Sardynia z MyDeal - co myślicie?

IP: *.mofnet.gov.pl 14.05.12, 10:25
www.mydeal.pl/8_dni_na_sardynii_hotel_3_przelot_i_wyzywienie_w_cenie-podroze-8073.html
Czy warte uwagi czy jednak można się nadziać na jakiś haczyk?
Może ktoś już był z BP Atena?
    • chlodne_dlonie Re: Sardynia z MyDeal - co myślicie? 15.05.12, 10:09
      Zerknij na ceny biletów lotniczych (na tej trasie lata RyanAir) i na stronę typu www.booking.com - będziesz miała odpowiedź ile kosztować może podobna opcja w samoorganizacji ;)

      Co prawda dużo zależy czego się po takim wyjeździe spodziewasz - to jest MZ b.ciekawa cenowo propozycja dla kogoś, kto specjalnie na zwiedzanie wyspy się nie nastawia, zakładając może 1 czy 2 wycieczki organizowane przez rezydenta czy lokalne BP.

      Ja podróżując chcę zobaczyć możliwie jak najwięcej, do tego lubię chadzać własnymi ścieżkami;), stąd lądując na lotnisku wypożyczam samochód, a wcześniej bookuję pobyt w 2,3 miejscach w interesujących mnie lokalizacjach - takich, które nadają się na 'bazy' do dalszego zwiedzania. Opcja nie dla mnie zatem, choć - uważam - atrakcyjna cenowo i ciekawa alternatywa dla najczęściej za te pieniądze odwiedzanych kierunków;).
    • Gość: Maja Re: Sardynia z MyDeal - co myślicie? IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.12, 10:03
      Ja Ci odpowiem ... kupiłam kupony MyDeal na ta wycieczkę na 16go lipca. Jak widać po moim IP piszę z Polski a mamy dziś 19lipca. Tak, zgadza się nigdzie nie polecieliśmy .. jeszcze. Tak wiec możesz się cieszyć ze nie kupiłeś/as tej wycieczki. 15go (niedziela) kobieta a biura Atena zadzwoniła i powiedziała ze linie lotnicze Ryanair anulował loty (blok miejsc dla biura). Cokolwiek to znaczy i czy jest prawdą ... niby nowa data lotu to 20go czyli jutro. Puki co nie mam żadnych dodatkowych informacji na maila .. o której bramki otwierają itp (jak to podali wcześniej). Tak wiec już planuję gdzie tu alternatywnie spędzić wakacje w Polsce. Dla mnie to nieduża kwota ale .. i tak sprawa wyląduje w sądzie (jak wycieczka nie odbędzie się .. jutro mają ostatnią szansę).
      Osoby które są w podobnej sytuacji (ta sama wycieczka) proszę o dopisywanie się. Być może trzeba będzie złożyć pozew zbiorowy...
      BTW .. w najgorszej sytuacji są Ci, którzy nie mieli urlopu by zgodzić się na przesunięcie wycieczki. Mam nadzieję ze odzyskają kasę.
Pełna wersja