Nasze tygryski lubią cypryski z Itaką.

IP: *.chello.pl 20.12.09, 08:44
Może ktoś był na objazdówce "Nasze tygryski lubią cypryski" z
Itaką.Będę wdzięczny za wszystkie informacje dot.tej wycieczki.
    • linn_linn Re: Nasze tygryski lubią cypryski z Itaką. 20.12.09, 11:36
      Naprawde tak sie nazywa? No comment.
    • Gość: ines Re: Nasze tygryski lubią cypryski z Itaką. IP: *.rzeszow.mm.pl 20.12.09, 14:15
      Dobre na drugi-trzeci wyjazd do Toskanii(bo z pominięciem Sieny, San Gimignano,
      Florencji, Pienzy) dla lubiących Piero della Francesco i małe miasteczka. Chyba
      najbardziej toskańska wycieczka.
      • Gość: Kony Re: Nasze tygryski lubią cypryski z Itaką. IP: *.chello.pl 20.12.09, 18:47
        Czy byłaś na tej wycieczce.Jeżeli tak to proszę o jakieś szczegóły
        np. hotel,organizację i oczywiście czy te sa na tyle interesujące ,
        że warto je zobaczyć.Byłby to mój trzeci wyjazd do Toskanii
        zwiedziłem dotąd te większe miasta również te o których wspomniałaś
        w swoim mailu.Będę wdzięczny za odpowiedż.Pozdrawiam
    • 11angela11 Re: Nasze tygryski lubią cypryski z Itaką. 26.12.09, 23:37
      jesli jest to twój kolejny wyjazd do toskanii to polecam, ale jesli jest to
      pierwszy wyjazd do toskanii, to osobiscie wybralabym np. Toskania z dedykacją.
      Zobaczysz wszystkie ciekawe, popularne miasta. Sama zresztą byłam na tej
      wycieczce i bardzo dobrze wspominam. A Toskania.... PIEKNA! :)
      • Gość: niutka Re: Nasze tygryski lubią cypryski z Itaką. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 14:46
        angela napisz proszę jakie są twoje wrażenia z tej wycieczki. Jestem
        ciekawa bo sama wybieram sie na nią w tym roku. Czy poza zwiedzaniem
        był czas wolny? Wg opisu wybrałam właśnie Toskanie z dedykacja bo
        wydała mi sie najbardziej interesujaca (jak dla mnie) z oferowanych
        przez Itakę.
        • Gość: Kony Re: Nasze tygryski lubią cypryski z Itaką. IP: *.chello.pl 11.01.10, 18:33
          niutka.Byłem na "Toskanii z dedykacją" w 2008 r,wycieczka bardzo
          fajna,szczególnie dla osób,które po raz pierwszy przyjechały do
          Toskanii,bardzo dużo zwiedzania przepięknych miejsc
          Florencja,Siena,Lucca/mimo ,że nie było w programie/oraz kilka
          małych miasteczek które są równie piękne.W każdej miejscowości było
          trochę wolnego czasu, żeby spokojnie wypić kawę , zjeść lody czy też
          poprostu pospacerować i upajać się pięknem Toskanii. W dalszym ciągu
          bardzo proszę o wrażenia z wycieczki "cypryski z Itaką." Zyczę Ci
          wspaniałych wrażeń i pozdrawiam.
          • ennka Re: Nasze tygryski lubią cypryski z Itaką. 11.01.10, 22:49
            Wydaje mi się ,że to jest nowa propozycja ITAKI.
            Była chyba przez chwilę taka informacja na stronie.
            Głowy nie dam ,bo nie byłam zainteresowana,ale mozna zapytać w biurze.
            • Gość: Kony Re: Nasze tygryski lubią cypryski z Itaką. IP: *.chello.pl 12.01.10, 20:35
              Ta wycieczka byLa w ofercie Itaki w ubiegłym roku.Pozdrawiam.
              • Gość: anka Re: Nasze tygryski lubią cypryski z Itaką. IP: *.mlawa.vectranet.pl 22.07.10, 17:16
                Czy ktoś w tym sezonie był już na tej wycieczce i może się podzielić wrażeniami? Z góry dziękuję!
                • Gość: Nika Re: Nasze tygryski lubią cypryski z Itaką. IP: *.wroclaw.mm.pl 30.07.10, 12:38
                  Ja była na tej wycieczce w zeszłym roku i osobiście byłam zachwycona trasą. Z
                  tego co widzę w katalogu w tym roku trasa jest trochę zmieniona, gdyż powtarzają
                  się tylko: Pistoia, Terme Di Saturnia,Arezzo, Sansepolcro i Monteriggioni. Jest
                  to typowa wycieczka dla koneserów, którzy jeździli już po Włoszech i Toskanii i
                  chcieliby zobaczyć takie smaczki tego regionu. Zwiedziliśmy w większości
                  maleńkie miasteczka, gdzie nie ma zbyt wielu turystów. Niektóre naprawdę
                  zapierały dech w piersiach jak np. Poppi, Monteriggioni czy podróż po górze
                  Monte Amiata. Mieliśmy dużo czasu wolnego, więc można było spokojnie sobie
                  pospacerować, wypić kawę i skosztować tamtejszych specjałów. Osobiście wycieczka
                  ta zrobiła na mnie ogromne wrażenie i do dziś ją wspominam. Ale oczywiście
                  zależy co kto lubi. Mieliśmy fajną "pilotkę" Panią Anię, która dużo opowiadała
                  ciekawych rzeczy o tych miejscach, zorganizowana i profesjonalna w każdym calu.
Pełna wersja