Terracina-kto był?

IP: *.elblag.dialog.net.pl 16.07.04, 00:04
Czy wiecie cos o tym ciekawego.Prosze o jakies info.Z góry dzięki.
    • radioaktywny Re: Terracina-kto był? 16.07.04, 09:21
      europ.republika.pl/travels/TERRACINA/skorowidz.htm
      www.terracina.it/
    • Gość: kasia Re: Terracina-kto był? IP: *.lentex.com.pl 16.07.04, 12:14
      Byliśmy jakieś 8 lat temu.
      Terracina - jest parę nawqet antycznych zabytków, miły ryneczek, nieuciążliwe
      miasteczko jak większość w eWłoszech, ponadto tam już nie ociera ten dziki
      tłum, kótrgo pełno nad Adriatykiem w Rimini ....
      Polecam gorąco. Mieszkaliśmy na campingu ROMANTICA (mają stronkę), około 2 km
      za miastem , w pobliżu piękne zatoczki , cudnie szczególnie poza sezonem, my
      byliśmy we wrześniu. Niedaleko tez urocze misteczko Sperlonga, warto ponoc
      ppobliskie wyspy zwiedzić. Pięknie. Poza tym siwetna baza wypadowa do rzymu i
      Neapolu. Aha, bylismy tam z męzem (wtedy z narzeczonym) autostopem) -TO BYŁY
      CZASY!
      i jeszcze coś: jak ktoś kocha komercję to niech wybiera coś innego.

      Przepadam za klimatem włoskim (nie myślę tu bynajmniej o temp)i dzisiaj z naszą
      2,5 letnią córeczką mamy ochotę na Toskanię, może Elba. Zobaczymy

      Życzę udanych wyjazdów
      Kasia
    • Gość: Sylwia Re: Terracina-kto był? IP: *.iel.wroc.pl 16.07.04, 13:53
      Byłam w Terracinie 2 razy i raz w Sperlondze tam jest cudownie, Napisz gdzie
      będziesz mieszkał a podam Ci więcej informacji. Ja mieszkałam na kempingu
      Sant'Anastasia 8 km od Terraciny, do miasteczka często jężdziłam, podobnie
      zresztą jak do Sperlongi i Fondi. Jeśli będziesz własnym samochodem polecam
      wyjazdy do Rzymu, na Wezuwiusz i jeego ofiarę Pompeje. My równieżpojechaliśmy do
      Amalfii, tam jest cudownie. Droga wzdłuż półwyspu zgodnie z tym co piszą nawet
      Anglicy jest chyba najpiękniejszą drogą w Europie. Zadawaj, proszę pytania tak
      będzie nam łatwiej, nie wiem dokładnie co Cię interesuje-więc pytaj. POzdrawiam
      Sylwia
      • Gość: Fredzio Re: Terracina-kto był? IP: *.zwnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 16.07.04, 16:22
        Byłem tam w 2001 r. i zakochałem się w tym miasteczku (p.niż):
        „Jedziemy przez piękne doliny 100-120/g do zjazdu na m. Terracina. Wjazd pod
        górę, trochę kłopotu z parkowaniem, bo za drogowskazem „P” pakujemy się w ślepą
        uliczkę, ale w końcu zatrzymujemy się tuż przy centro storico. Stare (bo jest i
        nowe) miasto Terracina jest wspaniałe, fragmentami na pewno przekracza 2000
        lat, np. łuk pozostały z rzymskich murów, czy jońskie kolumny frontonu katedry
        i tamże schody, pewnie też kolumny wnętrza katedry i mozaiki na podłodze.
        Wspaniałości te uwypukla jeszcze okropne zaniedbanie, miejscami do ruiny, choć
        widać już początki renowacji. Rynek czyli Piazza Municipale uroczy: jeden bok
        to Duomo z ogromną kampanilą (tu razem z bryłą katedry) z oknami o coraz
        większej powierzchni ku górze (najwyższe triforalne), rekonstrukcja
        (greckiego?) fryzu na architrawie. Udaje się nam wejść do środka pomimo siesty,
        bo akurat robią tam ślubne zdjęcia. Potem zasiadamy przy stolikach przed
        kawiarnią z widokiem na katedrę i pijemy bardzo dobre cappuccino, w trakcie
        tego kawiarnię zamykają na przerwę, wobec czego rozsiadamy się i zjadamy nasze
        kanapki chłonąc atmosferę lazy noon (italian style). Potem spacerujemy po
        stromych uliczkach, wśród rozsypujących się domów i nadal chłoniemy. Próbujemy
        dojść do ruin świątyni Jowisza Anxurusa położonych na szczycie wzgórza nad
        miastem, ale skrótowe ścieżki zagrodzono, drogą wydaje za daleko, a
        reklamowany widok na Terracinę i morze mamy z kolejnych zakrętów drogi.”
        Ludzie jedźcie do Terraciny! (A może lepiej nie – niech zostanie dla
        wtajemniczonych…)

        Jedziemy A4 i A30 do A1 i przez piękne doliny 100-120/g do zjazdu na m.
        Terracina. Wjazd pod górę, trochę kłopotu z parkowaniem, bo za drogowskazem „P”
        pakujemy się w ślepą uliczkę, ale w końcu zatrzymujemy się tuż przy centro
        storico. Stare (bo jest i nowe) miasto Terracina jest wspaniałe, fragmentami
        na pewno przekracza 2000 lat, np. łuk pozostały z rzymskich murów, czy jońskie
        kolumny frontonu katedry i tamże schody, pewnie też kolumny wnętrza katedry i
        mozaiki na podłodze. Wspaniałości te uwypukla jeszcze okropne zaniedbanie,
        miejscami do ruiny, choć widać już początki renowacji. Rynek czyli Piazza
        Municipale uroczy: jeden bok to Duomo z ogromną kampanilą (tu razem z bryłą
        katedry) z oknami o coraz większej powierzchni ku górze (najwyższe triforalne),
        rekonstrukcja (greckiego?) fryzu na architrawie. Udaje się nam wejść do środka
        pomimo siesty, bo akurat robią tam ślubne zdjęcia. Potem zasiadamy przy
        stolikach przed kawiarnią z widokiem na katedrę i pijemy bardzo dobre
        cappuccino, w trakcie tego kawiarnię zamykają na przerwę, wobec czego
        rozsiadamy się i zjadamy nasze kanapki chłonąc atmosferę lazy noon italian
        style. Potem spacerujemy po stromych uliczkach, wśród rozsypujących się domów i
        nadal chłoniemy. Próbujemy dojść do ruin świątyni Jowisza Anxurusa położonych
        na szczycie wzgórza nad miastem, ale skrótowe ścieżki zagrodzono, drogą wydaje
        za daleko, a reklamowany widok na Terracinę i morze mamy z kolejnych zakrętów
        drogi.
        • Gość: Fredzio Re: Terracina-kto był? IP: *.zwnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 17.07.04, 10:49
          Ale dlaczego ja się tak obszernie jąkam?
        • Gość: mareczek2 Re: Terracina-kto był? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 12:29
          Dzieki za wszystkie odpowiedzi.A powiedzcie bo raczej bede pociagiem czy trudno
          jest dojechac do Neapolu,Rzymu i okolicznych miast.Tam nie ma linii
          kolejowej.Czy orientujecie sie jak daleko jest do stacji kolejowej?W
          przewodniku wyczytalem ze to miast ponad 40tysieczne.Jakie tam sa plaze.Z tego
          co slyszalem to np.plaze Lido niedaleko Rzymu sa brudne i zanieczyszczone.Pare
          lat temu bylem w Riccione i plaze sa brudne,oczywiscie te nie prywatne.Bede
          wdzieczny za jakies info.Pozdrawiam.Jak moge w czyms pomoc to pytajcie.
          • linn_linn Re: Terracina-kto był? 17.07.04, 13:38
            Tu mozesz znalezc polaczenia np. Napoli-Terracina / musisz wpisac w okienka /:
            www.italybus.it/orario.asp
          • Gość: Sylwia Re: Terracina-kto był? IP: *.iel.wroc.pl 19.07.04, 08:04
            Ja mieszkałam na kempingu Sant'Anastasia, to jest w Solito di Fondi. Plaża tam
            jest cudowna, w miarę duża, bardzo długa i piaszczysta, zarówno w lipcu jak i w
            sierpniu bez problemu miałam miejsce ~30 m od najbliższych sąsiadów, mogłam
            wybierać coś bardziej odosobnionego. Z Solito di Fondi można dojechać autobusem
            do Fondi, a z niego już wszędzie pociągiem. Wiele osób z naszego kempingu
            zwiedzało w taki sposób okolicę. Nie wiem tego na pewno, ale przypuszczam, że z
            Terraciny będzie podobnie. Tam jest mnóstwo autobusów Sperlonga - Terracina
            przez pobliskie miejscowości sądzę, że z Terraciny najbliższą stacją kolejową
            będzie Fondi, do której dostaniesz się autobusem. Pozdrawiam Sylwia
            • Gość: mareczek2 Re: Terracina-kto był? IP: *.elblag.dialog.net.pl 20.07.04, 02:11
              Dzieki za odpowiedz.Powiedz Sylwio jakie tam byly ceny i w czym tam mozna
              nocowac.A ty w czym nocowalas?Co sie bardziej oplaca?Namiotu napewno miec nie
              bedziemy.Bedzie nas 4 osoby.Chcemy byc 1 tydzien.Bede wdzieczny.Bardzo pilne!!!
              • Gość: Sylwia Re: Terracina-kto był? IP: *.iel.wroc.pl 20.07.04, 08:46
                Cześć, ja mieszkałam tam w przyczepie z wrocławskiego biura. Altak miał tam 3
                swoje przyczepy, kilka domków i namiotów. Niestety dodatkowe opłaty narzucone na
                biura, z tego co wiem, unicestwiły firmę. To było biuro prowadzone przez rodzinę
                i wynajmowali za śmieszne pieniądze, niestety nie wytrzymali. Będąc tam
                widziałam wiele ogłoszeń dotyczących wynajmu przyczep przez Włochów. Oni tam
                mają przyczepy przez cały sezon, są jakiś czas, a potem wynajmują.Od dwóch dni
                próbuję skontaktować się z kempingiem Sant'Anastasia, jak tylko czegoś się
                dowiem, to dam Ci znać. Zresztą tam w okolicy jest mnóstwo kempingów zobacz
                www.camping.it/italy/lazio/latina/ jednak obawiam się, że opłaty
                bezpośrednio na kempingu mogą być dość wysokie. Zobaczymy, obiecuję, że jak
                tylko coś będę wiedziała to sięodezwę. Pozdrawiam Sylwia
Pełna wersja