wlochy widziane oczami autostopowicza i pielgrzyma

IP: *.uci.agh.edu.pl 05.10.06, 16:50
witam:-)
w koncu i ja zapraszam na swoja stronke z naszej autostopowej pielgrzymki do
Italii. Wybralem sie tam razem z moja dziewczyna od razu po powrocie z
pieszej pielgrzymki do Wilna , ska wrocilismy stopem.
Naszym celem bylo jedno z najstarszych sanktuariow Italii , poloznym w
Gargano Monte Sant Angelo to jest Sanktuarium Michala Archaniola , gdzie
znajduje sie jedyny kosciol nie poswiecony ludzka reka. Jest to jedno z
trzech miejsc kultu Michala Archaniola.

www.pielgrzymka.italia.prv.pl/
Napisze moze cos wiecej o tym bo na www na razie z braku czasu sa same fotki.
Wyprawa trwala okolo 4 tygodni , z tego 3 tygodnie to samo pielgrzymowanie a
tydzien to dojazd tam i z powrotem oraz samo podrozowanie po Italii , czasem
byl to stop , czasem pociag regional lub interregional.
Noclegi podczas podrozy do Italii pod namiotem , raz na granicy polsko-
slowackiej , potem na stacji benzynowej na Slowacji.
We Wloszech raz nocowalismy na stacji wloskiego PKP w Fallconarze kolo
Ankony , i raz w Sienie. W Rzymie nocowalismy u polskich siostr Nazaretanek
w San Giovanni Rotondo nocowalismy u wloskiego ksiedza oraz w jedym z
instytowo swieckich , w Monte Sant Angelo nocowalismy w Domu Pielgrzyma u
Ksiezy Michalitow Te noclegi to byly organizowane w ciemno i na miejscu juz w
Italii.
Reszte noclegow w Wenecji , Spoleto i Pesaro zalatwilismy okolo miesiaca
wczesniej z organizacji wymiany noclegow hospitalityclub.
Wszystkie noclegi mielismy za darmo , jak przystalo na prawdziwych
pielgrzymow.
Calkowity koszt na jedna osobe wyniosl nas okolo 500 PLN plus bilety wstepu
do Muzeum Watykanskiego , pozatym udalo sie nam za darmo wejsc do Muzeum na
zamku w Urbino oraz do Muzeum w Gradarze. Do zadnych innych obiektow nie w
chodzilismy.
pozdrawiam i zapraszam do ogladania zdjec

    • aseretka Re: wlochy widziane oczami autostopowicza i pielg 06.10.06, 06:38
      Witaj pielgrzymie:)
      Tylko podziwiać. Ale nie wyłącznie zdjęcia, a waszą inwencję i odwagę.
      • mair Re: wlochy widziane oczami autostopowicza i pielg 06.10.06, 09:12
        wlasnie, tylko podziwiac, miesiac czasu i 500 zl na osobe, w obcym kraju !!!
        125 euro, a tu sa tacy, ktorzy wydaja 125 euro na dzien tylko na spanie !!!
        szanujac, nigdy nie rozumialem pielgrzymow
        nie przestajac szanowac, rozumiem teraz wreszcie na czym polega pielgrzymowanie,
        to taki chrzescijanski ramadan
        to jest COOL
        • radioaktywny Re: wlochy widziane oczami autostopowicza i pielg 06.10.06, 10:58
          Z przyjemnoscia obejrzalem zdjecia, bardzo ladne. Wspaniala podroz, na pewno
          pamięć po niej zostanie na całe życie:-)
    • ortodox Re: wlochy widziane oczami autostopowicza i pielg 06.10.06, 13:38
      Rzeczywiście brakuje jeszcze tekstu - opisu wrażeń, miejsc.
      Wasza podróż jest potwierdzeniem starej prawdy, że wszystko co najpiękniejsze,
      jest za darmo. Wystarczy tylko chcieć to dostrzec, a wtedy życie nabiera innego
      smaku i wymiaru. Im dłużej żyję, tym bardziej w to wierzę.
      Jestem pewien, że Wasza podróż dostarczyła Wam znacznie więcej wrażeń, niż tym
      wszystkim, którzy dysponując kilkoma kartami płatniczymi, mogli pozwolić sobie
      prawie na wszystko, choć oni zapewne nie zdają sobie z tego sprawy.
      Pozdrawiam :))
      • Gość: pielgrzym Re: wlochy widziane oczami autostopowicza i pielg IP: *.uci.agh.edu.pl 06.10.06, 14:32
        witam:-) tekst jest krotki wrazenia na pewno spiszemy sa krotkie notatki juz
        ale trzeba poczekac az sesje zakoncze na uczelni i mam nadzieje ze bedzie
        dobrze , no wlasnie na zdjeciach wszystko wyglada inaczej ladnie a czasem wcale
        tak nie bylo , bo i bylo czasem ciezko i trudno , i ze to byla pielgrzymka
        jedziemy autostopem jest niedziela i szukamy kosciola , czasem schodzimy pieszo
        z autostrady a rzeczy zostawiamy na stacji co ciekawe wielokrotnie kiedy
        chcielismy zostawic gdzies rzeczy aby pozwiedzac wlosi zawsze odmawiali ale
        kiedy w niedziele albo swieto mowilismy ze idziemy do kosciola od razu mile
        zaskoczeni i nie bylo zadnego problemu a dla nas jako pielgrzymow ta kwestia
        byla najwazniejsza
        pozdrawiam
        • Gość: leszeke Re: wlochy widziane oczami autostopowicza i pielg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.06, 14:41
          Program bardzo bogaty, ale jako pielgrzymi czemu nie wpadliscie po drodze do
          Loretto ?
        • ortodox Re: wlochy widziane oczami autostopowicza i pielg 06.10.06, 16:46
          ... bo przygody, to właśnie wszelkie niewygody, trudności, kłopoty oraz
          niebezpieczeństwa, wspominane z perspektywy czasu ...
          pozdrawiam
    • alicja_z_krainy_czarow2 Re: wlochy widziane oczami autostopowicza i pielg 06.10.06, 19:42
      wspaniala wyprawa. tez gratuluje odwagi. na pewno pozostana wspomnienia na cale
      zycie. chcialabym jednak zapytac sie co to znaczy, ze kosciol nie byl
      poswiecony ludzka reka ? czyzby nigdy nie byl konsekrowany ? to az wydaje sie
      nieprawdopodobne. a dokad nastepna pielgrzymka ?
      • Gość: pielgrzym Re: wlochy widziane oczami autostopowicza i pielg IP: *.uci.agh.edu.pl 07.10.06, 11:05
        witam:-) tak ta bazylika nigdy nie byla konsekrowana ludzka reka , zwiazana
        jest z tym objawienie Sw Michala Archaniola z 493 roku jak glosi tradycja kiedy
        chciano poswiecic grote objawil sie Sw Michal i oglosil ze on sam juz poswiecil
        te grote , od tego czasu Sanktuarium ma tytul Niebianskiej Bazyliki gdyz jako
        jedyny kosciol na swiecie nigdy nie byl poswiecony ludzka reka. Wiecej histori
        tej niezwyklej bazyliki mam nadzieje uda sie opisac na stronce jak zakoncze
        sesje
        myslimy w nastepne wakacje o pielgrzymce pieszej do Santiago de Compostella ,
        mamy nadzieje ze to bedzie nasza podroz poslubna.

        pozdrawiam
        • zarost2 Re: wlochy widziane oczami autostopowicza i pielg 09.10.06, 16:00
          Ja po dwudziestu latach wróciłem do tych samych miejsc jako zmotoryzowany i
          udzieciony turysta. Miłości regionów wracają we wszystkich naszych wyjazdach.
          Przyjażni zawiązane w podróży często przekształcają się w życiowe znajomości...
    • Gość: rose Re: wlochy widziane oczami autostopowicza i pielg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.06, 12:11
      Dzień Dobry!!!
      Czy pielgrzymi będący we Włoszech mogliby mi podać swój email, bo też chcę
      jechać na pielgrzymkę do Rzymu itp... Ale nie wiem gdzie nocować...
      Mój adres e-mail to rose5@onet.eu
      I czy mogliby państwo podać namiary na siostry nazaretanki??
      Czy noclegi były gdzieś w centrum rzymu czy daleko, na obrzeżach miasta?????
    • skarzewska Re: wlochy widziane oczami autostopowicza i pielg 08.12.06, 16:09
      w San Giovanni Rotondo nocowalismy u wloskiego ksiedza oraz w jedym z
      instytowo swieckich - mozna prosic o namiarY???
      dzieki
      • Gość: pielgrzym Re: wlochy widziane oczami autostopowicza i pielg IP: *.uci.agh.edu.pl 12.12.06, 18:35
        witam:-)
        nie wiem czy te osoby by sobie zyczyly zeby robic z nich biuro turystyczne.
        Nazaretanki i owszem wynajmuja noclegi ale raczej nie w tym klasztorze w ktorym
        My mieszkalismy , tylko w swojej glownej siedzibie i z tego co wiem to nocleg
        kosztuje tam jakies 60 EURO za jedna noc , a nocleg w San Giovanni Rotondo byl
        calkiem przypadkowy , wzieto nas z ulicy bo faktycznie wygladalismy na
        pielgrzymow , zmeczonych calodzienna droga , bo dotarlismy tam kolo wieczoru a
        w Italii robi sie duzo szybciej ciemno. Tak powaznie to na kazdym kroku jest
        tam bardzo duzo hoteli , hosteli i prywatnych kwater. Ale jak mowia Wlosi jesli
        sie jest prawdziwym strudzonym pielgrzymem ktoremu mystarczy kawalek podlogi i
        ciepla woda to zawsze sie cos znajdzie pozdrawiam
Pełna wersja