Przełęcze alpejskie w maju

13.04.12, 10:23
Witam,

Weekend majowy spędzamy z żoną na między innymi samochodowych przejażdżkach po alpach. Wiem, że najbardziej spektaktularne przełęcze jak Silvia, czy Gavia są zamknięte do czerwca, ale chciałbym wiedzieć jak wygląda jazda po pozostałych otwartych całorocznie przełęczach. Czy zalegać może na tych trasach śnieg w początku maja?

Czy ktoś może jeździł w maju przez Jaufenpass (passo Giovo) i inne otwierane właśnie w maju?

Będziemy oczywiście na letnich oponach. Jeździć będziemy też po Austrii i być może Szwajcarii. Czy istnieje konieczność zakładania łańcuchów śnieżnych? Wem, że austriaccy żandarmi pewnie będą wymagać posiadania tychże.

I ostatnie z serii trudnych pytań. ;D Mamy zarezerwowany nocleg w hotelu niedaleko Stulle opodal Moso i. P. To tuż przy wjeździe na przełęcz Himmelsjoch, którą otwierają dopiero w Czerwcu. Czy da się tam dojechać bez problemów.

Wiem, że sytuacja w różnych latach jest zmienna jak pogoda w górach, ale chodzi mi o generalne uwagi, co do tego, jak najczęściej wygląda sytuacja na alpejskich drogach w początkach maja.

Z góry dzięki za odpowiedź.
    • nextur Re: Przełęcze alpejskie w maju 19.04.12, 12:07
      Kiedyś zdarzyło się nam, że gdzieś w połowie kwietnia "tam" przejechaliśmy spokojnie, śnieg nie zalegał, co najwyżej były nawiane małe łachy, a "z powrotem" złapała nas burza śnieżna z gradem. Na letnich oponach chyba byłoby ciężko, ale nasz suv ma całoroczne, więc dalo się przejechać a za 100 km po warstwie sniegu nie bylo już sladu.
      • panbagien Re: Przełęcze alpejskie w maju 20.04.12, 15:10
        Dzięki za odpowiedź. My jedziemy na letnich, ale w bagażniku będą czekały łańcuchy śniegowe. Po powrocie opiszę, co widziałem.
        • panbagien Re: Przełęcze alpejskie w maju 19.05.12, 12:09
          Tak jak się spodziewaliśmy część tych przełęczy, które miały być już otwarte były zamknięte i na odwrót - niektóre szybciej otwarto. Najważniejsze że wszędzie wszystko jest świetnie oznaczone i wjeżdżając do którejkolwiek z dolin przy trasie są dobrze widoczne informacje o tym, które z przełęczy są dostępne, a które nie.

          Na początku maja zdecydowana większość przełęczy pozostaje otwarta. We Włoszech tylko Jaufenpass była skąpana pięknie w śniegu (sama droga oczywiście czarna i przejezdna). Pozostałe, nawet dużo wyżej położone, jak te koło Livingo, czy na drodze do Cortiny d'Ampezzo nie robiły już takiego wrażenia.

          Generalnie polecamy - piękne widoki, a drogi świetnie oznaczone i super utrzymane. Nawet maluchem (jadąc pewnie na dwójce) można śmiało się wybierać.
Pełna wersja