Dodaj do ulubionych

Droga do Wloch przez Niemcy

12.03.10, 12:20
Witam,
wybieramy sie w maju do Toskani. Jedziemy z Poznania przez Niemcy i
Austrie.
Mozecie doradzic jak najlepiej rozplanowac trase i nocleg po drodze.
Zalezy nam na ladnych krajobrazach.
Moze po drodze w Austrii sa jakies malownicze miejsca godne
zobaczenia?
Gdzie najlepiej zorganizowac nocleg aby zbytnio sie nie forsowac (1
kierowca), Niemcy czy Austria?
Macie jakies sprawdzone, niedrogie hotele,pensjonaty?
Z gory dziekuje za pomoc
Obserwuj wątek
    • jeepwdyzlu Re: Droga do Wloch przez Niemcy 12.03.10, 12:58
      proponuje nocleg w Rosenheim. Piękne bawarskie miasteczko w idealnym
      miejscu przy granicy z Austrią.. Zadbana starówka, doskonała
      kuchnia, kilka hoteli - proponuje ten:

      www.booking.com/hotel/de/gasthof-flotzinger-brau.html?aid=317836;label=218_searchbox_218action;sid=240f54d67eab3fe4dd0b7463
      ea9ee702

      Hotelik niedrogi, w samym centrum miasteczka, dookoła mnóstwo miejsc
      parkingowych, budynek ma 500 lat i jest w nim stary browar i
      fenomenalna knajpa z lokalnym kolorytem...

      pozdrawiam
      jeep
    • jdjk-k Re: Droga do Wloch przez Niemcy 12.03.10, 13:10
      Ja tą trasę bedę pokonywał w czerwcu. Do Włoch jechałem dwa razy i
      za każdym razem przez Niemcy. Z racji że mam małe dzieci i troche
      marudzą podczas drogi to wyjerzdzamy dzień wczesniej wieczorem tak
      aby dzieci większość drogi przespały. Robimy przerwę w Austrii i
      jedziemy dalej. Dla kierowcy nie jest to może komfortowe rozwiązanie
      ale spokój w samochodzie jest bezcenny!!
    • bah77 Re: Droga do Włoch przez Niemcy... 12.03.10, 13:20
      Witaj Shane!

      > Zalezy nam na ladnych krajobrazach.

      1. Na nocleg w ładnym miejscu proponuję jeden z licznych pensjonatów
      w Essing k./ Ratyzbony (połowa drogi autostradami).
      Rano - Weltenburg i Przełom Dunaju, potem znowu autostrady.
      Jest to wariant tani.

      2. Jeśli to chodzi jednak o przejechanie części trasy malowniczą
      drogą zamiast nudnej autostrady, proponuję nocleg w Zell am See i
      rano piękną trasę:
      - Großglockner-Hochalpenstraße;
      - Cortina d'Ampezzo;
      - Belluno itd.
      Jednak lepiej delektować się tą trasą i nie zamęczyć kierowcy -
      warto zaplanować dodatkowy nocleg w Dolomitach.

      Pzdr

      bah77
    • Gość: gm Re: Droga do Wloch przez Niemcy IP: 80.72.197.* 12.03.10, 13:34
      W tamtym roku jechałam ze Szczecina do Cavallino Treporti. Dla nas oczywistością
      była jazda przez Niemcy. Wybraliśmy wersje przez Salzburg.
      Wyjechaliśmy z samego rana, w Salzburgu byliśmy ok. 17:30, nocleg w Oekotelu (2
      + 2 dzieci) 44 euro, wieczorne zwiedzanie Salzburga...spanie i rano droga przez
      Grosglockner...pięknie....trochę strachu było, bo akurat pogoda nie do końca
      dopisała....ale mimo tego wszystkim polecam!!!!
      nie chcieliśmy kupować winietki na Austrię i jechaliśmy bocznymi drogami...było
      pięknie...naprawdę widoki zapierające dech...warto....
      Oekotel jest bardzo blisko granicy, praktycznie jedzie się drogą przy granicy,
      nie warto jechać autostradą, bo jest na tyle blisko że niewiele traci się czasu
      a widoki są warte zobaczenia.
      Z Salsburga wyjechaliśmy tą samą drogą, tzn. powrót do Niemiec, jazda wzdłuż
      granicy i dalej lokalnymi drogami do Zell am See...krótka przerwa i
      Grossglockner przed nami...

      w tym roku jadę do Toskanii więc będziemy jechać przez Insbruck z noclegiem koło
      Brennero. Chcemy przejechać do Włoch omijając autostradę i już nie mogę się
      doczekać tych alpejskich widoków....
      jazda autostradą jest szybka...ale widoki już nie te ;-(

      pozdrawiam
      gm
      • shane26 Re: Droga do Wloch przez Niemcy 12.03.10, 15:32
        dzieki wielkie, Wasze wsparcie jest nieocenione ;)
        Grosglockner i Zell am See wyglada pieknie. Nie wiem tylko jak
        bardzo mi to wydluzy czas podrozy do Toskani.. Pierwotnie tez bralem
        pod uwage droge przez Innsbruck a tu trzeba odbic troche na zachod..
        Pytanie czy wracac pozniej na droge E45 przez Trento czy jechac
        przez Udine i Wenecje?
        Pierwszy 2 dniowy pobyt w Toskani planujemy w okolicach Pizy...

        gm jaka trase zaplanowalas w tym roku?gdzie noclegi?
        Jak samochod znosi takie wzniesienia?czym jechaliscie? ;)
          • shane26 Re: Droga do Wloch przez Niemcy 12.03.10, 16:00
            > grosglockner wydłuży wyjazd o jeden dzień
            > zell - o pół

            az tyle, sam przejazd?
            w zell bym zrobil wtedy nocleg...
            >
            > Na Pisę zarezerwuj 2h. Resztę czasu - KONIECZNIE Lucca!

            wiem wiem, szukam tylko campingu w tych okolicach zeby miec miejsce
            wypadowe 1 dzien na Lucca i 1 na Cinque...
            • jeepwdyzlu Re: Droga do Wloch przez Niemcy 12.03.10, 16:28
              az tyle, sam przejazd?
              w zell bym zrobil wtedy nocleg...
              -------
              owszem
              jak jedziesz z Polski w pietek, nocujesz po drodze (niedaleko
              autostrady) to jestes w Toskanii w sobote wczesnym popołudniem

              a przy jeździe Hochalpenstrasse - nie masz szans dojechac w rejon
              Pisy przed 2, 3 w nocy juz z soboty na niedzielę..
              To nie chodzi o odległości - tylko o zjechanie z autostrady i
              wmotanie sie w wąskie kręcone górskie drogi.. I to i po
              austryjackiej jak i włoskiej stronie...
              Nie mówię, że nie warto, ale na pewno zajmuje to czas.
              Pozdrawiam
              jeep
        • bah77 Re: Droga do Włoch przez Niemcy... 12.03.10, 18:13
          > Grosglockner i Zell am See wyglada pieknie...

          Shane, czy zainteresowała Ciebie moja 1 odpowiedź?

          > Nie wiem tylko jak bardzo mi to wydluzy czas podrozy do Toskani..

          Zacznij więc od czasu czystej jazdy:

          www.viamichelin.pl/htm/hme/Homepage_lite.htm

          Potem dodaj czas na wspaniałe widoki, postoje higieniczne, fotki
          itd., itp., a wyjdzie Ci konieczność jeszcze jednego noclegu, jak
          pisałem już - najpiękniej w Dolomitach.

          > Pytanie czy wracac pozniej na droge E45 przez Trento czy jechac
          > przez Udine i Wenecje?

          A dlaczego nie chcesz jechać tak jak pisałem: Lienz - Cortina
          d'Ampezzo - Treviso - Bolonia - Piza?

          bah77
          • shane26 Re: Droga do Włoch przez Niemcy... 13.03.10, 18:26
            bah77 Twoja trasa napewno piekna ale tak jak piszesz musialbym miec 2 noclegi po drodze a na to nie moge sobie niestety pozwolic :(
            Jedziemy z rocznym maluchem i to bedzie jego pierwsza taka dluga podroz wiec duzo zalezy od niego... Mysle zeby do Toskani pojechac przez Innsbruck i Brenner i zobaczyc jak trase zniesie mały. Jesli bedzie ok to w drodze powrotnej zaliczyc Grosglockner...
            P.s jak wyglada trasa na Grosglockner na poczatku maja? moze byc oblodzona?
            • bah77 Re: Droga do Włoch przez Niemcy... 13.03.10, 19:08
              > Twoja trasa napewno piekna ale tak jak piszesz musialbym miec 2 no
              > clegi po drodze a na to nie moge sobie niestety pozwolic :(

              2 noclegi polecam głównie ze względu na Trasę Grossglockner, którą
              warto się napawać, a nie tylko ją zaliczyć.

