Dodaj do ulubionych

bezpłatny parking Florencja - gdzie?

10.08.12, 19:04
Czy udało Wam się zaparkować we Florencji na bezpłatnym parkingu? Podzielcie się namiarami, gdzie takiego szukać? W jakiej odległości od centrum się znajdują? A jeśli daleko, to jak radziliście sobie z dojściem/dojazdem na Starówkę? Może ktoś przećwiczył taki dojazd (nr linii autobusowej? ile przystanków?)

Interesuje mnie zwłaszcza część Florencji po przeciwnej do Starówki stronie Arno, gdyż tam mam noclegi. Ale oczywiście każdy namiar będzie cenny.

Czy ktoś parkował na Piazzale Michelangelo? Czy to jest może całodobowy bezpłatny parking?
Obserwuj wątek
    • zytolec Re: bezpłatny parking Florencja - gdzie? 10.08.12, 19:17
      Byłam we Florencji 3 dni temu i niestety ale parkowaliśmy na płatnym parkingu, ok.15 minut pieszo od centrum.Za 5 godzin zapłaciliśmy niecałe 10 euro. Szukając parkingu my akurat nie znaleźliśmy bezpłatnego parkingu.W uliczkach do centrum też pobierana jest opłata i nie mogliśmy znaleźć tam żadnego wolnego miejsca.
        • malgotosca Re: bezpłatny parking Florencja - gdzie? 11.08.12, 08:08
          Z tymi białymi we Florencji trzeba uważać. Sama kiedyś myślałam, że jest tutaj jak z innymi miastami, czyli białe=darmowe. A to jest zależne od strefy.
          Opisałam to na moim forum, łącznie z mapkami stref dotyczących postoju i poruszania się:
          forum.toskania.matyjaszczyk.com/viewtopic.php?f=9&t=15
          • teaplanet Re: bezpłatny parking Florencja - gdzie? 11.08.12, 20:00
            Dziękuję. Trafiłam pod link, przyjrzałam mu się dokładnie, ale, wybaczcie, nadal nie do końca rozumiem na czym polega zależność bezpłatnego parkowania od strefy?? Czy to dotyczy każdej strefy opisanej na mapce jako ZCS? Czy to oznacza, że każdorazowo trzeba "przestudiować" (po włosku jak sądzę) tablicę na początku ulicy, przy której można parkować?

            Który rejon Florencji poza strefami ZTL i ZCS jest najlepiej skomunikowany (autobusowo) z centrum? I czy znacie gdzieś tam jakiś parking, który można polecić? Rozważam ew. opcję zostawienia samochodu na gdzieś na przedmieściach i dojazd do centrum.

            I jeszcze pytanie o parking na Piazzale MA - czy można tam zostawić auto na noc? Czy jest otwarty całodobowo?
            • malgotosca Re: bezpłatny parking Florencja - gdzie? 12.08.12, 09:37
              Ano, najczęściej rzecz faktycznie sprowadza się do czytania znaków na początku ulicy. Za darmo mogą parkować jedynie mieszkańcy danej dzielnicy. Oni wiedzą, że im wolno. Wiem o takich osobach, którym wydawało się, że im się upiekło, a po roku dostawali mandat z Florencji. Ktoś tutaj na forum napisał kilka lat temu, że dochód z mandatów stanowi poważny procent budżetu miasta, to chyba wiele wyjaśnia.
              Ja po prostu unikam problemu parkując na płatnych parkingach, albo, jeśli jestem od strony Piazzale Michelangiolo, to na nim. Tam nie ma żadnych szlabanów, żeby go jakoś specjalnie zamknąć.
              Bywa też, że dojeżdżam do Florencji pociągiem. co w przypadku florenckiej starówki położonej zaraz w pobliżu zdaje egzamin.
              Z powyższych powodów nie znam sieci autobusowej Florencji, znam tylko jej linie jadące właśnie na Piazzale ze stacji Firenze SMN. Sieć autobusów można obejrzeć sobie na mapie tutaj: www.ataf.net/it/orari-e-percorsi/la-rete-atafeli-nea.aspx?idC=1123&LN=it-IT
              Strona ma też częściowo wersję angielską, więc nie powinno być kłopotu z jej rozgryzieniem.
        • teaplanet Re: bezpłatny parking Florencja - gdzie? 23.08.12, 19:36
          potwierdzam i polecam! Parkujemy tu od tygodnia, o roznych porach dnia, zawsze znalezlismy miejsce, trzeba tylko uwazac na to, by postawic auto w zatoczce obramowanej biala linia. Widok na Florencje jest fantastyczny, a zejscie schodami w dol z P.Michelangelo, choc to dosc wysoko, stanowi znaczacy skrot i tak naprawde w ciagu 10 min mozna dotrzec do Ponte Viecchio. A na pewno, jesli macie auto warto tu wjechac chocby na chwile, by popatrzec z gory na Florencje.
    • Gość: dongiacomo Re: bezpłatny parking Florencja - gdzie? IP: *.sn2.eutelia.it 24.09.12, 23:18
      dołączę się do dyskusji. otóż zaczynając od centrum miasta. wjazd od 8 do 20 jest kategorycznie zabroniony - informują o tym znaki - jest to strefa ztl (zona a traffico limitato). dotyczy to dni roboczych. w sobotę zakaz obowiązuje krócej, ale nie pamiętam do której, natomiast w niedzielę teoretycznie można wjechać, ale tylko po to, aby przejechać krótszą trasą na drugi brzeg rzeki, ale też należy uważać, bo są miejsca, gdzie ruch jest całkiem wyłączony i mogą przejeżdżać tam tylko autobusy (istnieje tam kontrola elektroniczna). praktycznie nie istnieją tu parkingi niebieskie (wiem, że są na piazza brunelleschi). zcs (zona a controllo di sosta) - parkować na białych parkingach nie można. są zarezerwowane dla rezydentów. jeśli przyjeżdżasz tu na dłużej, to możesz sobie wyrobić kartę parkingową w biurze SAS (koszt - 30euro za rok) na dzielnicę, w której mieszkasz - nie dotyczy centrum. wtedy możesz parkować na białej jako rezydent lub na niebieskiej, ale tylko w jednej dzielnicy. bezpłatne parkingi w granicach administracyjnych miasta prawie nie istnieją (choć są miejsca, jak trójkąt dzielnicy na południowy zachód od arno). warto zawsze patrzyć na znaki. zazwyczaj jest zakaz parkowania z tabliczką czego dotyczy, lub kto jest wyłączony. jeśli jest dłuuuugi tekst, to oznacza on, że zakaz nie dotyczy rezydentów z określonej dzielnicy. czasem jest zakaz z tabliczką, na której jest samochód przypominający ciężarówkę i określony dzień i godziny (np: 2° giovedi 0-6, czyli drugi czwartek miesiąca od północy do szóstej). oznacza to, że na całej długości ulicy w tym czasie jest zakaz parkowania (dotyczy płatnych i bezpłatnych miejsc), bo jest jej sprzątanie. co do samej jazdy po mieście, to jest podobnie, jak w większości miast włoskich. przede wszystkim należy zapomnieć o przepisach. podstawowym przepisem tutaj jest: kto jest przede mną ma pierwszeństwo. trąbienie nie oznacza, że ktoś chce cię zepchnąć z drogi. tutaj to oznacza: uważaj jadę, nie zrób czegoś głupiego. bezwzględnie należy uważać na skutery - są wszędzie i pojawiają się nagle. jeśli wjechałeś na zły pas nie przejmuj się. jedź przed siebie i próbuj wbić się na odpowiedni (tu warto użyć kierunkowskazu - włosi w przeciwieństwie do polaków nie mają problemów z wpuszczaniem kogoś przed siebie). jedź przed siebie aż do momentu, gdy natrafisz na wysepkę, ciągłymi liniami i tego typu dziwnymi rzeczami się nie przejmuj. to tylko ozdoba drogi, żeby asfalt nie był cały czas czarny. jeżeli jedziesz pasem, który nagle skręca (ty chcesz jechać prosto) a za skrzyżowaniem jest dalszy ciąg drogi nie zatrzymuj się czekając, aż ktoś cię wpuści na inny pas. jedż przed siebie - zaraz będziesz z powrotem na dobrej drodze. jeśli się zatrzymasz zatrąbią cię na śmierć, bo bezsensownie blokujesz drogę. nie wskazane jest jeździć buspasami, chociaż włosi to robią. pozdrawiam z florencji.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka