22 lipec, ok 9:30, wypadek polski autobus

22.07.07, 10:37
Kolo Grenoble, droga Vizille, autobus 57 ludzi, polscy pielgrzymi.
To jest bardzo stroma droga, radio mowi, ze autokary z Europy wschodniej sa
zle utrzymane technicznie, a na tym odcinku - 10% spadku - to bez hamulcow
pierwszej klasy nie ma jak.
Autobus nie mogl wychamowac, spadl w dol do rzeki, zaczal sie palic.
Apokalipsa wg swiatkow. W tej chwili mowia o 2 zabitych, i nie wiadomo jak
dalej.
    • Gość: KNK Re: 22 lipec, ok 9:30, wypadek polski autobus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.07, 13:34
      Byłaś szybsza niż polskie media.Gratulacje,co by to teraz nie znaczyło...
      • deoand Re: 22 lipec, ok 9:30, wypadek polski autobus 22.07.07, 15:07
        Już bodaj 26 ofiar .. to cud że w ogóle ktoś zyje .. cały autokar
        spalony został tylko metalowy szkielet ....

        Jechałem tamta trasą ... wrażenie niesamowite ... wszyscy śpiewali
        religijne pieśni ... myśmy dojechali i wrócili .. a ci nie

        wyrazy współczucia rodzinom a ofiarom

        wieczne odpoczywanie
    • Gość: blondynka Re: 22 lipec, ok 9:30, wypadek polski autobus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 18:02
      W mediach mówią, że to nie była droga dla autobusów. Sprawdziłam w google earth
      i w atlasie - czy jest inna droga z La Salette do Grenoble? Nie widzę. Nawet
      jesli kierowca zawinił, jadąc z nadmierna prędkością, to było po prostu
      nieszczęście. Bylismy w Vercors 2 lata temu i sa tam odcinki na ktorych
      zamykalam oczy...
      • bah77 Re: 22 lipec, ok 9:30, wypadek polski autobus 23.07.07, 09:23
        > Sprawdziłam w google earth
        > i w atlasie - czy jest inna droga z La Salette do Grenoble?

        Jest, można ominąć niebezpieczny zjazd do Vizille np. tak:
        - droga D529 z La Mure do Champ-sur-Drac;
        - drogą D526 z La Crozet w kierunku autostrady A51.

        Myślę, że zawinił pilot, który skierował autobus na zakazany odcinek drogi.
        A skoro już tam skierował, to powinien nakazać kierowcy ostrożny zjazd do
        Vizille - te 7 km jest przecież oznakowane w Atlasie Michelin'a jako bardzo
        niebezpieczne!
        Jak pamiętam - choć droga była tam pusta, lekko nachylona, prosta i szeroka -
        czyli wprost wymarzona dla wariatów drogowych - jednak oznakowana jest jako
        niebezpieczna ze względu na ostry zakręt na jej końcu.
        Wystarczyło się tam nie rozpędzać, szczególnie autokarem...

        Osobiście w pobliskim Vercors szeroko otwierałem oczy...

        bah77
        • Gość: blondynka Re: 22 lipec, ok 9:30, wypadek polski autobus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 19:58
          a widzialeś wraki w przepaściach? bo ja owszem. chociaż Vercors jest cudne,
          chyba tam nie wrocę:)
          • bah77 Re: 22 lipec, ok 9:30, wypadek polski autobus 23.07.07, 20:25
            Na wiele drogach w Europie widziałem "świeże" wraki aut - najgęściej w Polsce,
            na zupełnie płaskich odcinkach...

            bah77
        • bah77 Re: 22 lipec, ok 9:30, wypadek polski autobus 24.07.07, 11:18
          Cytaty z Gazety.pl:

          > Robert Caban potwierdza, że w podróżach zagranicznych jego kierowcy
          > korzystają z nawigacji satelitarnej GPS. Systemy nawigacji satelitarnej,
          > które sprawdziliśmy z La Mure do Grenoble wskazują drogę przez Vizille...

          I wszystko jasne - po co pilotka miała studiować mapy i układać bezpieczną dla
          autobusu trasę, skoro kierowca ma nawigację?
          A kierowca - po co miał myśleć i patrzeć na jakieś tam znaki, skoro miał
          nawigację, choć brak doświadczenia?

          > - Ta droga wygląda na główną i najkrótszą do Grenoble - mówi Andrzej Sidor z
          > centrum nawigacji satelitarnej Grupa Paragraf z Wrocławia - Nie można do
          > końca wierzyć nawigacji. Te urządzenia nie uwzględniają zakazów wjazdu dla
          > autobusów.

          Czy Caban, pilotka, kierowcy dalej ślepo wierzą w nawigację?

          bah77
          • bah77 Re: 22 lipec, ok 9:30, wypadek polski autobus 24.07.07, 12:07
            Pasażerowie twierdzą, że zmusili pilotkę i kierowców do jazdy tą drogą:

            www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=53997

            bah77
            • Gość: coco Re: 22 lipec, ok 9:30, wypadek polski autobus IP: *.proxy.aol.com 24.07.07, 17:35
              glupota ludzka nie zna granic,no i jak to sie czasem konczy ...
            • Gość: blondynka Re: 22 lipec, ok 9:30, wypadek polski autobus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 19:28
              No i już wiadomo. Nie wiedziałam ze na pielgrzymki jeżdża miłośnicy sportów
              ekstremalnych. Szkoda ludzi, a kogo ukarzą? Właściciela firmy, który na nic nie
              miał wpływu? Zrzucą winę na młodego kierowcę?
              A tak przy okazji: gdyby ta droga była w Polsce, to stałby na niej radiowóz i
              kosił jak za zboże. Że też Francuzom nie zależy na kasie...
              Co do wraków - zgadzam się. Ale pompiers szybko je sprzątają, z wyjątkiem tyvh
              w przepaściach. memento?
              • ela.tu-i-tam Re: 22 lipec, ok 9:30, wypadek polski autobus 24.07.07, 22:33
                Gość portalu: blondynka napisał(a):

                > a kogo ukarzą? Właściciela firmy, który na nic nie
                > miał wpływu? Zrzucą winę na młodego kierowcę?

                Dla mnie to jest ich blad. Cokolwiek ludzie z autobusu nie prosili, dobrze
                przyuczony kierowca (i tu wina wlasciciela firmy) powinien odpowiedziec NIE.

                Wina jest takze przewodniczki, bo ona powinna sie sprzeciwic.

                A zeby skonczyc, to wycieczka powinna miec podana dokladniutka trase, bez
                zadnych improwizacji.

                To co by sie przydalo teraz to porzadny proces od odszkodowanie wytoczony przez
                albo tych co przezyli, albo rodziny tych co nie. Przez solidnych adwokatow.
                Konkluzje takiego procesu i bardzo ostre kary bylyby doskonala nauczka na
                przyszlosc, o odpowiedzialnosci.
                • bah77 Re: 22 lipec, ok 9:30, wypadek polski autobus 24.07.07, 23:48
                  Ale najpierw trzeba ustalić, jak to było naprawdę.

                  Francuski prokurator powiedział, że nikt z pasażerów jeszcze mu się nie
                  przyznał do wymuszania na pilotce jazdy niebezpieczną trasą:

                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4336526.html

                  Jednak myślę, że i tak pilot odpowiada za wybór trasy, a kierowca za
                  przestrzeganie znaków drogowych...

                  bah77
    • ela.tu-i-tam N85 jest ZAKAZana autokarom 22.07.07, 18:41
      To co jest najbardziej przerazajace, to ze autokar jechal droga N85, na ktorej,
      po dwoch okropnych wypadkach (1973 - 43 zginionych, 1975 - 29) zostal ZAKAZ
      jazdy kazdemu pojazdowy wiecej ni 8 ton, czyli wszystkim autokarom. Jedyne
      pozwolenia sa na autobusy lokalne, z POTROJNYM systemem hamowania.

      Nie ma co opowiadac bajek, ze autorak z 2000 roku, o kontroli technicznej w
      Niemczech 3 tygodnie temu, bo nie o to chodzi. To jest tak stroma droga - 14%
      spadku w koncowym segmencie, ze sie jedzie w dol nie szybciej niz w gore (czyli
      na pierwszym-drugim biegu), i z potrojnymi hamulcami jesli pojazd lokalny z
      pozwoleniem.

      Za tym autokarem jechali przez jakis czas motocyklisci, powiedzieli ze jechal
      70 km/godzine, ze mial zapalone swiatla STOP, i ze iskrzylo sie z kol.
      Bedzie ankieta, wiec to zostanie wyjasnione. Dlaczego polski autokar jechal na
      ZAKAZANEJ drodze, to nie wiem.

      Przewoznik z Krakowa, pielgrzymi ze Szczecin i Stargardu Szczecinskiego.

      tf1.lci.fr/infos/france/faits-divers/0,,3498532,00-moins-morts-dans-accident-car-.html

      • janou Re: N85 jest ZAKAZana autokarom 22.07.07, 21:27
        No wlasnie,jak mozna jechac droga ktora jest zakazana!!!
        W glowie sie nie miesci,tym bardziej ze kierowca byl odpowiedzialny za 50 osob
        w autokarze.
      • petromin Re: N85 jest ZAKAZana autokarom 23.07.07, 00:54
        Tu niestety chyba jest błąd ze strony pilota. Kierowca na pewno nie powinien
        tamtędy jechać.
        Jechałem tamtędy 2 razy. Jest to bardzo zdradliwy odcinek. Trasa zjazdu zaczyna
        się chyba na wysokości około 900 m a kończy przy moście na wysokości około 300
        npm. I ma długość około 2 km. Dlaczego jest zdradliwa? bo jest to droga
        właściwie prosta i dosyć szeroka. Czyli jak ktoś początkowo jedzie 90/h, a tak
        do momentu zjazdu można jechać bez problemu, to potem już ciężko wyhamować. Wiem
        jak się jeździ po górach, ale właśnie tylko na tym odcinku miałem problem z
        hamulcami. Tam trzeba bardzo szybko zredukować bieg, co początkowo wydaje się
        niepotrzebne. A w tym końcowym odcinku przed mostem to już jest za późno.
        Jeszcze raz powtarzam trasa wygląda na łatwą, a jest bardzo zdradliwa. Ale
        widocznie i pilot i kierowca o tym albo nie wiedzieli albo to zlekceważyli.
        • klaryska Re: N85 jest ZAKAZana autokarom 25.07.07, 16:09
          podobno kierowca jechal juz tamtedy wczesniej, poczytaj dzisiejsze gazety.
        • mair Re: N85 jest ZAKAZana autokarom 26.07.07, 08:03
          petromin napisał:

          > Ale
          > widocznie i pilot i kierowca o tym albo nie wiedzieli albo to zlekceważyli.

          nie sadzisz, ze to typowo polskie ?






          --------------------------------------------------------------------------------
Pełna wersja