Która wycieczka?!?!?!?!?!

IP: *.fazos.com.pl 16.05.11, 13:40
Hej, poradźcie: w grę wchodzą dwie imprezy Bella Italia ale nie z Itaką tylko Almaturem i Włoskie Vademecum z Rainbowem.

W belli jest znacznie wiecej do zwiedzenia :Wenecja Werona Piza Forencja Monte Cassino Capri Sorento Pompeje Wezuwiusz Neaopl Rzym Watkan Bolonia Siena

W Vademecum: Wenecja Padwa Werona piza Florencja Asyz Rzym Watykan Mediolan i Genua.

Z tym ze obie wycieczki twraja zblizona ilosc dni (10 i 11) i chodzi o rozlozenie tego zwiedzania (zeby nie wygladalo jak bydlo pedzone na zawody:)) Przykladowo w belli Werone robi sie caly dzien, a w VADEMECUM polowe.
Jelsi ktos byl na tych wycieczkach lub moze napisac ze lepiej jechac na tą i tą, poniewaz nie mozna przegapic tego i tego, czekam na porady i opinie.
    • Gość: znibi Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 20:19
      Sam rozglądałem się za wycieczkami objazdowymi po Italii, analizując większość jak nie wszystkie oferty polskich biur podróży oraz szukając opinii na temat tych czy takich wycieczek stwierdziłem iż wole jechać na własną rękę i spokojnie zwiedzać.

      Każda taka wycieczka ma napięty harmonogram i trzeba się liczyć ze wstawaniem wcześnie rano, z ciągłymi przejazdami autokarem itp, z pośpiechem :) trzeba być zaprawionym w bojach :p
      • marghe_72 Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! 17.05.11, 08:54
        Obie dość intensywne, zwłaszcza pierwsza..
        Cos czuję, że większość czasu spędzicie na przemieszczaniu się między jednym miastem a drugim.

        Jeśli musiałabym wybierać zdecydowałabym się na druga opcję
        • Gość: Aga Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! IP: *.fazos.com.pl 17.05.11, 11:15
          No własnie, czy jest sens pędzić 6 godzin żeby poogladac i pozwiedzać przez godzinę? :) Nie ma :) dziekuję za porady może trafie na kogoś kto był na belli, bo chyba to jest jakaś nowośc w ich ofercie
      • Gość: Aga Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! IP: *.com.pl 18.05.11, 07:19
        tak, tak, poranne wstawanie i godziny w busie, ale zaprawa jest: objazd Grecji od Salonik po Peloponez 2900 km i objazd Hiszpnii 3400km:) więc chyba nie bedzie zle:)
    • linn_linn Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! 17.05.11, 12:22
      "W belli jest znacznie wiecej do zwiedzenia...".
      Raczej do zaliczenia:
      6 dzień:
      Śniadanie. Przejazd do Sorrento - miejscowości położonej na półce skalnej w połowie długości półwyspu Sorrento. Następnie udamy się statkiem na wyspę Capri - wyspę, na której łagodny, śródziemnomorski klimat i wspaniałe widoki zapewniają wiele atrakcji turystycznych. Pobyt połączony ze zwiedzaniem najpiękniejszej wyspy Morza Tyrreńskiego oraz morskich grot. Rejs do Neapolu - w trakcie krótkiego pobytu zwiedzanie: Piazza del Plebiscito, Pałac Królewski, Castel Nuovo - rozbudowany przez aragońskich władców Neapolu z renesansowym łukiem. Galeria Umberto I. Powrót do hotelu, kolacja*, nocleg.
      • Gość: Aga Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! IP: *.com.pl 17.05.11, 13:40
        No tak:) cos w stuly wycieczek japońskich: 10 stolic europejskich w 7 dni:)
      • shilaa Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! 18.05.11, 00:42
        > 6 dzień:
        > Śniadanie. Przejazd do Sorrento - miejscowości położonej na półce skalnej w poł
        > owie długości półwyspu Sorrento. Następnie udamy się statkiem na wyspę Capri -
        > wyspę, na której łagodny, śródziemnomorski klimat i wspaniałe widoki zapewniają
        > wiele atrakcji turystycznych. Pobyt połączony ze zwiedzaniem najpiękniejszej w
        > yspy Morza Tyrreńskiego oraz morskich grot. Rejs do Neapolu - w trakcie krótkie
        > go pobytu zwiedzanie: Piazza del Plebiscito, Pałac Królewski, Castel Nuovo - ro
        > zbudowany przez aragońskich władców Neapolu z renesansowym łukiem. Galeria Umbe
        > rto I. Powrót do hotelu, kolacja*, nocleg.

        Szkoda pieniedzy.
    • Gość: kristo Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.11, 13:43
      mogę powiedzieć tyle, że będąc początkiem kwietnia na wycieczce Klasyczne Włochy z Itaką (polecam), spotkałem w metrze turystów z wycieczki Almaturu (właśnie mieli w programie Capri) - i ogólnie byly bardzo zadowoleni z wycieczki jak i samej organizacji przez Almatur!!!
      • Gość: Aga Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! IP: *.fazos.com.pl 18.05.11, 07:15
        Itaka ma też cudna Bella Italia tylko niestety najdroższą z wszystkich możliwych opcji:/ o wkoncu jakis pozytyw na temat wycieczek objazdowych:) dziękuję
        • bah77 Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! 18.05.11, 08:11
          > wkoncu jakis pozytyw na temat wycieczek objazdowych:)

          Jeśli chcesz, mogę Ci napisać b. wiele pozytywów nt. wycieczek objazdowych.
          Tylko... sam cierpiałbym katusze, nie będąc jej pilotem i nie jadąc własnym autkiem. ;)

          Jeśli jednak musiałbym jechać autokarem, wybrałbym pierwszą ofertę, bo zawiera kilka pięknych miejsc, np.: Sorrento, Capri i Wezuwiusz, a nie tylko chodzenie po ulicach wielkich miast...

          Pozdrawiam

          bah77
          • shilaa Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! 18.05.11, 13:27

            > Jeśli jednak musiałbym jechać autokarem, wybrałbym pierwszą ofertę, bo zawiera
            > kilka pięknych miejsc, np.: Sorrento, Capri i Wezuwiusz, a nie tylko chodzenie
            > po ulicach wielkich miast...

            Patrzac na program, ktory podala linn_linn, to wizyta w Sorrento skonczy sie na przejsciu z autokaru do promu, a na Capri polgodzinnym spacerem wokol piazzetty. Wezuwiusz z kolei to lut szczescia, najlepiej byc tu na wczasach kilka dni i na jego zdobycie wybrac najladniejszy dzien, bo ma to do siebie, ze nawet podczas slonecznej pogody lubi sie przykryc chmurami wokol krateru, a caly urok Wezuwiusza to wlasnie krater i panorama Zatoki Neapolitanskiej.

            Wycieczki, podczas ktorych w ciagu jednego dnia "zwiedza sie" Sorrento, Capri i Neapol nie maja jakiegokolwiek sensu.
            • bah77 Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! 18.05.11, 16:45
              Nie wiem, czy warto jest dyskutować nad sensem zbiorowych wycieczek autokarowych, próbowałem tylko pomóc w wyborze z dwojga złego.

              bah77
            • aseretka Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! 19.05.11, 08:08
              Podobnie, jak bah, z dwojga złego, ponieważ nie cierpię wycieczek zbiorowych, wybrałabym pierwszą ofertę, która pozwala na zobaczenie pięknych miejsc, które dosłownie zapierają dech w piersiach. A na dowód, że da się w jeden dzień zobaczyć najciekawsze rzeczy w Neapolu, przejechać wzdłuż wybrzeża Amalfi i spędzić pół dnia na Capri nie tylko chodząc wokół Piazza Umberto przytaczam zapisek z mojej podróży.

              Na dzisiejszy dzień zaplanowana jest wycieczka do Neapolu, przejazd wybrzeżem Amalfi do Sorrento oraz wyspa Capri. O 6 śniadanie, o 7 wyjazd. ( Ma się już tę wprawę w sprawnym przygotowywaniu posiłków i sprzątaniu po ich zjedzeniu. )
              Drogą S 7 bis jedzie się dość szybko, bo jest ona w większości dwupasmowa. Kilka minut po 8 jesteśmy już w Neapolu parkując niedaleko Castel dell`Ovo. Parking przy ulicy płatny jest dopiero od 11, więc mamy trzy godziny czasu, aby przejść Via Santa Lucia do Piazza Vittoria, a dalej do Castel Nuovo i wrócić promenadą nadbrzeżną, przedzieloną przez ogrody Villa Comunale. Jak dla mnie to spacer wystarczająco długi, bo Neapol nie powala mnie na kolana. Zresztą i innych też nie powalił. Ulice brudne, pełne śmieci i psich odchodów. To co najbardziej godne uwagi znajduje się właśnie na zaplanowanej przeze mnie trasie. No, może warto jeszcze zobaczyć kościół św. Klary z sarkofagami królów i książąt oraz z pięknymi krużgankami, Zamek św. Elma ( Castel Sant'Elmo ) i Klasztor Kartuzów ( Certosa di San Martino ) położone na wierzchołku wzgórza Vomero, ale zostawmy to sobie na inny raz.
              Jak na razie podziwiamy ogromny, choć stojący na małej wysepce, Castell dell`Ovo. Jak głosi legenda, zamek został podobno wybudowany na jajku złożonym tu przez Wergiliusza w czasach rzymskich. Wierzy się, że jeżeli jajko pęknie, Neapol upadnie. Naprawdę jednak twórcą zamku był król z dynastii Hohenstaufów, Fryderyk II, a rozbudowali go Andegawenowie. W trzech okienkach bramy wjazdowej do zamku widnieją lufy trzech dział.
              Przebiegającą pomiędzy dwoma szeregami pałaców ulicą Santa Lucia dochodzimy do XVIII-wiecznego Palazzo Reale di Copodimonte. Ta monumentalna budowla o czerwonych ścianach zbudowana została w stylu hiszpańskim dla króla Neapolu Joachima Murata. Główną atrakcją pałacu są wystawne apartamenty królewskie, które niestety zwiedzać można od wtorku do czwartku.
              Kilkanaście metrów dalej rozciąga się Piazza del Plebiscito, z dwuskrzydłowym kościołem św. Ferdynanda. Dalej, przechodząc obok Galerii Umberto I ( centrum handlowego ze szkła i stali ) i neapolitańskiej opery Teatro San Carlo, dochodzimy do Piazza Municipio, po którego południowej stronie widać otoczony wyschniętą fosą Castel Nuovo. Ta forteca francuskiego władcy Neapolu, Karola Andegaweńskiego, została przebudowana w XV w. na pałac królów hiszpańskich z dynastii aragońskiej. Renesansowy dwukondygnacyjny łuk triumfalny zamku zwieńczony jest posągiem św. Michała.
              Do samochodów wracamy nadmorską promenadą, wiodącą poprzez miejskie ogrody.
              Zastanawiam się chwilę, czy najpierw jechać do Sorrento i stamtąd na Capri, a później wracać wzdłuż wybrzeża Amalfi. Wiem, że lepiej byłoby, gdybyśmy najpierw pojechali na Capri, a później drogą z Sorrento do Salerno, ale boję się, że tak jak kilka lat temu utkniemy na Capri i będzie już zbyt późno, aby przejechać przepiękną drogą nadmorską.
              Jedziemy więc do Salerno, najpierw S 7 bis, potem A 3, aż wreszcie wjeżdżamy na przepiękną S 163.
              Podróż po krętych drogach wybrzeża, wokół półwyspu Sorrento należy do najbardziej malowniczych w Europie. Zza kolejnych zakrętów górsko-nadmorskiej trasy wyłaniały się coraz to piękniejsze widoki. Urwiste klify i wąwozy sprawiają, że jazda samochodem to już niesamowite przeżycie. Cała droga z Salerno do Sorrento jest zawieszona prawie w powietrzu, przyklejona jakby do zboczy, jakieś 100 - 500 metrów nad morzem. Mijane miasteczka dosłownie wiszą na tych zboczach, a ich domy i tarasy, poprzetykane bajecznie kolorowymi kwiatami, winnicami oraz gajami cytrynowymi i pomarańczowymi pozostawiają niezapomniane wrażenia. Położone wzdłuż drogi punkty widokowe kuszą do robienia pięknych zdjęć.
              Pierwszy punkt widokowy jest zaraz za Salerno. Widok na położone w niedalekiej odległości miasto jest rzeczywiście wspaniały. Białe domy z czerwonymi dachami i białe skały niemal pionowo spadają do morza.
              Jedziemy dalej krętą drogą. Po lewo morze, po prawo skaliste zbocza gór. Zatrzymujemy się na chwilę w Amalfi, miasteczku bardzo malowniczym, położonym w rozpadlinie spadających pionowo ku morzu skał. Jedną z najciekawszych budowli jest tu wznosząca się u szczytów schodów Katedra. Uwieńczenie wielokolorowej fasady kościoła stanowi kopuła z glazurowych kafelków. Brązowe drzwi kościoła pochodzą z Konstantynopola i datuje się je na rok 1066. W kościele są przechowywane relikwie - ciało świętego Andrzeja pochowane w krypcie. Najciekawszą częścią budowli są krużganki klasztoru Chiostro del Paradiso o wyraźnym arabskim klimacie, z białymi łukami. Naprawdę jest co podziwiać.
              Kolejny przystanek to Positiano, niewielkie miasteczko leżące na zboczu wzgórza Monte Lattari. Rozpostarte na stoku tworzy kaskadę lśniących, białych willi porośniętych pnączami oraz otoczonych ogrodami drzew cytrynowych i pomarańczowych. Na morzu, w niewielkiej odległości milowej od wybrzeża widać mały archipelag złożony z trzech niewielkich wysepek; Gallo Lungo, Rotonda i Castelluccio.
              W położonym na krańcu Półwyspu Sorrento Sant`Agata Sui Golfi podziwiamy jeszcze widok zarówno na Zatokę Neapolitańską, jak i na Costiera Amalfitana i po 30 minutach dojeżdżamy do Sorrento. Miasto to, jako kąpielisko jest znane od około 200 lat. Jeździły tu na wypoczynek osobistości takie jak Wagner, Nitzsche, Ibsen, Gorki. Cechą znamienną Sorrento jest to, że nie jest prawdziwym miastem nadmorskim: wysokie zbocza półwyspu spadają pionowo na morze i są tylko przerwane od czasu do czasu przez wąskie i głębokie wąwozy, wydrążone w miękkiej skale z tufu przez potoki schodzące z gór Monti Lattari. Najstarsza część Sorrento wschodzi na odcinku wybrzeża odizolowanego wśród dwóch wąwozów zwierających fosę, która otaczała i broniła miasto.
              Ponieważ z wcześniejszych doświadczeń wiem, że trudno jest znaleźć miejsce parkingowe w pobliżu portu parkujemy wcześniej i krętymi uliczkami dochodzimy do Piazza Tasso, a stamtąd do portu.Niestety prom na Capri, który zawiózł by nas w tę i z powrotem na wyspę za 11,60 euro od osoby, odpływa dopiero o 14:30. Jest 12:20, więc decydujemy się płynąć dwukrotnie droższym wodolotem ( 23,00 euro ) inaczej mielibyśmy zbyt mało czasu na powłóczenie się spokojnie nawet i po wschodniej stronie wyspy.
              Po około 15 minutach dopływamy do Marina Grande i z Piazza Vittoria wjeżdżamy kolejką (funicolare ) na Piazza Umberto I. Postanawiamy odpuścić sobie Villa Jovis, będącą od 27 r. n.e. schronieniem cesarza Tyberiusza, chociaż ze wzgórza rozciąga się tu piękny widok na Ischię, Procidę i Zatokę Neapolitańską i przez Via Matermania kierujemy się do Arco Naturale, malowniczej formacji skalnej przypominającej kształtem łuk triumfalny. Prawdopodobnie w przeszłości było to wejście do wielkiej groty skalnej, w której zawaliło się sklepienie jak i ściany, pozostawiając pod nogami tylko architraw wejścia. Podziwiamy przez kilka minut zarówno sam cud natury, jak i widok na okoliczne skały i zatokę, a następnie wracamy kilkadziesiąt metrów i stromymi schodami idziemy w dół ku Via Pizzolungo. Przy pierwszej rampie schodów znajduje się Grotta di Matermania. W grocie tej była, podczas pierwszej epoki imperium rzymskiego, świątynia poświęcona nimfom, którą później zamieniono w świątynię Sybilli. Świątynia była utworzona w wielkiej sali, zamkniętej wysoką absydą. Ściany i sklepienie były pokryte marmurem. Imponujące konstrukcje boczne i frontowe wykonane dokoła groty, aby zabezpieczyć jej równowagę statyczną, nadają kruchość tym skałom. Progi skalne w centrum absydy służyły prawdopodobnie do kanalizowania małego, dziś już wyschniętego źródła.
              • aseretka Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! 19.05.11, 08:09
                Dalej mijamy położoną na skalistym przylądku Willę Malaparte i przez Via Pizzolungo wędrujemy w kierunku Skał Faraglioni.
                Droga Pizzolungo stanowi swego rodzaju kolumny skalistej, która w połowie pokryta zielenią wznosi się stromo, przybierając rozmaite formy stosownie od punktu, z którego jest obserwowana. Widziana z jednej strony sprawia wrażenie struktury spoistej i ociężałej, zaś obserwowana z innej przyjmuje formę smukłą i gładką, która podnosi się pewnie ku niebu wężykowato i z lekkością. Co pewien czas otwierają się przed nami nieoczekiwane widoki ze skałami, które spadają pionowo na morze.I wreszcie Skały Faraglioni, kolejny cud natury na Capri. Faraglioni, to typ skały wznoszącej się blisko wybrzeża morskiego, wyrastającej z pod wody i silnie erodowanej przez morze i przez wiatry. Na Capri, są trzy skały Falaglioni. Pierwsza, przyczepiony do wybrzeża morskiego, nazywa się Stella i ma 109 metrów wysokości. Najbardziej zewnętrzna nosi nazwę Scopolo i jest wysoka na 104 metry. Między tymi dwoma jest Faraglione di mezzo, która ma wysokość 81 metrów i przechodzi z jednej strony na drugą w naturalną galerię o długości 60 metrów.
                Teraz spacer Via Tragara - najsłynniejszą i ulubioną promenadą na wyspie i w okolicach kościoła ewangelickiego skręcamy w lewo, aby dojść do klasztoru Cartosa di San Giacomo. Dalej Giardini di Augusto, gdzie znajduje się kolejny punkt widokowy na znajdujące się w dole wybrzeże i poszarpane skały w górze i Belvedere del Cannone, skąd jeszcze raz patrzymy na wystające z wody Skały Faraglioni oraz na Marina Piccola z niewielkimi spłachetkami plaży.
                Umordowani do ostateczności, przez Via Roma, wracamy na Piazza Umberto I, a stamtąd wąską Via San Francesco schodzimy do portu. Do odpłynięcia promu mamy jeszcze 40 minut, więc spacerujemy nadmorskim bulwarem, zaglądając do znajdujących się tu sklepików i kupując kilka pamiątek.
                Kilka minut po 19 jesteśmy z powrotem w Sorrento. Zaczyna zapadać zmierzch, więc w drodze do samochodu mamy okazję podziwiać zachód słońca nad Zatoką Neapolitańską. Na camping dojeżdżamy przed 22. Kolacja i spać. Nie mamy nawet siły na wieczorne dyskusje.
              • Gość: Aga Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! IP: *.fazos.com.pl 19.05.11, 08:44
                wowwwwwwwwwww
              • linn_linn Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! 19.05.11, 08:52
                Troche powagi...
                • Gość: Aga Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! IP: *.com.pl 19.05.11, 08:56
                  ale to było wow z zachwytu, a nie kpiące:/ już niewiadomo jak reagować:/
                  • linn_linn Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! 19.05.11, 09:10
                    Wstawilam komentarz do postu Aseretki. Faktycznie brak slow. Po co komu takie opisy "zwiedzania"?
                    • Gość: Aga Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! IP: *.fazos.com.pl 19.05.11, 09:22
                      no wiesz:) jak nie zobacze w natłoku miejsc tego wszystkiego to przynajmniej poczytam :PPPP

                      a na powaznie dzięki wszystkim a wpisy, rozumiem, ze jadac na wlasna reke zobacze wiecej, wolniej, dokladniej i przede wszystkim poswiece na wszystko tyle czasu ile bede chciala, zobacze co bede chciala bo cos z planu niekoniecznie musi mnie interesowac, ale niestety w moim przypadku samochod odpada-chyba ze szybko nabęde jakis nowszy, pozatym przy moim stanie wybiegania w przyszlosc, analizowania i panikowania to dorobilabym sie siwych wlosow zanim bym wszystko dopracowala:)- niestety takie charakter. Jak juz pisalam troche "poobjezdzalam" i nie jest zle, wiem ze zawsze moze byc lepiej, ale ciesze sie z tego co jest, usmiech+dobry nastroj i w droge:D tylko w którą: almaturską czy raibnowską:)?
                      • linn_linn Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! 19.05.11, 09:43
                        Czytajac opis Aseretki trzeba brac pod uwage, ze co innego jechac samemu, co innego z grupa. W ciagu 3 godzin zwiedzic mozna niewiel, a z grupa tylo co nic. Poza tym na Capri / istnieje takze Anacapri, gdzie znowu trzeba wjechac: ja w zeszlym roku spedzilam caly dzien w Anacapri i nie zobaczylam wszystkiego, co bym chciala / moze sie zdarzyc, ze uda sie wsiasc do piatej kolejki. Dodajac taki sam tlum i taka sama strate czasu przy zjezdzie, lepiej chyba pospacerowac po Marina Grande.
                        Jesli samochod odpada, mozna dojechac w jedno miejsce i stamtad zwiedzac okolice. Oczywiscie nie mozna wtedy po powrocie opowiadac, ze bylo sie we Wloszech i zwiedzilo i Rzym, i Capri, i Neapol, i Sorrento, i tysiac innych miejsc.
              • shilaa Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! 19.05.11, 16:25
                > Kilka minut po 8 jesteśmy już w Neapolu parkując niedaleko Castel dell`Ovo. Parking
                > przy ulicy płatny jest dopiero od 11, więc mamy trzy godziny czasu, aby przej
                > ść Via Santa Lucia do Piazza Vittoria, a dalej do Castel Nuovo i wrócić promena
                > dą nadbrzeżną, przedzieloną przez ogrody Villa Comunale.


                Wybacz, ale to sa jakies totalne bzdury. Otworz mape Neapolu i spojrz, gdzie znajduja sie miejsca, ktore podalas. Villa Comunale znajduje sie w dzielnicy Chiaia, jest rownolegla do ulicy/promenady Via Caracciolo. Na wschodnim krancu, gdzie Via Caracciolo sie konczy, a jej przedluzeniem jest Via Partenope jest Piazza Vittoria. Castel Nuovo jest po drugiej stronie tunelu przy Piazza Municipio i nie da rady wrocic stamtad promenada Via Caracciolo, bo to jest zupelnie inne miejsce. Zapewne chodzilo Ci o Castel dell'Ovo.


                >Jak dla mnie to spacer
                > wystarczająco długi, bo Neapol nie powala mnie na kolana. Zresztą i innych te
                > ż nie powalił. Ulice brudne, pełne śmieci i psich odchodów.


                Brak slow. O dlugim spacerze moglabys pisac w przypadku przejscia pieszo od konca Posillipo do dworca glownego. Ale okolica, o ktorej piszesz to ulamek ulamka Neapolu i trudno to nawet nazwac spacerem. Nie widzialas prawie nic. Ale to wystarczy Polakom (i wielu innym turystom) na powielanie stereotypow na temat tego miasta.


                >No, może warto jeszcze zobaczyć

                Warto jeszcze zobaczyc caly Neapol, bo to, co widzialas mozna zobaczyc w 30 minut.


                > Przebiegającą pomiędzy dwoma szeregami pałaców ulicą Santa Lucia dochodzimy do
                > XVIII-wiecznego Palazzo Reale di Copodimonte. Ta monumentalna budowla o czerwon
                > ych ścianach zbudowana została w stylu hiszpańskim dla króla Neapolu Joachima M
                > urata. Główną atrakcją pałacu są wystawne apartamenty królewskie, które niestet
                > y zwiedzać można od wtorku do czwartku.


                Prosze, weryfikuj informacje zanim cos napiszesz... Po pierwsze Capodimonte, po drugie to, co widzialas to zapewne nie byl Palazzo Reale/Museo di Capodimonte tylko Palazzo Reale przy Piazza del Plebiscito. Historia, ktora podalas nie jest historia tego budynku, zostal wybudowany na poczatku XVII wieku na podstawie projektu architekta Domenico Fontana (ktory zmarl krotko po tym i przez nastepnych x lat nad konstrukcja pracowalo wielu innych architektow).


                >Galerii Umberto I ( centrum h
                > andlowego ze szkła i stali )

                Nie pozwole obrazac mojego przeulubionego miejsca w Neapolu. Nie pisz o nim w tonie, jakby to bylo zwykle centrum handlowe ze szkla i stali jak Zlote Tarasy w Warszawie.



                >A na dowód, że da się w jeden dzień zobacz
                > yć najciekawsze rzeczy w Neapolu, przejechać wzdłuż wybrzeża Amalfi i spędzić
                > pół dnia na Capri nie tylko chodząc wokół Piazza Umberto przytaczam zapisek z m
                > ojej podróży.
                >

                Zapisek z Twojej podrozy jest najlepszym dowodem na to, ze wycieczke Neapol-Sorrento-Capri (tu mamy jeszcze Amalfi) w jeden dzien nalezy sobie darowac. Nie widzialas Sorrento, miasteczka miedzy Salerno a Sorrento - jak sama napisalas - tylko mijalas, na Capri widzialas tylko Capri. "Najciekawszych rzeczy w Neapolu" to wlasciwie z litosci nie nalezaloby komentowac, ale napisze, ze to, co widzialas w Neapolu to nawet nie jest przedsmak tego, co jeszcze masz do zobaczenia.
                • anthonyb Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! 21.05.11, 03:59
                  mnie tez uderzylo pare niescislosci w reportarzu z wycieczki.
                  Czesc wyjasnila juz shilaa
                  Dodam tylko, ze w sw. Andrzej byl jednym z 12 apostolow i chyba warto nawet z tego powodu wejsc do katedry w Amalfi. poza tym , ze jest ona naprawde piekna z zewnatrz.
                  Positano jest jednym z szykownych i uroczych miejsc na wybrzezu. Jego uroki mozemy poznac nie z drogi , ale schodzac na piechote w kierunku morza. Tylko do pewnego miejsca mozna dojechac samochodem. Jest to miasteczko bardzo polularne wsrod turystow angielskich i amerykanskich i bardzo czesto pobieraja sie tu i urzadzaja przyjecia weselne.
                  Galeria umberto I jest XiX wieczna kontrukcja przykryta dachem ze szkla i stali wg panujacej w tym okresie mody na takie konstrukcje np. wieza eifla. W mediolanie znajduje sie prawie blizniacza galeria.
                  Museo di Capodimonte jest palacem krolewskim mieszcacym w swoim wnetrzu museum z prebogatymi zbiorami sztuki m.inn. Tycjana, Brueghla, el greco, boticellego, caravagio, caracciolo . Znajduje sie tam tez muzem ceramiki. Znajdowala sie tam bowiem manufaktura slynnej ceramiki z capodimonte.
                  opera san carlo to najstarszy dzialajacy teatr e Europie- mozna ja zwiedzac (koszt 10 E) po wczesniejszej rezerwacji
                  www.teatrosancarlo.it/it/teatro/visita-il-san-carlo.html
                  • anthonyb Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! 21.05.11, 04:04
                    z reportazu :-)
                  • linn_linn Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! 23.05.11, 10:20
                    Zobaczyc Positano z drogi to tak, jakby poogladac zdjecia w necie. Trzeba powloczyc sie jego uliczkami, zaulkami / czesto schodami i schodkami /, poznac atmosfere tej miejscowosci.
    • Gość: znibi Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.11, 18:01
      Aga ja jadę z dziewczyna w okolice SOrrento w 2 połowie sierpnia,,, a Ty w jakim terminie ?
      • Gość: Aga Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! IP: 85.198.223.* 18.05.11, 19:30
        My planujemy koniec sierpnia/wrzesień
        • Gość: 0kolp Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.11, 19:55
          Ja jade z dziewczyna dokładnie 12 sierpnia może sie dołączycie ? :P
          • Gość: Aga Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! IP: *.fazos.com.pl 19.05.11, 09:09
            Nam zalezy żeby pozwiedzać coś więcej, niz tylko Sorrento:) ale dzięki:)
    • linn_linn Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! 23.05.11, 10:24
      Ostatnie 2 dni spedzilam na wycieczce Asyz-Cascia-Norcia: nie wyobrazam sobie, abym miala kontynuowac przez kolejne 10-12 dni.
      • Gość: Aga Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! IP: *.fazos.com.pl 25.05.11, 08:27
        chyba się wątek zagalopował, ja nie proszę o ocenę czy warto czy nie warto i opinie, ze to męczarnia i mordęga, dla mnie forma objadowki zorganizowanej przez biuro jest ok, jak bede miala dzici zastanowie sie nad samodzielnym wyjazdem, jak narazie odpowiada mi bezproblemowosc zakwaterowania podrozowania parkowania itd

        celem wątku byla ocena, która wycieczka jest lepsza pod wzgledem pożliwości zobaczenia interesujacych miejsc

        czy lepiej np zobaczyc padwe i asyz czy np wezuwiusz i pompeje

        dziekuje
        • linn_linn Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! 25.05.11, 09:20
          Chyba troche za duzo oczekujesz od innych. Kazdy ma wlasny sposob oceniania odiwedzanych miejsc. Ja wybralabym Asyz, a ktos inny Pompeje. Co bedzie ciekawsze dla Ciebie, kto to moze wiedziec?
          • Gość: Aga Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! IP: *.fazos.com.pl 25.05.11, 10:58
            Dlatego zwracam się z prosba o ocenianie poniewaz kazdy jest rozny i dzieki temu nieraz potrafi zarazic swoja opowiescia nt jakiegos miejsca innych i na to liczę

            skoro za duzo oczekuje nie trzeba odpisywac-proste
            • shilaa Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! 25.05.11, 13:02
              Mam watpliwosci czy przeczytalas watek... jest w nim wystarczajaco duzo odpowiedzi i ocen, ktora wycieczka wydaje sie lepsza.

              W przypadku takich wycieczek nie ma prawie znaczenia to, czy lepiej odwiedzic Florencje czy Pompeje - we Wloszech warto odwiedzic kazdy region, kazdy zakatek. Trzeba sie kierowac programem i to zostalo w tym watku ocenione.

              >>W belli jest znacznie wiecej do zwiedzenia :Wenecja Werona Piza Forencja Monte Cassino >>Capri Sorento Pompeje Wezuwiusz Neaopl Rzym Watkan Bolonia Siena

              Powtorze kolejny raz - szkoda czasu i pieniedzy. To nie jest "wiecej do zwiedzenia". To jest tylko "wiecej kilometrow do przejechania". O zadnym zwiedzaniu nie ma tu mowy, co zostalo udowodnione w przytoczonym w watku programie dnia, w ktorym jest Neapol, Capri i Sorrento. To ja na przykladzie tych trzech miejsc wyjasnie Ci, dlaczego ta wycieczka jest wrecz smieszna. Na Neapol potrzeba 2 tygodni, na Capri 2 dni, Sorrento jeden dzien - tak na poczatek. To daje nam 17 dni. Jak wyobrazasz sobie zwiedzic te miejsca w jeden dzien, wliczajac w to przejazdy autokarem i promem? O tym, ze ta wycieczka jest do niczego swiadczy tez ">Przykladowo w belli Werone robi sie caly dzien, a w VADEMECUM polowe". Caly dzien tylko na Werone i caly dzien na Neapol, Capri i Sorrento - te wycieczke ukladal ktos, kto nie ma pojecia o Wloszech.


              >Rejs do Neapolu - w trakcie krótkie
              > go pobytu zwiedzanie: Piazza del Plebiscito, Pałac Królewski, Castel Nuovo - ro
              > zbudowany przez aragońskich władców Neapolu z renesansowym łukiem. Galeria Umbe
              > rto I.

              Wszystko znajduje sie w obrebie jednej ulicy. To tak, jakby pojechac do Rzymu i przejsc sie polowa Via del Corso.


              >>W Vademecum: Wenecja Padwa Werona piza Florencja Asyz Rzym Watykan Mediolan i Genua.

              Wybralabym te wycieczke. W 10 dni w tych miejscach przynajmniej cos zobaczysz.
              • linn_linn Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! 25.05.11, 20:08
                "We Wloszech warto odwiedzic kazdy region, kazdy zakatek."
                Moge sie pod tym podpisac. Sa miejsca, do ktorych dociera niewielu turystow, a sila zaskoczenia potrafia zrobic wieksze wrazenie niz oklepane trasy wycieczek autokarowych.
                Osobiscie wolalabym sama zdecydowac, czy bardziej zalezy mi na Pompejach, czy na Asyzu. A odpowiedziec konkretnie na pytanie zawarte w tytule watku moga tylko ci, ktorzy byli na obu wycieczkach. Trasa zawsze wyglada pieknie: inaczej nikt by wycieczki nie kupil.
    • fireheaven Re: Która wycieczka?!?!?!?!?! 25.05.11, 14:40
      Cześć,

      Ja ostatnio byłam na wycieczce z Matimpeksem.
      Może tem program by Ci odpowiadał.
      Dla mnie to wycieczka życia, bawiłam sie świetnie choć nie ukrywam, że gonitwa była by zobaczyć jak najwięcej. Nasza pilotka p. Marylka pokazała nam nawet więcej niż w programie.
      załacza link: www.matimpex.pl/impreza/wlochy-autokarem-7-dni/trasa-2-z-warszawy/#program
      A i postaraj się nie kupować miejsc w ostatnim rzędzie autokaru - nie jest zbyt komfortowo a jazda długa. Jednym słowem i tak było warto. :)
Pełna wersja