Włochy

06.07.05, 20:46
30 lipca jadę samochodem do Bibione mam wynajęty 7 dniowy nocleg .Co robić by
było to niezapomniane przeżycie
    • basia553 Re: Włochy 06.07.05, 21:37
      uciekac jak najdalej od Bibione
    • basia553 Re: Włochy 06.07.05, 21:39
      ucieklo mi za wczesnie. no wiec uciekac zwiedzac rözne niezbyt odlegle
      cele: Padwe, Ravenne, San Marino i oczywiscie Wenecje. Dojedziesz wszedzie
      latwo i predko autem. To beda naprawde niezapomniane przezycia.
    • Gość: bah7 Re: Włochy... IP: *.port.gdansk.pl 07.07.05, 08:23
      Jeśli jednak nie uciekniesz z Bibione, to dopiero będziesz miał niezapomniane
      przeżycia... :-(((

      www.margherito.com/margheritours/bibione.jpg

      community.webshots.com/photo/243741522EXzUkN

      bah7
      • linn_linn Re: Włochy... 07.07.05, 09:58
        Piekne zdjecie...
      • vojager29 Re: Włochy... 07.07.05, 10:12
        bah7, zmien poglady na sposob spedzania urlopu przez innych
        nigdy nie bylem w Bibione ani na Korsyce ale Twoje urlopowe wojaze, rownie
        dobrze mozna uznac za kompletna beznadziejnosc, za urlopowa katorge, nie
        wszytkim a wrecz niewielu odpowiada spedzanie urlopu w samochodzie i nabijanie
        kilometrow na licznik, Tobie to odpowiada i powinno sie to szanowac
        Ty to lubisz, Tobie to odpowiada, jest o´key inni lubia co innego, innym co
        innego odpowiada i tez to powinno byc o´key
        bah7, jesli dobrze zrozumialem Twoja intencje, skoncz z tym zamieszczaniem
        zdjec zapchanej plazy w wiadomym ci celu, pozostan przy swoim sposobie
        spedzania urlopu i daj innym spedzac go wedle ich uznania
        • Gość: bah7 Re: Włochy... IP: *.port.gdansk.pl 07.07.05, 11:49
          > skoncz z tym zamieszczaniem
          > zdjec zapchanej plazy w wiadomym ci celu...

          1. Nie wiem, co sobie tym razem wymyśliłeś, ale cel mam tylko jeden - pokazuję
          fotki, które mówią, że tam powinni jechać ci, którzy dobrze wypoczywają
          spędzając swój urlop na plaży w tak dużym towarzystwie, a nie ci, którzy
          wyobrażają sobie typową, piękną, polską plażę, np. taką jak w Chałupach, tylko
          chcą mieć morze cieplejsze.
          Jeśli ktoś zobaczy fotki i komuś to odpowiada, to właśnie tam pojedzie, może
          nawet co rok będzie tam wracał?, i może mi nawet podziękuje za podpowiedź?.
          Jeśli taka plaża jednak kogoś niemile zaskoczy, to będzie miał wyjątkowo
          niezapomniane przeżycie, a o tym było pytanie osoby, która chyba tam nie była.

          2. Twoja odpowiedź jest raczej całkiem nieprzydatna dla autora wątka, bo jest
          zupełnie nie na temat.
          Gdzie żeś wyczytał, że ja komuś odradzam spędzenie nawet całego urlopu na 1
          włoskiej plaży, jeśli to lubi?
          Tylko radzę, żeby spojrzał sobie przed rezerwacją na fotki z tej plaży.

          bah7
          • mike26 Re: Włochy... 07.07.05, 12:46
            O to chodzi że na plaży mam zamiar spędzić 50% czasu. Co robić z drugą połową
            • Gość: bah7 Re: Włochy... IP: 213.192.80.* 07.07.05, 13:03
              Fajnie, tylko nie napisałeś słowa, o jakiego typu atrakcje pytasz...

              bah7
              • mike26 Re: Włochy... 07.07.05, 13:10
                No właśnie o to pytam.Co robić?
                • vojager29 Re: Włochy... 07.07.05, 13:27
                  mysle, ze jednak odpowiadalem na temat w zwiazku z Twoja odpowiedzia

                  to zalezy w jakim jedziesz dowarzystwie, jesli tylko we dwoje to dyskotek tam
                  nie brakuje a jak pobawicie sie do pozna w nocy, to pozostaje wam tylko na
                  nastepny dzien odpoczynek na plazy i nabranie sil na nastepny wieczor
                  jesli nie byles, jezdz do Wenecji i ewentualnie Werony ale to juz troche dalej,
                  zajzyjcie do Portogruaro - fajne niewielkie miasteczko
                  tydzien to malo, zeby planowac wiecej, jadac do Bibione rozumiem, iz jedziecie
                  na kilkudniowy wypoczynek
    • basia553 Re: Włochy 07.07.05, 13:28
      przeciez tyle atrakcji Ci wyliczylam, ze Ci czasu na plaze nie starczy:))))
      potrzeba Ci naprawde wiecej?
      • mike26 Re: Włochy 07.07.05, 13:50
        4 osoby w tym 2 dzieci 13/14 lat , myślę o wycieczce do wenecji i triestu cz
        to dobry pomysł
        • Gość: Meg Re: Włochy IP: *.pstrykup.pl. / *.devs.futuro.pl 07.07.05, 13:55
          Pomysł bardzo dobry. Polecam również Padwę i Udine.
      • linn_linn Re: Włochy 07.07.05, 13:52
        Plaza i zwiedzanie w ciagu 7 dni to naprawde szeroki program. Jeszcze trzeba
        bedzie dobrze sie zastanawiac co i kiedy zwiedzac.
        • mike26 Re: Włochy 07.07.05, 13:59
          Plan jest taki 4 dni w bibione 1 w wenecji 1 w trieście.
          • vojager29 Re: Włochy 07.07.05, 14:31
            Triest bym odlozyl na lepsze czasy a pokazal dzieciom Werone, jest ciekawsza i
            bardziej wymowna, kiedy dzieci pojda do szkoly, wiesz nie chodzi o szpan ale
            tak to juz jest, Werone znaja wszyscy a Triest tylko nieliczni

          • Gość: bah7 Re: Włochy i... IP: *.port.gdansk.pl 07.07.05, 14:57
            > Plan jest taki 4 dni w bibione 1 w wenecji 1 w trieście.

            Wenecja to program obowiązkowy, który wzbudza różne emocje, ale zawsze bardzo
            duże.

            Natomiast bardzo podobałby mi się Twój program "dowolny", czyli Triest,
            szczególnie jeśli go połączyć z zamkiem Miramare (po drodze):

            tiny.pl/h3b3

            i oczywiście z jaskinią Skoćjańską w Słowenii (o rzut kamieniem):

            www2.arnes.si/~ssposk8/taja/slike/skocjan_01.jpg

            Ale nie wiem, czy Ty lubisz takie atrakcje?

            Pzdr.

            bah7

            • Gość: bah7 Re: Włochy... IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 08.07.05, 19:59
              Jeśli jednak nie chcesz opuszczać Włoch, a cenisz piękno Natury (?), to 15 km
              od Triestu jest jeszcze jedno piękne miejsce pod ziemią - Borgo Grotta Gigante -
              największa otwarta dla turystów grota na świecie (można by w niej schować
              Bazylikę Świętego Piotra)...

              bah7
    • Gość: Dorota Re: Włochy IP: 213.25.195.* 08.07.05, 15:09
      Trochę daleko będziecie mieli - ok 230 km do parku rozrywki Gardalandia
      k.jeziora Garda. Ale jedzie się cały czas autostradą - myślę , że warto.
      Przepięknie zrobiony park rozrywki , są pokazy delfinów - naprawde bardzo
      polecam tym kto lubi lunaparki i tym którzy niekoniecznie lubią . Mnie
      wystarczyło tylko tam być - wcale nie zaliczałam największych atrakcji tego
      miejsca ale cieszyłam oko.
      • kikaka Re: Włochy 08.07.05, 15:24
        "Gardaland" sie ten park nazywa.
        I w sezonie jest zatłoczony do granic niemozliwości.

        Triest to bardzo dobry pomysł. Cóż z tego, że mniej znany od Werony?

        • vojager29 Re: Włochy 08.07.05, 16:08
          kikaka napisała:

          >
          > Triest to bardzo dobry pomysł. Cóż z tego, że mniej znany od Werony?
          >

          oczywiście nic z tego ale różnica mniej więcej taka jak wybór między Krakowem a
          Rzeszowem, nie mając nic przeciw Rzeszowianom

          pozdrawiam
          • basia553 :))))))))))))))))))) 08.07.05, 17:07

          • Gość: bah7 Re: Włochy... IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 08.07.05, 19:52
            > a Rzeszowem...

            Domyślam się, że to do Triestu porównujesz Rzeszów...

            Ale chyba nigdy nie byłeś w tym mieście - jak można twierdzić, że Rzeszów jest
            uroczym miasteczkiem pięknie położonym nad skalistymi brzegami morza?

            bah7
    • Gość: Dorota Re: Włochy IP: 213.25.195.* 08.07.05, 15:37
      Dla dzieciaków chyba jednak Gardaland jest lepsza rozrywka niz Triest
    • marghe_72 Re: Włochy 08.07.05, 18:30
      Dla dzieci pewnie tak, choć upał + naprawdę długie kolejki moze i dzieciom dać
      w kość.
      i ja jestem za Triestem

      a najlepiej by b yło gdyby Mile sprecyzował.. co lubi, co lubia dzieci itp
      • vojager29 Re: Włochy 10.07.05, 11:12
        Gość: bah7 08.07.2005 19:52 + odpowiedz


        > a Rzeszowem...

        Domyślam się, że to do Triestu porównujesz Rzeszów...

        Ale chyba nigdy nie byłeś w tym mieście - jak można twierdzić, że Rzeszów jest
        uroczym miasteczkiem pięknie położonym nad skalistymi brzegami morza?

        bah7

        gdzie tam mowa o twierdzeniu, to byla propozycja z mojego punktu widzenia

        tak tak drogi bah7, dobrze sie domyslasz tylko, ze akurat mialem na mysli
        odleglosc ale i porownanie jest relatywne, badz obiektywny
        co do bytnosci to wyobraz sobie, ze bylem i tu, i tam i jeszce gdzie indziej i
        duzo wczesniej niz Ty o czym moge Cie zapewnic ale opisy pozostawiam Tobie, bo
        nie mam daru do przekazania mysli na papier w pieknej formie i ograniczam sie
        do "porad praktycznych", tez z mojego punktu widzenia

        pozdrowienia w ten piekny i bardzo goracy niedzielny poranek
    • Gość: Beata Re: Włochy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 12:28
      Wróciłam z Włoch w sobotę i bardzo Ci zazdroszczę że tam jedziesz:-). W Bibione
      byłam przez pierwszy tydzień mojego urlopu, a później przenieśliśmy się dalej -
      do Toscanii. Nie wiem czemu na tym forum krytykuje się gust innych osób, każdy
      lubi coś innego. Zakochasz się w Bibione jeśli lubisz gdy coś się dzieje, jest
      to dość duże miasteczko wypoczynkowe, więc na pewno nie będziesz się nudził
      jeżeli lubisz taki tryb spędzania wolnego czasu. Wieczorem na deptaku jest
      mnóstwo ludzi i być może niektórych może to irytować, na plaży również mnóstwo
      leżaków i to też rzecz Twojego gustu czy Ci się to spodoba. Mi akurat ta
      miejscowość bardzo się podoba: mnóstwo pizzeri, lodziarni, kawiarenek,
      sklepików, przeróżne atrakcje dla dzieci... Polecam wycieczkę do Aquasplash w
      pobliskim Lignano, obok jest Gulliverlandia ale polecam ją raczej dla
      mniejszych dzieci. Chociaż niektóre atrakcje pewnie i starszym by się
      spodobały. Wstęp do Aquasplash za 4 osobową rodzinę 60 euro, do Gulliverlandii
      50 euro, za cały dzień. Tu możesz znaleźć więcej informacji na temat tych
      atrakcji oraz samego Bibione: www.bibione.com/. Jeśli chodzi o wycieczki
      to polecam oczywiście Wenecję, więcej nie udało mi się zobaczyć, gdyż z
      maluchami raczej musiałam korzystać z uroków basenów i morza, w upale nie
      bardzo miały ochotę na zwiedzanie... Jeśli chodzi o mnie za rok na pewno znowu
      wygospodaruję tydzień urlopu na pobyt w Bibione.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja