wulkan Marsili-co sądzicie?

26.04.10, 20:20
Największy europejski wulkan podmorski w każdej chwili grozi wybuchem i może
wywołać tsunami, które pochłonie południowe Włochy - podaje agencja AFP,
powołując się na ostrzeżenia znanego włoskiego wulkanologa.
Wulkanolog twierdzi, że sprawcą kataklizmu może być drzemiący u wybrzeży Włoch
wulkan Marsili - góra, która u podstawy ma 70 km długości, 30 km szerokości i
3 km wysokości. Wulkan, z którego wypływa magma, ma "kruche ściany" które mogą
się rozpaść - informuje Enzo Boschi szef Narodowego Instytutu Geofizyki i
Wulkanologii w dzienniku "Corriere della Sera".

- To może nawet zdarzyć się jutro. Nasze ostatnie badanie wskazuje, że
struktura wulkanu nie jest trwała, jego ściany są kruche i niestabilne, komora
magmowa ma duże rozmiary. Wszystko to sygnalizuje nam, że wulkan jest aktywny
i w każdej chwili może wybuchnąć - powiedział naukowiec.

Wybuch może wywołać tsunami, które uderzy w wybrzeża Kampanii, Kalabrii i
Sycylii - powiedział Boschi.

- Rozerwanie ścian wulkanu może uwolnić miliony metrów sześciennych materiału
zdolnego wytworzyć silną falę - tłumaczył wulkanolog. Dodał, że niemożliwe
jest dokładne przewiedzenie wybuchu wulkanu, ale "zagrożenie jest realne,
jednak trudne do oszacowania".

Wulkan Marsili leży na Morzu Tyrreńskim, w odległości 150 km od Kampanii, na
południowy zachód od Neapolu i nie wiadomo kiedy była jego ostatnia erupcja.
Wulkan został odkryty w latach 50. ubiegłego wieku.

Naukowcy są zaniepokojeni aktywnością wulkanu Marsili, ponieważ znajduje się
on w strefie wulkanu Wezuwiusz. Dlatego procesy zachodzące pod skorupą ziemską
mogą mieć na niego wpływ. Od kilku lat wulkanolodzy ostrzegają, że erupcja
Wezuwiusza może nastąpić w każdej chwili i będzie bardzo gwałtowna.
tu jest więcej wiadomości wiadomosci.onet.pl/2148565,16,1,1,item.html
Nie wiem jak wy ale ja się wybieram na Sycylię-mam nadzieję,że ten wulkan
poczeka jeszcze...
    • Gość: Kama Re: wulkan Marsili-co sądzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.10, 09:52
      A ja z rodzina wybieram się do Baia Domizy ,też niedaleko wulkanu i
      też bardzo mnie zmartwiła ta informacje. Tym bardziej że już
      wszystko mam zapłacone i nie ma jak sie wycofać bez strat. Ale z
      drugiej strony myślę ,że nic nie da rozmyślanie co by było
      gdyby...Mam nadzieję że pojedziemy i wrócimy szczęśliwie z
      przepięknymi wspomnieniami z podróży.Tobie też tego życzę.
      • Gość: agatulka Re: wulkan Marsili-co sądzicie? IP: *.11-79-r.retail.telecomitalia.it 27.04.10, 09:57
        Dajcie juz sobie spokoj z tymi wulkanami. Wulkan byl rok, 5, 10, 100... lat
        temu, jest i bedzie. A kiedy i czy wogole wybuchnie tego nikt nie wie.
        • Gość: TomekN Re: wulkan Marsili-co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 10:25
          A moim zdaniem jesli pod takimi informacjami podpisuje się z imienia
          i nazwiska konkretny naukowiec to informacja musi być w miarę pewna.
          A takie pisanie że wulkan był rok temu, 5,10, czy 50lat temu niema
          najmniejszego sensu. Tak samo wulkan Krakatau, istniał 5lat temu,
          istniał 100 i istniał nawet 500lat temu ale któregoś dnia w 1883roku
          ludzie myślący podobnie jak Ty pewnie przeogromnie się zdziwili.
          • linn_linn Re: wulkan Marsili-co sądzicie? 27.04.10, 11:18
            Zdziwilbys sie jakie bzdury sa podawane z iminiem i nazwiskiem. Ten czlowiek
            jest akurat bardzo znany, ale mysle, ze chodzilo mu o to, aby dostali wiecej
            funduszy na kontrolowanie dzialalnosci wulkanu. Prawdopodobnie w tym przypadku
            jest ich mniej: np. Etna jest kontrolowana bardzo dobrze, co kosztuje. We
            Wloszech nikt sie specjalnie nie przestraszyl.
            • Gość: TomekN kontrolowanie działalności wulkanu?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 14:49
              Mam nadzieję że miałaś na myśli obserwację aktywności wulkanu a
              kontrolowanie działalności wulkanu. Z tego co sie orientuje ludzkośc
              nie posiada jeszcze ani takiej siły ani wiedzy, która mogła by
              pozwolić na jakiekolwiek, choćby maleńkie kontrolowanie działalności
              wulkanu.
              A to że ten anukowiec jest znany we Wloszech to moim zdaniem tylko
              czyni tę sprawę bardziej wiarygodną. A domysly że mogło chodzic o
              rzekome pozyskanie funduszy są własnie tylko domysłami.
              • linn_linn Re: kontrolowanie działalności wulkanu?! 29.04.10, 19:31
                Nie jestem wulkanologiem, wiec nie moge pisac precyzyjnie. A o fundusze chodzi:
                nie sa to domysly. Pislam o tym nizej: nawet podalam dokladna wartosc. Decyzja
                podjeta, podpis zlozony 27.4.2010.
                www.libero-news.it/news/399564/Via_allo_studio_dei_vulcani_sommersi_italiani.html
            • kudlata13 Re: wulkan Marsili-co sądzicie? 29.04.10, 18:46
              właśnie ciekawa byłam czy są jakieś reakcje we Włoszech-miałam nadzieję,że
              linn_linn się odezwie i się nie zawiodłam :) Ja wychodzę z założenia,że wulkany
              są ciągłym zagrożeniem ale nie można przez to rezygnować z podróży w ich
              okolice, szczególnie,że są najczęściej bardzo ciekawe.Pod Wezuwiuszem żyje
              mnóstwo ludzi a on grozi od dawna wybuchem-a więc co komu pisane to...itd
              • aga72 Re: wulkan Marsili-co sądzicie? 02.05.10, 07:14
                > a więc co komu pisane to...itd
                cieszy mnie takie podejscie do zycia. co komu pisane to... wiec
                jesli pisana ci smierc we wlsnym lozku to pewnie gotowa jestes
                skoczyc dzis z 10 pietra, bo przeciez nic ci sie nie stanie.
                • linn_linn Re: wulkan Marsili-co sądzicie? 02.05.10, 08:19
                  Jesli dla Ciebie wyjzad do Wloch i skok z 10-ego pietra, to jest to samo, to
                  faktycznie daj sobie spokoj. Z domu pewnie w ogole nie wychodzisz...
                • anthonyb Re: wulkan Marsili-co sądzicie? 02.05.10, 12:54
                  Nie trzeba skakac z 10 pietra wystarczy pojechac na wczasy do
                  Egiptu. Wiesz co mi sie wydarzylo? Przezylismy a wlasciwie prawie
                  otarlismy sie o zamach bombowy pare lat temu. Wystarczylo by , ze
                  wsiedlibysmy do nastepnego busu odwozacego nas do hotelu a dzis juz
                  by mnie tu nie bylo. Wlasnie tam wybuchla jedna z bomb. Czesto
                  podrozuje samolotami. Zdarza sie , ze i do 15 lotow rocznie. Czy to
                  znaczy , ze wydarzaja sie katastrofy lotnicze mam nie wsiasc do
                  samolotu.... a moze i do pociagu , bo sie wykolejaja ...a moze i do
                  samochodu... nawet na rowerze mozna sie zabic nie mowiac o smierci
                  pieszych. Chcialabym , aby ktos mi wskazal kierunek na wakacje czy
                  miejsce do zamieszkania ,gdzie na 100 % nic ,nigdy nam sie nie
                  przytrafi.

                  A tak na marginesie skoro ktos ma powazne obawy do mety wakacyjnej i
                  czychajacych niebezpieczenstw to lepiej wybrac sie gdzie indziej.Co
                  jak napisalam nie daje nam gwarancji przezycia :-)
                  c'est la vie czyli se la wi czyli takie jest zycie
              • Gość: danio Re: wulkan Marsili-co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 19:15
                to jest już po prostu ludzka głupota...mieszkać pod wulkanem mając pełną
                świadomość,że wybuchnie zabijając mnóstwo ludzi
    • anthonyb Re: wulkan Marsili-co sądzicie? 27.04.10, 12:40
      uffa co tydzien ten sam temat w nowym watku jest przerabiany.
      Zaczyna to juz byc nudne. Co ma wisiec nie utonie i jesli cos ma sie
      komus przydarzyc to sie zdarzy. Takie jest moje zdanie.Ja mieszkam
      kolo Neapolu ,mam tu wlasne mieszkanie, meza i male dziecko. Pod
      bokiem mam tez Wezuwiusz, Solfatare , mafie i rozne inne. Tu wulkan
      wybuchl ostatnio w 1944. Etna ,Stromboli dzialaja czynnie. Jesli
      ktos obawia sie wybuchow ,tsunami powinien dac sobie spokoj i
      spedzac wakacje w innych zakatkach swiata,co nie znaczy , ze tam
      jest bezpieczny. Co przydarzylo sie pare lat temu w Tajlandii ,w tym
      roku na Haiti. Ja chyba nie odwazylabym sie w tym roku na
      Dominikane.Chociaz bylam tam np. w podrozy poslubnej i nigdy bym nie
      pomyslala , ze tam moze byc takie tragiczne trzesienie ziemi. Poza
      tym zamachy stanu , zamieszki, wykolejenia pociagow, spadajace
      samoloty,powodzie. Powiedzcie mi gdzie nam nic nie grozi?
      • linn_linn Re: wulkan Marsili-co sądzicie? 27.04.10, 14:35
        Inaczej, co komu pisane... Wczoraj zmarla kobieta w parku Italia in miniatura po
        skorzystaniu z atrakcji Slight slot. Na razie nie wiadomo z jakiego powodu.
        Tu mozna zobaczyc te atrakcje:
        bologna.xcitta.it/20100426/Italia_in_Miniatura/morte_accidentale_cause_naturali
    • linn_linn Re: wulkan Marsili-co sądzicie? 27.04.10, 20:42
      Dzis okazuje sie, ze niebezpieczniejszy od Wezuwiusza jest Monte Epomeo na
      Ischii / nie wszyscy wiedza, ze to wulkan /. Wezuwiusz pozostaje najbardziej
      niebezpiecznym z uwagi na ilosc ludnosci zamieszkujacej w poblizu.
      Dzis podjeto decyzje o rozpoczeciu monitorowania wulkanow podwodnych: 10 mln.
      euro w ciagu 3 lat.
    • Gość: madziarka Re: wulkan Marsili-co sądzicie? IP: *.ingbank.pl 11.03.11, 10:21
      Ja jestem w stanie zrozumieć te osoby, które sie tematem wulkanów interesują, ponieważ chcą byc lepiej przygotowane na wypadek gdyby... Nie oznacza to że nie pojedziemy w miejsce zagrożenia a jedynie dobrze jest coś więcej na ten temat wiedzieć. Ja sama za parę miesięcy na stałe chcę się przeprowadzić do Włoch dlatego ten temat jest mi bliski. Spójrzcie na Japonię która tak dobrze przygotowała się do trzęsień ziemii że nawet przy tych najcięższych prawie nie ma ofiar. Niestety nie przewidzieli fali tsunami... Sercem jestem z Japończykami i tymi którzy przez tsunami stracili kogoś blisko.
      Z całym szacunkiem, ale pisanie co komu pisane... jest tu trochę nie na miejscu...
    • shilaa Re: wulkan Marsili-co sądzicie? 12.03.11, 02:28
      Dzisiaj sejsmolog w tv powiedzial, ze fala tsunami na Morzu Srodziemnym wg przewidywan sejsmologow moze dojsc do 15 m wysokosci. Jedni naukowcy uwazaja, ze uderzy przede wszystkim w Ligurie i wybrzeze centralnych Wloch, drudzy, ze w poludniowe Wlochy.

      Sejsmolodzy ostrzegaja jednak przede wszystkim przed Wezuwiuszem. Jest on obecnie w fazie, w ktorej moze nastapic wybuch. Jest wypelniony magma w alarmujacych ilosciach. W 1980 r. bylo w strefie trzesienie ziemi, 2 lata temu w innym rejonie Wloch, ale odczuwalne lekko w Neapolu, trzesienie ziemi to efekt ruchu plyt tektonicznych (a to laczy sie z wulkanami). Mowi sie, ze erupcja Wezuwiusza bedzie dwa razy silniejsza niz w 79 r. Od kilku tygodni daje o sobie znac Etna. To tylko kilka faktow... niestety, najwazniejszy jest jeden fakt - Wlochy nie sa zupelnie przygotowane na sytuacje kryzysowa, jaka powstanie po ewentualnym wybuchu. Nie ma np. zadnego realistycznego planu ewakuacji ludzi zamieszkujacych tereny wokol wulkanu.

      Z drugiej strony...nie jest mi zal ludzi mieszkajacych wokol Wezuwiusza. Wszyscy z nich trzesa sie na mysl o wybuchu, ale wszyscy dalej tam mieszkaja. Co wiecej, np. mieszkania wcale nie sa duzo tansze od mieszkan w wielu miejscach w Neapolu, w tej samej cenie mozna tez kupic mieszkanie we wszystkich innych przedmiesciach, ktore sa poza strefa wybuchu. Wjazdy na Autostrada di Sole sa zamkniete noca, do Neapolu mozna sie dostac jedynie lokalnymi drogami (w tym jedna prowadzaca przez Portici jest wiecznie w remoncie). Nie wspominajac o brzydocie tych miast i wielu, wielu innych wadach. W dzielnicy Neapolu, w ktorej mieszkam lawa mnie nigdy nie dosiegnie, tsunami tez nie, ale wszyscy moi znajomi z terenow Wezuwiusza narzekaja na zycie tam (nie tylko przez wulkan) i jednoczesnie na pytanie "to dlaczego tam wciaz mieszkasz?" nie potrafia jednoznacznie odpowiedziec. Jaki jest sens zycia z poczuciem, ze ten wulkan nad miastem a nuz wkrotce wybuchnie...???
      • shilaa Re: wulkan Marsili-co sądzicie? 12.03.11, 02:43
        *autostrada del sole + zapomnialam jeszcze o dwoch rzeczach (zanim duze zmeczenie mnie zupelnie polozy do lozka ;) ). Odnosnie akcji ratowniczej w razie erupcji Wezuwiusza - jest plan, ktory zaklada ewakuacje ludzi pociagami z Neapolu... i tym mozna skonczyc dyskusje o stopniu przygotowania wladz na ewentualny kryzys.

        Druga rzecz, ktora jest nieprecyzyjnie podawana przez dziennikarzy i wprowadza ludzi w blad. Dziennikarze bardzo czesto podaja, ze "Neapol jest w czerwonej strefie wybuchu". Nie jest to prawda, a przynajmniej nie do konca. Zapominaja dodac, ze tylko fragment Neapolu moze byc ewentualnie dosiegniety splywajaca lawa (tereny wzdluz granicy z Ponticelli, Barra i San Giovanni a Teduccio). Mieszka tam malo ludzi, bo to tereny portowo-przemyslowe. Erupcja musialaby byc gigantyczna, zeby lawa doszla np. do okolic dworca glownego. Wiekszosc dzielnic Neapolu, wszystkich, w ktorych mieszka najwiecej ludzi, jest poza strefa.
Pełna wersja