pytanie o namioty z wyżywieniem

IP: *.dynamic.chello.pl 02.02.11, 12:42
Dzień dobry,
chciałabym zapytać czy ktoś korzystał z oferty wczasów namioty+wyżywienie na campingach nad morzem i mógłby polecić mi jakieś miejsce i polskie biuro zajmujące się organizacją tego typu rzeczy?
Pozdrawiam!
    • Gość: e Re: pytanie o namioty z wyżywieniem IP: *.tktelekom.pl 03.02.11, 07:52
      Znane, wiodące polskie "namiociarnie" raczej żarcia nie oferują. Ale np. na Ca'Savio jest bar- taki z tacami, tańszy niż restauracja, choć dla mnie suma za taki dwutygodniowy bufet, to byłby kosmos. Tam też, choć już w restauracji, a nie w barze, można samemu wykupić sobie śniadania kontynentalne za 7eur lub HB za 24eur, dzieci -50%. Patrz www.casavio.it. Wiadomo, że w gastronomi niszczące są ceny napojów, piwa. Widziałem, ze ludzie sobie radzili przynosząc swoje puszki. Tam była możliwość jedzenia w wydzielonych miejscach przy basenie, gdzie raczej nikt nie wnika, co mamy na stole. "Bar z tacami" widziałem też na kampingu ZATON, ale to jest w Chorwacji.
      • linn_linn Re: pytanie o namioty z wyżywieniem 03.02.11, 08:28
        Sniadanie kontynentaln 7 euro: cena dla turysty. Takich miejsc nalezy unikac. To juz taniej jest na Capri.
        • szaszanka21 Re: pytanie o namioty z wyżywieniem 03.02.11, 09:35
          Najbardziej jednak zainteresowana jestem ofertami wczasów własnie pod namiotem i z wyzywieniem.Słyszałam ,że na włoskich campingach polskie biura mają roztawione swoje namioty i serwują 3x dziennie posiłki przygotowywne przez rezydujących tam kucharzy.
          Chcialabym pojechać z 4 letnim synkiem ,więc dla mnie ta opcja bylaby idealna bo nie musiałabym się martwić o ten przyslowiowy "talerz zupy" :)
          Może ktoś korzystał z takiej formy wypoczynku?
          Pozdrawiam
          • Gość: lenka Re: pytanie o namioty z wyżywieniem IP: 193.193.81.* 03.02.11, 10:04
            Takie wczasy ma w ofercie krakowski Olimp.Byliśmy z nimi w Hiszpanii, ok, ale podróż autokarem jest długa i męcząca. Jeżeli chcesz mieć namiot tylko dla siebie i synka musisz sporo dopłacić . Warto podliczyć wszystkie koszty i zastanowić się, czy nie lepiej polecieć samolotem do niedrogiego hotelu .
Pełna wersja