alkohol samolotem z Włoch do Polski - PILNE !!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 09:41
Orientujecie się ile litrów alkoholu można przewieżć samolotem (wizzair)?
wiem, że oficjalnie linie lotnicze zabraniaja szklanych butelek w bagażu do
luku, jedynie na własną odpowiedzialność.

    • makda Re: alkohol samolotem z Włoch do Polski - PILNE ! 24.07.10, 11:08
      Naprawde? Latam Wizzairem na trasie Polska-Wlochy jakies 3 razy w
      miesiacu i nie wiedzialam o tym. Zdarza mi sie wozic wino, ale zwykle max
      2 butelki.
      Moze to kwestia tego, ze moga sie rozbic- ale bez przesady, jak je dobrze
      opakujesz/owiniesz, to nic sie nie stanie.
      Ile mozna przewiezc? No chyba do limitu wagi (34kg chyba teraz w
      Wizzairze?)
      Jesli chodzi o przepisy celne/akcyzowe, to mozesz 120 butelek wina
      przywiezc do Polski, wiec spoko :-))
    • funghettino Re: alkohol samolotem z Włoch do Polski - PILNE ! 26.07.10, 14:10
      pierszy raz slysze, szczegolnie, ze isnieje zakaz wozenia plynow w
      bagazu podrecznym...mozesz spokojnie wypelnic walizke butelkami,
      uwazaj tylko zeby sie nie potlukly :)
    • Gość: monika Re: alkohol samolotem z Włoch do Polski - PILNE ! IP: 109.112.40.* 27.07.10, 17:55
      Ja mam to samo pytanie i nigdzie nie ogę znależć odpowiedzi ale w arcu
      jak leciala 2 butelki wina w bagażu przeszły bez problemu. tearaz mam 7
      butelek i szukam ..szukam ...ktoś zna odp
    • marghe_72 Re: alkohol samolotem z Włoch do Polski - PILNE ! 27.07.10, 21:43
      wystarczy zadzwonić do linii lotniczych..
      Na pokład mozna zabrać tylko to, co się kupi na lotnisku..
    • erka44 Re: alkohol samolotem z Włoch do Polski - PILNE ! 28.07.10, 09:59
      kiedyś czytałam na oficjalnej stronie jakiegoś przewoźnika o zakazie przewożenia
      płynów w bagażu głównym, chodziło o możliwość uszkodzenia innego bagazu np
      rozlanym winem czy oliwą z oliwek, ja zwykle mam kilka butelek / tzn 2-3/ ale
      bardzo starannie popakowane w ręczniki lub tego typu rzeczy, nie chciałabym
      odbierać walizki oblanej jakąś ciecza, a przecież czasem się to widzi, zawsze
      można kupić wino po odprawie i mieć w bagażu podręcznym, ale zwykle to nie o to
      chodzi
Pełna wersja