marghe_72 Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? 21.09.05, 08:52 o rozczarowaniach jest oddzielny post niżej a zachwyów nie będzie końca jak zacznę wymieniać :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iffa PALERMO RULEEEEEZ !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 11:33 Z duzych miast zdecydowanie Palermo - co za wybuchowa mieszanka Europy, Azji i Afryki !!! Po pierwszym pobycie tam zaczelam sie interesowac historia sredniowieczna - tylko po to,by dowiedziec sie, kim byl ten Fryderyk Hohenstauf, ktory 'zastal Sycylie drewniana, zostawil murowana' - i ta pasja zostala mi do dzis. Ze srednich miast - Syrakuzy - kto byl, wie dlaczego. Z malutkich miejscowosci - wszystko na Campo Imperatore w Abruzji, miasteczka jak puebla przyklejone do skal, czesciowo wyludnione, z herbami Medyceuszy na domach. No i targi rybne na poludniu. Ooooo, rozmarzylam sie .... Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Syrakuzy 21.09.05, 11:50 Podpisuje sie pod ta opinia. Kilka fotografii z tego cudownego miasta: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=27012352&v=2&s=0 Zaluje tylko, ze bylam tak krotko. Chodzi pewnie o Fryderyka II: mieszkam w miejscowosci, ktora stala sie domem jego syna / tu zmarl /. Znasz moze zamki wybudowane przez Federico II, poczynajac od najladniejszego w Castel del Monte, w Apulii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iffa Re: Syrakuzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 13:48 Och linn_linn, oczywiscie ze znam Castel del Monte:) Druga moja 'podroz wloska' miala wlasnie tytul roboczy 'szlakiem Hohenstaufow' :) Powloczylismy sie m.inn. po Apulii, Calabrii .... Czy masz na mysli starszego syna Fryderyka - Henryka VII? Wg ksiag madrych wieziony byl pod V..... w Apulii, ktore 'obtuptalam' dokladnie, zmarl w N....... w Calabrii w 1242 roku - tam nie bylam, zbraklo czasu :( Teraz zaluje ... Pozdrawiam i Ciebie, i caly dol "buta" wloskiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Syrakuzy 21.09.05, 15:51 Nie, chodzi o Corrado I, ojca Corrado // / zwanego Corradino /. Henryk VII popelnil samobojstwo: www.stupormundi.it/EnricoVII.htm Przyznam, ze powtarzanie sie imion nie pozwala mi zapoznac sie z ta eopoka, tak, jakbym chciala. A imie Federico II slychac wszedzie. Wlochy poludniowe / nie tylko Sycylia / sa w duzej czesci jego tworem / choc oczywiscie nie istnialy wtedy jako Wlochy /. Taka trasa bylaby dla mnie prawdziwa perla: www.stupormundi.it/siti.htm Castel del Monte robi chyba najwieksze znaczenie, ale nie widzialam wszystkich. Jest uznawany za przyklad konstrukcji idealnej, ze wzgledu na swoj osmioboczny plan. Cieszy mnie, ze udalo Ci sie zobaczyc to, co tak bardzo Cie zainteresowalo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpaku Re: Syrakuzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 19:04 a na mnie ogromne wrazenie zrobilo Gallipoli i Matera (to miasto dla mnie to taka wersja mini Minas Tirith z Wladcy Pierscieni:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iffa Hohenstaufowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 23:28 No i patrz, zrobila sie nam dyskusja historyczna :) Dzieki za strone o Henryku VII, w dostepnych mi ksiazkach nic nie pisano o jego samobojstwie - tylko ze zmarl. Ubozuchny jest moj wloski, oparty na szkolnej znajomosci laciny, ale co nieco zrozumialam :) Do tej pory nie podawalam nazw miast wloskich, zeby Cie nie zdekosnpirowac, teraz musze jednak to zrobic. Chodzi mi o Konrada, syna Fryderyka II i ojca Konradyna (pod takimi imionami funkcjonuja w polskim pismiennictwie). Nie pomyslalam zupelnie o nim, bo - zacytuje: "Zrodzony z syryjskiej krolewny Jolanty, wychowany w dalekich Niemczech, nie przywykl do poludniowego klimatu i zmarl w zolnierskim obozowisku kolo Livello w 1254 roku". Zrozumialam zatem, ze w mieszkal w Niemczech i zmarl w trakcie wyprawy na Sycylie, a nie w domu. Cytat pochodzi z monografii Ernsta Wiesa "Cesarz Fryderyk II" - PIW 2002 rok. Czyzby jakas niedokladnosc???? Do tej pory uwazalam PIW za wydawnictwo rzetelne, ale przeciez Ty jestes 'u zrodla'. Trasa "fryderykaliami" jest rzeczywiscie imponujaca !!! Myslalam, ze jestem 'oblatana', a zobaczylam tylko czesc z nich !!!! Dzieki !! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Hohenstaufowie 22.09.05, 08:54 Ja pewnie jeszcze mniej... Jesli chodzi o aspekty historyczne tez pewnie wiesz wiecej. Ja od lat obiecuje sobie poglebic te aspekty: od czasu kiedy zorientowalam sie, ze imie Federico II pojawia sie prawie w kazdej dyskusji na tematy historyczne. Co do miasta, rozni sie tylko jedna litera. Oczywiscie nazwa wspolczesna. Kiedys nosilo nazwy lacinskie. Co do zamko, mam w planie sfotografowac melfi, ale mimo, ze jest blisko ciagle nie moge sie tam wybrac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iffa Re: Hohenstaufowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 09:43 :)))) Dzieki :) Nie pomyslalam, ze we wspolczesnych monografiach moga byc uzywane lacinskie nazwy miast - daje znac brak wyksztalcenia historycznego :) A co wspolczesnie we Wloszech sadzi sie o Fryderyku? W dostepnych mi materialach zdania sa podzielone - od osadzania od czci i wiary bezboznego, okrutnego antychrysta do szczerego zachwytu. Ja sklaniam sie do drugiej opinii - zwlaszcza po poznaniu tzw. 'kontekstu hitorycznego' i przyjrzeniu sie z bliska poludniu Wloch. Co za odwage i fantazje mieli ci Normanowie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Hohenstaufowie 22.09.05, 13:29 Moze to tez byc zwykly blad. Co do opinii, sa oczywiscie podzielone, ale mysle, ze z czasem pamieta sie tylko to, co pozytywne. A zaslug mial wiele... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iffa Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 10:39 Linn_linn, a czy moglabys napisac cos wiecej o ostatnim okresie zycia Konrada, juz we Wloszech? Albo przeslac jakis link do strony www? Obszukalam dostepne mi ksiegi, nic szerzej - procz cytowanego wyzej zdania nie znalazlam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Konrad 25.10.05, 09:11 O nie odpowiedzialam... Musialabym poszukac. Oczywiscie po wlosku? Na razie wklejam link ze zdjeciami z Melfi / beda jeszcze /. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=30790355&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
gironde Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? 21.09.05, 19:10 Mnie zachwyciło Cefalù, mieszkając przez tydzień w niedalekim Finale di Pollina miałem okazje poznać to urocze miasteczko wznoszące się na występie skalnym u wybrzeża Morza Tyrreńskiego w cieniu potężnego masywu skalnego zwanego Rocca, który jest widocznym symbolem tego miasta. Sprzyjający klimat, malowniczy krajobraz piaszczysta plaża oraz unikalne zabytki sztuki - to wszystko sprawia, że miasto to wszystkim polecam. Początki Cefalù są mało znane. Kiedyś znajdowała się tutaj prawdopodobnie grecka fortyfikacja z V wieku p.n.e., która królowała u podnóża masywu skalnego La Rocca, tam gdzie dziś znajduje się dobrze zachowane, okolone murami (tzw. megalitycznymi) stare centrum miasta. Z okresu między końcem V i początkiem IV wieku p.n.e. pochodzi słynna budowla megalityczna zwana "Świątynią Diany", wzniesiona wokół wczesnohistorycznej cysterny na skale Rocca. Cysterna ta pełniła określoną funkcję przy obrzędach rytualnych i razem z obiema grotami po stronie wschodniej skały świadczy o tym, że tam na górze mieszkali ludzie jeszcze zanim na dole powstało miasto. W czasach bizantyjskich Cefalù, jak i wiele innych miejscowości, ze względów bezpieczeństwa zostało "przeniesione wyżej", tzn. na skałę Rocca, gdzie jeszcze dziś rozpoznać można średniowieczne pozostałości. Po podbiciu przez Arabów w IX w. miasto zostało włączone do Emiratu Palermo, a potem przejęte przez Normanów pod wodzą Ruggero. Z czasów panowania Ruggero II w XII wieku pochodzą najsłynniejsze budowle, którym Cefalù zawdzięcza swój przydomek "miasta Normanów": kościół San Giorgio i budynek pralni (pochodzący być może z czasów jeszcze wcześniejszych. Przy ulicy Via Vittorio Emanuele; katedra, klasztor i Palazzo Maria na Piazza Duomo. Najbardziej imponującą budowlą Cefalù jest bez wątpienia katedra w stylu arabsko-normandzkim. Jak powiada legenda, katedra ta została wzniesiona na cześć Zbawcy po tym, jak Roger II został cudownie uratowany ze straszliwej burzy na morzu i po wylądowaniu na brzegu Cefalù złożył uroczyste ślubowanie, że zbuduje tu katedrę. Katedra pozostała do dziś nie zakończona i należy do jednych z największych kościołów Sycylii. Zwiedzając historyczne centrum Cefalù z cudownymi wąskimi uliczkami (niestety przeciskają się tam też samochody i motocykliści)polecam Museo Mandralisca, w którym znajdują się cenne zbiory archeologiczne i mała Pinakoteka ze słynnym "Portretem nieznanego człowieka" Antonello da Messiny, Osobom szczególnie zainteresowanym historią polecam zwiedzenie kościóła w oddalonym o 15 km Gibilmanna na wysokości 800 m n.p.m. blisko Monte San Angelo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giudi Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 19:47 Ja uwielbiam Palermo!!! Mimo,że na poczatku czułam się tam bardzo nieswojo,w miarę upływu czasu zaczęło mnie zachwycać. Zabytki za wszystkich epok, piękne kościoły, szczególnie barokowy kościół na Corso Vitt. Emanuele i Lo Spasimo, gdzie odbywają się wspaniałe koncerty jazzowe. Fascynujące ogrody i ta egzotyczna roślinność. Mój ulubiony Orto Botanico i Villa Garibaldi, gdzie znajduja się największe fikusy jakie w życiu widziałam. Nigdy tez nie zapomnę 'La Boheme' w Teatro Massimo. Uwielbiam mroczny i tajemniczy klimat Via Candelei, miejsca spotkań młodzieży i bardziej studenckiej Champanierii. Nie sposób też ominąć najbarwniejszego targu w Europie 'Ballaro' , gdzie stoły uginaja się pod ciężarem świeżo wyłowionych tuńczyków, pesce spada i innych frutti di mare, gdzie sprzedawcy nawołuja do zakupu wspaniałych owoców i oliwek. Każdy kto choć raz przyjedzie do Palermo musi też pobłądzić po zawiłych i zaniedbanych, przypominających slamsy uliczkach La Kalsy i poczuć dreszcz emocji na myśl o mafii. Zgiełk, tajemniczość, mieszanka różnych kultur, gwar i szum przejeżdzająch samochodów i motocykli, których kierowcy rzadko kiedy kierują sie przepisami ruchu drogowego na zawsze pozostaną w mej pamięci. Tak jak i przepyszne włoskie lody, cannoli z rikotą i kultowe dla Palermo 'sette veli'. Kto choć raz miał okazje być w Palermo z pewnością zachce tam wrócić. A brud zalegający na ulicach, smieciarka pod oknem o 3 w nocy i ciagłe naciskanie klaksonów przez Włoch nie będą juz drażnić, a tylko bawić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek zachwyca mnie Genua, Florencja, Rzym IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 21.09.05, 22:49 poza tym polecam perugie, i maleńkie miasteczka w Ligurii i Toskanii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marghe_72 Re: Misiek .. IP: *.acn.waw.pl 22.09.05, 09:37 a napisz coś więcej o Genui (mój wątek na ten temat jest nizej).. moze sie do niej przekonam? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Denime o Genui wycięte z www.wakacje.pl IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 24.11.05, 11:14 9 czerwca wyruszyłam w podróż do słonecznej Italii, jazda całą noc, i już około 13.00 następnego dnia minęłam wielki telebim przed tunelem w Taravisio z napisem" Ciao Italia!", nowa kultura, nowe zapachy, głównie kawy, słodkiego cappuccino i wszędobylskiej bazylii. Cały dzień w samochodzie, słońce paliło... a do Genui jeszcze tak daleko. Około 19.00 wjechałam do miasta, zaczeło niesamowicie padać... ale chwilę potem cudowny zachód słońca, widok na jeden z największych portów w Europie... włoskie życie. Codziennie poznawałam coraz to nowe zakątki Ligurii. Genua jest miastem niezwykłym, miastem kontrastów. Przebogata tradycja, niesamowita architektura miasta, największa straówka w Europie, to wszystko jest niezwykle fascynujące. Każda dzielica miasta to zupełnie inny świat. jak przystało na miasto portowe, na miasto Kolumba - mieszkają tu chyba wszystkie mozliwe nacje - dlatego jest kolorowo i pięknie. Mozna tu dostać praktycznie wszystko. Podaczas pobytu widziałam Camogli, maleńkie miasteczko, stara osada rybacka, o której z włoskiego tłumacząc mówi się Dom Żon (CAsa delle MOgLIe). Jest tam cukiernia, tuż przy plaży, gdzie podają wspaniałe ciasteczka, nigdzie indziej takich nie jadłam, wspaniałą foccaccię... Kolejnym uroczym miejscem jest Portofino, perła Włoch, Trzynasty Cud Świata. Drogo, ale niezapomniane wrażenia, szczególnie zapamiętałam spacer na latarnię morską, z której widać Genuę, światła Sesti Levante i kilka sąsiednich miejscowości. Mogłabym wymieniać wszystkie wspaniałe nazwy miejsc... polecam ten region, nie wiem czy istnieją ładniejsze we Włoszech. Warto zobaczyć Ligurię, spróbować pesto i wina z miejsca chyba najbardziej urokliwego -Cinque Terre. Autor wspomnień: zula5@wp.pl Data publikacji: 2002-07-05 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dromand Re: o Genui wycięte z www.wakacje.pl IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 01.12.05, 22:37 www.geocities.com/hostelge/indpl.html Odpowiedz Link Zgłoś
makda Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? 22.09.05, 10:04 Matera jest niesamowita, to fakt. Poza tym trudno mi wybrac jedno konkretne miasto. Najbardziej zachycajace we Wloszech jest to, ze w prawie kazdej dziurze mozna znalezc cudne budynki, placyki, koscioly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szpaku Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? IP: *.klaudyny.net / 217.17.47.* 22.09.05, 12:11 i wlasnie dlatego Wlochy wciaz zadziwiaja, za kazdym razem czlowiek odkrywa cos nowego... do miejsc, ktore mi sie spodobaly dodam moze jeszcze Alberobello - nie jest to szok na miare Matery ale tez jest tam cudnie. Odpowiedz Link Zgłoś
transkert Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? 13.10.05, 10:11 Matera, Matera, Matera. Tak brzydka, że aż przepiękna. I Alberobello, Locorotondo, Pisticci, Peschici. Moje najnowsze odkrycie - Sabaudia - 70 km od Rzymu, 25 km plaży, indyjska dzielnica. Nic specjalnego, ale miłe miejsce - na odpoczynek po zbyt wielu wrażeniach. Przy okazję chcę podziękować Interaktywnemu i Funghettino za pomoc przy planowaniu trasy przez Apulię i Basilikatę. Odpowiedz Link Zgłoś
gironde Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? 23.09.05, 09:40 Jednak miasto, które najbardziej mnie urzekło to Florencja. Miałem to szczęście mieć przewodnika, rodowitego florentczyka, który bardzo ciekawie opowiadał o swoim mieście. Z każdego miejsca w mieście widzieliśmy gmach florenckiej katedry. Ogromna kopuła jest dziełem Brunelleschiego. Przed powstaniem bazyliki św. Piotra była największa na świecie. Znajdujące się obok baptysterium pochodzi z wczesnego średniowiecza. Mieszczące się wewnątrz bizantyjskie mozaiki stały się inspiracją do Piekła Dantego. Sam poeta był w tym miejscu chrzczony. Do wnętrza prowadzą okazałe brązowe drzwi. Centrum miasta jest Piazza dela Signiora. Zdobi go fontanna Neptuna. Wśród wielu rzeżb, które można tam zobaczyć najbardziej znane to Dawid Michała Anioła - dziś w miejscu oryginału stoi kopia, oraz Judyta i Holofernes Donatella. Obok znajduje się Palazzo dela Signiora był siedzibą rządu - Signiori a później ratuszem w samym centrum średniowiecznej Florencji. Jego budowla pochodzi z XIII wieku. W czasach późniejszych został zamieniony na więzienie. Jedną z większych budowli sakralnych miasta jest kościół dominikanów Santa Maria Novella. Poszczególne kaplice fundowali bogaci kupcy florenccy. Wnętrze zdobią także obrazy upamiętniające rodzinę Medyceuszy. Przy ich wykonaniu zamalowano resztę fresków, by nic nie przyćmiewały chwały panującego rodu. Z tym najsłynniejszym rodem florenckim związany jest także Basilica di San Lorenzo. Wewnątrz znajduje się grobowiec Cosimy Medyceusza. Został umieszczony celowo przed ołtarzem, przez co cała budowla tworzy jakby wielkie mauzoleum protoplasty rodu. Obok kościoła wznosi się Palazzo Medici. Koniecznie musicie zobaczyć kościół Santa Croce należący do zakonu franciszkanów. Pochowano w nim wiele osobistości nie tylko miasta, ale i kraju. Są tutaj doczesne szczątki Michała Anioła, Galileusza czy Marconiego, a także serce Dantego. Z centrum udajemy się do dzielnicy Oltrarno. Nowobogacki bankier w XV wieku wzniósł w niej okazały pałac Palazzo Pitti. Za nim rozciągają wspaniałe ogrody Boboli, przykład renesansowej sztuki ogrodowej. Za nim wnosi się dawna forteca i skarbiec Medyceuszy - Forte Belvedere. Rozciąga się z niego wspaniały widok na miasto. Jeżeli zechcecie zwiedzić galerie to polecam: Gallerie degli Uffizi - jedna z najbogatszych na świecie kolekcji sztuki renesansowej. Znajdują się tu arcydzieła da Vinci, Michała Anioła, Tycjana, Rafaela i Caravaggio. Accademia, Via Ricasoli 60 - w tej galerii rzeźby i malarstwa znajduje się m.in. w specjalnej rotundzie oryginał Dawida Michała Anioła. Museo Nazionale - mieści się w pałacu Bargello, znajdują się w nim m.in. rzeźby Dawida Donatella oraz wczesne prace Michała Anioła. Galeria Palatina, Palazzo Pitti - w tym jednym z siedmiu muzeów pałacu można oglądać płótna: Rafaela, Tycjana, del Satro, Caravaggia i Rubensa. Po tej uczcie duchowej warto pomyśleć też o potrzebach ciała. Restauracje, które mogę polecić to: Da Gianino, Piazza dei Cimatori, duży wybór dań kuchni włoskiej z makaronu. Casalinga, Via Michelozzi, lokal mieści się w dzielnicy Oltrarno, restauracja oferuje niedrogie dania kuchni toskańskiej La Mosscacce, Via del Proconsolo, restauracja z bogatymi tradycjami, ma pozycję lokalu cyganerii i artystów. Jeżeli będziecie robić zakupy to w mieście można dostac dobre toskańskie wino. Do najlepszych i niestety najdroższych z nich należy Brunello di Montalcino oraz Vino Montalcino. Okolice miasta słyną także ze słodkiego mocnego wina produkowanego z suszonych winogron - Vino Santo. Warto też spróbować miejscowych serów, których duży wybór można dostać w sklepach Grana Market. Można udać się na największe targowisko w mieście Mercato Centrale. Można tu kupić dosłownie wszystko. Kto woli jednak robić zakupy w supermarketach, temu mogę polecić sieć Standa. Jej sklepy znajdują się m.in. na Via dei Mille i Via de’Panzi. We Florencji, w odróżnieniu od innych miast, nie ma tradycji picia kawy, łatwiej tu spędzić czas smakując doskonałe wina toskańskie niż przebywając w kawiarni. Może on być często umilony muzyką na żywo. Wśród tego typu lokali mogę polecić Chiodo Fisso przy Via Dante Alighieri . Można w nim posłuchać dobrej muzyki gitarowej a czasami jazzu. Jazz polecam w Caruso Jazz Caffe przy Via Lambertesca przecznicy z Via Por S.Maria ulicy prowadzącej na Ponte Vecchio (piwo 11 euro). Kto woli spędzać czas w dyskotece ten może pójść do Meccino przy Piazza Vittorio Veneto. Wśród tutejszej młodzieży uważana za najlepszą w mieście. Jeżeli ktoś wybiera się do Florencji w maju lub czerwcu to trafi na słynny - Maggio Musicale Florentino - festiwal opery i muzyki klasycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kiku_san Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? IP: *.kom / *.kom-net.pl 23.09.05, 19:08 Myślałam już, że nikt nie wymieni Florencji! Tak, to cudowne miasto. Często wspominam romantyczne spacery brzegiem Arno o zachodzie słońca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giudi Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 11:32 Myslę, ze warto tez wspomnieć o małym miasteczku połozonym w północno-zachodniej Sycylii na wysokości 700 m.n.p.m. Już sam dojazd do Erice budzi lęk. Droga kręta jak serpentyna i cudowne widoki na Morze Tyrreńskie i wysepki Egady. Odrobine mroczna atmosfera, liczne kościoły, zamek i szare , kamienne domy, dokonale oddaja jego średniowieczny klimat. Wąskie uliczki sprawiaja wrażenie labiryntu, ograniczonego z kazdej prawie strony murami obronnymi. Nie sposób też nie przystanąć choć na chwilę przy witrynach sławetnych ericzańskich Pasticerii, znanych z najbardziej wyrafinowanych frutti di martorana wyrabianych z migdałów i orzeszków pistacjowych. Ich kształty nasladujące owoce i warzywa to prawdziwe dzieła sztuki :). Ze szczytu skały na której usytuowane jest miasteczko, przy dobrej pogodzie można także dojrzec saliny w Trapanii. Naprawdę polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iffa a jednak poludnie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 13:08 Czytam opinie na forum i wychodzi, ze jednak poludnie Wloch i Sycylia, prawda ? Z czym calkowicie sie zgadzam :) Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: a jednak poludnie :) 23.09.05, 13:25 Miasta jak Bolzano, Merano czy inne sa na pewno ladne, czyste i uporzadkowane pod kazdym wzgedem, ale nie trzeba jechac az do Wloch, aby zobaczyc takie klimaty. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: funghettino Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? IP: *.pool8257.interbusiness.it 23.09.05, 20:26 florencja: moja pierwsza wizyta we wloszech :), nigdy wczesniej (i chyba pozniej tez) czegos takiego nie widzialam, assolutamente splendida! werona: po rozczarowaniu (nie umiem powiedziec dlaczego, bo przeciez jest niesamowita...) wenecja, arena,sredniowiecze no i giulietta:) od wielu lat powrot chociby na chwilke pozostaje niespelnionym marzeniem alberobello: bo usmiecham sie na sama mysl o nim :) otranto: biale miasteczko zamkniete w murach, cudowna katedra (znowu srednowiecze sie klania), morze no i pasta con vongole nad jego brzegiem :) pozdrawiam fun Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? 23.09.05, 20:34 Jesli Otranto, to takze Porto Badisco, ale to juz ze wzgledu na morze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: finansista Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.05, 12:32 moja pierwsza mysl po przeczytaniu tytułu tego topicu to oczywiscie Florencja, ale trudno tez nie wymienić Rzymu, Wenecji czy Padwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiulek Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.09.05, 13:47 a dla mnie liczne miasteczka umbrii a zwlaszcza Gubbio Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkaaa6 Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? 25.09.05, 17:56 Mnie również bardzo podoba się Palermo i Cefalu'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IT TURYN - miasto niedoceniane ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 11:02 Jesli chodzi o Wloskie miasta to zazwyczaj slyszy sie o pieknym Rzymie, Wenecji czy wielu innych miastach w szczegolnosci z poludnia !! Ale ja osobiscie interesuje sie polnocno-zachodnia czescia tego przepieknego kraju a konkretnie Piemontem ze stolica - TURYN !! Z wielu publikacji, przewodnikow czy zdjec w internecie wynika ze jest to naprawde atrakcyjne miasto ale jakos jest malo popularne... czy moze ktos z Was byl w tym miescie i cos o nim moze powiedziec. Ja mam zamiar sie tam wybrac w nadchodzace wakacje i mam nadzieje ze bedzie super :) Oto zdjecie panoramy Turynu ktore mnie urzeklo: www.spaziotorino.it/solofoto/albums/foto/mole1_mottavio.jpg zdjecie pochodzi ze strony: www.spaziotorino.it Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: TURYN - miasto niedoceniane ?? 26.09.05, 13:30 Zapytaj na wloskim forum prywatnym: zaglad tam chyba ktos z Turynu lub okolic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: TURYN - miasto niedoceniane ?? IP: 212.160.172.* 16.11.05, 15:43 ja bylam i rzeczywiscie - jest przepiekne, wiekszosc centrum biegnie pod arkadami, cuuudnie w dodatku polnocni wlosi nie sa tak nachalni jak ci z poludnia, ale za to baaaardzo przyjacielscy marze zeby tam wrocic, marze, zeby znowu spotkac moich przyjaciol stamtad:). Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: TURYN - miasto niedoceniane ?? 16.11.05, 19:17 Mozna powiedziec, ze sa na drugim biegunie: uchodza za zamknietych, niechetnie nawiazujacych kontakty z przybyszami. Jak w kazdym stereotypie, troche prawdy w tym jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bianca Re: TURYN - miasto niedoceniane ?? IP: *.toya.net.pl 21.11.05, 22:31 Turyn rzeczywiscie jest piekny! Byl zawsze moim marzeniem ze wzgledu na moje kontakty z Salezjanami. Okazal sie spelnieniem moich oczekiwan; w dali osniezone gory, "fighissimo" muzeum kinematografii, muzeum sztuki egipskiej (po kairze i luwrze ma najwieksze zbiory)..... Odpowiedz Link Zgłoś
porrka Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? 26.09.05, 12:27 Rzym - o swicie, o zmroku, w poludnie, o polnocy.... Ciagle zachwyca... codziennie... Male miescinki sa tez cudne, ale w/w przyprawia mnie o ciarki.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kitop Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 23:36 Rzym - oczywiście tak! Ale to oczywiscie. Dla mnie - SIRMIONE!!!! To takie małe miasteczko na cypelku wchodzącym w Lago di Garda od południa. Ludzie!!!! #Wszystkie pieniądze!!!!Nie będę serwował opisów bo chciałbym tam być w przyszłym roku bez nawału polskich turystów. Ale jak tam zabłądzicie... Wszystkiego najlepszego! Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? 21.10.05, 00:24 A co Tobie przeszkadzają polscy turyści? Czyżbyś tęsknił za czasami, kiedy paszport trzymało się na Woj.kom. MO a o wyjeździe za granicę decydował I sek. pop. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kitop Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 22:06 Tęsknię za czasami w których idioci nie wiedzieli co to internet. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: kitop 25.10.05, 23:00 niestety turystów w Sirmione nie da sie uniknąc a pokreciłes/ łas sie po innych miejscowosciach połozonych nad Gardą? warto Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox idioci a internet 26.10.05, 01:59 Jak widzisz, te czasy minęły już bezpowrotnie. Zawsze jednak możesz wyłączyć kompa i nie pisać bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.10.05, 19:10 byłam w eWłoszech tylko koło Wenecji, generalnie wielkie rozczarowanie. Jedyne co mi zapadnie w pamieci - wuysepki w stylu "Wenecji" Burano i Murano !!!! polecam ! Odpowiedz Link Zgłoś
radioaktywny Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? 29.10.05, 10:51 Na pewno Wenecja. Nie potrafie zdecydowac sie na inne miasta czy miasteczka. Kazde ponizej Neapolu ma dla mnie urok, kazde z innego powodu nastroju, szczegolu architektonicznego czy krajobrazowego. Tesknie do calego poludnia przypominajac sobie poszczegolne miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? 29.10.05, 12:02 Tu masz zdjecia z Melfi, ale watek zaledwie zaczety... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91&w=30790355&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
kitop Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? 25.11.05, 22:45 A San Marino? Ciekawostka geograficzno- historyczna ale byłem trochę rozczarowany. Mimo wszystko - SIRMIONE, SIRMIONE, miasteczko z bajeczki! Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? 26.11.05, 09:54 San Marino nie jest miastem wloskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? IP: *.chello.pl 03.11.05, 19:19 Maratea w Calabrii nad M.Tyrreńskim, to najpiękniejsze miejsce na Ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? 03.11.05, 19:26 Maratea / piekna oczywiscie / znajduje sie w Bazylikacie, prowincja Potenza. Odpowiedz Link Zgłoś
cuciolo Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? 12.11.05, 23:30 Urzekaja mnie przede wszystkim mniejsze miasteczka. W Toskani: San Gimignano, w Kalabrii: Scilla, w Pulii Alberobello, w Umbrii: Spoleto, w Marche Ascoli itp. Maja niesamowity klimat. Wedlug mnie nie ma brzydkich miejsc we Wloszech, zalezy tylko co kto lubi Odpowiedz Link Zgłoś
vonl krytycznie 30.11.05, 03:58 Wszyscy zgłaszają propozycje, nikt się do nich nie odnosi. To ja spróbuję... żeby nie było rozczarowań, jak już się ktoś zechce wybrać w podróż do "zachwycających miast". Matera bez wątpienia kuriozalna, ale żeby zachwycająca??? Podobnie Turyn - miasto wprawdzie niebrzydkie, a nawet eleganckie, ale... zachwycające? Nie. Genua - szkoda słów. Chodzi o ZACHWYCAJĄCE miasto, a nie ciekawe, czy nawet ładne. Gallipoli to nieporozumienie, smutny żart - zważywszy na nieodległą historię. San Marino, Sirmione, Portofino (i Cinqueterre)... to lukier, kicz, tandeta (na włoskim tle), tylko Sorrento i San Remo dodać do kompletu. San Gimigniano to już zaledwie skansen (jak Montepulciano), a nie żywe miasto - ale faktycznie skansen urzekający, a może i zachwycający. Pozostałych albo nie znam, albo podzielam zachwyt. W uzupełnieniu dorzucę zaś jeszcze nie wymienianą Bolognie, w której parasole są całkowicie zbędne, bo tam na chodniki deszcz nie pada... Odpowiedz Link Zgłoś
marusia811 Re: krytycznie 30.11.05, 08:06 jestes niesamowicie odkrywczy, musisz byc jeszcze bardzo mlody (nie koniecznie wiekiem) !!! wiecej zyciowego optymizmu napewno ci nie zaszkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: krytycznie 30.11.05, 08:42 Temas watku zawiera sformulowanie "Was zachwycilo". Zachwycici moze zachod slonca w malo ciekawym miejscu. Kwestia indywidualnej wrazliwosci. Trudno dyskutowac o zachwytach innej osoby. To, ze czyms sie zachwyciles lub nie, ma znaczenie dl Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
funghettino Re: krytycznie 30.11.05, 15:59 mnie bologna nie zachwycila kompletnie, a nawet wrecz przeciwnie, miasto jakich wiele we wloszech, deszcz padal jak bylam, i jeszcze mandat musielismy zaplacic slowem dramat...tak mi sie wydaje,ze kazdy sie zachwyca czym chce,i dzieki bogu ze nie wszystkim sie podoba to samo. to tak krytycznie w kwesti twojego postu. pzdr fun ps. o co chodzi z gallipolli???pytam z ciekawosci bo nie wiem o co chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
vonl które zachwyciło, które rozczarowało... 01.12.05, 01:26 Przyhamujcie kochani, bo nidy z tych kompleksów nie wyleziecie. Traktowanie czyjejś opinii na temat włoskich miast jak ataku na swoją osobę to nie "kwestia indywidualnej wrażliwości", lecz przewrażliwienia na własnym punkcie. Skoro w wątku chodzi o miasta, które zachwyciły i te, które rozczarowały, wymieniłem pierwsze i drugie. Te drugie to w większości nie są przecież nawet moje całkowite rozczarowania, lecz miasta eleganckie, kuriozalne, urzekające... ale nie "zachwycające". Oczywiście, nie zachwyciły MNIE, bo przecież nie odmawiam nikomu prawa do zachwytów nad nimi, wypowiadam się wyłącznie we własnym imieniu. Skoro "trudno dyskutować o zachwytach innej osoby" to jaki sens ma Twój post, linn? Poczułaś się urażona, to wybacz, ale powód tej urazy tkwi w Tobie, bo w mojej opinii nie ma nic, czym ktokolwiek mógłby się poczuć dotknięty (o Neapolu słowem nie wspomniałem, wiedząc czym to grozi). Proponowałbym Ci przyjąć postawę funghettino i dziękować Bogu za to, że "nie wszystkim się podoba to samo". Marusia... z pewnością masz rację, ale nie pij już więcej. W Gallipoli trzymano i zabito Moro (choć ostatnio mówi się też o Crotone), więc pielgrzymki rozmaitych alterglobalistów tam ciągną z całej Europy - stąd popularność tego miasteczka w ostatnich latach. Odpowiedz Link Zgłoś
funghettino Re: które zachwyciło, które rozczarowało... 01.12.05, 01:44 aldo moro???jestes pewien ze to nie w rzymie bylo??? moro urodzil sie w maglie (kolo lecce), na temat gallipoli nic nie znalazlam /: z tymi antyglobal to tez przesada, specjalnie wielu ich nie ma, przynajmniej nie wiecej niz gdzie indziej...ale rybki w gallipoli za to przepyszne, mniam :) Odpowiedz Link Zgłoś
vonl Re: które zachwyciło, które rozczarowało... 01.12.05, 03:55 O śmierci Moro niewiele wiadomo na pewno. Nawet to, czy zabiły go czerwone brygady nie jest pewne, ale fama niesie, że trzymali go w Gallipoli jacyś znajomi, czy wręcz krewni z Lecce, chcący od niego okup. Jakiś czas temu słyszałem też wersję, że to mafia go zabiła, a wcześniej przetrzmywała w okolicach Crotone (film na Travel TV!!!, żeby było już zupełnie absurdalnie). Ktokolwiek to był, do Rzymu zawieziono raczej już tylko zwłoki i porzucono. Na placu im. Moro w Gallipoli policja regularnie musi usuwać napisy "brigate rosso", których nie nanosza raczej mieszkańcy. Na marginesie - kot w worku (z petem) rewelacja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bah7 Re: krytycznie, ale czy z sensem?... IP: *.crowley.pl 01.12.05, 09:39 > (i Cinqueterre)... to lukier, kicz, tandeta... Możesz podać jakieś przykłady takich obiektów w 5T? To teren Parku Narodowego, a te kilkusetletnie miasteczka są obecnie pod ochroną UNESCO... Jak dla mnie, tam nawet nie ma na to miejsca! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2864491&a=32785249 bah7 Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: które zachwyciło, które rozczarowało... 02.12.05, 08:21 Czy ja wspominalam o jakimkolwiek ataku? O zachwytah pisalam... Nie przypisuj innym tego, co mysliz Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: które zachwyciło, które rozczarowało... 02.12.05, 08:24 Poczulam sie urazona? Mowilam o jakims ataku? czy Ty aby przeczytales moj post? To Ty oczekujes dyskusji na temat zachwytow innych osob: ja uwazam za naturalne ich brak. Co komus do twojego zachwytu? I odwrotnie... Odpowiedz Link Zgłoś
kitop Re: które zachwyciło, które rozczarowało... 12.12.05, 22:59 voni! Chyba jesteś nadmiernie subiektywny! Żeby nie powiedzieć - nachalnie. Kazdy ma prawo do własnego zachwytu! Ja powtarzam -SIRMIONE, SIRMIONE!!!! Miasteczko z bajeczki!!!A jak będziesz chciał mi wmówić, ze jedynym dziełem sztuki jest Mona Lisa a reszta to chłam i kicz to Ci powiem - lecz się, póki nie za późno! Odpowiedz Link Zgłoś
vonl Re: które zachwyciło, które rozczarowało... 18.12.05, 04:47 Tak, tak - biję się w piersi - macie rację. "Każdy ma prawo do własnego zachwytu", ale - jak widać - także i obowiązek się zachwycić tym samym, co wy. Nic nowego, jakby was żywcem wyjęto z Gombrowicza: "Jak to nie zachwyca Gałkiewicza, jeśli tysiąc razy tłumaczyłem Gałkiewiczowi, że go zachwyca..." itd. Mnie nie trzeba tysiąc razy tłumaczć, wystarczy kilka i już wiem z kim gadam, i już mnie zachwyca, Sirmione, Cingueterre, wszystko zachwyca... A jak nie będę miał własnego zdania, jak np. bah7, i nie będę wiedział, czy mnie co zachwyca, czy wręcz przeciwnie, to zajrzę na listę dziedzictwa UNESCO i z miejsca zachwyci. Wszystko zachwyci, nawet statua wolności (o ile pamiętam, też jest na liście). Jeden naród, jedna partia, jeden zachwyt! Jodnogłośni, łączcie się. I bez odbioru, bo znikam stąd na zawsze - dość już lat przeżyłem w jednomyślności. Odpowiedz Link Zgłoś
dante-alighieri FLORENCJA 15.12.05, 13:33 Florencja- dzieło sztuki samo w sobie. Upodobanie do piękna, zrozumienie dla sztuki, patrycjuszowska duma bogatego rodu Medyceuszów, a zwłaszcza Cosimy Medyceusza sprawiła, że za jego czasów Florencja stała się głównym ośrodkiem twórczości artystycznej we Włoszech tworząc klimat togo wyjątkowego miasta. To raj dla ludzi kochających sztukę. Wspaniałe, piękne, tchnące historią zakamarki miasta gdzie warto zaglądać do bram i podwórek. Tam odnosisz wrażenie, jakbyś przeniósł się w czasy Renesansu. Fascynacja, wywołana lekturą Dantego i myśl, że oto jestem w miejscach, które bywały dla niego i wielu wspaniałych artystów inspiracją. Most Ponte Vecchio, wizytówka miasta - Duomo , wypełniona prawdziwymi klejnotami sztuki Galeria Uffizi, ukoronowana wieżyczkami Piazza della Signoria, i Kaplica Medyceuszów. W podróży do Włoch nie można pominąć tego miasta, a na pewno o nim zapomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
kitop Voni! 18.12.05, 23:15 Wykręcasz kota ogonem! Nie musisz się zachwycać Sirmione ale nie wmawiaj mi, ze to kicz, lukier itd. Czytając Twoje opinie mam chęć użyć "argumentu" jakiego Ty użyłeś wobec jednej z Twoich oponentek - nie pij już więcej! Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: KTÓRE MIASTO WŁOSKIE WAS ZACHWYCIŁO? 12.01.06, 01:06 zdecydowanie Siena i Genua Siena: img317.imageshack.us/my.php?image=dscn27529jr.jpg img25.imageshack.us/my.php?image=dscn28177st.jpg Odpowiedz Link Zgłoś