              > w drodze powrotnej zaliczyc Grosglockner...

              Jadąc przez Bolzano, zamiast Cortiny, zyskasz pewnie jakieś 1/2 h...

              Trasa Grossglockner otwierana jest na początku maja.

              bah77
        • goska2000 Re: Droga do Wloch przez Niemcy 12.03.10, 19:09
          W tamtym roku jechaliśmy fordem focusem kombi, samochód spisywał się bardzo
          dobrze, nie było problemów.
          My na Grossglockner trafiliśmy nieciekawie, była mgła, śnieg widoczność prawie
          zerowa...strach lekki był, ale samochód nie zawiódł...mimo że na oponach letnich
          ;-) (drogę opisywałam na forum Austria)
          W tym roku jedziemy do San Vincenzo (Park Albatros). Narazie plan jest taki:
          Szczecin, Garmisch, Mitterwald, Insbruck, nocleg w Gries am Brenner, rano wyjazd
          bezpośrednio na camping. Myślę, że spokojnie zrobimy tą trasę, bo wyjazd ze
          Szczecina ok. 5 rano...no i większość trasy przez niemieckie autostrady.
          Specjalnie tak zaplanowałam podróż aby więcej kilometrów wyszło mi na pierwszy
          dzień...bo można szybciej pojechać w Niemczech...na drugi zostaje ok. 700 km,
          aięc do popołudnia powinniśmy dojechać...
          No i w drodze omijamy przełęcz Brenner i austriackie autostrady...a widoki warte
          zachodu ;-)
          pozdrawiam
          goska (gm z pracy ;-)
      • Gość: Rommel Re: Droga do Wloch przez Niemcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.10, 19:31
        Mam pytanie związane z trasą ze Szczecina, bo tak się składa że
        wyruszam stąd do Włoch. Czy wiesz coś może o przełęczy Timmelsjoch.
        Nocleg planuję w Austrii w Solden lub dalej w zależności jak będzie
        się jechać. Stamtąd do Sanleonardo i tu problem czy jechać do
        autostrady:
        1 W kierunku Passo Giovo drogą SS44 i dalej do Gasteig na autostradę
        A22.
        2. Na południe drogą SS44 w kierunku Merano i dalej do Bolzano i na
        autostradę A22.
        Dodam że muszę dojechać do San Marco di Castellabate

        Dodam, że Grosglockner za daleko od wyznaczonego kierunku, więc
        szukam jakąś inną krajobrazową trasę niż Brenner.
    • ewa553 Re: Droga do Wloch przez Niemcy 15.03.10, 16:21
      przepraszam ze pytam, ale nie chce mi sie szukac mapki Europy zeby
      sprawdzic: dlaczego jezdzicie z Polski do Toskanii przez Austrie a
      nie przez Szwajcarie - co mnie skolei (mieszkance Niemiec) wydaje
      sie najprostsze?
        • ewa553 Re: Droga do Wloch przez Niemcy... 15.03.10, 22:57
          musi masz racje, bah-u:))) ja mieszkam w pld-zach.Niemczech, do
          Basel mam tylko 250 km a dalej prosto jak drut do Toskanii....
          Przez Basel wlasnie mam do Florencji 1.000 km. Ale wiem tez ze sporo
          ludzi wybiera z polski ta droge, chociazby dlatego ze niemieckie
          autostrady sa dobre i za darmo.
          • bah77 Re: Droga do Wloch przez Niemcy... 16.03.10, 10:41
            > Przez Basel wlasnie mam do Florencji 1.000 km. Ale wiem tez ze
            sporo ludzi wybiera z polski ta droge...

            Wydaje mi się, że tę drogę wybierają Polacy, którzy mają przyjemność
            Ciebie odwiedzić (Mannheim czy Heidelberg?), bo z PL przez Bazyleę
            jest jednak prawie 300 km dalej... ;-)))

            Pzdr

            bah77
              • vojager29 Re: Droga do Wloch przez Niemcy... 16.03.10, 13:25
                halo ewa533, troche to od tematu ale ciekaw jestem jak wysoki jest
                czynsz za 2 lub 3 pokojowe mieszkanie i ile takie kosztuje chcac takie
                kupic, nie w najgorszym miejscu ale i nie najlepszym, dla srednio
                zamoznych na tamtejsze stosunki,
                dzieki za odpowiedz i informacje
                • ewa553 Re: Droga do Wloch przez Niemcy... 17.03.10, 09:45
                  chodzi Ci konkretnie o Mannheim? Bo w kazdym miescie, w kazdym
                  regionie jest to rozne. nie mam pojecia, wiec zorientuje sie dopiero
                  jak mi powiesz o jakie miejsce konkretnie Ci chodzi. Jedno Ci
                  powiem: jesli bys chcial tu kupic, a "tam" mieszkac, to zapomnij
                  wynajmowanie, tego trzeba pilnowac na miejscu. Mam akurat znajomych
                  ktorzy maja domy i mieszkania i je wynajmuja, wiec nasluchalam sie
                  dosc historii o niesolidnych lokaltorach, a nawet o "nomadach" o
                  ktorych w ostatnich latach glosno w Niemczech. To ludzie ktorzy sie
                  wprowadzaja, placa jakis czas czynsz a potem przestaja. zanim
                  przejdziesz przez wszystkie instancje sadowe zeby czynsz
                  wyegzekwowac (wyeksmitowac takich tez nie mozna od razu), to oni
                  ktoregos dnia wyprowadzaja sie po cichu, zostawiajac zdemolowane
                  mieszkanie i...tyles ich widzial. Temat o ktorym moznaby w
                  nieskonczonosc....
    • shane26 Re: Droga do Wloch przez Niemcy 21.03.10, 09:47
      Dzieki wszystkim za informacje, napewno sie przydadza.
      bath77 widzialem Twoj watek na fotoforum - jestem pod wrazeniem, zachecil mnie do odwiedzenia Chorwacji...;)
      Wstepnie na miejscu w Toskani wybralismy 2 noclegi na polnocy na wybrzezu :
      Camping Europa www.europacamp.it/english/indice.htm lub Camping dal pino
      www.campingdalpino.com/default.asp.
      Nastepnie 5 dni na Norcenni Girasole Club www.ecvacanze.it/en/elite_family/tuscany/camping-norcenni-girasole-club , spal ktos moze tutaj w Villa Norcenni?
      Czy na poczatku maja moze byc problem z miejscami na campingu?Trzeba rezerwowac wczesniej?Mozna rezerwowac na mniej niz tydzien?

          • Gość: Bea Re: Droga do Wloch przez Niemcy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 12:06
            proszę znawców tematu o podpowiedź którędy jechać aby było taniej (opłaty za
            przełęcze tunele), aby było mniej korków (koniec maja sobota) i ładnie widokowo.
            Nocleg będzie w oekotelu w Salzburgu czy dalej na Gargano lepiej jechać do
            Villach Udine Wenecja i w dół?
            czy lepiej z Salzburga do Innsbrucka a dalej do Verony i w dół? Wiem że jadąc do
            Innsbrucka nabieram kilometrów, ale może warto unikając korków koło Wenecji i
            mając ładniejsze widoki niż tunelami? wg. viamichelin tunel do Villach jest
            płatny. A przełęcz Brenner? bo na forum raz czytam ze przełęcz jest płatna
            dodatkowo, a raz że płacę tylko za autostradę.
            • bebicka Re: Droga do Wloch przez Niemcy... 30.03.10, 12:25
              Brenner jest platna dodatkowo 8 euro w jedna strone, tylko faktycznie dziwnie
              sie placi, bo juz dawno po tym jak sie ja minie - przynajmniej jadac z kierunku
              Wlochy-Austria. Do tego dochodzi oplata za autostrade.
              pozdrawiam
              Maraska
            • jeepwdyzlu Re: Droga do Wloch przez Niemcy... 30.03.10, 12:32
              brennero jest płatne
              ale tunele na drodze do villach też
              Na jednej trasie masz korek od rodenheim - na drugiej (chyba jednak
              mniejszy) koo Wenecji..
              Widokowo - obie trasy sa porównywalne..
              Jak jechać? w jedna stronę przez udine, w druga przez brennero
              :-)
              pozdrawiam
              jeep
            • 77bah Re: Droga do Wloch przez Niemcy... 30.03.10, 13:22
              > proszę znawców tematu o podpowiedź którędy jechać aby było taniej
              (opłaty za przełęcze tunele), aby było mniej korków (koniec maja
              sobota) i ładnie widokowo.

              Czyli jak zjeść ciastko i je dalej mieć? ;-)

              Optymalna trasa (77 km dróg widokowych):
              S. - Spittal an der Drau - Lienz - Cortina d'Ampezzo - Treviso -
              Bolonia - G.

              > A przełęcz Brenner? bo na forum raz czytam ze przełęcz jest płatna
              dodatkowo, a raz że płacę tylko za autostradę.

              Tu już musisz wybrać, komu chcesz uwierzyć. ;-)
              Jak już pisałem, nie płaci się za sam przejazd Przełęczą Brennero,
              tylko płaci się za przejazd autostradą austriacką A13 (na której nie
              obowiązują austriackie winietki), potem płaci się za autostrady
              włoskie.

              Pzdr

              bah77
              • jeepwdyzlu Re: Droga do Wloch przez Niemcy... 30.03.10, 13:33
                bah ma rację
                na brennero płaci sie nie za przejazd przez przełęcz, ale za
                przejazd mostem gdy jedzie się AUTOSTRADĄ. Opłaty mozna uniknąć
                jadąć przesympatyczna drogą dołem (co jednak trwa)
                Podobnie - mozna uniknąć opłaty za autostrady w Austrii - nie
                wjeżdzając na nie. Tak samo we Włoszech - nie ma obowiązku jazdy
                nimi..
                Tyle, że każde 100km bedziesz jechac nie 45 minut a 2h
                Ale wybór jest :-)
                jeep
                • Gość: Maciej Re: Droga do Wloch przez Niemcy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 13:38
                  > Tyle, że każde 100km bedziesz jechac nie 45 minut a 2h

                  Niekupować winiety w Austrii - nie warto.
                  Omijać autostrady we Włoszech - nie warto.

                  Ale o ile bardzo się nie spieszysz i warunki są dobre - autostradę przez Brenner
                  warto ominąć. Nie kosztuje to wiele czasu (myślę, że więcej niż 30 minut się nie
                  straci), a widoki bezcenne.

                  Oczywiście omijanie autostrady w trakcie śnieżyce lub złych warunków = duża
                  nieodpowiedzialność.
                • 77bah Re: Droga do Wloch przez Niemcy... 30.03.10, 14:22
                  > na brennero płaci sie nie za przejazd przez przełęcz, ale za
                  > przejazd mostem gdy jedzie się AUTOSTRADĄ.

                  Niezupełnie.
                  Płaci się za przejazd: bądź całej autostrady A13, bądź za przejazd
                  jej części (na jednym z tych odcinków jest słynny most), czyli jak
                  we Włoszech.

                  > Podobnie - mozna uniknąć opłaty za autostrady w Austrii - nie
                  > wjeżdzając na nie.

                  Oczywiście, ale przede wszystkim, jazda samymi autostradami jest
                  potwornie nudna, i przez Brennero, i przez Udine.

                  Jednak w każdym z 3 wariantów jest to ~1.150 km i jeśli chce się je
                  przejechać w ciągu jednego dnia, to najlepiej o taniości i
                  przystankach na ładne widoki zapomnieć.

                  bah77
            • Gość: Maciej Re: Droga do Wloch przez Niemcy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 13:50
              > .
              > Nocleg będzie w oekotelu w Salzburgu czy dalej na Gargano lepiej jechać do
              > Villach Udine Wenecja i w dół?
              > czy lepiej z Salzburga do Innsbrucka a dalej do Verony i w dół?

              Jeżeli chcesz jechać przez Villach-Udine to raczej nie ma sensu pchać się przez
              Salzburg (chyba, że jedziesz z zachodniej Polski) tylko Wiedeń - Graz (w Grazu
              też jest Oekhotel).Koło Wenecji jest już obwodnica i korków tam bym się nie
              obawiał. Wtedy w Austri płacisz tylko winietę, nie masz żadnych innych opłat.

