Gość: madonna4432 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 16:55 wita. Jak smakują żabie udka, czy to w ogóle zjadliwe? Wiem, że to kwestia gustu, smaku, ale czy wam smakowaly? jakie są ceny tej potrawy? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: georgia Re: żabie udka IP: *.dsl.sanet.ge 24.11.08, 21:22 jesli nikt ci nie powie ze jesz zabie udka to nawet nie rozpoznasz wyglada to i smakuje jak male udka kurczka. luzik. Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: żabie udka?? 25.11.08, 10:39 Są jak najbardziej zjadliwe. Z wyglądu i smaku mięsko przypomina kurczaka. Tak, w sumie smakowały mi. Nie pamiętam ile toto kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madonna4432 Re: żabie udka?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 21:25 a jakie są ceny tej potrawy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yaris Re: żabie udka?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.08, 08:41 Ja też wybieram się w przyszłym roku do Paryża i chętnie spróbowałabym tego specyfiku. Proszę o napisanie, jak nazywają sie żabie udka po francusku, bym wiedzała, co mam zamówić. Pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: żabie udka?? 26.11.08, 16:31 cos z grenouille w tytule ;-) Nie wiem ile kosztują same żabie udka, natomiast takie przekrojowe 3-daniowe "menu" w którym wśród przystawek mozna było wybrac żabie udka lub np. slimaczki po burgundzku kosztowało w sympatycznej knajpce na Rue St Severin w Dzielnicy Łacińskiej coś bodaj 25 euro (bez napojów). Pyszna jest tez kaczka w pomarańczach. Na tej samej uliczce polecam tez wynalazki sabaudzkie z serem w roli głownej (fondue podawane z ziemniaczkami i bułeczką do maczania, raclette, zapiekanki z dużym udziałem sera, itp), np. w Grand Bistrot, bodaj pod nr 12. Na deser koniecznie sorbet porzeczkowy (cassis) od Berhillona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kra Re: żabie udka??-nowe przestrzenie smaki IP: *.centertel.pl 28.11.08, 07:52 Ciemnoczerwony,pół-przeźroczysty maślany, pikantny, sos z lekką nutą czosnku i zabarwione od sosu na czerwono kulki białego delikatnego mięsa... przypominającego w smaku miękką,chudą wieprzowinę z galaretki z nóżek - to właśnie są żabie udka na gorąco a la Dordogne.(wybaczcie, ale nie należę do ludzi, którym wszystko co nie jest bitką wołową kojarzy się z kurczakiem). Wrażenia - niesamowite.Nowe przestrzenie smaku. Przy okazji refleksja - ilu lat głodu trzeba było - by z rzeczy tak pozornie niezjadliwej osiągnąć - takie mistrzostwo świata w sztuce kulinarnej. W Paryżu (w dzielnicy łacińskiej nie znalazłem dań z żabich udek) należy dojechać metrem do pl Saint Michel.Z placu obok kościoła skręcić w lewo w ulicę libańskich barów i restauracji(rue St.Andre?) i po ok. 800 m prosto dotrzeć do ulicy rue le Grande Augustines. Dokładnie na rogu pod nr 28 znajduje się restauracja Roger la Grenuille. Parapet okna na wysokości ulicy. Wejście przez podwórze na którym stoi mała rzeźba żaby palącej papierosa. Wejście do restauracji z podwórza w prawo, w dół po trzech schodach.Można porozumieć się po angielsku. Właściciel zna nawet parę słów po polsku. Za żabie udka i foie gras z sosem porzeczkowym(dość przeciętne) w formie przystawki kosztowały 32 euro. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kra Re: żabie udka??-nowe przestrzenie smaku IP: *.centertel.pl 28.11.08, 12:51 Nowe przestrzenie smaku. Wybaczcie literówkę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Re: żabie udka??-nowe przestrzenie smaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 17:06 powiedziałbym że raczej drogawo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dereb zrób sobie w domu IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.08, 19:58 Niedawno kupiłem żabie udka w jednym z trójmiejskich hipermarketów. Lekko opanierowałem, usmażyłem. Rzeczywiście smak i wygląd zbliżony do małych kurczęcich udek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kra Re: nie rób sobie w domu IP: *.centertel.pl 26.04.09, 03:23 Robisz sam i wychodzą skrawki czegoś co przypomina kurczaka na wykałaczce. Za wieki tradycji kulinarnej - warto zapłacić. Otrzymasz coś z czym się dotąd nie zetknąłeś. Czego nie będziesz w końcu jeść codziennie. Może nawet nie spróbujesz już nigdy. Żabie udka z restauracji z Roger de Grenuille - nie przypominały w smaku drobiu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sofia41 Re: nie rób sobie w domu 26.04.09, 09:19 ja sobie te smakołyki kuchni francuzkiej daruję, są w niej lepsze, ciekawsze, smaczniejsze tak sobie to jakoż łączę z rewolucją francuską, kiedy to panowała tam potworna bieda i ludzie jedli co wpadło w ręce, dziś nad Sekwaną ludzie mają więcej forsy między palcami i stać ich na coś lepszego, w Japoni "przysmakiem" jest penis nosorożca, ponoć zwiększa ten u jedzących Odpowiedz Link Zgłoś
marguyu Re: nie rób sobie w domu 27.04.09, 23:20 Widze, ze nikt tak naprawde nie powiedzial jak nazywaja sie zabie udka po francusku. Sa to: cuisses de grenouilles - fonetycznie "kuis de grenuj" Sama je zawsze przygotowuje w bardzo prosty sposob: udka lekko sole, posypuje je maka i smaze na masle czosnkowo- pietruszkowym. Odpowiedz Link Zgłoś
sofia41 Re: nie rób sobie w domu 28.04.09, 07:52 znam trochę Polaków z Francji ale jakoś nikt z nich tego nie jada no i myśle, że ty też nie jadasz a tylko ot tak, masz trochę wyobraźni Odpowiedz Link Zgłoś
marguyu Re: nie rób sobie w domu 28.04.09, 21:21 sofio, Twoje znajomosci, twoja sprawa. Mowa jest o zabich udkach nie o Polakach we Francji. To co jadam to moja sprawa. Co sadzisz o fafaru? ps. Nie mysl. Wyglada na to, ze w twoim wypadku jest to zajecie wyjatkowo szkodliwe. Odpowiedz Link Zgłoś