Val Di Sole, Pejo

16.09.11, 10:02
Val Di Sole, Pejo hotel Vioz wykupiłam dość spontanicznie na okres ferii zimowych, nigdy nie byliśmy we Włoszech do tej pory Czechy), w katalogu jest mało informacji na temat wyciagów, tras, jedynie napisali 200 m od hotelu wyciąg, w necie znalazłam szczątkowe informacje, jest dużo ogólnie o rejonie Val Di Sole, mnie interesuje czy mieszkajac w Pejo bedziemy mieli dobry dojazd do dobrych trad, wyciągów, amoze jest tak blisko, że wystarczy przejść spacerkiem, bede wdzieczna za każde info lub dobra stronę internetową, forum gdzie znajdę wiele odpowiedzi na nurtujace mnie pytania.
    • Gość: Maciej Re: Val Di Sole, Pejo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.11, 13:42
      Pytaj raczej tu:
      forum.gazeta.pl/forum/f,380,Narty.html
    • anthonyb Re: Val Di Sole, Pejo 16.09.11, 14:44
      Spedzilismy tam tydzien w kwietniu. Tylko w czesci gdzie sa apartamenty, wiec nie wiem jak wygladaja pokoje hotelowe. Od hotelu jest nie wiecej niz 50- 100 m do wyciagu. Wjezdza sie cabinowka do poziomu 2000 m. tam jest schronisko Scoiatollo. Mozna sobie zrobic przerwe na posilek a ceny byly przystepne. Z tego poziomu wjezdza sie rowniez na wysokosc 3000m. Taka duza kabinowka. I w kwietniu bylo duzo osob jezdzacych, wiec warunki byly.
      Z pejo jest bardzo blisko i do innych miejscowosci i tras tak ze proponuje pojechac i do Madonna di Campiglio i do Passo del Tonale, gdzie jest caly kompleks polaczonych ze soba tras narciarskich. Jesli starczy Wam sil polecam rowniez odwiedzic urocza miejscowosc Ponte di Legno.
      Jesli chcecie sprobowac prawdziwej kuchni z tego obszaru wybierzcie sie do Cogolo di Pejo. To miejscowosc zaraz obok. Jest tam swietna agroturystyka
      www.agriturismotrentino.com/it/SC/2007/SID/145/AGRITUR_CAZZUFFI.html
      Je sie tam swietnie i ceny sa przystepne. Nie pamietam tylko czy wczesniej trzeba bylo rezerwowac. Wlasciciele przemili. W sklepiku obok prowadza sprzedaz wlasnorecznie wyrabianych serow owczych, krowich i wedlin. Maja tez wlasna hodowle krow, owiec, krolikow , prosiat i wielu innych. Wsztystko to z checia pokazuja. Ceny tez nie sa wysokie.
      Samo Pejo nie jest za wielkie. W porownaniu do innych wymienionych to dziura, ale jesli jedzie sie tylko na narty to czlowiek nie ma za wiele sil na inne rzeczy.
    • anthonyb Re: Val Di Sole, Pejo 16.09.11, 14:53
      www.valdisole.net/map_pi/map_navigatorImpianti.asp
      Tu masz trasy w pejo
      pozniej zmien obszar i zobaczysz rowniez passo i inne
      • olgap1976 Re: Val Di Sole, Pejo 16.09.11, 16:42
        my tez bedziemy w apartamencie, prosze napisz jakie warunki, co trzeba zabrac, np koldry, jestem zmarzluch czy sa cieple,a jesli chodzi o aneks kuchenny czy nic nie brakuje? bardzo dziekuje za pomoc)
        • Gość: anthonyb Re: Val Di Sole, Pejo IP: 151.70.38.* 17.09.11, 00:36
          My bylismy w 2 osoby dorosle i male dziecko. Apartament byl w tylnej czesci budynku , z balkonem. Apartament dosc spory. Nie masz co przejmowac sie zimnem w pokoju. Ogrzewaja. lozka scielone sa po wlosku czyli na gorze jest rowniez przescieradlo i na tym znajduje sie gruby koc. jesli bedzie zimno to nalezy po prostu poprosic o zwiekszenie temperatury ( sterowana automatycznie w budynku) lub o dodatkowe nakrycie. Wlasciciele sa 2 jezyczni tzn, mowia i po wlosku i niemiecku. Na podlogach w kuchnie i pokoju byly panele. reszta kafle. Byl tv, choc nie wiem czy byly dostepne jakies polski kanaly. Ogolnie czysto i schludnie, bez zadnych luksusow. Wyposazenie kuchni dosc esencjalne jesli chodzi o sztucce , szklanki, talerze , garnki itp. W kuchni byl naroznik z lawy pod sciana , normalny stol i jakies krzeslo lub dwa. Pozniej stalo rowniez lozko- kanapa. czyli sam kuchnia byla przestronna i mozna bylo w niej spedzic czas i swobodnie zjesc. W aneksie kuchennym byla jakby cala stalowa plyta , ktora zawierala jednokomorowy zlew, ociekacz i 2 elektryczne "palniki". mozna wiec cos przygotowac do zjedzenia , ale nie ma sie co nastawiac na wielkie gotowanie.

          Jesli chodzi o jazde na nartach to my mamy przerwe , bo mamy male dziecko i dlatego wybralismy pobyt poza sezonem, zeby sobie po prostu pozwiedzac Trentino. Ale jako narciarze rzucilismy okiem na trasy. Moim zdaniem na trasach w pejo warto spedzic 1 dzien. Pozniej proponuje przemiescic sie tu i tam. Nie jest daleko. Warto tez pojechac nawet do Ponte di Legno. Tam tez sa wspaniale trasy choc to juz nie Trentino.
          nastepnym razem chyba lepiej znalezc jakis nocleg w Passo.
          • jeepwdyzlu Odpuść 17.09.11, 01:45
            sam ośrodek marny i na uboczu, do passo tonnale (większy ale też przereklamowana słabizna) daleko, do najlepszej w promieniu wielu kilometrów madonny - ponad godzina jazdy. Do Pinzolo jeszcze dalej. W sumie najgorsza możliwa lokalizacja. Oddaj i poszukaj czegoś lepszego. Polecam Pinzolo lub Andalo.
            Ciao,
            Jeep
            • anthonyb A dlaczego??? 17.09.11, 10:11
              Oczywiscie, ze tam jest niewiele tras w samym pejo. Choc chyba warto spedzic tam 1 dzien. szeczegolnie gdy otworzyli w tym roku 3000 m.
              A do Campo Carlo Magno jest okolo 30 km. nie trzeba na sile dojezdac do samej Madonny.d. c.
              Wszystko zalezy ile zaplacili i czy mozna to odwolac. Jesli nie, pejo to dziura , ale mozna spokojnie stamtad dojechac do innych tras a jesli ktos nie chce sie ruszac to trudno.
              • olgap1976 Re: A dlaczego??? 17.09.11, 10:37
                że dziura to już wiem) ale cena za 10 dni 2500 za apartament przekonała mnie, jadę z 3 dzieciaków tylko jedno najstasze 15 lat jeżdzi na desce, więc mąż z córka bedą jeżdzić a ja poszukam rozrywki z maluchami na dole)
                • anthonyb Re: A dlaczego??? 17.09.11, 11:17
                  No coz nie wiem czy znajdziesz tam wiele rozrywek.
                  Uzdrowisko z wodami zdrojowymi i mozna korzystac z basenu.
                  Widze , ze teraz sa otwarte od poniedzialku do piatku w godzinach 15- 18.40
                  ceny
                  Basen i idromassaggio 10€
                  Dzieci do 10 lat 8€
                  dzieci do 5 lat 5€
                  abonament za 6 wejsc 54€
                  Nie wiem tylko czy to za godzine czy nie ma limitu czasowego
                  www.termepejo.it/
                  • olgap1976 Re: A dlaczego??? 17.09.11, 11:22
                    damy radę dobrze że są baseny, ja lubię lato mąż zimę więc trzeba iść na kompromis i znaleźć pozytywy w tej podróży, pociągam dzieci na sankach, popatrzę na piekne widoki, podobno jest to dolina słońca więc moze i trochę lico opalę)))
                    • anthonyb Re: A dlaczego??? 17.09.11, 11:46
                      No tak. Wlasciwie w kazdej narciarkiej miejscowosci nie ma za bardzo co robic z dziecmi.
                      Dlatego my mamy 3 letnia przerwe. Nie za bardzo usmiecha mi sie zostawiac malego jakiejs niance na caly dzien lub mezowi np. samemu jezdzic. Z niecierpliwoscia czekam, az malego postawimy na deskach.
                      W pejo na dole nie ma zadnego duzego sklepu. Trzeba wjechac albo na gore do miesteczka, gdzie sa rodzinne sklepy albo pojechac za Cogolo byl chyba wiekszy Despar albo coop.
                      Polecam Ci tez w Cogolo cukiernie Lucietti. Maja 2 punkty sprzedazy. Bar w miasteczku i punkt przy glownej drodze. Bardzo smaczne wypieki. Kupilismy tam tort Sacher i musze powiedziec, ze to byl najsmacznejszy Sacher jaki jadlam w zyciu. Torta al limone , czyli taki placek z dzemem cytrynowym w srodku i torta della nonna , czyli kruche ciasto z nadzieniem z kremu budyniowego i orzeszkow z pinii. Wszystko bardzo smaczne.
                      • olgap1976 Re: A dlaczego??? 17.09.11, 12:26
                        hmm cukiernia to to co lubię) a korzystaliscie moze z basenu i posiłków w hotelu Vioz?
                        • anthonyb Re: A dlaczego??? 18.09.11, 00:18
                          Termy w okresie gdy bylismy byly nieczynne. Zreszta sam hotel tez nie funkcjonowal, bo okres w ktorym bylismy to juz bylo wlasciwie po sezonie zimowym a jeszcze przed letnim. Pare razy zdazylo mi sie cos prostego ugotowac w apartamencie. W samym pejo bylismy raz na pizzy w st.hubertus (lokal znajduje sie naprzeciw term-ceny cos okolo 5-6 € za pizze nawet niezla). Raz czy dwa na kolacji w risto naprzeciw parkingu przy wyciagach i tam jedlismy jakies dania z polenta i gulaszem z dziczyzny , tagliatelle z sosem z zajaca, dziecko klasycznie panierowana piers z kurczaka z frytkami. Ale tam najmniej mi sie podobalo. Pozniej bylismy rowniez w agroturystyce o ktorej ci pisalam. No i w schronisku Scoiattolo, gdy wjechalismy na pejo 3000.
                          Poza tym my traktowalismy apartament jedynie jako baze noclegowa i duzo jezdzilismy. W zwiazku z tym jedlismy tam, gdzie bylismy. W trento, merano, madonna d.C, ponte di legno.
                          • olgap1976 Re: A dlaczego??? 11.01.12, 16:27
                            wyjezdzam już w piatek i dopiero teraz doczytałam że w tych apartamentach płaci się kaucję i opłatę za końcowe sprzątanie, możesz napisać jak to wyglada w rzeczywistości? i czy ten apartament jest sprzatany codziennie czy sama musze sobie radzić, dziekuje za pomoc)
                            • Gość: anthonyb Re: A dlaczego??? IP: 2.158.129.* 13.01.12, 21:31
                              przepraszam nie zauwazylam wczesniej pytania i chyba juz pojechalas.
                              Ja na koniec zwyczajnie doprowadzilam do porzadku kat kuchenny, pozamiatalam podlogi, zlozylam posciel i tyle.
                              Daj znac jak bylo i milego wypoczynku zycze.
                              • olgap1976 Re: A dlaczego??? 13.01.12, 22:15
                                wyruszamy za pół godziny:) dziękuję za odpowiedź.
                                • olgap1976 Pozdrowienia z Peio 20.01.12, 13:33
                                  Pozdrawiam z Peio za oknem pierwszy raz od soboty sypie śnieg, ktorego z reszta tu jak na lekarstwo, stoki dobrze dośnieżane, Peio to dziura nad dziurami, termy nieczynne, jeden sklep ktory jak wiekszosc włoskich sklepo czynny 9-12 i 16-19 kpina( warunki w Vioz znośnie mogło by gorzej, jedynie zimno w pokojach za dogrzanie życzą sobie 45 euro za tydzien
Inne wątki na temat:
Pełna wersja