Dodaj do ulubionych

Frejus: co zwiedzać w okolicy i pyt. do aseretki ;

06.03.07, 20:14
Witam:)
Zacznę od aseretki: oglądałem Twoje fotki campingu La Baume - czy odgłosy od
autostrady są w praktyce bardzo uciążliwe? Jedziemy tam z dzieckiem 2-letnim
do namiotu Eurocampu, na 2 tygodnie, tak że środek pobytu przypadnie mniej
więcej na środek czerwca (taniej, możemy i chcemy). Możesz napisać o
wrażeniach z tego campingu, ewentualnie z namiotów Eurocamp (jeśli ktokolwiek
tutaj je ma) - w ten sposób pobyt wykupujemy po raz pierwszy.
Ale na Lazurowym już byliśmy, raz nawet dłuższy pobyt na campingu w okolicach
Frejus (Puget-Sur-Argens czy jakoś tak), camping Oasis Village Club (domki).
Zwiedziliśmy wtedy: kanion Du Verdon, Cannes, Saint Tropez (ale na plażę nie
starczyło czasu: gdzie tam jest najlepsza, polecana plaża?), Monte Carlo...
chyba wszystko.;) Ach, no przecież po drodze było jeszcze Passo di Stelvio i
Mediolan;))
Co tym razem polecacie i czemu? Bo 14 dni na miejscu, to jednak troszkę jest,
a i byczeniem można się trochę znudzić;))
Obserwuj wątek
    • aseretka Re: Frejus: co zwiedzać w okolicy i pyt. do asere 07.03.07, 07:52
      Sam camping jest w porządku. Bardzo dobrze wyposażony, z dwoma kompleksami
      basenów i wieloma animacjami dla dzieci. Dla dorosłych też codzienne występ
      kabaretów, zespołów tanecznych itp. Namioty dokładnie takie, jak w opisie.
      Radzę tylko zabrać chochelkę do zupy, bo brak jej w wyposażeniu, a trudno lać
      zupę z gara. Przy dwuletnim dziecku zabrałabym też z sobą jakis mniejszy
      garnuszczek, żeby móc w nim podgrzać lub ugotować jakieś mniejsze ilości zupy.
      Na temat campingu La Baume było już na forum trochę pisane. Wrzuć w
      wyszukiwarkę "Baume" i przejrzyj posty.

      Jeśli chodzi o autostradę, to faktycznie przebiega ona tuż za ogrodzeniem
      campingu. Szum samochodów jest słyszalny, ale ja osobiście uważam, że nie jest
      uciążliwy. Jednak jest to kwestia indywidualnej wrażliwości i przyzwyczajenia.
      Mieszkając w dużym mieście, w pobliżu głównej arterii transportowej, też słyszę
      codziennie jadące samochody.

      W Frejus jest dość ładna, szeroka i piaszczysta plaża miejska. My jednak
      osobiście woleliśmy mniejsze zatoczki pomiędzy Frejus a St. Maxime lub w drugą
      stronę w kierunku Cannes. Mankamentem przy małym dziecku są jednak występujące
      w wodzie skałki.

      Okolica jest piękna i wycieczek można robić sporo.
      Warto odwiedzić Port Grimaud i Grimaud.
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,705,47958800,47958800,0,2.html?v=2
      Przejechać wzdłuż wąwozów Gorges du Daluis i Gorges du Cians.
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,705,49188050,49188050,0,2.html?v=2
      Zrobić wycieczkę po Masywie Maurów odwiedzając kilka uroczych miasteczek.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20573&w=14526582&v=2&s=0

      Przejechać przepiękną drogą Corniche d`Or i podziwiać czerwone skały Masywu
      Esterel:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,705,49275863,49275863,0,2.html?v=2

      • miszasty Re: Frejus: co zwiedzać w okolicy i pyt. do asere 07.03.07, 11:04
        Czy jeśli chodzi o Grimaud to można tam normalnie pozwiedzać nie łódką? Bo w
        którymś wątku tutaj wyczytałem, że "privat" i są z tym problemy? A Grimaud to
        nie to samo co Port Grimaud? Pewnie nie, ale co się zwiedza...?;)
        Skałki rzeczywiście odpadają z małym dzieckiem. Plażę we Frejus znam: byliśmy,
        ale plaża publiczna jak to plaża publiczna - mimo że też był czerwiec, ludzi
        wcale niemało, a teraz z dzieckiem to trzeba podwójnie uważać... Pewnie
        odwiedzimy, ale też pewnie sumarycznie więcej czasu spędzimy (jeśli chodzi o
        wodę) na campingowych basenach.
        Corniche d'Or - ona się zaczyna w St.Raphael czy gdzieś indziej: skąd dokąd i
        ew. jaki numer drogi?;)
        La Salette - bo to chyba te rejony (kawałek): warto?
        Cime de Bonette, Col du Galibier - to daleko od Frejus i jak tam dojechać?
        Podobno pięknie? Jakieś inne miejsca tego typu, warte odwiedzenia?

        Chętnie byśmy coś takiego po drodze (albo na miejscu w okolicach) zobaczyli. Im
        wyżej i piękniej - tym lepiej:)
        • bah77 Re: Frejus: co zwiedzać w okolicy i pyt. do asere 07.03.07, 14:50
          > Czy jeśli chodzi o Grimaud to można tam normalnie pozwiedzać nie łódką?

          Łódką się nie da, bo do morza jest kilka km.

          > A Grimaud to nie to samo co Port Grimaud? Pewnie nie, ale co się zwiedza...?;)

          www.beyond.fr/villages/grimaud.html

          Port Grimaud można też zwiedzać, ale np. T-shirt'a zdjąć nie można. :)

          > Cime de Bonette, Col du Galibier - to daleko od Frejus i jak tam dojechać?

          Daleko, raczej podczas dojazdu - warto zaplanować!

          bah77

          • miszasty Re: Frejus: co zwiedzać w okolicy i pyt. do asere 07.03.07, 18:49
            bah77 napisał:

            > > Cime de Bonette, Col du Galibier - to daleko od Frejus i jak tam dojechać
            > ?
            >
            > Daleko, raczej podczas dojazdu - warto zaplanować!

            Bonette znalazłem gdzie się znajduje, wstępnie faktycznie najlepszy na dojazd!:)
            A Galibier to gdzie jest: gdzieś koło Bonette?
              • miszasty Re: Frejus: co zwiedzać w okolicy i pyt. do asere 07.03.07, 20:18
                Hmmm... kolejne dodatkowe 100 km (co najmniej - około). Pierwsze było dla
                Bonette. Hmmm...
                Zasadniczo najlepiej byłoby obydwa zaliczyć po drodze na Lazurowe. Ale
                zastanawiam się czy jest sens, tym bardziej że trudno przewidzieć na którą
                godzinę się dojedzie (od granicy z PL do Turynu to jakieś ok. 1400 km)...
                Może darować sobie tę dalszą Galibier i zaliczyć tylko Bonette? Czy bardziej
                warto Bonette (co nie ukrywam, jest wygodniejszym rozwiązaniem), tym bardziej
                że nie mam pojęcia czy po jednym wzniesieniu (trochę to jednak trwa na górę i w
                dół), czy będzie się chciało kolejne zobaczyć; tak bezpośrednio (i po trasie z
                PL)?
                Co myślicie, o doświadczeni?;D
                Bo sam nie wiem...(?) Galibier widzę na fotkach, że pięęęęęękneeee, ale z
                Bonette za dużo fotek nie widziałem. Poradźcie, proszę;)

                P.S. A ten tunel po drodze do Galibier TUNNEL du FREJUS to ile kosztuje,
                orientujecie się? I czy obydwa ww. miejsca są otwarte w czerwcu, przejezdne?
                • bah77 Re: Frejus: co zwiedzać w okolicy i pyt. do asere 07.03.07, 21:35
                  Miszasty, na jazdę po raz pierwszy po tak wysokich Alpach, to zaplanowanie i
                  zrealizowanie wjazdu na jedną z tych przełęczy będzie sukcesem, tym bardziej,
                  że po drodze jest jeszcze kilka mniejszych przełęczy do pokonania.

                  Polecam wybranie wjazdu na wysokość 2.802 m przy wspaniałym punkcie widokowym
                  na Cime de la Bonette:

                  www.aukadia.net/alps/south/bon.htm

                  www.salitomania.it/bonette1_ita.htm

                  lofi.free.fr/album/bonette_ete/bonette2.html

                  > TUNNEL du FREJUS to ile kosztuje

                  abc.onet.pl/2029,1064811,,francja,kontent.html

                  W II poł. czerwca już nie powinno być tam śniegu...

                  bah77
                  • miszasty Re: Frejus: co zwiedzać w okolicy i pyt. do asere 07.03.07, 22:08
                    bah77 napisał:

                    > Miszasty, na jazdę po raz pierwszy po tak wysokich Alpach, to zaplanowanie i
                    > zrealizowanie wjazdu na jedną z tych przełęczy będzie sukcesem, tym bardziej,
                    > że po drodze jest jeszcze kilka mniejszych przełęczy do pokonania.

                    Dziękuję za linki:)
                    A skąd pomysł, że "jazda po raz pierwszy po wysokich Alpach"?;)) To że TAM nie
                    byłem, to nie znaczy, że tak wysoko nie jeździłem. Choć... fakt: na 2802
                    jeszcze nie dotarłem: zaliczyłem najwyższy punkt na "zaledwie" 2758 ;P
                    Natomiast wiadomości, konkretnych informacji nigdy nie za wiele;)

                    Tunel wg niektórych źródeł znalazłem 25 EUR, w linku 31 EUR... chyba
                    podziękuję, bo nadłożenie drogi, czasu plus nietani tunel i do tego małe
                    dziecko... chyba spasuję i umieszczę w planach tylko (lub aż) Bonette, bez
                    Galibier:)

                    Aha! Jeśli to będzie w drodze na Lazurowe, to będzie to początek czerwca:)
                          • miszasty Re: Frejus: co zwiedzać w okolicy i pyt. do asere 08.03.07, 10:53
                            W pierwszej chwili myślałem, że... tam mieszkasz;))
                            W Livigno też byłem, ładnie, ale w lecie to tam pustki są. Szukałem campingu,
                            myślałem, że zostanę na dzień-dwa, ale wszystkie campy były nie dla namiotów
                            (przyczepy albo campingowozy stały tylko), więc pochodziliśmy, pooglądaliśmy,
                            zakupy zrobiliśmy i... pojechaliśmy:D
                            Na kiedy planujesz tę trasę i kiedy będziesz w okolicach Lazurowego: ja się
                            chętnie spotkam w miarę możliwości?;)
                              • miszasty Re: Frejus: co zwiedzać w okolicy i pyt. do asere 11.03.07, 15:26
                                bah77 napisał:

                                > Koło Frejus chciałbym zobaczyć m.in. miejsce tragedii w Malpasset, o którym
                                > pisałem np. tu:
                                >
                                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20573&w=13692212&a=13701056

                                To jest koło Barcelonette, tak? Mam na myśli Malpasset - bo patrząc (na b.
                                szczegółowego) na TomToma to jakby ślepa droga jest - pozostałości zapory są na
                                jej końcu?
                                Pozdr.
                                Bo wychodzi mi, że to po drodze (jeśli dobrze myślę) z Galibier, a nawet jeśli
                                tylko zaliczymy Cayolle, to... też po drodze;)
                                  • miszasty Re: Frejus: co zwiedzać w okolicy i pyt. do asere 11.03.07, 17:34
                                    No to faktycznie - od Barcelonette jest zbyt dużo kilosów, żeby fala dopłynęła;)
                                    A na marginesie to... dalej nie wiem gdzie dokładnie są te ruiny (i akwedukt) :
                                    (( Jakiś taki małopojętny chyba w tej materii jestem: mapkę widziałem, ale nic
                                    na niej nie ma.
                                    Okolicę pamiętam na tyle, że po drodze z Frejus jest autostrada, w Puget-sur-
                                    Argens byłem również... nie mam pojęcia gdzie te ruiny :(
                                    Mogę prosić o bliższe namiary albo po prostu miejscowość czy jakąś
                                    drogę/skrzyżowanie - ewentualnie wrzucę do TomToma i poszukam?;)
        • aseretka Re: Frejus: co zwiedzać w okolicy i pyt. do asere 07.03.07, 15:39
          Grimaud i Port Grimaud to dwie różne miejscowości oddalone od siebie o jakieś
          4-5 km.
          Grimaud to położone na wzgórzu miasteczko, które przypomina czasy panowania
          książąt Grimaldich. Nad miastem góruje zamek, z którego rozciąga się wspaniały
          widok na zatokę St. Tropez. Na średniowiecznym Starym Mieście, pełnym wąskich
          uliczek i malowniczych kamienic z arkadami znajduje się kościół St. Michel z
          XI wieku i tzw. Dom Templariuszy.
          Z kolei Port Grimaud jest miejscowością wypoczynkową łączącą atmosferę Wenecji
          ze stylem architektonicznym Prowansji. Jego budowę rozpoczęto w 1966 r. i z
          założenia miał on przypominać śródziemnomorską wioskę rybacką. W rzeczywistości
          jest to kompleks indywidualnych rezydencji, wybudowanych na mokradłach, a także
          częściowo na morzu, w rygorystycznie przestrzeganym typowym prowansalskim
          stylu. Ze względu na swoje położenie Port Grimaud zwany jest prowansalską
          Wenecją.
          Faktycznie tylko mała część miasta udostępniona jest turystom. Wejścia na
          pozostałe tereny zabraniają tabliczki z napisem "Private" i stojący u wejścia
          ulic ochroniarze. My jednak smiało wchodziliśmy dalej i nikt nas nie
          zatrzymywał.

          Corniche d`Or wije się wzdłuż skalistego wybrzeża od St Raphael do znajdującego
          się przed Cannes la Napoule. Jest to droga N98. Zatrzymując się na szerszych
          odcinkach drogi i na wyznaczonych punkrach widokowych można podziwiać prawdziwe
          cuda, jakie stworzyła natura. Głazy mienią się tu bajecznie na czerwono i
          pomarańczowo, opadając wprost do błękitnego morza.

          Jak wrzucisz w wyszukiwarkę "Baume" to i owszem pokazują się wątki. Tylko
          trzeba przestawiać na różne lata. W 2007 jest tylko ten Twój. Inne wzmianki są
          chociażby tu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20573&w=48757782&v=2&s=0
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20573&w=32476935&a=49455658
          Eze leży między Niceą a Monaco. Słynie z produkcji perfum. Od Frejus to ok. 70
          km. Można zajrzeć, jeżeli będzie się gdzieś po drodze jechało. Warto wejść do
          wspomnianego przez Baha Jardin Exotique.

          Za St. Tropez, jadąc dalej drogą D559 polecam odwiedzenie tonącego w soczystej
          zieleni śródziemnomorskiej Le Rayol Canadel, Bormes les Minos jednego
          najbardziej kwieciście udekorowanych miasta Francji,uroczego La Londe Maures
          oraz Hyeres Les Palmiers podobno najsłoneczniejszego z miast Prowansji.
          Półwysep na którym jest położone ma 39 km piaszczystych plaż i skalistego
          wybrzeża. Hyčres, miasto drzew palmowych, było ulubionym letniskiem sław,
          intelektualnych elit i ludzi bogatych. Wspaniałe domy, zbudowane na początku
          wieku blisko starego miasta, nadal zachwycają swoim pięknem.
          • miszasty Re: Frejus: co zwiedzać w okolicy i pyt. do asere 07.03.07, 18:48
            aseretka napisała:

            > Jak wrzucisz w wyszukiwarkę "Baume" to i owszem pokazują się wątki. Tylko
            > trzeba przestawiać na różne lata. W 2007 jest tylko ten Twój. Inne wzmianki

            > chociażby tu:

            Ups! Tego nie wiedziałem:) Dziękuję.

            W ogóle to zaczyna mi się klarować plan co i jak robić - dzięki za szerooookie
            informacje:)
      • miszasty Baume... 07.03.07, 11:10
        aseretka napisała:

        > Na temat campingu La Baume było już na forum trochę pisane. Wrzuć w
        > wyszukiwarkę "Baume" i przejrzyj posty.

        No właśnie NIC się nie pokazuje (prócz mojego postu) :(
        A w googlach wątek foto o Baume znalazłem Twój;)
    • bah77 Re: Frejus: co zwiedzać w okolicy i pyt. do asere 07.03.07, 12:12
      > Saint Tropez (ale na plażę nie starczyło czasu: gdzie tam jest najlepsza,
      > polecana plaża?)...

      Miszasty, tylko co to znaczy "najlepsza" plaża dla Ciebie?

      Plaż miejskich w ST raczej nie polecam ze względu na tłok, choć to na plaży
      Cannebiers BB okazywała swoją urodę, rozsławiając miasteczko, tutejsze plaże
      i... topless:

      www.sexoteric.com/blog/index.php/__show_article/_a000018-000225.htm

      Natomiast na Półwyspie St. Tropez jest wiele ładnych, piaszczystych plaż, m.in.:

      - najsłynniejsze, długie i bardzo zagospodarowane: Tahiti i Pampelonne:

      www.nioulargo.fr/plage/pampelonne.html

      - prawie puste poza sezonem, w małych zatoczkach: Salins i la Moutte
      (naturystyczna):

      www.nrj-saint-tropez.com/nrj_saint_tropez_gallery/photo-245.html

      - mnie najbardziej się podobała plaża ze skałkami: l'Escalet.

      Warto też zwiedzić urocze miasteczko w pobliżu - Ramatuelle i podziwiać
      wspaniałą panoramę z Paillas.

      Oprócz wycieczek do miejsc wymienionych przez Aseretkę, polecam rejs z le
      Lavandou na piękną wysepkę Ile du Levant, gdzie spokojnie można plażować na
      naturystycznej plaży nad najbardziej czystą wodą na całym Lazurowym Wybrzeżu.

      Jednym z najlepszych punktów widokowych na wybrzeżu jest miasteczko Eze:

      www.eze-riviera.com/village/ang/exotic_garden.htm

      www.ville-eze.fr/

      Polecam: rozpoczęcie planowania zwiedzania od zakupu dobrej mapy i taką świetną
      stronę o Prowansji:

      www.beyond.fr/villages/frejus.html

      Pzdr

      bah77
      • miszasty Re: Frejus: co zwiedzać w okolicy i pyt. do asere 07.03.07, 14:11
        bah77 napisał:

        > > Saint Tropez (ale na plażę nie starczyło czasu: gdzie tam jest najlepsza,
        >
        > > polecana plaża?)...
        >
        > Miszasty, tylko co to znaczy "najlepsza" plaża dla Ciebie?

        Hmm.... dobre pytanie;) Sam nie wiem, ale to taka... polecana przez Was:)
        Na pewno piaszczysta, łagodne zejście do morza, żeby było jak dojechać
        samochodem (nie muszę wjeżdżać na samą plażę, rzecz jasna;))
        To będzie czerwiec, więc ludzie jacyś rzecz jasna mogą być, ale... żeby było
        gdzie szpilkę włożyć;)) I siebie z rodziną;))
        A tak poważniej, to chodziło też o to w jakim kierunku się kierować od miasta
        STropez: tam na pewno zawitamy znowu:)
        A to Eze, te ruiny wyglądają dość zachęcająco - muszę looknąć na mapę gdzie to
        jest dokłanie...;) Te ruiny to stoją same w sobie czy jest jakiś wstęp do nich,
        opłata itp.?
    • renebenay Re: Miszasty... 07.03.07, 15:18
      Wrzuc na google.fr -La Baume camping a Frejus,tam znajdziesz kupe
      informacji,znalazlem bardzo wiele pozytywnych glosow chwalacych ten camping
      ktory glownie jest przeznaczony dla rodzin z dziecmi,sam camping(4 gwiazdki)
      jest oddalony 5 km od morza miedzy Frejus i Saint Raphael.
      • miszasty Re: Miszasty... 07.03.07, 18:54
        renebenay napisał:

        > Wrzuc na google.fr -La Baume camping a Frejus,tam znajdziesz kupe
        > informacji,znalazlem bardzo wiele pozytywnych glosow chwalacych ten camping
        > ktory glownie jest przeznaczony dla rodzin z dziecmi,sam camping(4 gwiazdki)
        > jest oddalony 5 km od morza miedzy Frejus i Saint Raphael.

        Więcej niż 5 km :)
        Takie ogólne opisy to znalazłem, dość dużo. Chodziło bardziej o indywidualne
        wrażenia. Maila też napisałem na camping, ale odpowiedzi (choć przyznaję,
        przychodziły) były dość zdawkowe. Na pytanie czy:
        1) odgłosy autostrady są uciążliwe - odpowiedzieli, że "zależy gdzie rozbity
        namiot"
        2) czy jest WiFi na terenie campingu odpowiedzieli, że jest i kosztuje... 12
        EUR za 2 godziny!!! :-o
        To jakaś pomyłka czy faktycznie może być tak drogo??:-/
        Kiedyś pamiętam, co prawda nie na Lazurowym, ale na Wiśniowym Wybrzeżu we
        Francji (Canet Plage pod granicą z Hiszpanią) korzystałem z Netu wykupując po
        prostu w biurze tamtejszej jakby TPSA kartę telefoniczną, którą wkładałem do
        ich kompa i... korzystałem.

        A na Lazurowym parę lat temu szukałem Netu (nie dość usilnie, ale jednak) i nie
        znalazłem. Wie ktoś coś na ten temat? Czy coś się zmieniło? Są gdzieś jakieś
        punkty z kompem (lub bez?) dostępu do netu, prócz campingów?

        Pozdrawiam;)
        • renebenay Re: Miszasty... 07.03.07, 21:47
          Cotes d'azur zrobil sie potwornie drogi,osobiscie jezdze z zona w okolice Cannes
          do Mandelieu-La Napoule-6km na zachod od Cannes.Przed laty gdy mielismy jeszcze
          dzieci(3) to jezdzilismy do Grimaud na camping-bylo bardzo fajnie bo do morza
          bylo 50 m,mozna bylo ryby polapac itd,itd.Z kolei La Napoule znam od 30 lat i
          tam jest super bo wszedzie jest blisko,malutkie i czyste plaze a szczegolnie
          bezpieczne dla dzieci.Tam znam camping w ktorym wynajmowalismy kilkakrotnie w
          przeszlosci pokoj z kuchnia,tam jest zawsze spokojnie i czysto-zreszta tam
          pracuje przez lato malzenstwo z Polski.Do morza,plazy,portu i centrum La Napoule
          jest 700 m,do sklepu Geant 800m i do autostrady 3 km.Adres na
          internet-www.campingdelaferme.com.Na 2 dorosle osoby z dzieckiem+namiot+auto
          kosztuje miejsce w granicach 17€/dzien.
          • miszasty Re: Miszasty... 07.03.07, 22:12
            renebenay napisał:

            > Cotes d'azur zrobil sie potwornie drogi,osobiscie jezdze z zona w okolice
            Canne
            > s
            > do Mandelieu-La Napoule-6km na zachod od Cannes.Przed laty gdy mielismy
            jeszcze
            > dzieci(3) to jezdzilismy do Grimaud na camping-bylo bardzo fajnie bo do morza
            > bylo 50 m,mozna bylo ryby polapac itd,itd.Z kolei La Napoule znam od 30 lat i
            > tam jest super bo wszedzie jest blisko,malutkie i czyste plaze a szczegolnie
            > bezpieczne dla dzieci.Tam znam camping w ktorym wynajmowalismy kilkakrotnie w
            > przeszlosci pokoj z kuchnia,tam jest zawsze spokojnie i czysto-zreszta tam
            > pracuje przez lato malzenstwo z Polski.Do morza,plazy,portu i centrum La
            Napoul
            > e
            > jest 700 m,do sklepu Geant 800m i do autostrady 3 km.Adres na
            > internet-www.campingdelaferme.com.Na 2 dorosle osoby z dzieckiem+namiot+auto
            > kosztuje miejsce w granicach 17€/dzien.

            No... prawie;) Coś trzeba doliczyć np. na prysznic, prąd i takie tam. Wychodzi
            niecałe 20 EUR x 14 dni co daje 280 EUR (może kilka-kilkanaście mniej). A za
            285 EUR mam na 14 dni namiot Eurocampu w tym samym okresie na La Baume. Więc i
            relatywnie taniej i wygodniej i graciarni nie trzeba brać i rozbijać ze sobą;))
            Fakt że na plażę dalej, ale z autem to nie problem, a zaplecze własne La Baume
            rewelacyjne jak słyszę;D

            Pozdr.
        • aseretka Re: Miszasty... 08.03.07, 07:14
          > na Wiśniowym Wybrzeżu we Francji (Canet Plage pod granicą z Hiszpanią)
          > korzystałem z Netu wykupując po prostu w biurze tamtejszej jakby TPSA kartę
          > telefoniczną, którą wkładałem do ich kompa i... korzystałem.
          z takiej formy dostępu do internetu korzystałam też w recepcji campingu La
          Baume, gdy byłam tam 5 lat temu. Wydawało mi się, że i w ubiegłym roku
          widziałam to stanowisko w recepcji, Niestety przez 4 dni pobytu program miałam
          tak napięty, że nie było kiedy sprawdzać.
          We Frejus widziałam kilka kafejek internetowych. Niestety na temat ceny nie
          jestem w stanie niczego powiedzieć. $ lata temu korzystając w Nicei z komputera
          w kafejce płaciłam 2 euro za 1/2 h.
        • miszasty Re: Rezerwacja zapłacona :) Ktoś będzie tam też w 24.04.07, 13:56
          aseretka napisała:

          > > Hmm - pogodę też zamówiłem, alem ciekaw co z tego wyjdzie, bo... w tej
          > > sprawie żadnej zaliczki nie wnosiłem;)))
          > I to błąd! Wniesienie zaliczki gwaratnuje 50 % zamówinej pogody:)


          Hmmm.... już zapłaciłem 100%;)))))...... za noclegi;))))))
          Mam nadzieję, że w najgorszym razie jak będzie zimno, to nie mniej niż 35°C w
          cieniu;)))).... chyba że taka lampa 43°C jak w 2003 ;))))
          • janou Re: Lazurowe Wybrzeze 24.04.07, 16:34
            dzis w Owerni o godz 15.30, 28 stopni
            Czytalam i slyszalam w telewizji ze bedzie to najcieplejszy rok we Francji i
            tak sie zapowiada.
            Juz na Lazurowym Wybrzezu prefet(wojewoda?)zabronil pobierania wody byle
            jak,jest przygotowany plan na suchosc 2007:(
            linki,po angielsku,ostatni po francuski o planie na suchosc.
            www.provenceweb.fr/e/var/frejus/frejus.htm
            www.clubcolombier.com/gb/tourisme_frejus.php
            www.var.pref.gouv.fr/secheresse/secheresse2007/PAS_2007.pdf
            • miszasty Re: Lazurowe Wybrzeze 24.04.07, 20:18
              To niech woda nad Lazurowym się grzeje:)
              Pamiętam w 2003 we Frejus podgrzewali basen w czerwcu do... 30°c, bo niższa
              temp. powodowała "lekki" szok termiczny;))) Hihi - myślałem, że ciepła zupa
              będzie, ale powietrze było tak gorące, że te 30°C w basenie było... przyjemnym
              chłodem:D
              Inna sprawa, że wtedy byliśmy w MobilHomie z CEGŁY, więc było w nim chłodno. W
              tym roku w namiocie z Eurocampu... hmmm... mam nadzieję, że jak sobie
              zażyczyłem i prosiłem, żeby "był w cieniu" to jakoś w pełnym słońcu nie
              będzie...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka