Gość: Janusz
IP: *.aine.pl
31.05.04, 21:19
Dziś dzwoniła moja kuzynka z Włoch i mówi, kierowcy busów mówią o karach na
granicy za długi pobyt.Przebywa ona we Włoszech od sierpnia 2002 r non stop i
taka ostatnio ma pieczatke.Mówi ze teraz zamiast misia daja kary, a ona chce
teraz przyjechać i się boi.
Jeśli ktokolwiek coś na ten temat wie lub słyszał o tym to proszę o kontakt,
choć dla mnie jest to trochę dziwne.
Pozdrawiam,