Wenecja w nocy, Był ktoś, Jakieś uwagi, sugestie?

IP: 217.153.216.* 22.08.11, 13:39
Poszukuje informacji na temat Wenecji wieczorem / nocą . . .

1. do której godziny / od której godziny jest tam tłoczno?
2. do której godziny Wenecja jest podświetlana, żeby zrobić troszkę fajnych zdjęć nocnych?
3. czy lepiej jechać do Wenecji wcześniej , np ok. godz. 23 i spędzić tam kilka godzin ( ze wzgledu na łatwiejszy dojazd tam, o tej porze z lotniska w Bergamo i łatwiejszy powrót do Werony)

Mam taki plan A:
przylatujemy do Bergamo ok godz. 20:30 w sobotę, odbieramy samochód z wypożyczalni i chciałbym w pierwsza noc zobaczyć Wenecję, ale po drodze kusi Werona, Vicenza i Padwa
Zwiedzając je na szybko, po drodze do Wenecji, dotarłbym tam ok godz. 3 -4 rano i pochodził sobie do ok godz. 7-8 rano
chciałbym w ten sposób zobaczyć Wenecję bez tłumów i na spokojnie poczekać na wschód słońca :) Byłem juz w Wenecji w ciągu dnia i było koszmarnie = tłumy :(

ale nie wiem czy Wenecja w nocy jest ładnie "podświetlona" i warta zarwania jednej nocy spania , czego się obawiać, czy będzie coś otwarte żeby w nocy napić się gdzieś kawy, coś zjeść, czy McDonald jest otwarty całą dobę, itp.?

Wyjeżdżając z Wenecji w niedzielę rano,
oszczędziłbym sobie sporo czasu stania w korkach i jechałbym pod prąd turystów

Plan B :

z Bergamo jechać prosto do Wenecji i ok godz. 23 bym był na miejscu i po spędzeniu kilku godzin tam, w drodze powrotnej odwiedzić wcześniej wspomniane miasta

Jakieś sugestie lub własne doświadczenia w temacie?

xxx
    • Gość: carla_dijon Re: Wenecja w nocy, Był ktoś, Jakieś uwagi, suges IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.11, 15:11
      hej

      1. kolo polnocy/1 w nocy robi sie juz "luzno" , troche tlumow na placu S. Marco i w okolicach, i w okolicach Ponte Rialto ( okolice targu- tam troche knajpek i mlodych ludzi). kolo 7,30-8 juz jest troche ludzi w okolicach najwiekszych atrakcji turystycznych... a o 9 to juz jest tlok. Przyjechalam do Wenecji wczesnie rano- na S.Lucia kolo 6, i wtedy bylo widac wstajace slonce, i swiatlo o tej porze bylo rewelacyjne do zdjec. mozna bylo zrobic zdjecia bez ludzi, rewelacyjna pierwsza wizyta na pustym S. Marco, uliczki, mosty, kanaly.

      Weronę nocą polecam- tez ma klimat! ( mnie sie nawet bardzie podobala noca niz za dnia)
      • Gość: czyżyk Re: Wenecja w nocy, Był ktoś, Jakieś uwagi, suges IP: 217.153.216.* 22.08.11, 16:04
        :)

        dzięki carla,

        a do której w nocy Wenecja jest podświetlona?
        o której zamykaja ostatnie kawiarenki ?

        Werona - zakochałem sie w niej :)

        Padwa warta grzechu ?


        • Gość: carla_dijon Re: Wenecja w nocy, Był ktoś, Jakieś uwagi, suges IP: *.silesiamultimedia.com.pl 22.08.11, 17:19
          nie jestem pewna jak jest od 2-do momentu jak sie robi jasno... bo nie wytrzymalam az tyle na zewnatrz. lażenie od 6 rano dalo się we znaki.
          co do kafejek- nie mam pojecia... ale zawsze znajda sie jakies nocne marki- wiec powinno byc gdzie posiedziec ( na forum jest duuzo bardziej zorientowanych osób:))
          Pani na recepcji hotelu w ktorym bylam powiedziala"there is no such thing like a nightlife in venice" mysle ze to nie do konca prawda..

          w padwie niestety nie bylam...jeszcze :)
          natomiast zgubic sie w labiryncie uliczek weneckich bez mapy - wchodzic na patia, podwórka, wypic kawę w Harry's bar albo u Floriana.... juz Ci zazdroszczę:). i jesli nie gondola.. to traghetti na drugą stronę wysp
    • marysiowamama Re: Wenecja w nocy, Był ktoś, Jakieś uwagi, suges 22.08.11, 18:27
      Napiszę tylko że nocą Wenecja jest najpiękniejsza...
      • Gość: czyżyk Re: Wenecja w nocy, Był ktoś, Jakieś uwagi, suges IP: 217.153.216.* 23.08.11, 11:27
        carla,

        tak naprawdę to nie będę szukał tam życia nocnego, tylko własnie chce nasycic sie pięknem tego miejsca, ale bez zbytnich tłumów, które to wszystko zaburzaja i utrudniają . . .

        nadal sie zastanawiam nad kolejnością , czy prosto z Bergamo do Wenecji, czy na końcu ?

        Hmmm . . .

        Byłas może w Veronie , albo innym mieście w tych okolicach, w czasie nocy ?
        Ja często pierwszą noc po przylocie, celowo nie biore hotelu, tylko póki jeszcze nie zmeczony , to staram sie szwedac po miastach noca, a majac samochód mozna naprawdę sporo i szybko zobaczyc, często nawet parkując w samym centrum wielu pieknych miast, a jazda w nocy bez korków i tłumów , też ma swój urok, nie wspominając juz o pięknych wschodach słońca, które generalnie sie przesypia, spędzając noc w hotelach . .

        pozdrawiam
        • myszmusia Re: Wenecja w nocy, Był ktoś, Jakieś uwagi, suges 23.08.11, 11:48
          nasycic to sie moze i nasycisz ale w niamal całkowitych ciemnosciach;-) no chyba ze bedziesz wyłacznie w tych kilu miejscach o których napisano wyzej - czyli piazza san marco, accademia itp.. Jak odejdziesz w bok - niemal zupełnie ciemno i prawie na pewno sie zgubisz;-) poza tym boczne uliczki po ciemku - jak dla mnie one i w dzien sa zupełnie bezludne ;-) ludzie chodza najczesciej stadem głównymi szlakami.
          Bedac tam miałam wrazenie ,ze w nocy (a gdzieniegdzie i w dzien) mozna by tam wymordowac pułk wojska i nikt by nie zauwazył;-)

          to co ktos wyzej zacytował o nocnym zyciu jako odpowiedz w hotelu - to prawda a nie przenosnia
          • Gość: czyżyk Re: Wenecja w nocy, Był ktoś, Jakieś uwagi, suges IP: 217.153.216.* 23.08.11, 12:53
            dzięki mysz,

            no właśnie o takie infa mi chodzi . . .

            czyli do której godz. jest tam w miarę jasno, ładnie, widowiskowo ? = podświetlone :)

            carla wcześniej wspominała, że do ok godz. 1 w nocy jest jeszcze sporo ludzi i potem zakładam , że zaczyna dość szybko wymierać i wygaszają światła - czy mam rację ?
            jeżeli dojadę tam ok północy, to niewiele zobaczę już chyba tej nocy?

            - ja wybieram się tam w połowie września, wiec zakładam , że juz ok godz 5 rano powinno być naturalne światło dzienne, więc szwendanie się po ciemku tam nie będzie chyba za bardzo widowiskowe :(

            więc może ten wariant zobaczenia / spędzenia po 2-3 godziny w Bresci, Veronie, Vicenzie i Padwie w drodze z Bergamo, będzie rozsądniejsza wersja, bo wtedy tez bez żadnych korków dojade do Tronchetto ok 5-6 rano zanim turyści sie zwalą autokarami

            ...
            • myszmusia Re: Wenecja w nocy, Był ktoś, Jakieś uwagi, suges 23.08.11, 13:27
              ja bym sobie noc jako taka w Wenecji odpuściła. Tam nawet sklepy sie wczesnie zamykaja, całodobowego nie widzialm ani jednego. Zreszta jak pokopiesz po oficjalnych stronach wenecji to sie przekonasz ,że faktycznie takie cos jak "nocne zycie" to tam prawie nie istnieje;-)

              Średnia wieku mieszkańców 47 lat, co nieco (całkiem sporo) studentów ale to jeszcze nie rok akademicki;-)A znakomita większosc ty co tam robia tłum w ciagu dnia wpada i wypada w jeden dzien niestety (rdzenni wenecjanie w sumie ich nie bardzo lubia pomimo ze w pewnym sensie z tego zyja) taki jednodniowy turysta forsy prawie nie zostawia, w hotelach nie nocuje itp...
              A wschód i zachód słońca sprawdz i zorientuj sie jak ze stronami świata;-)

              Zreszta zobacz tu mozna posprawdzac rozkład jady (pływania) vaporetto - juz samo to moze co nieco powiedziec o "intensywnosci" nocnego zycia;-)

              www.actv.it/en/movinginvenice/waterbusservicestimetable
              W ogóle strona jest dosc przydatna www.actv.it/en/movinginvenice/movinginvenice
              • Gość: czyżyk Re: Wenecja w nocy, Był ktoś, Jakieś uwagi, suges IP: 217.153.216.* 23.08.11, 15:19
                :)

                dzięki, na pewno się przydadzą te linki

                tak jak pisałem wcześniej, chyba jednak zdecyduje się na ten wariant z Wenecja na końcu

                pozdrawiam
                • myszmusia Re: Wenecja w nocy, Był ktoś, Jakieś uwagi, suges 23.08.11, 15:47
                  :-) miłego pobytu chociaz bardzo krótki, tam naprawde warto pobyc nie tylk ojako jednodniowy turysta
    • Gość: maddalena Re: Wenecja w nocy, Był ktoś, Jakieś uwagi, suges IP: *.dynamic.chello.pl 26.09.11, 18:06
      nie byłam...Ale przeczytałam wszystkie posty, bo bardzo chcę pojechać, może w następnym roku. Natchnęła mnie do tego lektura Wenecji Vivaldiego Laurek Corony... Piękna powieść o 18 wiecznej Wenecji, o muzyce, o obyczajach... I mam ochotę pozwiedzać to miasto śladami bohaterów książki. Skoro można Paryż czy Rzym śladami bohaterów Dona Browna, to czemu nie Wenecję Vivaldiego?
      • liczek Re: Wenecja w nocy - Czyżyk! - jak było? 24.10.11, 19:04
        Jak udał się ten wypad?
        Może autor opowie?

        Byłam w Wenecji 1 raz - przez 10 dni. Pojechałam bez większego przekonania i zakochałam się. Nie tylko w Wenecji, ale w całej lagunie. Zawłaszcza w lagunie, w Wenecji widzianej od strony Punta Sabbioni, gdzie mieszkaliśmy na fajnym campingu. To było w maju tego roku. Jutro rezerwuję kolejny wyjazd na 14 dni.
        Po co to piszę?
        Chciałabym zaapelować do tych, którzy nie byli: jeżeli możecie - nie jedźcie do Wenecji na 1 dzień, ale na maksymalnie dłużej. Mi 10 dni nie wystarczyło. Pozostało masę niedosytu.
        A oswojona Wenecja to niesamowite uczucie.....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja