Ile za to zapłace ?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 13:55
Hej. Mam takowe pytanko. chcialbym wyskoczyc w przyszłym roku na tydzien w
okolice Sorrento, Capri itd. Mam na mysli jakis tani nocleg w B&B bez
posilkow poniewaz nie mam zamiaru siedziec w hotelu ;P Ile by MNIEJ WIECEJ
WEDLUG WAS wyszlo za 7-8 nocy + zwiedzanie powiedzmy Capri, Ischia, Neapol.
BEZ DOJAZDU I WYZYWIENIA. Moze ktos zna fajne w miere tanie noclegi w
Sorrento lub okolicach ? Najlepiej sprawdzone juz.
    • ewa553 Re: Ile za to zapłace ? 19.08.06, 19:09
      B&B to przeciez "sypialnia+sniadanie", wiec masz juz ze sniadaniem:))))
      Wlasnie przeczytalam, ze od przyszlego roku beda na Capri pobierac jakies
      oplaty od dziennych turystow.
      • Gość: Innamorato Re: Ile za to zapłace ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 19:42
        a ,mniej wiecej wg Ciebie ile ?
        • ewa553 Re: Ile za to zapłace ? 20.08.06, 17:51
          co to znaczy wg. mnie? Ja nie jestem wloski fuskus:)))) Ale powaznie: nie
          mowili o konkretnych cenach, tylko o zatwierdzeniu tych oplat. Moze ktos kto
          tam byl, wie cos wiecej i Ci odpowie?
          • ortodox Re: Ile za to zapłace ? 20.08.06, 20:08
            Co prawda wszystko jest możliwe, ale wydaję się to mało prawdopodobne, by
            wprowadzili taką opłatę. Technicznie było by to dość skomplikowane. Bo jak,
            bilet wstępu na wyspę? Co mieszkańcy, stałe przepustki? Co z przyjazdami nie
            turystycznymi ( np. odwiedziny u rodziny). Trzeba by zatrudnić sporo osób do
            tego wszystkiego, a przecież to nie mogłyby być duże opłaty. Jeżeli chcą
            jeszcze ograniczyć napływ turystów, to zapewne dodatkowo jakoś opodatkują
            usługi na wyspie, choć jest tam już i tak strasznie drogo, bo chyba bilety nie
            wchodzą w grę.. Co do noclegu w B&B , to w okolicy Sorrento trzeba wydać na to
            30-60€ na osobę. Te tańsze, są z reguły w sezonie dawno zajęte i zarezerwowane
            dużo wcześniej. Na Capri jest co najmniej 2x drożej i jeszcze trudniej o te
            najtańsze.
            pozdrawiam
            • Gość: Maciek Re: Ile za to zapłace ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.06, 23:05
              Noclegi i zwiedzanie tego, o czym napisałeś, bez wyżywienia i przejazdu, to za
              7 dni co najmniej ok. 500-600 euro, zakładając że znajdziesz noclegi nie
              droższe niż 40 E/doba.
              • Gość: Innamorato Re: Ile za to zapłace ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 13:42
                I wlasnie o taka odpowiedz mi chodzilo. Dzieki. Czyli nie tak tragicznie.
            • linn_linn Re: Ile za to zapłace ? 21.08.06, 09:12
              Mowi sie o wprowadzeniu takiej oplaty: slyszalam o tym np. w jednym z sobotnich
              dziennikow tv. Moze nie w tym roku, ale w przyszlym pewnie tak. Mialaby
              dotyczyc osob przyjezdzajacych na Capri na 1 dzien: jest ich 20 tysiecy
              dziennie. Nie wydaja pieniedzy / pzrywoza wszystko ze soba /, zostawiaja
              smiecie itp. Takie sa racje mieszkancow Capri: ja ich rozumiem.
              • mair Re: Ile za to zapłace ? 21.08.06, 10:11
                to chyba nie jest az tak skomplikowane, mozna do kazdego biletu dopisac
                dodatkowo "coperte" za przeprawe po kilka czy kilkanascie euro i basta, tak aby
                bilecik byl za drogi dla taniego turysty, z ktorego i tak zadna korzysc dla
                miejscowej gastronomii, bo przywoza swoje kanapki, picie itd.
                doskonale rozumiem Capri-czykow, na czyms takim tylko zyskaja, ogranicza
                szalenczy naplyw tego rodzaju turystow, co oznacza zmniejszone koszty na
                utrzymanie porzadku
                wreszcie budza sie i masowka nie wszedzie jest juz mile widziana
                ps: najwyzszy czas aby cos podobnego wprowdzic w miejscowosciach gorskich dla
                ograniczenia "szalenczego pedu gorskiej turystyki", jeszcze troche a z pieknych
                i fascynujacych Alp pozostana tylko gole kikuty

                • ortodox Re: Ile za to zapłace ? 21.08.06, 12:07
                  Dziwne rzeczy tutaj wypisujecie!?
                  Rozumiem, ze mogli pisać o próbach dodatkowego wyciągania pieniędzy z turystów.
                  Wszak pazerność ludzka jest nieograniczona, zwłaszcza tych najbogatszych.
                  Jednak, jak juz pisałem, nie jest to takie proste -technicznie i zapewne
                  również prawnie. Staram się zrozumieć "oburzenie" właścicieli sklepów,
                  restauratorów ... na jednodniowych turystów, którzy przywożą ze sobą kanapki
                  ( he, he, a może im tego zabronić i postawić celników w porcie, którzy będą
                  konfiskować wiktuały), ale zupełnie nie rozumiem stanowiska niejakiego mair,
                  który "masowego turystę" najchętniej posłał by do diabła i wprowadził szlabany
                  i kasy biletowe na rogatkach każdej ciekawszej wsi.
                  Tak więc próbuję sobie przypomnieć i grzebie w pamięci i jakoś nie znajduję
                  takiego precedensu, by za samo wejście na jakiś zamieszkały przez innych ludzi
                  teren pobierano jakaś opłatę. Mam poważne wątpliwości, czy zezwala na to prawo
                  unijne. Nie mam za wątpliwości, że jest to sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem. Nie
                  wpadli na to ( a może wpadli, ale się nie udało zrealizować) mieszkańcy
                  takich miejsc jak Mt.St.Michel, Carkassone, San Gimignano, San Marino, Monaco,
                  Toledo .... ale pazerność lub mafijny charakter układów na Capri oczywiście
                  mogą do tego doprowadzić, nawet gdyby było to sprzeczne z dyrektywami UE. Jedno
                  jest pewne, sama dyskusja o tym, to nie to samo co wprowadzenia tego w życie a
                  nawet wprowadzenie tego rodzaju opłat, nie zagwarantuje tego, że nikt nie
                  będzie niszczył przyrody i zostawiał śmieci. Może nawet być zupełnie odwrotnie,
                  bo przekora ludzka jak widać po mieszkańcach Capri, nie zna granic i skoro
                  ludzie za coś maja zapłacić( co może im wydawać się dziwne), to mogą to
                  wykorzystywać bardzo gorliwie.
                  pozdrawiam
                  • linn_linn Re: Ile za to zapłace ? 21.08.06, 13:53
                    Dyrektywami? Przypominam, ze na terenie gmin wloskich moga obowiazywac oplaty
                    ustanowione przez lokalna administracje. Rzadko sie po to siega: tymbardziej,
                    ze duzo wiecej mozna zarobic na sprytnie ustawionym auveloxie / wiele gmin w
                    ten sposob ratuje swoje fundusze /. Nie wiem dlaczego to takie dziwne. Podobny
                    projekt jest w Mediolanie: jesli sie nie myle za wjazd samochodem do centrum.
                    Na terenie Cinque Terre placi sie za spacer malownicza droga. Na Sardynii
                    wprowadzono kontrowersyjna oplate portowa. W przypadku Capri sprawa technicznie
                    jest prosta: doliczyc np. 1 euro do biletu. Miejmy nadziej, ze 1 euro.
                    • ortodox Re: Ile za to zapłace ? 21.08.06, 15:11
                      Tak Dyrektywami, bo ustawodawstwo gmin włoskich, tak jak i państw nie może być
                      sprzeczne z dyrektywami UE, a obawiam się, że takie pobieranie opłat za
                      przebywanie (samo przebywanie) od niektórych tylko obywateli, bo przecież nie
                      od mieszkańców Capri mogło by być z nimi sprzeczne.
                      Co innego opłata za wjazd autem, parkowanie, czy inne usługi. Tutaj(na Capri i
                      tak nie można już od dawna zwozić auta) jednak gminy mają swobodę dosyć sporą,
                      i tak jak wcześniej pisałem mogą w ten sposób pieniądze ściągać i ściągają.
                      Tak robi wiele miast, gmin, ale nie są to opłaty za samo przebywanie na ich
                      terenie, ale za konkretne usługi. To zasadnicza różnica, bo pozwala przebywać a
                      nie płacić. To samo dotyczy opłat portowych, to powszechna opłata jest w każdym
                      porcie morskim czy śródlądowym, ale dotyczy cumowania łodzi lub przebywania
                      osób na terenie portu a nie na terenie gminy.
                      Tak jak już pisałem, jakoś nie mogę sobie przypomnieć, by coś podobnego jak
                      bilety wstępu na wyspę, do gminy, miasta ... funkcjonowały gdziekolwiek w
                      Europie.
                      Doliczyć do ceny biletu promu 1€, czy nawet 5€ MOGĄ, ale to już nie będzie
                      bilet wstępu na wyspę i będą musieli go płacić wszyscy, bez względu na to, czy
                      tam mieszkają czy nie, czy przyjechali na jeden dzień czy na miesiąc. To
                      zasadnicza różnica, bo samo przebywanie obywatela UE nie jest żadną usługą
                      świadczoną przez gminę. Gdyby tak spojrzeć na tę sprawę, to moglibyśmy dojść do
                      absurdu - np. gmina przez którą biegnie droga, lub tory kolejowe, mogłaby
                      nakładać opłaty za przebywanie na wszystkich przejeżdżających, nie będących
                      mieszkańcami gminy a na przykład zwolnić z tych opłat wszystkich, którzy zjedzą
                      w miejscowej restauracji obiad, gdzie każdy z radnych gminy miałby swój udział.
                      Nie chciałbym doczekać takich czasów.
                      pozdrawiam
                      • linn_linn Re: Ile za to zapłace ? 21.08.06, 15:31
                        Po pierwsze oplata nie zostala jeszcze wprowadzona / temat powraca co roku /.
                        Po drugie, jesli juz sie zdecyduja, na pewno znajda odpowiednia forme pobrania
                        oplaty.
                        • ortodox Re: Ile za to zapłace ? 21.08.06, 15:59
                          ...Właśnie to, że nie została jeszcze wprowadzona, pomimo wyjątkowej
                          pazerności i chciwości mieszkańców Capri i miejscowej mafii, świadczy o tym, że
                          nie jest to takie proste ani technicznie ani legislacyjnie. Nawet samo
                          wprowadzenie takich opłat, podobnie jak funkcjonująca w Polsce jeszcze niedawno
                          akcyza na importowane auta, nie przesądzi o ich legalności. Takie prawo będzie
                          można zaskarżyć w Brukseli i prędzej czy później udowodnić jego sprzeczność z
                          dyrektywami UE, czyli także ze zdrowym rozsądkiem.
                          pozdrawiam
                          • linn_linn Re: Ile za to zapłace ? 21.08.06, 16:25
                            Spojrz na to inaczej i przede wszsytkim nie obrazaj mieszkancow Capri.
                            Miejscowe mafie sa wszedzie, tak przy okazji. Capri jest mala wyspa, na ktora
                            codziennie przybywa 20 tysiecy osob. Zdecydowana wiekszosc nie wnosi nic, a
                            utzrymanie tego malowniczego zakatka kosztuje. Byc moze ten projekt jest karta
                            przetargowa, moze chca uzyskac fyndusze z Brukseli. Naprawde niewiele o tym
                            wiemy. Tak czy inaczej, jesli zechca, moga uzyskac limitowana ilosc osob
                            przybywajacych na wyspe. Nie wiem kto na tym zyska. Zdrowy rozsadek nakazuje
                            bronic srodowiska: szczegolnie takiego jak Capri. Nie musisz sie z tym zgadzac,
                            ale nie odpbieraj mieszkancom Capri decydowania o wlasnym domu.
                            Tak przy okazji, przyplywajac na Capri wydaje nam sie, ze to raj na ziemi.
                            Tymczasem odsetek samobojstw nalezy tam do najwyzszych we Wloszech. Wyspiarzy
                            trudno jest zrozumiec, ale warto sprobowac.
                            • ortodox Re: Ile za to zapłace ? 21.08.06, 17:20
                              Nie sądzę, by nazwanie pazernego - pazernym - szczerze prosto w oczy
                              było obrazą! Co najwyżej można by zarzucić mi uogólnianie, bo przecież nie
                              można wykluczyć, że jednak na wyspie żyją także ludzie pozbawieni tej brzydkiej
                              cechy. Jednak ja spotykałem tylko takich (pazernych i chciwych), a dziwne
                              rewelacje przytaczane przez szanownych forumowiczów powyżej, tylko to
                              potwierdzają. Nie jest prawdą, że zdecydowana większość nic nie wnosi. To że
                              ktoś nie nocuje na wyspie, lub nie zje tam obiadu wcale tego nie oznacza.
                              Każdy musi się tam jakoś dostać - bilety na promy nie są tanie. Każdy jak już
                              tam jest chce obejrzeć jak najwięcej, a to też kosztuje. Za każdy drobiazg
                              trzeba słono zapłacić, ale pazernym Capryjczykom to jeszcze za mało. Nie ma to
                              nic wspólnego z ochroną środowiska, bo takie dodatkowe opłaty rzędu 1, 5 czy
                              nawet 10€ nie zatrzymają masowej turystyki na Capri. Nikt nie odbiera
                              mieszkańcom prawa do ochrony własnego domu, jednak Capri, to nie prywatna wyspa
                              i zamykanie jej dla innych (mniej zamożnych, a może bardziej oszczędnych), nie
                              może być uznane za przyjazny gest jej mieszkańców i wystawia im stosowną
                              cenzurkę. Można do pazerności i chciwości dodać w takiej sytuacji, także
                              egoizm. Nie jest to kwestia mojej zgody czy niezgody, ale nazywajmy rzeczy po
                              imieniu bez ubierania wstrętnych cech w szczytne hasła ochrony środowiska, bo
                              takich samych argumentów mogą użyć mieszkańcy każdej gminy,
                              przez którą biegnie droga inna niż lokalna. Czy oni też mają prawo w ten sposób
                              bronić swojego środowiska ( domu) i pobierać w imię tego jakieś dodatkowe myto
                              od kierowców i pasażerów?
                              Ilość samobójstw na 1000 mieszkańców nie jest żadnym miernikiem szczęścia czy
                              nieszczęścia ludzkiego, lecz miarą słabości charakteru i niewielkiej odporności
                              na stres. Ofiarami są zarówno bogaci jak i biedni, starzy i młodzi, piękni i
                              brzydcy, wyspiarze i mieszkańcy lądu ... .
                              pozdrawiam

                              • linn_linn Re: Ile za to zapłace ? 21.08.06, 19:30
                                Nie musisz sie martwic. Prawdopodobnie ciezar zostanie przerzucony na
                                przewoznikow, a jak myslisz, oni zrzuca go na kogo? Wlicza to do bietu. Jak
                                znam zycie, z nawiazka. Zgodnie z zasada: jak sie chce uderzyc psa, kij zawsze
                                sie znajdzie.
                                • ortodox Re: Ile za to zapłace ? 21.08.06, 20:05
                                  To prawda, jednak prawdopodobnie nie będą to bilety wstępu na wyspę.
                                  Cieszę się, że moje argumenty przekonały Ciebie, że na Capri powinny
                                  obowiązywać reguły europejskie, a nie mafijno - biznesowe.
                                  Tym samym, podstawy prawne i podstawy zdrowego rozsądku będą zachowane a cel,
                                  którym jest zdobycie większych pieniędzy, nie koniecznie kosztem turystów
                                  jednodniowych, osiągnięty. Bo tak naprawdę, gdy nie wiadomo o co chodzi, to
                                  chodzi o pieniądze. Żadne odkrycie, a pazerność i chciwość to ludzkie cechy.
                                  pozdrawiam
                                  • linn_linn Re: Ile za to zapłace ? 22.08.06, 10:02
                                    Niestety nie masz informacji na temat Capri. Podstawowym probleme jest to, ze
                                    port Marina Grande znajduje sie w fatalnym stanie. Szczegolnie tragiczne sa
                                    warunki wsiadania: tlok, chaos, opoznienia itp. Jest tam po prostu ciasno. Kto
                                    wsiadal w niedzielny wieczor, ten wie. Pieniadze potrzebne sa na przebudowe i
                                    modernizacje portu: skorzystaja z tego takze turysci, a jest icg wielu.
                                    Pieniadze sa potrzebne i musza sie znalezc, a skoro tak ktos musi je wylozyc.
                                    Ja osobiscie wolalabym wplacic pewna kwote na ten cel niz doplacac do kazdej
                                    butelki wody / a takiego zakupu nie da sie uniknac /. Pazernosc i chciwosc
                                    istnieja odkac swiat swiatem i wliczenie kwoty do biletu na pewno tego nie
                                    zlikwiduje. dziwi mnie tylko, ze tego nie wiesz. Nastepnym razem, zanim
                                    zaczniesz sie wypowiadac, zasiegnij informacji.
                                    • ortodox Re: Ile za to zapłace ? 22.08.06, 11:04
                                      Ja za to mam wrażenie, że Ty nie rozumiesz czytanego tekstu, cóż zdarza się!
                                      Opłaty portowe, to zupełnie inna sprawa i obowiązują w każdym porcie. Wysokość
                                      tych opłat zależy od właściciela portu i może być ustalana praktycznie dowolnie.
                                      Jeśli uzna to za stosowne, podnosi i tyle. Tak jest w całej Europie i nikomu
                                      nic do tego, bo port jako przedsiębiorstwo ma do tego prawo, a Bruksela trzyma
                                      się od tego z daleka. Zapłacą za to wszyscy cumujący w porcie. Również
                                      mieszkańcy za prywatne jachty, łodzie i przewoźnicy. To, że oni w odpowiedzi
                                      podniosą (i tak już nie małe) ceny za przewóz, bo mają do tego prawo. Jednak
                                      nie będzie to WPROWADZENIE opłaty od DZIENNYCH TURYSTÓW, o których pisze
                                      ewa553, a które to szlachetnymi intencjami próbujecie( chyba nie rozumiejąc
                                      problemu ekologii) tłumaczyć.
                                      Następnym razem zanim coś zaczniesz, postaraj się zrozumieć co przeczytałaś, że
                                      sparafrazuje twoje ostatnie zdanie.
                                      pozdrawiam
                                      • linn_linn Re: Ile za to zapłace ? 22.08.06, 13:06
                                        To Ty nie rozumiesz: to jest wyspa i zdecydowana wiekszosc turystow przyplywa.
                                        Nie chodzi o nazwe, a o sens. Znajdz sobie w necie adres tzw. comune di Capri i
                                        podyskutuj z nimi. Dla mnie dalsza dyskusja nie ma sensu.
                                        • ortodox Re: Ile za to zapłace ? 22.08.06, 20:16
                                          No i tym optymistycznym akcentem, kończymy wymianę(jednostronną) argumentów.
                                          Czytanie ze zrozumieniem należy ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć, bo jak
                                          widać, bez tego nie ma sensu dyskutować.
                                          pozdrawiam
    • ewa553 Re: Ile za to zapłace ? 21.08.06, 18:59
      uj, uj, ales Ty mundry, ortodoxie!
      • ortodox Re: Ile za to zapłace ? 21.08.06, 19:53
        No rzeczywiście, wiele masz do powiedzenia, gratuluję argumentów.
        pozdrawiam
        • ewa553 Re: Ile za to zapłace ? 21.08.06, 22:37
          wybacz, ale Ty robisz wrazenie, jakbys juz wszystko wiedzial (z gory), wszystko
          osadzil, wiec co ja bede takiemu Mundrali sie wcinac? Mimo wszystko:
          pozdrawiam:)))) nie badz taki ostry
          • ortodox Re: Ile za to zapłace ? 21.08.06, 22:56
            Tylko na zdrowy rozum analizuję Twoje informacje. Podaję argumenty, które mnie
            wydają się racjonalne, bo niby dlaczego Capri ma być wyjątkiem w skali
            europejskiej. Choć jest to piękne miejsce, to wprowadzanie biletów na wstępu
            wyspę, nie mieści się w moim rozumieniu zdrowego rozsądku, ale przecież
            zaznaczyłem na wstępie, że w układach mafijnych wszystko jest możliwe.
            Najbardziej zadziwiły mnie stwierdzenia niejakiego mair ( skąd znam ten styl
            argumentacji? he, he, chyba już wiem), uzasadniające takie działania nie tylko
            na Capri, ale nawet w naszych Tatrach. Proponuję trochę rozmyślań nad tym co
            przeczytasz w prasie i w necie. To tylko słowa, do faktów stad daleko.
            także pozdrawiam
            • mair Re: Ile za to zapłace ? 22.08.06, 09:06
              ale zupełnie nie rozumiem stanowiska niejakiego mair,
              który "masowego turystę" najchętniej posłał by do diabła

              nie, nie do diabla ale chetnie tam, gdzie go na to bedzie stac

              no coz niejaki ortodoksie, mylisz sie od samego poczatku, jakie to typowe
              dla "nowo unijnych", w innych miejscach FORUM GW, taki tok myslenie spotkalby
              sie z "masowym protestem"
              celebrujesz tu unijne prawo, ktore istnieje tylko w twoich zamyslach, bo
              dotyczyc ma ono Italii - Capri i Mafii ale odrzucisz zdecydowaniem gdyby mialo
              ono dotyczyc Polski
              Unia ma prawo wysuwac pewne propozycje ale poki co, kazdy kraj reguluje swoje
              problemy we wlasnym zakresie i Unii nic do tego, "wyroki brukselskie"
              najczesciej pozostaja w tamtejszych archiwach a co one sa warte najlepiej
              swiadczy juz slynny "krzywy ogorek", pewnie o tym nigdy nie slyszales
              jako "nowo europejczyk"
              nie jestem z "zielonych" ale w pewnych kwestiach goraco ich popieram, np. w
              kwestii srodowiska
              jak pisalem, technicznie to zaden problem:
              mieszkancy bede zwolnieni od oplat
              dlugoterminowi turysci ich nie odczuja i to dla nich bagatela
              dla wielu "tanich turystow bedzie za drogo" i zrezygnuja a moze i nie bo do
              wszystkiego mozna sie przyzwyczaic i w tym problem, moze wprowadza wysokie
              oplaty "srodowiskowe" wraz z limitem odwiedzajacych, np. 10 euro od lebka i max
              5000 dziennie (restauratorzy moga to wyliczyc), przewoznicy nie zgina, innych
              mozliwosci jest tam duzo







              • ewa553 Re: Ile za to zapłace ? 22.08.06, 09:24
                i ja uwazam ten pomysl za dobry. Capri to jak park narodowy, ktos musi dbac,
                sadzic, pielegnowac, a kto niby ma za to placic? W naszych pieknych parkach
                (Niemcy) tez placi sie wstep i nikt nie podejrzewa o ten pomysl niemieckiej
                mafii:)))) Chcesz widziec cos pieknego - prosze bardzo, ale to piekno tylko raz
                spadlo z nieba, teraz trzeba to pielegnowac. Jak masz gosposie w domu to tez
                jej placisz, prawda?
                • ortodox Re: Ile za to zapłace ? 22.08.06, 11:38
                  Jakoś nie spotałem się z opłatami za wstęp do Parków Narodowych, Krajobrazowych
                  itd.
                  www.wsp.krakow.pl/geo/parki.html
                  Także za granicą ... w UE.
                  Do żadnego z tych parków nie obowiązują bilety wstepu!
                  Obowiązują za to określone rygory, których na Capri nikt (z mieszkańców) nie
                  przestrzega i nie nawet zamierza przestrzegać.
                  pozdrawiam
              • linn_linn Re: Ile za to zapłace ? 22.08.06, 10:04
                Kwoty te zostana przerzucone na przwoznikow i biura podrozy / na to
                przynajmnije wyglada: informacja z wczorajszego dnia /: nie zaplaca tego na
                pewno ze swoich zyskow. Tak czy inaczej zaplaci turysta: obawiam sie tylko, ze
                wiecej.
                • ortodox Re: Ile za to zapłace ? 22.08.06, 11:41
                  No i jak widać, chyba jednak nie będą to bilety wstępu na wyspę, bo jako takie
                  nie moga funkcjonować UE, bo sa sprzeczne z ...
                  pozdrawiam
              • ortodox Re: Ile za to zapłace ? 22.08.06, 11:30
                mair napisał:

                > ale zupełnie nie rozumiem stanowiska niejakiego mair,
                > który "masowego turystę" najchętniej posłał by do diabła
                >
                > nie, nie do diabla ale chetnie tam, gdzie go na to bedzie stac
                +++++++++++++++++++++++++++++++
                i zapewniam Ciebie, ze wałsnie tam jeżdżą
                ++++++++++++++++++++++++++++++++
                > no coz niejaki ortodoksie, mylisz sie od samego poczatku, jakie to typowe
                > dla "nowo unijnych",
                ++++++++++++++++++++++++++
                No proszę , nowo unijny, nowo bogacki, nowo wyedukowany ... jakie to obraźliwe,
                prawda? Ale to Ty właśnie na takiego się kreujesz ze swoją argumentacją
                podwórkową.
                ++++++++++++++++++++++++
                w innych miejscach FORUM GW, taki tok myslenie spotkalby
                > sie z "masowym protestem"
                +++++++++++++++++++++++++++++
                Przepraszam jaki tok myślenia? Przedstawiłem, tylko skutki Twojego toku
                myślenia, bo niby czemu tylko mieszkańcy Capri czy Tatr mieliby prawo dbać o
                swoja przyrodę a już np. gminy Rzepin już nie. Zgodnie z Twoim tokiem myślenia,
                (o ile to myśleniem można nazwać), w okolicach Rzepina zamiast likwidowanych
                tam urzedów celnych powstały urzedy ochrony przyrody gminy Rzepin i każdy
                przejeżdżający przez przejście w Słubicach , płacił by myto za niszczenie
                przyrody. Tak mogli by zrobić wszyscy, czy Ty to łapiesz? Ogarniasz?
                +++++++++++++++++++++++++++++++++
                > celebrujesz tu unijne prawo, ktore istnieje tylko w twoich zamyslach, bo
                > dotyczyc ma ono Italii - Capri i Mafii ale odrzucisz zdecydowaniem gdyby
                > mialo ono dotyczyc Polski
                ++++++++++++++++++++++
                No, właśnie temu zaprzeczyłem, to raczej Twoja propozycja!
                ++++++++++++++++++++++++++++++++++

                > Unia ma prawo wysuwac pewne propozycje ale poki co, kazdy kraj reguluje swoje
                > problemy we wlasnym zakresie i Unii nic do tego, "wyroki brukselskie"
                > najczesciej pozostaja w tamtejszych archiwach a co one sa warte najlepiej
                > swiadczy juz slynny "krzywy ogorek", pewnie o tym nigdy nie slyszales
                > jako "nowo europejczyk"
                +++++++++++++++++++++++++++++
                Unia już wysunęła takie propozycje i zawarte są w dyrektywach UE. Każde prawo
                wewnątrz wspólnoty musi być z nimi zgodne, pod rygorem nieważności.
                To, że czasem w imię własnych interesów próbuje się to obejść lub nie zauważać,
                to zupełnie inna sprawa. Ciebie, popierającego rozwiązania sprzeczne z
                dyrektywami, należałoby nazwać quasi Europejczykiem.
                Od razu link dla wyjaśnienia, akurat do Wikipedii, bo chyba ja lubisz.
                pl.wikipedia.org/wiki/Quasi
                pozdrawiam
                • mair Re: Ile za to zapłace ? 22.08.06, 17:43
                  ++++++++++++++++++++++++++
                  No proszę , nowo unijny, nowo bogacki, nowo wyedukowany ... jakie to obraźliwe,
                  prawda? Ale to Ty właśnie na takiego się kreujesz ze swoją argumentacją
                  podwórkową.
                  ++++++++++++++++++++++++

                  nic z tego nie pasuje ortodox, ja mam z glowy okres dojrzewania w unii a
                  dyskusja z toba to strata czasu

                  • ortodox Re: Ile za to zapłace ? 22.08.06, 20:20
                    Szkoda, że przesiedziałeś ten okres w oślej ławce!!!
                    pozdrawiam
                    • chiavone Re: hej ortodox 22.08.06, 21:05
                      bede w Lucernie 5-6-7 wrzesnia, zapraszam na dobra kawke z rumem, moze ci sie
                      humorek poprawi (mam gest, gdy zapraszam to place)
                      • ortodox hej chiavone ! 22.08.06, 22:58
                        chiavone napisała:

                        > bede w Lucernie 5-6-7 wrzesnia, zapraszam na dobra kawke z rumem, moze ci sie
                        > humorek poprawi (mam gest, gdy zapraszam to place)

                        Witam, witam chiavone, tak prawdę mówiąc czekałem, bo wiedziałem, że prędzej
                        czy później odezwiesz się w tym wątku. Nie jest mi aż tak smutno. Nawet dobrze
                        się bawię tu, na forum Włochy, czytając dyletanckie wypowiedzi przyjaciół
                        neapolitańskiej Camorry ;)
                        Co do Lucerny w dniach 5-6-7 września, to niestety, ale będzie to niemożliwe.
                        Na początku września mam zaplanowany już wypad do Grecji, a szkoda, szkoda, bo
                        moglibyśmy uciąć sobie wspaniałą pogawędką przy kawie z rumem. Dla mnie kawa
                        a zwłaszcza rum, to prawie jak relikwie.
                        W każdym bądź razie dziękuję za gest i zaproszenie.
                        pozdrawiam
    • Gość: Innamorato Nie zeszliscie troche z tematu ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 13:44
      j/w
      • bynek Re: Nie zeszliscie troche z tematu ??? 23.08.06, 14:24
        ... interesuje Ciebie coś jeszcze n/t ?
        pzdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja