Południowe Włochy w sierpniu

IP: *.lipska.net / *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.06, 15:49
Witajcie,
Mam kilka pytan i prosze o rade...
Czy to prawda, ze poludnie Wloch mozna sobie odpuscic w sierpniu, kiedy sa tam
najwieksze upaly, najwiekszy ruch (Wlosi wyjezdzaja wowczas na urlopy) i
najwyzsze ceny?
Planujemy leciec do Rzymu, wypozyczyc samochod i troche pozwiedzac na poludnie
od stolicy - moze az po Sycylie...
Czy ktos juz korzystal w takiego rozwiazania?
Polecacie, takie rozwiazanie?
Czy to prawda z korkami i cenami?
ILe w przyblizeniu kosztowac nas bedzie kwatera za dobe w jakim hostelu czy
private rooms?
Z gory dzieki
Looxs
    • linn_linn Re: Południowe Włochy w sierpniu 29.06.06, 16:50
      Ja odradzam. Ze wzgledy na ceny i tlumy. Nie wszyscy sie tu ze mna zgadzaja. Co
      do upalow, dzisiaj sa 42 stopnie, wiec bardziej goraco raczej nie bedzie.
      • annarea Re: Południowe Włochy w sierpniu 29.06.06, 16:57
        zgadzam sie z Linn.
        W sierpniu wszedzie sa tlumy ludzi a jezdzic w sierpniu gdziekolwiek autostrada
        w piatki, soboty i niedziele to wielka pomylka.
        A co do cen to od 5 do 25 sierpnia mniej wiecej wszedzie zaplacisz podwojnie ja
        nie potrojnie.
        • linn_linn Re: Południowe Włochy w sierpniu 29.06.06, 17:16
          Rzym jest jednak wyjatkiem: tam akurat jest najtaniej wlasnie w sierpniu ztym,
          ze trzeba sie liczyc z okresem urlopowym / jakies muzeum moze byc zamkniete,
          daleko do czynnego baru itp. /.
    • karinakot Re: Południowe Włochy w sierpniu 02.07.06, 16:33
      ha...a my sie ze znajomymi właśnie wtedy wybieramy i plany mamy podobne Rzym po
      Sycylię...
      Ciekawa jestem, czy po takich odpowiedziach zarzuciłeś pomysł?
      Pozdrawiam,
      K
      • linn_linn Re: Południowe Włochy w sierpniu 02.07.06, 16:56
        Mozesz pojechac pod koniec sierpnia do Rzymu, a na poczatku wrzesnia na
        Sycylie.
        • karinakot Re: Południowe Włochy w sierpniu 02.07.06, 17:06
          Sęk w tym, ze nie mogę :( Sierpień, klamka zapadła..2tyg. urlopu 06-20...ale
          damy rade.
          • linn_linn Re: Południowe Włochy w sierpniu 02.07.06, 17:41
            We Wloszech szczyt szczytow... Na plazy sa nawet ci, ktorzy ida tam kilka razy
            w roku. 15 sierpnia nalezy omijac.
    • Gość: Gosc Re: Południowe Włochy w sierpniu IP: *.ip.fastwebnet.it 02.07.06, 17:13
      Tez odradzam, gorac, szczyt sezonu, publiczne plaze zatloczone, prywatne
      drogie. Lepiej jedzcie na Chorwacje.
      • aja1974 Re: Południowe Włochy w sierpniu 02.07.06, 18:38
        Zależy gdzie, Dubrownik cały czas jest drogi, szczególnie Stare Miasto. Byliśmy
        tam w zeszłym roku w sierpniu. Dla nas była "kosa" :]]]]piwo 0,5 litra=20zł,
        może dla niektórych nie jest dużo , ale dla nas było... pozdr
        • Gość: michal Re: Południowe Włochy w sierpniu IP: *.retsat1.com.pl 07.07.06, 18:12
          > Zależy gdzie, Dubrownik cały czas jest drogi, szczególnie Stare Miasto.
          Byliśmy
          >
          > tam w zeszłym roku w sierpniu. Dla nas była "kosa" :]]]]piwo 0,5 litra=20zł,
          tydzien temu wrociłem z Paryża - 0,25l piwa = 5 euro w niezbyt drogiej
          restauracji SZOK!!!

          Pozdrawiam
          Michał
    • Gość: Jacek06 Re: Południowe Włochy w sierpniu IP: *.chello.pl 07.07.06, 18:59
      generalnie unikalbym sierpnia - ale z twojej wypowiedzi wynika iz nie masz wyboru. Dwa lata temu spedzilem urlop na poludniu Wloch wlasnie w sierpniu. W tym roku bylem we Wloszech w czerwcu. Ogolne obserwacje:
      1/ ceny sa wyzsze w sierpniu choc dotyczy to glownie noclegow
      2/ jazda samochodem - w sierpniu na autostradach panuje tlok ale jesli unikniesz weekendow nie powinno byc zle - tlok byl nawet teraz w czerwcu ale bez pzresady
      3/ jazda samochodem na poludniu - podczas trzy tygodniowej wyprawy samochodowej widzialem tylko jedna stluczke ( skuter uderzyl w samochod ) - generalnie jezdzi sie ostro, nie dajac czasu do namyslu. Nikt cie nie wpusci jesli chcesz sie wbic w strumien pojazdow - delikatnie i z uwaga musisz wymusic zatrzymanie samochodow - nikt z tego powodu nie ma pretensji. Uwaga tylko na hordy skuterowcow, no i unikaj jazd waskimi drogami przez miasteczka i wioski - jesli tylko cos ci sie nie podoba to trab ile wlezie - sam to robilem wielokrotnie sygnalizujac jakis manewr samochodem - nikt z tego powodu sie nie obrazi
      3/ Rzym w sierpmiu ( oprocz ) upalu to byla pzryjemnosc! wszedze mozna bylo sie dostac praktycznie bez problemow ( za wyjatkiem Muzeow Watykanskich )

      Ogolnie sierpien to nie jest super pora na podboj Wloch ale da sie przezyc co sprawdzilem na sobie

      sciskam zeberka
      • linn_linn Re: Południowe Włochy w sierpniu 07.07.06, 19:18
        Otoz to: przezyc sie da, ale jesli mozna uniknac, warto. Wyjatek: Rzym.
        Najtaniej i najprzyjemniej / upaly moga byc i w maju /.
      • Gość: Code Da'Vinci Re: Południowe Włochy w sierpniu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.07.06, 01:32
        Wlosi sygnalu uzywaja jakby systemowo i celowo , a nie nerwowo , jak w Polsce .
        Mieszkalem pare lat w Rzymie i zauwazylem ,ze oni sygnalem sygnalizuja wiele
        manewrow , rowniez skrecanie . Kiedy podjezdzaja do zadrzewionego skrzyzowania
        bez sygnalizacji , czy do przecznicy , zwlaszcza kiedy widocznosc jest
        ograniczona , zawsze dlugo i mocna trabia . U nich sygnal pelni role , jak
        gestykulujace dlonie w rozmowie , jest to poprostu wloski system jazdy ,ktorego
        nalezy sie nauczyc i szanowac , ni mniej ni wiecej .
        • linn_linn Re: Południowe Włochy w sierpniu 08.07.06, 09:11
          Trzeba brac pod uwage, ze w mniejszych miejscowosciach, zdarza sie czesto taka
          scenka: 2 mijajace sie samochody zatrzymuja sie i kierowcy ucinaja sobie krotka
          pogawedke. Nie nalezy sie denerwowac, gdyz moze to tylko zaostrzyc sytuacje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja