Dodaj do ulubionych

wakacje 2011 Marina di Venezia

IP: *.swietojanska.net 12.10.10, 14:08
Witam,wybieram się z rodziną na camping Marina di Venezia pod koniec czerwca. Proszę o praktyczne porady i informacje o tym campingu .
To jest nasz pierwszy wyjazd z eurocampem i będę wdzięczna za wszelkie informacje. Dziękuje
Obserwuj wątek
    • aseretka Re: wakacje 2011 Marina di Venezia 12.10.10, 17:15
      Na forum jest faktycznie sporo informacji o tym campingu. Spróbuj poszukać.
      Weź ze sobą chochelkę do zupy, bo zazwyczaj nie ma jej na wyposażeniu namiotu, czy mobilhoumu, rolkę papieru toaletowego ( na początek ), czepki kąpielowe ( niezbędne na basen ), parę worków na śmieci ( dają tylko jeden lub wcale ), zmywaczek, płyn do mycia naczyń i kilka wieszaków, jeżeli macie nocleg w namiotach.
    • Gość: Anna Re: wakacje 2011 Marina di Venezia IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.10, 19:29
      Na Marinie nie ma obowiązku noszenia czepków ( przynajmniej było tak w tym roku). Należy zabrać poszewki na pościele - przypominam bo zdarza się że nie wszyscy doczytują warunki i zjawiają się na kempingu bez. Ja byłam w mobile homach więc do morza mieliśmy daleko, a na basen bardzo daleko. W markecie oczywiście drożej niż w dyskoncie poza kempingiem. Jak byliśmy w 2 połowie sierpnia na kilka dni zrobiło się bardzo zimno ( w dzień w okolicach 20 stopni) i w nocy nie ukrywam przydałoby się ogrzewanie, którego nie było. W namiotach ludzie ubierali na siebie wszystko co mieli do ubrania, także warto pomyśleć o czymś ciepłym w razie czego.
          • Gość: totylkoja Re: wakacje 2011 Marina di Venezia IP: 188.46.84.* 17.10.10, 12:18
            Byliśmy w tym roku na Marina di Venezia z Eurocampu. Mieszkaliśmy w domkach i u nas było ogrzewanie w razie konieczności użycia, akurat pogoda była super wiec nie skorzystaliśmy.
            Sklep poza ośrodkiem jest tuż za bramą.
            Co do odległości do morza czy basenów jak i sklepów to nie jest to aż tak strasznie długa droga, nie przesadzajmy. Zresztą akurat ten camp jest tak zbudowany że wszyscy którzy mieszkają w domkach bądź namiotach firm nie należących do Mariny mają taką samą drogę do przebycia, wszyscy mieszkają w strefie nazywanej Marina 2000 .
            W biurze Eurocampu można skorzystać z bezpłatnej biblioteki, są również gry planszowe i zabawki plażowe do korzystania za zupełną darmoszkę, można wynająć specjalny wózek dla dzieci za 2 euro za dobę, świetnie sprawdza się kiedy idziecie na plażę z mnóstwem wyposażenia dodatkowego :)
              • Gość: totylkoja Re: wakacje 2011 Marina di Venezia IP: 188.46.84.* 17.10.10, 17:20
                za pizze margeritę zapłacisz ok 4 euro, im więcej dodatkó tym droższa ale naprawdę spore są te pizze i pyszne.
                Za bramą campingu jest restauracja zaraz obok marketu za 4 euro można kupić porcję dla dzieci Tortellini z mięsem , ale uwaga to porcja dla co najmniej dwójki dzieci, moje się najadły i jeszcze im na talerzu zostało.

                Nie warto na samym kampingu kupować warzyw i owoców , jakieś 2 km za kampingiem jest warzywniak i można tam świeże warzywa i owoce kupić o wiele taniej

                Ceny na samym campingu nie są jakieś strasznie wysokie, naprawdę są przyzwoite,

                Aha i wracamy w przyszłym roku znów na Marinę :)
                  • Gość: asia Re: wakacje 2011 Marina di Venezia IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 18:25
                    to ja podbijam temat, bo tez sie wybieramy w czerwcu! tylko, ze my na poczatku czerwca od 4 i ciesze sie bardzo, ze to juz tak w sumie niedlugo, czas leci szybko, fajnie!
                    oby do urlopu!
                    ja sie tylko zastanawiam (moze to glupie, ale pierwszy raz wybieramy sie na taka forme wypoczynku) co musze niezbednie zabrac dla dziecka i jak to zrobic, zeby znowu nie przegiac i zeby maz nie chcial mnie udusic w trakcie pakowania!
                    czy zabrac np; dla dziecka hulajnoge, albo rowerek?? i czy mi sie tam dziecko gdzies nie zgubi na tym wielkim terenie?
                    a powiedzcie czy ta ciuchcia, ktora tam jezdzi jest platna jakos szczegolnie?
                    nooo i ogolnie jak to jest z intymnoscia tam przy namiotach? czy np; wieczorem jak sie bedzie z malzem przesiadywalo "przed" i popijalo winko, trzeba bedzie rozmawiac "na migi"? nie wspomnie o czyms wiecej....
                    sorry jesli to glupie...
            • Gość: kwi Re: wakacje 2011 Marina di Venezia IP: 83.2.43.* 05.06.11, 23:24
              Wlaśnie dziś wróciłam z wypoczynku na MDV wszystko wspaniałe razem z pogodą:) niestety w ostatni dzień trafiła się nam przykra niespodzianka pojechaliśmy przed wyjazdem do domu na plażę ze znajomymi i okradli nam auta z całego sprzętu elektronicznego np. laptop, telefon i parę innych rzeczy:( policja w ogóle nie przyjechała. wybili szyby prawie we wszystkich obcych autach zaparkowanych przy plaży należącej do Mariny i to prawdopodobnie jak twierdzi pare osób zamieszani byli w to ludzie od rozrywek wieczornych z Mdv .
              • marysiowamama Re: wakacje 2011 Marina di Venezia 23.05.11, 12:22
                Wróciliśmy wczoraj, jeśli ktoś ma jakies pytania to chętnie odpowiem.
                Camping zdecydowanie najlepszy na jakim byliśmy.
                Co do wody w morzu to nie byłam w innych miejscach nad Adriatykiem ale z pewnością bardziej czysta niż widywałam nad Bałtykiem. Stojąc w wodzie po uda bez problemu widziałam zbliżające się kraby ;) więc nie jest tak źle :D
                Czepki na basenach nie były wymagane. Baseny w cenie campingu, czynne od rana do 18 z przerwą na sjestę
                Ceny ciuchci nie znam ale rowerki wodne dla dzieci które są na 2 osoby kosztują 2 żetony, wyścigówki na torze obok kosztują 1 żeton. Żetony są w cenie 1,5euro, kupując 10szt płaci się 10 euro (przed wyjazdem zrobiliśmy dzieciom takie pożegnanie)
                Aha jeśli ktoś jedzie pod namiot i będzie korzystał z campingowych toalet to papier toaletowy jest na wyposażeniu.
                • Gość: ola991 Re: wakacje 2011 Marina di Venezia IP: *.swietojanska.net 23.05.11, 14:57
                  dziękuję za wszystkie informacje. Gdzie najlepiej robić zakupy spożywcze , czytałam że na terenie campingu jest drogo. Jakie są ceny pizzy lub innych dań w brach lub restauracjach.
                  Będziemy mieszkać w namiocie eurocampu po raz pierwszy , jeśli masz jakiej praktyczce wskazówki co należy zabrać to bardzo chętnie skorzystam.
                  • marysiowamama Re: wakacje 2011 Marina di Venezia 23.05.11, 15:19
                    Powiem szczerze że nie znam cen na campingu ;/ bo całość jest tak wielka że jakoś nie było nam tam po drodze i codzienne zakupy robiliśmy w markecie który jest naprzeciwko bramy głównej na camping. Czasami jechaliśmy na większe zakupy gdzieś dalej. Najtaniej było w dyskoncie spożywczym który jest przy głównej drodze na camping kilka km wzdłuż półwyspu po lewej stronie przed sporym rondem.
                    Ceny naprawdę przystępne. Obiad można ugotować za kilka euro. My mocno makoronolubni więc obiady wychodziły nas grosze. Np we wspomnianym dyskoncie 79centów za 1kg makaronu (!myślę że taniej niż w PL), do tego ok 50centów litrowa butla sosu pomidorowego który jest dużo smaczniejszy niż te w pl i po dodaniu jakiś dodatków (codziennie inne) mieliśmy pyszne danie.
                    Soki to ok 1 euro czyli też podobnie jak w PL.
                    Natomiast ogromnie drogie i mało smaczne jak dla nas jest pieczywo. Chleb to 2-3 euro i skłamałabym gdybym napisała że mi smakował. Bułki były najsmaczniejsze ale 4szt wychodziły 0,80-1 euro (sprzedawane na wagę). Następnym razem weźmiemy kilka chlebów z PL do zamrożenia (tak też stali bywalcy robią). Najtańsze pieczywo znaleźliśmy w Lidlu więc jak gdzieś traficie na ten sklep to polecam bo ceny dosyć jak na Włochy konkurencyjne.
                    Pizze jedliśmy w restauracji naprzeciwko campingu. Była genialnie pyszna, miła obsługa i cena tez ok. Najprostsza 5euro, za serową płaciliśmy chyba 7,5. Musicie zwracać uwagę w menu na cenę coperto która jest doliczana do ceny dania. Tam chyba 0,90 euro ale widziałam cennik na campingu i o ile się nie mylę to tam coperto było w cenie produktu i chyba tez pizze zaczynały się od 5 euro. Innych dań nie jadaliśmy bo była już raczej przepaść cenowa. Sam rosół kosztował tyle co pizza.
                    Jeśli zamierzacie gotować zupy to weź chochelkę bo nie ma jej na wyposażeniu.
                    Polecam lody w lodziarni obok placu zabaw. Cena 1euro za gałkę ale przesympatyczny pan robi gałki wielkości 3 w PL
                    Nam w pierwszym tygodniu przydała się wieczorami farelka ale myślę że teraz będzie juz zbędna.
                    Polecam też ciemne stroje kąpielowe bo jasne które zabraliśmy chyba są już nie do doprania. Piasek jest bardzo drobny i "wchodzi" w tkaninę stroju i mamy teraz wszystkie stroje w ciemne kropki ;)
                    Ktoś pisał że muszelki cuchną - owszem ale tylko zaraz po odpływie. Też moczyliśmy je w płynach ale te zbierane rano czy w dzień nie wydzielają żadnych zapachów ;)
                    W namiocie Eurocampu można pożyczyć dla dzieci wiaderka, łopatki itd, dzięki czemu nie trzeba targać aż z Pl jak to my zrobiliśmy. Można też pozyczyć rózne gry dla dzieci i dorosłych. My korzystaliśmy z monopoly ;)
                    Ale Ci zazdroszczę, ehh ja już myślami planuję nast wakacje - oczywiście z eurocampem ;)
                    Jak masz jeszcze jakieś pytania to pisz
                    • Gość: ola991 Re: wakacje 2011 Marina di Venezia IP: *.swietojanska.net 23.05.11, 18:46
                      Bardzo, bardzo dziękuję . Wszystkie informacje są bardzo przydatne .Czy mieszkaliście w namiocie? Zastanawiam się jak w namiocie wygląda sprawa prądu, tzn. czy muszę coś zabrać dodatkowo. Proszę też o informację czy można grillować a także czy są często wspominane komary ? Jeszcze raz dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam
                      • marysiowamama Re: wakacje 2011 Marina di Venezia 23.05.11, 19:30
                        Cieszę się że mogłam pomóc :)
                        Z prądem jest tak że z prawej str od lodówki jest bezpiecznik i w nim jest jedno dostępne gniazdko. My wzięliśmy listwe z przedłużaczem
                        Opiekacz to taka półka pod kuchenką która od góry ma palnik gazowy. Nie wiem czy pizzę się da upiec, mąż smażył tam kiełbaski ;)

                        Tutaj na szybko przed wyjazdem zrobiłam film namiotu
                        youtu.be/e30mOovD38A
                        To akurat namiot który mieliśmy nad Gardą, był ciut większy od tego w Marina

                        Co do komarów to nie widziałam ani jednego ;)
                      • marysiowamama Re: wakacje 2011 Marina di Venezia 23.05.11, 19:39
                        Ale Wam fajnie :D
                        Przyznam że nie wiem gdzie są domki KeyKampu bo obok nas były Eurocampu i nie chodziliśmy w inne rejony eurocampowe bo camping jest naprawdę olbrzymi
                        Co do morza to to 7 maja moje 4 i 7 lat już się taplały i nie miały z tym problemu ;) Na początku morze było podobne jak nasz Bałtyk w lipcu, ok 15 maja był już cieplejszy. W basenach woda chłodna ale w tym dla dzieci podgrzewana i tam gł. siedziały moje dziewczyny.
                      • Gość: zuza Re: wakacje 2011 Marina di Venezia IP: *.rm.polsl.pl 27.05.11, 11:59
                        Jeszcze bo tez jedziemy na MArine

                        Czy w wodzie sa meduzy jak gdzies czytalam i czy trzeba ich unikac bo parzą?
                        A kraby
                        Ponoc dzieci je lubią łowić :-) Ale one chyba szczypią?

                        I ogladalam ten namiot Super jakie to duze My jedziemy do mobile homu mignał na poczatku filmik
                        Tam sa tak strasznie one ciasno obok siebie
                        My mamy miec z tarasem wiec mam nadzieje ze bedzie przestrzeni trochę
                        • Gość: asia Re: wakacje 2011 Marina di Venezia IP: 195.205.181.* 30.05.11, 12:35
                          Marysiowamamo dzieki serdeczne za filmik i informacje bezcenne!!! ciekawa jestem czy mieliscie pogode caly czas? czy czesto padalo? bo ja jestem troche przerazona jak ogladam teraz prognozy na pierwszy tydzien naszego pobytu; ma codziennie padac wrrrr!!!
                          i co tam robic z dzieckiem w tym namiocie jak bedzie padalo caly dzien na przyklad hm....

                          Zuza a Wy kiedy jedziecie?

                          my w piatek w nocy wyjezdzamy z Gornego Ślaska no i jedziemy pierwszy raz na takie wakacje, troche jestem w stresie. Mamy coreczke 2,5 roku, mam nadzieje, ze zapozna tam sobie jakies towarzystwo i nie bedzie sie nudzila.

                          nie wiem czy zabierac wentylatorek? moze nie ma sensu jak ma padac to bedzie chlodno w namiocie, jak myslicie? moze dodatkowy koc dla malej? sama juz nie wiem i w ogole jeszcze nawet nie zaczelam sie pakowac> A WY jak tam?
                          pozdrawiam
                          asia
                          • Gość: zuza Re: wakacje 2011 Marina di Venezia IP: *.rm.polsl.pl 30.05.11, 12:49
                            My tez jedziemy 1 raz Tez w piatek o 2 w nocy okolo
                            Tez mamy dziecko 2,5 roku i siedmiolatkę :-)
                            Pogoda wlasnie tez ogladam to slonce i deszcz Jeszcze okaze sie ze na Slasku bedzie upalniej

                            Ale ogladam sobie te kamerki i wyglada fajnie
                            Deszczu nie widać

                            www.marinadivenezia.com/livecam_eng.php
                            www.webcamcaorle.com/webcam_caorle_levante.php
                            Od jakiegos tygodnia codziennie rano tam patrze i jeszcze deswzczu nie widziałam

                            My na MArinie bedziemy tydzien potem pra del torri
                            • Gość: asia Re: wakacje 2011 Marina di Venezia IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.11, 18:10
                              Heloo zuza!fajnie, ze sie odezwalas. A skad jedziecie jesli mozna spytac?
                              jak chcesz to mozemy sie zgadac na gg, moj nr 7080992.
                              my tez bedziemy tydzien na marinie, pozniej jedziemy na ca savio.
                              tez od tygodnia ciagle sledze te prognozy i nie wiem czy warto wierzyc czy nie, mam nadzieje, ze te prognozy sie nie spelnia i bedzie tylko slonecznie.
                              Wy w domku bedziecie chyba mieli klime, prawda?
                              • marysiowamama Re: wakacje 2011 Marina di Venezia 01.06.11, 09:40
                                Dziewczyny chętnie odpowiem na Wasze pytania:
                                - niestety nie pamiętam nazwy sklepu
                                - meduz nie widziałam nie licząc jednej martwej ;) Ale może w innych miesiącach jest inaczej
                                - kraby były (chociaż najwięcej tych martwych wyrzuconych przez morze) i męża dwa razy podszczypały w nogę :D
                                - na filmiku jest camping Toscolano nad Gardą więc domkami się nie przejmujecie, te nie były z Eurocampu, w Marinie są dużo przestronniejsze parcele
                                - dodatkowe koce możecie sobie chyba darować, tak są ciepłe i w świetnym stanie koce. MY mieliśmy śpiwory i w zimne noce przykrywaliśmy się dodatkowo kocami
                                - z wentylatorem nie podpowiem w maju chyba było jednak ciut zimniej, nam za to wieczorami przydała się w namiocie farelka ;) w dzień jak były upały wystarczyło odpiąć boczną ścianę namiotu i wszystkie okna i drzwi i było wystarczająco

                                Ja będziecie miały jeszcze pytania to chętnie pomogę
                                • Gość: asia Re: wakacje 2011 Marina di Venezia IP: 195.205.181.* 01.06.11, 10:54
                                  Marysiowamamo, kolejny raz dziekuje serdecznie za wszystkie informacje! to milo, ze chce Ci sie to wszystko pisac, zeby ktos kto pierwszy raz jedzie (jak my) nie mial az takiego stresa ,ze jest zupelnie zielony.
                                  Jeszcze tylko jeden dzien do pracy i upragniony urlop, ciesze sie, ale tez czuje lekki niepokoj, wiadomo-jak to przed nieznanym.
                                  Mam tylko jeszcze pytanie odnosnie grilla, bo wszedzie pisza, ze grill na Marinie dozwolony, ale czy on tak jest na wyposazeniu namiotu czy nalezy zabrac ze soba wlasny?
                                  My 2 tydzien mamy na Ca Savio, wiec tam sie obejdziemy bez grilla, bedzie sie jadlo co innego, ale na pierwszy tydzien maz przewiduje kielbaske grillowana co wieczor....

                                  Marysiowamamo; a daleko bedziemy mieli z namiotow (na Marinie) do sanitariatow i basenow? fajnie sa rozstawione te namioty? bardzo scislo? auto bezposrednio przy namiocie?
                                  aha i suszarka na pranie, jest?
                                  aaaa i jeszcze....w katalogu jest napisane, ze stanowisko do prasowania, tzn, ze tam jest zelazko??? nooo pieknie by bylo....czasem by sie moze jakas suknie pożelazkowało hehe....

                                  • marysiowamama Re: wakacje 2011 Marina di Venezia 01.06.11, 13:25
                                    Asiu nie ma problemu, my w tym roku też pierwszy raz byliśmy z eurocampem i pamiętam ile ja męczyłam dziewczyny z forum chustowego które jeżdżą i znają eurocamp ;)

                                    Najpierw na temat koców - one są spore, chyba podwójne ale głowy nie dam sobie uciąć bo my używaliśmy je sporadycznie bo spaliśmy w śpiworach

                                    Grill i suszarka jest na wyposażeniu namiotu, tutaj możesz zerknąć jak to wygląda (sorry za bałagan w namiocie - w końcu to wakacje ;) )
                                    [img]https://vvv.blox.pl/resource/006kkl.JPG[/img]
                                    Na wyposażeniu jeszcze stół z wielkim parasolem (parasol zabieraliśmy na plażę ;) ) i dwa leżaki, kawałek dalej zaczyna się nas namiot. Byliśmy w 2 rodziny więc fajnie bo korzystaliśmy z jednego "podwórka" i nikt nam nie zaglądał.
                                    Tutaj może lepiej widać jak rozstawione są namioty. Auto parkuje się przy namiocie, a za tym wałem na horyzoncie zaczyna się już plaża ;) Genialnie usytuowane są namioty bo do plaży jest dosłownie kilkadziesiąt metrów.
                                    [img]https://vvv.blox.pl/resource/071.JPG[/img]
                                    Sanitariaty są bliziutko, na baseny jest ciut dalej ale da się przeżyć. Generalnie camping jest wielgachny i widziałam że sąsiedzi po pieczywo do sklepu który był przy bramie głównej jeździli samochodem :D

                                    Co dla mnie było bardzo przydatne a na innym campingu już tego nie spotkaliśmy to każdy namiot ma ujęcie wody czyli kran tuż obok. Super sprawa bo nie trzeba latać z czajnikiem czy makaronem do odcedzenia do sanitariatów ;)
                                    Z miejscem do prasowania nie pomogę bo nie korzystaliśmy ale tam jest tak wszystko obmyślone że skoro piszą że jest to pewnie jest ;) ja widziałam tylko pralki i suszarki ale też nie korzystaliśmy.
                                      • Gość: asia Re: wakacje 2011 Marina di Venezia IP: 195.205.181.* 01.06.11, 14:37
                                        Marysiowamamo, dzieki, dzieki wielkie!!
                                        W pracy siedze i co chwile zagladam na forum, nie moge sie juz skupic za bardzo i nie bardzo moge sie zmobilizowac, zeby jednak zrobic cos konstruktywnego w tej pracy.
                                        Pierwsza moja mysl jak zobaczylam te zdjecia to; ale pieknie hehehe, jak to malo czlowiekowi do szczescia potrzeba, prawda?
                                        Juz nie moge sie doczekac kiedy przyjedzie moj maz i bede mogla pokazac jemu te fotki, tylko 2 zdjecia, a ile radosci dla kogos kto jest wlasnie przed urlopem. Dla Was pewnie znakomite wspomnienia.
                                        Wyglada na to, ze ogrodki sa naprawdę spore no i swietnie, ze jest ten grill ufff, super, super!aaa i kranik z woda baaardzo pozyteczna sprawa, cudnie!
                                        ps. bałaganu nie dostrzegłam....
                                        ps.2. tak pustawo na tej alejce, pewnie w czerwcu bedzie juz bardziej tłoczno, oby tylko pogoda dopisała, to wszystko sie uda....mam nadzieje....
                                        • marysiowamama Re: wakacje 2011 Marina di Venezia 01.06.11, 14:46
                                          Nie wiem już czy wklejałam ale jeśli masz ochotę na więcej fotek zrobiłam foto relację na forum (jeśli już wklejałam to sorry ale nie mam czasu przebrnąć przez cały wątek ;) )
                                          forum.chusty.info/forum/showthread.php?t=55792&page=2
                                          kilka na blogu
                                          pogodzinach7.blox.pl/2011/05/Witam-juz-po-wakacjach.html
                                          Na miejscu polecam Wam wyspę Burano - nie ma sobie równych
                                          I w informacji turystycznej na campingu możecie dostać mapkę okolicy. Polecam wycieczkę samochodem po wąskich drogach laguny gdzie często przejeżdża się przez prywatne domostwa. Nieziemski lokalny klimat. My dojechaliśmy chyba do Piccolo
                                          A i koniecznie pizza w restauracji naprzeciwko bramy campinowej mniam
                                                • marysiowamama Re: wakacje 2011 Marina di Venezia 03.06.11, 16:43
                                                  Niestety w tych rejonach do zwiedzania zostaje Ci laguna. MY pierwszy tydzień i camping wybraliśmy pod kątem byczenia się i odpoczynku po trudach poprzednich m-cy ;) Przez tydzień byliśmy raz na wycieczce promem najpierw na Burano - potem do Wenecji. Raz byliśmy samochodem na północ od Punta S. to o czym pisałam, wąska droga po lagunie - bardzo nam się podobało. I to tyle. Reszta to plaża, baseny. Camping jest jak małe miasteczko i można całymi dniami z niego nie wychodzić bo wszystko co potrzebujesz masz pod ręką.
                                                  Drugi tydzień był zaplanowany w zwiedzanie i chodzenie i padło na Gardę którą polecam
                                                  • Gość: Maja Re: wakacje 2011 Marina di Venezia IP: *.CNet.Gawex.PL 03.06.11, 19:34
                                                    No my planujemy Wenecja, Werona, Genova,Portofino,Wybrzeże Amalfi,Florencja,Gardaland i Garda tez;)Z wielu rzeczy rezygnujemy na rzecz dzieci jednakze i tak nie dalibysmy rady w 2 tygodnie z odpoczynkiem wiec tyle ile damy rade zobaczymy-tym razem tez stawiamy duzo na wypoczynek bo zawsze nam go na wczasach brakuje;)
                                                  • marysiowamama Re: wakacje 2011 Marina di Venezia 04.06.11, 19:50
                                                    Poduszki są na wyposażeniu w namiocie co do poszewek to chyba wcześniej zgłasza się to eurocampie przy rezerwacji ale nie załatwialiśmy tego i spróbuj to doczytać.

                                                    Maju to plan macie bogaty. Wiesz jednak że np do Gardalandu to naprawdę spory kawał drogi. Nie wyobrażam sobie potem po dniu całym atrakcji wracać w tym upale. Inna sprawa że my nad Gardę jechaliśmy niepłatnym i drogami i zajęło nam to ponad 5h a jeśli płatnymi śmigniecie to chyba 2 z hakiem ale pomimo to spory kawał.
                                                  • Gość: kwi Re: wakacje 2011 Marina di Venezia IP: 83.2.43.* 05.06.11, 23:25
                                                    Wlaśnie dziś wróciłam z wypoczynku na MDV wszystko wspaniałe razem z pogodą:) niestety w ostatni dzień trafiła się nam przykra niespodzianka pojechaliśmy przed wyjazdem do domu na plażę ze znajomymi i okradli nam auta z całego sprzętu elektronicznego np. laptop, telefon i parę innych rzeczy:( policja w ogóle nie przyjechała. wybili szyby prawie we wszystkich obcych autach zaparkowanych przy plaży należącej do Mariny i to prawdopodobnie jak twierdzi pare osób zamieszani byli w to ludzie od rozrywek wieczornych z Mdv
                                                  • marysiowamama Re: wakacje 2011 Marina di Venezia 06.06.11, 09:24
                                                    Faktycznie chyba w ofercie były opisane możliwości skorzystania ze skrytek ale przyznam że my też wszystko trzymaliśmy w samochodzie a i czasami z rozpędu zostawialiśmy w namiocie :(
                                                    kiwi paskudna przygoda, współczuję bo wyobrażam sobie jak musiało Wam to zważyć urlop...
                                                    Ale o jakim parkingu przy plaży Ty mówisz? Z campingu jeździliście na plażę campingową samochodem? Czy to stało się na terenie campingu czy poza?
                                                  • Gość: Maja Re: wakacje 2011 Marina di Venezia IP: *.CNet.Gawex.PL 06.06.11, 11:53
                                                    kiwi to faktycznie przykre;(no ja sie bardzo tego obawiam, juz do meza mowilam, ze troche strach, szczegolnie w namiotach, tym bardziej, ze my mamy w planach troche ale to i tak bez znaczenia, jak sie na plaze pojdzie tez moga okrasc;(to sie teraz powaznie juz zaczelam bac;(

                                                    marysiowamamo,wiemy, ze odleglosci sa zobaczymy na miejscu jak to bedzie,jak nie to bedziemy byczyc pupy na plazy;)ale mysle, ze Gardalandu nie odpuscimy bo obiecalam maluchom i tk bardzo na to czekaja-a obietnic sie nie lami, nie?;)bedzie dobrze;)odezwe sie jak wrocimy;)u nas jeszcze 2 tyg. a juz sie nie moge doczekac;)
                                                  • Gość: kwi Re: wakacje 2011 Marina di Venezia IP: 83.2.43.* 07.06.11, 23:07
                                                    to był dzień wyjazdu i dlatego musieliśmy wyjechać autem za ośrodek. Pomiędzy dwoma częściami MDV jest parking i dojście na plażę publiczne i tam nas okradli:(:( Jesteśmy pewni że są w to zmieszani pracownicy ośrodka co zajmują się rozrywką czyli animacje itp.. bo jednego widzieliśmy, policja nawet się nie pojawiła na trzy wezwania:( Na terenie ośrodka nie kradną ale doskonale obserwują cię jak gdzieś jedziesz.
                                                  • Gość: Maja Re: wakacje 2011 Marina di Venezia IP: *.CNet.Gawex.PL 08.06.11, 11:01
                                                    Olu my planuyjemy wyjazd 18 czerwca, chociaz jak maz w pracy bedzie musial jeszcze zostac to najpozniej 20 czerwca ale wlasnei nei wiem czy bedziemy na Marnie.Znajomi mowili, ze w olocach Wenecji nie jest za czysto na tych kampingach.Marysiowamamao jak bylo?Poniewaz chcemy zobaczyc wiekszosc od strony Morze Liguryjskiego to ni e wiem czy ni ebedziemy tam czegos szukac. Z tej strony tez chcoiaz na kilka dni bysmy czegos potrzebowali bo chcemy Gardaland no i Wenecje zobaczyc.Sama juz nie iwem jak to rozwiazac bo jedziemy w ciemno noclegow szukamy na miejscu.Nasze dzieci Olu maja 2 latka chlopiec i 3 dziewczynka.A Wasze?Macie juz rezerwacje?
                                                    Marysiowamamo a orientujesz sie jak to jest z wlasnym namiotem?Jak z dostepem do wody i pradu w takim przypadku?
                                                  • marysiowamama Re: wakacje 2011 Marina di Venezia 08.06.11, 11:43
                                                    Z tą czystością wody to trochę mi się chce śmiać bo piszą zazwyczaj to osoby które całe życie jeździły nad zasyfiony Bałtyk.
                                                    Nie wiem jak się ocenia czystość wody i jakimi kryteriami kierują się osoby które piszą że woda tam jest brudna. Składu chemicznego wody nie znam ;) ale stojąc w wodzie bez problemu widziałam zbliżające się do mnie kraby, oraz widziałam jakie bogactwa leżą na dnie ;) a na brzegu nie spotykałam takich śmieci jak w PL.
                                                    Dla nas było idealnie, może dlatego właśnie że wcześniej jeździliśmy nad Bałtyk.

                                                    Co do namiotu to tam chyba wszystkie stanowiska miały dostęp do prądu a co do wody to nie jestem pewna. Namioty Eurocampu wszystkie miały krany na parcelach ale nie pamiętam czy w innych miejscach też były
                                                  • marysiowamama Re: wakacje 2011 Marina di Venezia 08.06.11, 14:44
                                                    To opowiedz jak wrócisz :) Wiesz my jesteśmy mało wymagający i potrafimy się cieszyć z tego na co inni narzekają ;) W swoim życiu byłam tylko nad Bałtykiem, Północnym i Tyrreńskim no i teraz pierwszy raz nad Adriatykiem i powiem szczerze że takiego koloru wody w życiu nie widziałam, zwłaszcza o zachodzie słońca kiedy trudno było zauważyć gdzie kończy się woda a zaczyna niebo. My w każdym razie byliśmy zauroczeni ;)
                                                    A z tym narzekaniem to Wiesz ludzie są rózni i wszystko bardzo względne jest. Słyszałam np o osobach które robiły awantury bo... w namiocie Eurocampu nie ma tv (chociaż nikt nie obiecał). Cóż... są tacy którym nie dogodzisz ;) a nam się japy cieszyły przez cały pobyt :) i już planujemy nast wakacje
                                                  • Gość: bj Re: wakacje 2011 Marina di Venezia IP: *.dip.t-dialin.net 15.06.11, 22:40
                                                    my przewozimy wędliny w lodówce turystycznej takiej na prąd, podłącza się ją do zapalniczki. Jechaliśmy w upał ponad 1000 km i nic się wędlinom nie stało a z powrotem mogliśmy zapakować do niej salami i sery i bez obawy zawieźć do domu jako pamiątki ;)

                                                    Nie wiem skąd info na temat brudnej wody i śmierdzących muszli, my naszych nie myliśmy i nie śmierdziały wcale a woda przejrzysta i ciepła o jakiej nad Bałtykiem tylko można marzyć.

                                                    Super jest ten camping,
                                                  • Gość: ola991 Re: wakacje 2011 Marina di Venezia IP: *.swietojanska.net 16.06.11, 09:08
                                                    dziękuję za informację. Zdecydowaliśmy się na nocleg tranzytowy więc może być problem z żywnością podczas noclegu . Pewnie nie będzie lodówki w hotelu. Proszę o informację czy na terenie campingu można grillować ( czytałam że jest grill na wyposażeniu namiotu). Jestem pewna , że wyjazd będzie udany. Proszę jednak jeśli przypomnisz sobie coś o czym warto wiedzieć i pamiętać o informację. Czy jest dużo komarów?
                                                  • Gość: bj Re: wakacje 2011 Marina di Venezia IP: *.dip.t-dialin.net 16.06.11, 11:55
                                                    na campingu można grillować, węgiel możesz kupić w sklepie za bramą , również sprzedają go na terenie Mariny

                                                    Komarów w ub roku nie mieliśmy, bo regularnie opryskują camping jakimis środkami przeciwkomarowymi, byliśmy na dwóch campingach na lagunie, wzięliśmy preparaty antykomarowe i przywieźliśmy je nietknięte do domu ;)

                                                    My też korzystamy z noclegów na przejazdy ale nocujemy w domkach na campingach, więc wtedy nie ma problemu z lodówką, myslę że nawet jeśli będziecie w hotelu to zawsze można zapytać o możliwość skorzystania z lodówki
                                                    Plaża przy campingu jest codziennie czyszczona, wszędzie panuje porządek, fajne są szczególnie dla dzieci wieczorne animacje z tańcami i śpiewaniem, jedyną "usterką" w ub roku byli polscy pracownicy Eurocampu na tym campingu, zgłosiliśmy to do Wrocławia i mam nadzieję żę w tym roku poprawią jakość obsługi, o cokolwiek się ich nie poprosiło to pomimo tego że obiecywali że zaraz to załatwią to trzeba było kilka razy im przypominać o tym czego się chciało, i nie jestesmy jakimiś upierdliwcami , mieliśmy od samego początki zatkaną umywalkę w łazience i do wyjazdu nie naprawili nam jej, pomimo codziennego upominania się o to i wyrażenia zgody aby hydraulik wszedł do domku pod naszą nieobecność. Tak samo nie doprosiliśmy się zwykłej szufelki. ALe ogólnie i tak super camping i w tym roku też tam wracamy. Aha i łazienki dla przebywających pod namiotem są super, czyste, duże , nowoczesne
                                                  • marysiowamama Re: wakacje 2011 Marina di Venezia 16.06.11, 13:08
                                                    Co do opiekacza to myślę że jest on na wyposażeniu na każdym campingu ale trzeba to doczytać w opisie namiotów na stronie lub katalogu.
                                                    Grille są na wyposażeniu.
                                                    Komarów nie widzieliśmy.
                                                    Jedzenie nie wieźliśmy, tam są bardzo smaczne wędliny i kiełbasy.
                                                    Jedyna moja rada zabrać z PL chleb i od razu go na miejscu w namiocie wsadzić do zamrażalnika. Na przeciwko campingu 3 bułki wychodziły ok 1Euro, chleb 2-3 euro
                                                    Nast razem weźmiemy właśnie zapas chleba, reszta na miejscu w przyzwoitych cenach, moim zdaniem bez sensu tachać jedzenie z PL a już broń Boże makaronów, sosów które tam są po prostu tansze (np. 1kg makaronu kosztuje 0,79)
                                                  • Gość: xxx Dorzucam informacje swieże IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.11, 22:00
                                                    Bylismy na Marinie od 4 czerwca Zaczelo sie pechowo bo przez 2,5 dnia lał deszcz czym sie lekko podlamalismy.
                                                    Tydzien bylismy na Marinie a potem tydzien na Pra del torri

                                                    Marina duzo fajniejsza,kameralniejsza Plaze super szeroka Pra del torii waska i betonowa czesc

                                                    Muszle przy pierwszym zbieraniu smierdziały Jest faktycznie cos takiego

                                                    Ktos tu pisal ze to jest zwiazane z przyplywem czy odplywem Nie wiem ale jak innego dnia zbieralismy to nie smierdziały

                                                    Na Marinie najpiekniejsze muszle to nie te co lezal na plazy te zwykłe płaskie tylko trzeba kopac w piachu mokrym i tam sa dopiero skarby :-) Pozakrecane powywijane cudnych kolorow

                                                    Odkrylismy to przypadkowo kopiac piach do zamku :-)

                                                    Rezydentow polskich nie było

                                                    Komarów na Marinie nic a nic
                                                    za to na pra del torii gryzły jak szalone pomimo opryskow

                                                    Dluzej czynne baseny na Marinie i podgrzewane


                                                    Na pra del torii chyba nie bylo podgrzewanego


                                                    Jedzenie kupowane w Aliperze w Lido di jesolo
                                                    lub ten A&O naprzeciw wejscia

                                                    Wino i warzywa w pobliskim juz wspominanym gospodarstwie na drodze dojazdowej do Mariny



                                                    Piasek faktycznie ciemny i wchodzi w ubrania Dopiero sie dowiem czy to poschodziło z kostiumów po praniu w pralce :-)

                                                    Bylismy raz na pizzy naprzeciw wejscia w restauracji Vanin ale nie oplaca sie bo za kazda osobe przy stoliku nawet malego szkraba bez pizzy policzyli nam koperto


                                                    Fajna ta knajpa na Marinie przy basenach gdzie na wynos po 18 mozna kupowac

                                                    Mam stamtad cennik Moge zrobic zdjecie

                                                    Z pra del torii fajne to ze blisko jest przecudne Caorle

                                                    z Mariny z kolei pojechalismy do Wenecji promem z Punta Sabionni

                                                    Jak lało pojechalismy tez do Tropicarium w Lido di Jesolo ale koszmarnie drogo to wyszlo


                                                    Za ogladniecie paru egzotycznych wezow jaszczurek zółwi itp Przejscie zajelo nam niecalo godzine
                                                    Takie atrakcje sa co w drugim zoo w Polsce a zaplacilismy 120 zł za 3 bilety

                                                    W sumie wprowadzilismy sie w blad plakatami na ktorych jest rekin krokodyle itd

                                                    Okazalo sie ze sa to 3 osobne wystawy


                                                    Takze w tej cenie nie polecam :-)
                                                  • mija74 Do marysiowejmamy! 20.06.11, 00:10
                                                    Witam!
                                                    Świetnie opisałaś wasze wakacje z Eurocampem, też sie przymierzam i rozwiałaś wszelkie moje wątpliwości co do namiotów i Marina di Venecia :) Czy pisałaś też gdzieś o waszym pobycie nad Gardą? Może jakieś fotki można zobaczyć? Jeśli tak bardzo proszę o linka :)
                                                    Pozdrawiam!

                                                    P.S.Mamy córki w tym samym wieku, pamietam Cie z forum LUTY 2007 :))
                                                  • marysiowamama Re: Do marysiowejmamy! 20.06.11, 11:14
                                                    O :) witam "lutówkę" :D
                                                    O Gardzie pisałam ale w odniesieniu do campingu który nie bardzo nam się udał
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,206,115340871,125538055,Re_Toscolano_Eurocamp_poprosze_o_opinie.html
                                                    Tzn miejsce fajne ale dla kogoś kto jedzie do domku eurocampu (bo te campingowe też podobno średnio atrakcyjne) i nie musi korzystać z campingowych sanitariatów które od 20 lat nie widziały remontu.
                                                    Ale Grada jak najbardziej do zakochania, cudowne miejsce a korzystając z opinii tych co jeżdżą wszyscy polecają camping Bella Italia o którym też pewnie na forum tu sporo było. Nam też polecali ale ja się uparłam aby w samych górach mieszkać ;) Koleżanka właśnie wróciła i jest zachwycona. Czyste sanitariaty, fajne baseny, place zabaw itd
                                                    Pomagały mi opinie dziewczyn z forum chusowego i właśnie tym campingiem się zachwycały a zależało mi na opiniach osób które jeżdżą z dzieciakami.
                                                    Gardę mam tylko na kilku fotkach na blogu pogodzinach7.blox.pl/2011/05/Witam-juz-po-wakacjach.html
                                                    Jak coś mogę pomóc to pytaj lub pisz na maila (tylko nie gazetowego a tego z bloga)
                                                    pozdrawiamy :)
                                                    M.
                                                  • marysiowamama Re: Dorzucam informacje swieże 21.06.11, 10:00
                                                    5 euro raczej ;)
                                                    Ja pamiętam że ceny nie różniły się bardzo tyle że na campongu coperto było w cenie a naprzeciwko naliczyli nam w maju 0,90 euro od nakrycia, ale pizza była najlepsza jaką w życiu jadłam. Na campingu nie jedliśmy bo zaczynali piec dopiero wieczorem a jadaliśmy raczej w porze obiadowej (naprzeciwko można było zjeść znacznie wcześniej). Tyle że to są info z maja
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka