Gość: kim dzong un
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
23.11.10, 10:59
Witam, w czerwcu lub wrześniu chcę z dziewczyną wybrać się samochodem na ca. 10 dni do Włoch. Wyjazd z Gdańska, plan wstępny:
1. wyjazd z Gdańska, nocleg w okolicach Memmingen, ew. kawałek dalej (?)
2. przyjazd do Mediolanu około południa, zwiedzanie
3. zwiedzanie, około południa wyjazd; Verona; na wieczór chcemy z Verony wyruszyć nad Gardę, jakieś sugestie odnośnie idyllicznego miejsca :) ? może jakieś sprawdzone miejscówki ?
4. dzień nad Gardą
5. dzień nad Gardą, popołudniu wyjazd w stronę Wenecji, Padwa, nocleg w Wenecji
6. dzień w Wenecji, wieczorem wyjazd do San Martino DC lub Cortiny
7. Trekking w zależności od destynacji (tu zdam się na Was)
8. Trekking
9. Trekking - lajtowy; popołudniu wyjazd, po drodze zahaczenie o Merano (warto ?), nocleg gdzieś w okolicach Kufstein
10. Powrót
Proszę o sugestie bywalców tamtejszych rejonów, czy to dobry plan, zdolny do zrealizowania, oraz przede wszystkim o doradztwo w zakresie jeziora Garda i przede wszystkim szlaków w Dolomitach. Dodam, że jadę z dziewczyną, a więc trasy o trudności Orlej Perci nie wchodzą w grę (aczkolwiek kaleką też nie jest, Świnicę i zejście przez Zawrat zaliczyła, ale wrażeń przy tym było dużo :) ), bardziej chodzi nam o trasy na poziomie Giewontu / Kasprowego / Świstówki / Krzyżnego. Ewentualnie jakaś dolinka jakby była ? Jak wygląda kwestia schronisk po drodze ? Czy można śmiało zostawić samochód na dole i wyruszyć na 2 dni w góry ?