              Z Salburga jechałbym jednak przez Brenner (to tylko 7 km dalej niż przez
              Villach), ale i koszty i czas przejazdu będę zbliżone dla obydwu tras.
              • Gość: Bea Re: Droga do Wloch przez Niemcy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 14:32
                Babicka dzięki za podanie opłaty.
                Jeepwdyzlu chyba faktycznie w jedną stronę pojadę od Salzburga na Villach a
                powrót będzie z Gardy wiec wtedy się skieruję na Brenner. Albo ją ominę trasą
                bardziej widokową jak pisze Maciej.
                Bah bardzo dziękuję za plecenie trasy. Z pewnością piękna ale obawiam się ze
                stracę na niej zbyt dużo czasu a przecież przed mną dużo kilometrów do Gargano
                Maćku nie jadę z zachodniej ale wybraliśmy jazdę niemieckimi autostradami i
                zdecydowanie chcę ominąć Wiedeń z powodu koszmarnych korków jakie tam zawsze
                spotykam. Dzięki a info o Wenecji
                Autostrad we Włoszech nie mam zamiaru omijać na wspomniane wyżej kilometry do
                przejechania.
                Dzięki za zainteresowanie i sugestie
                • Gość: Maciej Re: Droga do Wloch przez Niemcy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 15:02
                  > zdecydowanie chcę ominąć Wiedeń z powodu koszmarnych korków

                  Jest jeszcze taki objazd Wiednia (nie żebym Cię przekonywał, bo przez Niemcy też
                  jedzie się szybko, ale warto wiedzieć):

                  Jadąc autostradą A6 od Bratysławy skręcasz na kilka km na A4 w stronę
                  Budapesztu, zjeżdżasz zjazdem 43 na drogę nr 50. Około 30 km jedziesz zwykłą
                  drogą, ale dość szybką i pustą, przed Eisenstadt wjeżdżasz na ekspresówkę S31,
                  potem na S4 do Wiener Neustadt i dalej już A2 na Graz.
                • 77bah Re: Droga do Wloch przez Niemcy... 30.03.10, 18:26
                  > obawiam się ze stracę na niej zbyt dużo czasu...

                  Piękne widoki na tej trasie "kosztują" ok. 2 h. ;-)

                  Nie nazwałbym jednak tego stratą czasu, gdyż dla mnie podróż
                  samochodem jest największą atrakcją podczas wakacji.

                  Wiedeń najlepiej ominąć, jadąc przez Bratysławę, a potem południową
                  obwodnicą Wiednia.

                  Pzdr

                  bah77
                        • banki7 Re: Droga do Wloch przez Niemcy... 10.05.10, 13:48
                          Witam. Ja też wybieram się 07.07.2010 do Włoch , dokładnie do Eurocamp Treporti
                          CaSavio. Zamierzam jechać przez Niemcy. Startuję z Wielkopolski - Krotoszyn . Ja
                          chciałbym to machnąć na jeden raz bez noclegu. Jedziemy na dwa auta. Ja tylko z
                          żoną, kolega z dziećmi, ale w wieku gimnazjum i liceum. To chyba damy radę.
                          Chciałem wyjechać ok. 18 wieczorem, ale mój kolega który jedzie ze mną, upiera
                          się aby jechać później, aby w Austrii zaliczyć widoczki. W Treportii na kampingu
                          mamy wjazd od 15.00 .Wg. symulacji trasy wychodzi coś ok. 1300km . Jak radzicie
                          o której wyjechać najlepiej przy założeniu jazdy na raz , z małymi przerwami?
                            • Gość: nickelback Re: Droga do Wloch przez Niemcy... IP: *.chello.pl 12.05.10, 17:19
                              Witam podróżników :-),
                              pierwszy raz wybieram się do włoch autkiem. Bardzo dużo wyczytałem i
                              dowiedziałem się czytając Wasze posty - DZIĘKI!!! jadę do caorle i
                              mam jeszcze parę pytań:
                              -gdzie najtaniej kupować winiety (orientacyjne ceny bo na stronach
                              pzmot-u chyba trocę drogo)
                              -jaką trasę proponujecie (jadę z katowic taką trasę planuję:
                              www.viamichelin.pl/web/Itineraires_Light?strStartLocid=31NDF6M3kxMGNOVEF1TWpZME1qaz1jTVRrdU1ESXpOUT09&strDestL
                              ocid=31NDFmNXExMGNORFV1TlRrME16Zz1jTVRJdU9EY3hNalk9&empriseW=600&empr
                              iseH=310&intItineraryType=4&caravaneHidden=false&vh=CAR&distance=km&s
                              trVehicle=0&devise=1.0|EUR&carbCost=1.3&isAvoidFrontiers=false&isFavo
                              riseAutoroute=false&isAvoidPeage=false&isAvoidVignette=false&isAvoidL
                              NR=false&autoConso=6.8&villeConso=6&routeConso=5.6&dtmDeparture=12%
                              2F5%2F2010&indemnite=0 )
                              -w jakich godzinach najlepiej jechać? (jedziemy na 2 autka z dziećmi
                              w wieku 4 i 6 lat) wolałbym jechać nocą mniej marudzenia więcej snu.
                              -na co zwracać uwagę w/g Waszego uznania.
                              -czy policja w innych krajach jest upierdliwa? :-))))

