stej4
26.03.13, 00:46
witajcie,
7. kwietnia wylatuje z żoną na tygodniowy pobyt na Sycylię.
Mamy już zarezerwowany hotel, ok 20 km od Trapani.
Wymyśliliśmy to sobie tak, bo 1) poza Trapani dużo taniej, 2) kasę zaoszczędzoną chcemy przeznaczyć na wypożyczenie auta.
Dziś trafiłem na blog italia-by-natalia.pl/ na którym poruszono kwestię stylu jazdy Sycylijczyków, miejsc parkingowych, wypożyczalni. Cóż, jestem przerażony.
Byłem na Krecie, gdzie także wypożyczaliśmy auto, nasłuchałem się i naczytałem o stylu jazdy Greków, ale nie taki diabeł straszny. Nic nie wydarzyło. Ale może było to związane z tym, że auto mieliśmy relatywnie krótko, a miejsca które zwiedzaliśmy były raczej poza miastami, więcej natury, Balos, etc.
Czy jadąc na początku kwietnia muszę liczyć się z dużym ruchem na drogach?
Z jakiej wypożyczalni skorzystać by nie zbankrutować a jednocześnie mieć jakieś przyzwoite warunki wynajmu?
Pomóżcie, drodzy!