszego dojazdu, czyli bezplatne niemieckie autostrady,
        francuskie drogi krajowe (oznaczone na zielono) i troche platnych autostrad aby
        zwiekszyc tempo jazdy. Ktos startujacy z okolic Rzeszowa naturalnie nie
        pojedzie po naszych sladach ale ci z pn-zach moga.
        Dluuuuga droga. 2 dni jazdy. Strona ViaMichelin oblicza czas dojazdu z
        prędkościami dozwolonymi na planowanej trasie, wiec zależnie od ciężaru prawej
        nogi na miejsce można dojechać odpowiednio szybciej. Bez specjalnych wyczynów
        realne jest urwanie 2 godzinek.
        W pierwszym tygodniu maja temperatura w ciągu dnia wynosiła 22-25’C, w nocy
        było powyżej 10’C. Bezdeszczowa pogoda. Mnóstwo ludzi opala się na plaży,
        widziałem kilku kąpiących się w morzu - wyłącznie mężczyźni, jacys twardziele-
        terminatorzy, bo woda była tak ciepła jak Bałtyk w sierpniu. Dla tubylców
        lodowata.
        Parkowanie w centrach miast, w pobliżu atrakcji turystycznych jest płatne. Na
        ulicach opłaty pobiera się za parkowanie od 8:00 do 12:00 i od 14:00 do 19:00.
        Max czas parkowania to 2 godziny, potem należy ponownie wykupić bilet.
        Parkowanie w miejscowościach nadmorskich w niedziele, święta oraz w sierpniu
        jest darmowe. 1 godzina to zwykle 1€, 2 godziny to 2€. Ceny za parkowanie nie
        różnią się znacznie, nawet w Monako są te same. Żółte linie oznaczają zakaz
        parkowania. Parkingi podziemne są droższe niż ulice. Natężenie ruchu miejskiego
        w miesiącach wakacyjnych bedzie ogromne, teraz ruch uliczny byl bardzo
        intensywny. Mala uwaga: jadac na dwa aut prowadzacy musi myslec o 2 miejscach
        postojowych, znalezienie takich na ulicy graniczy z cudem dlatego korzystalismy
        z parkingow podziemych platnych drozej niz uliczne-ok 2x drozej.

        Nocleg. Polecam gorąco strony www.arbitel.fr/uk/ , lub www.gites-
        de-france.fr/eng/index.htm jak również www.french-housing.com/index.php?
        lang=gbr. Naprawdę fantastyczne oferty apartamentów i hoteli. Sprawdźcie
        koniecznie. Nie tylko oferty z całej Francji, ale też Włochy, Hiszpania i
        Portugalia. Są tam oferty za 200€ za tydzień w kpl. wyposażonym apartamencie o
        niskim standardzie, ale też za 2000€ za tydzień w luksusowym penthouse z
        basenem tuż nad morzem.
        Jako miejsce noclegowe polecam też siec hoteli Etap
        www.etaphotel.com/ .
        My wynajelismy mieszkanie w Luceram, 30 min na polnoc od Nicei w pieknym
        sredniowiecznym miasteczku. Piekny kosciol, freski, przyroda na wyciagniecie
        reki. Genialna cukiernia-piekarnia, jeszcze nigdy nie jedlismy tak pysznych
        croisantow. Koszta -300€ za tydzien.
        Menton, Monaco, Nicea, Antibes, Cannes, Frejus, St. Maxime czy St. Tropez.
        Wszystkie te miejscowości są w zasięgu najwyzej godzinki jazdy z okolic Nicei,
        z wieloma atrakcjami. Do Canion du Verdun, największego kanionu w Europie jest
        ok. 1,5 godziny, z tym ze dojazd tez jest atrakcją. Wymienione miasta same w
        sobie są perełkami architektury, plaże są czyste, linia brzegowa tych kurortów
        ma swój nieopisany urok. Każdy znajdzie tam cos dla siebie - czy włóczenie się
        po muzeach i podobnych miejscach, spacery na promenadach i tropienie gwiazd
        czy „gnicie” na plaży. Polecam nocne wycieczki na promenady, wtedy dopiero
        zaczyna się życie. Można spotkać gwiazdy i wielu oryginalnych ludzi, ulice maja
        inna barwę niż w dzien, szczególnie fantastycznie oświetlone hotele.
        Opisanie kazdego ze zwiedzonych miejsc zajeloby zbyt wiele czasu, skroce sie
        wiec tylko do paru tipsow:
        Benzyna 95 kosztuje zwykle w granicach 1,29-1,44€. Naturalnie im bliżej
        centrum, na autostradach i na trasach przelotowych jest drożej.
        Parkując samochód na płatnym parkingu jakiegoś marketu należy zabrać ze sobą
        bilet parkingowy. Podczas płacenia za zakupy podaje się go kasjerce, która
        skanuje bilet, upoważniając do wyjazdu z parkingu bez opłaty. Przed odjazdem
        należy koniecznie włożyć go do maszyny pobierającej opłatę. Gra jest warta
        zachodu, bo np. Champion życzy sobie 4€ za godzinę parkowania! Nie jest mi
        wiadomo czy można zrobić zakupy rano, iść na plażę i wieczorem odjechać bez
        opłaty. To by było zbyt proste...
        Marineland www.marineland.fr/index.aspx w Antibes jest fantastycznym
        miejscem na wypoczynek, gdzie można zobaczyć żywe rekiny w olbrzymim akwarium z
        przeszklonego, panoramicznego podwodnego tunelu, prawdziwy szoł z fokami,
        delfinami i orkami, pingwiny, lwy morskie, piranie itp. Pokaz „White Killers”
        jest naprawdę niesamowity - jest tylko jeden pokaz dziennie, o 15:30. Delfiny
        mają pokaz kilka razy dziennie, o 11:00, 14:15 i 17:30, foki o 10:30, 14:45 i
        16:45. Nie wiem czy gdzieś jeszcze w Europie jest podobny ośrodek. Wstęp
        dorośli 34€, dzieci 25€ (od 8.04.06 do 08.05.06). Inne atrakcje płatne
        dodatkowo. Można wprowadzać psy.
        Canion du Verdun - Kanion Kolorado w Europie. Głęboki na 250 do 700m,
        szerokości od 8 do 90m. Po drodze 7 tuneli, półki skalne, tysiąc wiraży. Po
        zjechaniu w dół kanionu można wypożyczyć kajaki czy rowery wodne i popływać po
        lazurowej wodzie miedzy ponad 100 metrowymi zboczami kanionu. Wrażenie
        kolosalne. Wrażenia potęgują ćwiczące tu załogi myśliwców Mirage. Cena za rower
        2-4 osobowy 12€ za godzinę.
        Do Saint-Tropez najlepiej dostać się stateczkiem z Saint-Maxime-rada jednego z
        forumowiczow-DZIEKI!!! Odpływają z najdalej wysuniętej w morze części portu,
        kasa (gość z laptopem pod parasolem) jest w marinie. Rejsy z St-Maxime 14:45,
        powrót z St-Tropez o 18:00. Za jedyne 12,50€ (dzieci 4-12 lat za 6€) płynie się
        wokół półwyspu z rezydencjami milionerów. Powrotny rejs jest po ok. 2,5
        godzinie. Jest to wystarczający czas by zobaczyć cale miasteczko, Cytadele i
        wypić kawę w porcie. Na pokład można zabrać psy. Z St-Maxime odpływają też
        łodzie ze szklanym dnem, dzięki którym można odkrywać florę i faunę wód
        przybrzeżnych. 30 min rejsu za 12,50€.
        Panie wybierające się na plażę nie musza zabierać góry kostiumu. Ogólnie
        przyjętym strojem (70%) jest strój topless:)
        Ogród egzotyczny w Monaco-wstep 6,7€, dzieci 3,4€. Niezliczona ilość kwitnących
        kaktusów i innych roślin, które można powąchać i dotknąć. Ciekawe muzeum
        antropologii i jaskinia ze stalaktytami i stalagmitami-byla zamknieta. Z ogrodu
        rozpościera się panorama na cale miasto-ksiestwo.
        Monako położone jest na stromym zboczu, do poruszania się miedzy kolejnymi
        ulicami-poziomami na zboczu służą bezpłatne windy.
        Zmiana warty przed pałacem Księstwa Monaco odbywa się codziennie o 11:55.
        W Alpach Nadmorskich na szczytach ok. 2000 m npm wciąż leży śnieg (maj).
        To by bylo chyba na tyle, jak cos sobie przypomne to dopisze.

        Pozdrawiam serdecznie wszystkich forumowiczow-do zobaczenia w Cannes!

        LG

        ps. Pozdrowienia dla Polakow spotkanych w Monaco.
        • aseretka Re: Lepiej pozno niz wcale 26.05.06, 06:29
          Pięknie dziekujemy za tę garść aktualnych informacji:) Naprawdę miło było
          poczytać. Z reguły jest tak, że ludzie korzystają z forum przed wyjazdem, zaś
          po przyjeździe zapominają o podzieleniu się swoimi wrażeniami i
          spostrzeżeniami. Będziemy czekali na wrażenia z Cannes. A kiedy tam będziesz?
          • leszek_g2003 Re: Lepiej pozno niz wcale 26.05.06, 08:42
            Przepraszam, zle sie wyrazilem:

            Do zobaczenia w Cannes, lub gdziekolwiek na Cote d' Azur w przyszlym roku.

            W tym roku juz chyba nie dam rady...

            LG
        • kayek Re: Lepiej pozno niz wcale 26.05.06, 09:15
          ja też przyznaję, że relacja jest dość interesująca ale np. podajesz tyle
          różnych cen !!!
          informacje bardzo praktyczne ale wygląda na to, jakbyś pojechał tam tylko w
          celu zapisania cen, tydzień czasu w tym 4 dni na dojazd a tyle obserwacji,
          podziwiam chęći

          pozwolisz, iż zwrócę ci uwagę na drobiazg, cytuję: "Po
          > zjechaniu w dół kanionu można ......"
          wedle mojego rozeznania, nie da się "zjechać" w dół kanionu, co najwyżej można
          dojechać do jego końca i z mostu, lub roweru czy kajaka podziwiać jego "ujście"
          a nawet wpłynąć do kanionu ........
          pisząc te słowa, patrzę na zdjęcie wiszące na ścianie (format A3) a zrobione
          osobistym pstrykiem, każdy kto je widzi jest zachwycony, jest to kadr ujścia
          kanionu pstryknięty właśnie z mostu, nie chwaląc się jest to super zdjęcie
          (także technicznie) i jestem nim ciągle zachwycony mimo upływu czasu, jedno na
          1000, niestety, robione aparatem analogowym jak zrestą wszyskie zdjęcia, z
          których "chcę wydobyć trochę artyzmu" i nie nadaje się na internet,
          dla wyjaśnienia: używam ciągle także aparat analogowy (Canon EOS300V), ze
          względu na jego manualne możliwości, których nie daje średniej do dobrej
          jakości kieszonkowa cyfra (do zabawy Canon IXUS 50 i najnowszy IXUS 65) i bez
          bólu głowy o ilość pixli czy wielkość matrycy, analogowy ma ich w
          nieskończoność

          pozdrowienia


          • leszek_g2003 Re: Lepiej pozno niz wcale 26.05.06, 20:16
            Jak napisalem bylo fatastycznie, nie potrafie pisac takim jezykiem jak inni
            znani z forum podroznicy. Ufam, ze te praktyczne informacje komus sie przydadza
            (cen nie zapisywalem-sa na biletach:)) To podawanie cen nie mialo na celu
            pokazania, ze ma sie kase na wycieczki ale pomoc w zaplanowanie budzetu dla
            kogos kto planuje wyjazd. Nie naleze do osob lansujacych sie na forach:)

            Dojazdu nie wliczam w wypoczynek, a bylismy tam przez tydzien od wieczora 29IV
            do ranka 7V. Planowana wycieczke udalo sie zrealizowac niemal w calosci, nie
            bylismy tylko w Port Grimaud i na Cap Ferrat. Jechalismy z malymi dziecmi i nie
            byl to wyscig z miejsca A do B, byle zaliczyc. Dzieci marudza, trzeba je
            przewijac itp. Staralismy sie wchlonac atmosfere tych miejsc, tego nie
            zapewniaja wycieczki zorganizowane. Zycze kazdemu podobnej ilosci wrazen choc
            wiemy ze ledwie "liznelismy" temat.
            Co do zjazdu w dol kanionu to po czesci masz racje. Dojechalismy do jeziora Lac
            de Ste-Croix i tam wyporzyczylismy rowery, ale do podnoza kanionu mozna zjechac
            kilka razy np w okolicy Point Sublime. Parkujesz auto niemal przy korycie rzeki.

            Pozdrowionka

            LG
          • orchidea27 Re: Lepiej pozno niz wcale 26.05.06, 20:49
            > pisząc te słowa, patrzę na zdjęcie wiszące na ścianie (format A3) a zrobione
            > osobistym pstrykiem, każdy kto je widzi jest zachwycony, jest to kadr ujścia
            > kanionu pstryknięty właśnie z mostu, nie chwaląc się jest to super zdjęcie
            > (także technicznie) i jestem nim ciągle zachwycony mimo upływu czasu, jedno
            na
            > 1000, niestety, robione aparatem analogowym jak zrestą wszyskie zdjęcia, z
            > których "chcę wydobyć trochę artyzmu" i nie nadaje się na internet,
            Dlaczego nie nadaje sie na internet skoro jest takie superowe i zrobione z
            artyzmem ?
            • kayek Re: Lepiej pozno niz wcale 26.05.06, 22:45
              orchidea27 napisała:

              > Dlaczego nie nadaje sie na internet skoro jest takie superowe i zrobione z
              > artyzmem ?

              sądziłem, że tego nie trzeba tłumaczyć ale ......
              zdjęcia robione aparatem analogowym czyli na normalnej kliszy, NIE DA się
              przenieść ot tak poprostu na kompa, trzeba mieć scaner i to scaner wysokiej
              jakości a coś takiego jest dość kosztowne, żeby taka przeróbka dała dobre
              wyniki i wogóle miała jakiś sens, ja nie mam takiej potrzeby,
              jest mi bardzo przykro, że nie będę mógł zaspokoić Twojej ciekawości, pozostaje
              ci więc wierzyć w to co napisałem lub nie, Twoja sprawa ......
              mam wiele innych ciekawych zdjęć, np. zdjęć robionych w nocy ale są też robione
              metodą tradycyjną, poprostu lubie sam decydować

              myślę, że teraz już rozumiesz dlaczego ...........


              • orchidea27 Re: Lepiej pozno niz wcale 27.05.06, 00:28
                Trzeba było tak od razu napisac, ze brak Ci skanera, zeby przenieśc fotkę na
                kompa. Tego, ze zdjecie zrobione na analogowej kliszy trzeba zeskanowac, nie
                musisz mi tłumaczyc. Też robiłam takowe i skanowałam. Nie musisz jednak wciskac
                kitu o tym, ze piękne, artystycznie zrobione zdjęcie nie nadaje sie na
                internet, bo to już zupełnie inna bajka.
                • kayek Re: Lepiej pozno niz wcale 27.05.06, 07:57
                  orchidea27 napisała:
                  > Trzeba było tak od razu napisac, ze brak Ci skanera .. <


                  twoją odpowiedź pozostawię bez komentarza
        • bah77 Re: Lepiej pozno niz wcale... 26.05.06, 22:13
          Witaj Leszku_g2003!

          Podobały mi się Twoje wspomnienia z wycieczki - Prowansja i Lazurowe Wybrzeże
          to są krainy, do których zawsze warto się wybrać. :)

          > Ciekawe muzeum antropologii i jaskinia ze stalaktytami i stalagmitami-byla
          > zamknieta.

          To przykre, bo ta jaskinia jest wyjątkowa - przepiękna i cieplutka... :)
          Dlaczego zamknięte?

          > Po zjechaniu w dół kanionu...

          Czy udało Ci się zjechać na mini-parking poniżej Point Sublime i przejść choć
          kawałek niesamowitą ścieżką wzdłuż kanionu?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&a=16061873

          Monako możesz teraz wspominać oglądając w TV Kubicę, mknącego na treningach po
          ulicach tego miasta...

          Pozdrawiam

          bah77
          • Gość: leszek_g2003 Re: Lepiej pozno niz wcale... IP: 194.25.214.* 27.04.07, 08:30
            Jade tam znowu w drugiej polowie maja, tym razem zachaczajac o Hiszpanie. Juz
            nie mozemy sie doczekac...
Pełna wersja