                              każda pomoc mile widziana za którą z góry dziękuję!!!!

                              Pozdrawiam
                              • moose007 Re: Droga do Wloch przez Niemcy... 13.05.10, 11:48
                                Najlepiej winiety kupić za Polską granicą, na pierwszej stacji benzynowej. Co do
                                trasy - popraw link, najlepiej wrzuć go do tinyurl.com, bo jest stanowczo za
                                długi - jeśli przeczytałeś wybrane watki na forum to z pewnoscia wiesz, ze masz
                                w zasadzie dwie opcje: przez Czechy (Ołomuniec, Brno) i potem Wiedeń, albo przez
                                Słowację (wówczas można Wiedeń ominąć). Która trasę wybierzesz, to twoja sprawa.
                                Moim zdaniem tę trasę możesz spokojnie przejechać bez noclegu, musisz wyjechać
                                wieczorem i rano będziesz w Caorle. Chyba że chcesz zatrzymać się np. w Czechach
                                bądź Austrii i przy okazji coś zwiedzić (opcja polecana). Wówczas wyjeżdżasz
                                wczesnym rankiem, zwiedzasz jakieś miasto, nocujesz tam, i następnego ranka
                                jedziesz do Włoch.
                                Jeśli chodzi o policję, to nie masz się czym martwić. Jedź przepisowo i wszystko
                                będzie OK.
                                  • moose007 Re: Droga do Wloch przez Niemcy... 15.05.10, 11:34
                                    Pewnie że nie. A na pewno nie we Włoszech. Tam nawet jak jedziesz 160 lewym
                                    pasem, to w ciągu kilku sekund znajdzie się ktoś, kto będzie jechał dużo szybciej.
                                    Ja w tym roku też jadę do Włoch, moją zwykłą trasą przez Cieszyn, Ołomuniec,
                                    Brno, Wiedeń. Nie lubię jeździć przez Słowację, lubię za to czeskie miasteczka.
                                    Naprawdę warto się w nich zatrzymać i je zwiedzić.
    • 2martinez Gorzów- Caorle- jak najlepiej 17.03.14, 11:28
      W czerwcu jadę z G-wa do Caorle. Zastanawiam się cały czas n ad wyborem trasy i kosztami jakie mogę ponieść. W dół zależy mi na czasie, droga powrotna prawdopodobnie z noclegiem w Pradze.
      Wybrałem drogę autostradami niemieckimi do Monachium --> Salzburg --> Villach--> Tarvisio-->Udine--> Caorle meta.
      Co o tym sądzicie i czy ktoś jest w stanie wstępnie określić koszty jakie poniosę?
      To co do tej pory pisaliście, to kopalnia, ale nadal szukam
      • jo.hanna Re: Gorzów- Caorle- jak najlepiej 20.03.14, 14:18
        A8 Monachium-Salzburg. Jeśli będziesz jechać w okresie urlopowym, licz się z poważnymi korkami, zwłaszcza na odcinku Chiemsee - Reichenhall. Roboty drogowe, zwężenie pasów. Nawet teraz, gdy sezon narciarski prawie się skończył co weekend słyszymy o zwolnionym ruchu lub korkach na tym odcinku i korkach przy zjeździe z monachijskiej obwodnicy A99 na A8 (to akurat to nie wynik robót drogowych, a dużego ruchu), kierunek Salzburg. Warto więc brać to pod uwagę w planowaniu godzin przejazdu.

        tylko <a href=http://wloszczyzna.blogspot.de/>włoszczyzna</a>

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka