Prośba o pomoc w planowaniu podróży do Toskanii

13.04.10, 10:52
Witam Wszystkich,
Pierwszy raz w życiu wybieramy sie z rodziną w podróz samochodem do
Włoch a dokładnie do Toskanii-Cecina Mare.
Bardzo proszę Was, doświadczeni kierowcy, którzy już pokonywali
trasę o dobre rady.
Zamierzam rozpocząć trase z Krakowa, następnie:
- chyżne
- zlina,autostradą do
- bratysławy
- wiedeń
- graz
- klagenfurt
- przejście Tarvisio
- obok autostradą wenecji
-padwa
-vicenza -tutaj podby u rodzinki
- bolonia

Mam ogrom pytań, gdyż auto mam od 1,5 roku i nie jestem
doświadczonym kierowcą.
Interesuje mnie sama trasa, jaka jest, czy to prawda ,że słowaccy
policjannci tak się nas czepiają, jaka nawigacje wybrać-myśle o go
clever 5055+ z orginalnaą mapa via gps (dane z atlas mapy), czy
sprawdzają legalność mapy a może kupić gps i wgrac sobie nielegalna
nap auto mapa europy-jakie mapy polecacie?, gdzie i na jakich
stacjach tankować, czy trasa jest trudna, najlepsze postoje a może
nocleg, jak z opłatami,winity za autostrady, gdzie je naklejać,
najlepiej kupić?w co wyposażyć auto, jak je przygorować do
podróży,co należy mieć ze sobą w razie awarii.

Bardzo Was prosze o wszystkie dobre rady i spostrzeżenia, które
pomogą mi bezpiecznie dotrzeć i powróćić do kraju.
Pozdrawiam i z góry dziękuję
Ryszard

mój e-mail
ryszard-braclawski@wp.pl
    • Gość: Maciej Re: Prośba o pomoc w planowaniu podróży do Toskan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.10, 11:14
      Jechałem podaną przez Ciebie trasą kilkukrotnie, w tym 2 razy dokładnie do
      Toskanii. Mój rozkład był taki: 4:00 start z Krakowa, ok. 20:00 byłem w Sienie.
      Ale jest to długa i wyczerpująca trasa i nie zalecałbym robienia jej na raz mało
      doświadczonemu kierowcy.

      Trasa jest przyjemna, najgorszy odcinek to Chyżne - Zylina. Nawet, gdyby tą
      trasę podzielić na 2 dni radzę wystartować z Krakowa około 4:00, wtedy około
      7:30 jesteście na autostradzie za Żyliną - czyli najgorszy odcinek robicie przed
      porannym szczytem komunikacyjnym.

      Winiete najlepiej kupić w Chyżnem na przejściu granicznym - jest taka budka tuż
      za przejściem granicznym (jakieś 50 m). Winietę austriacką kupisz tam bez żadnej
      dopłaty - w tej samej cenie co w Austrii. Gdzie je nakleić - masz narysowane na
      winietce.

      Nie tankuj na Słowacji. Zatankuj w Austrii do pełna (dużo taniej niż we Włoszech
      i trochę taniej niż na Słowacji).

      Na Słowacji należy bezwzględnie przestrzegać ograniczeń prędkości - i to
      wystarczy. Uwaga na wszystkie miejscowości za Chyżnem, w których jest
      ograniczenie do 40 km/h. Tam NIE RADZĘ jechać szybciej. Złapali mnie na takim
      odcinku, gdy jechałem 52 km/h.

      Wypożenie - koniecznie kamizelki odblaskowe (przynajmniej jedna, a najlepiej dla
      wszystkich). Co do nawigacji - na trasę jej nie potrzebujesz. Jeśli zamierzasz
      jeździć po Toskanii, wjeżdżać do miast - przyda się
      • Gość: miquel Re: Prośba o pomoc w planowaniu podróży do Toskan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.10, 15:09
        Tak, zdecydowanie trasa zbyt męcząca jak na jeden raz, zwłaszcza dla niezbyt
        doświadczonego kierowcy. Nie ma co ryzykować.

        Zgadzam się z postem Macieja, tyle że ja osobiście mam jakąś awersję do
        jeżdzenia przez Słowację. Ten odcinek Chyżne - Żylina jest fatalny, bez względu
        na porę dnia.
        Czesi nie są wiele lepsi ale jakoś tamtędy lepiej mi się jeździ.
        Dlatego Cieszyn, Brno, Mikulov, Wiedeń a potem już droga jest oczywista.
        Tankowanie zdecydowanie w Austrii.
        • Gość: Maciej Re: Prośba o pomoc w planowaniu podróży do Toskan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.10, 15:22
          > Zgadzam się z postem Macieja, tyle że ja osobiście mam jakąś awersję
          > Dlatego Cieszyn, Brno, Mikulov, Wiedeń

          Znajdziesz na forum dyskusje, czy lepiej przez Czechy, czy przez Słowację, to
          poczytaj sobie tam opinie. Nie ma sensu zaczynać tej dyskusji od nowa. Ja jeżdże
          przez Słowację i nie zamierzam tego zmieniać (z tym, że w Zylinie jestem zawsze
          przed 8:00, a odcinek w drugą stronę robię mniej więcej w godzinach 22:00 - 2:00).
          Wcale odcinka Chyżna - Zylina nie uważam za fatalny. Widoki piękne, droga
          nienajgorsza (zwłasza odkąd zrobili obwodnicę Orawskiego Podzamoku), teraz
          jeszcze budują obwodnicę Trsteny, tyle że cały odcinek jedzie się dość wolno.
          • Gość: Fredzio Re: Prośba o pomoc w planowaniu podróży do Toskan IP: *.zwm.osi.pl 13.04.10, 15:43
            W ubiegłym roku pojechałem do Toskanii przez Słowację (poprzednio
            stale przez Czechy - nb. żadnych kłopotów z policją) z noclegiem w
            Grazu (jest Oekotel i Etap),tą samą drogą wracałem. Doskonała
            autostrada prawie od granicy do granicy.
Pełna wersja