Wróciłam z Ca'savio - opowiem jak było

IP: 193.200.118.* 24.06.07, 20:20
    • kasia721 Re: Wróciłam z Ca'savio - opowiem jak było 24.06.07, 21:45
      Może spróbuj jeszcze raz opowiedzieć :)))
    • Gość: marcin Re: Wróciłam z Ca'savio - opowiem jak było IP: *.gprspla.plusgsm.pl 25.06.07, 11:37
      Jedziemy w pierwszej połowie września z Eurocampu.
      Chętnie poczytam Twoje opinie na temat campu, basenów, morza itd.
      Na forach spotkałem się z postami, które krytykują ten kemping za "niski
      standard". Jakie jest Twoje zdanie?
      • Gość: Milena Re: Wróciłam z Ca'savio - opowiem jak było IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.06.07, 12:44
        Byliśmy w ca'savio z Eurocampem, domek Venezia.
        Jeżeli chodzi o camping to nie mam porównania namacalnego bo był to nasz
        pierwszy taki wyjazd ale fakt faktem jak potem oglądaliśmy inne to rzeczywiście
        jest to camping o niższym standarcie. Ale suma sumarum jest ok.
        Minusem ogromnym dla nas była ta ich smieszna sjesta od godz 13 - 16 nie można
        wjechac na teren campingu samochód należy zostawic na zewnętrznym parkingu.
        Druga rzecz to baseny jeden czynny od 10-18 a drudi od 10-19 nie wiem jak innym
        ale nam tyo przeszkadzało bo pogoda była super, woda ciepła i nie można było
        popływac dłużej.
        Sam camping jest zamykany o godz 23-7.
        Co wieczór odbywaja sie animacje dla dzieci dla mnie dziwne bo dzień w dzień
        puszczaja te same piosenki aż do znudzenia a potem tzw potańcówka dla dorołych
        z której nikt nie korzystał.
        Na terenie campingu znajdyje się restauracja, kawiarnia, snack bar, internet,
        sklep spożywczy ( ceny takie sobie z przewaga na drogo) taniej jest w sklepach
        centrum A&O oraz Ali.
        Jeżeli chodzi o baseny tobardzo fajne dzieci maja frajde a dorośli troche
        spokoju, woda fczysta i ciepła, codziennie sprzątane. Również kompleks
        publicznych łaźni był wporządku dużo kabin z prysznicami i równiez czysto.
        Co do obsługi to duzy pozytyw, podstawa to angielski inaczej problemy z
        dogadaniem.
        Sam domek hmm cieżko powiedziec wg nas strasznie mały, sypialnie wręcz dla
        karłów, łazienka również ale ogólnie ok. Tak jak w opisie lodówka, piecyk
        gazowy i wszystkie elementy kuchenne zgadzały się.
        Domek ten miał 2 minusy strasznie sie nagrzewa a w nocy to istna sauna i
        dosłownie nie ma czym oddychać i podłoga która strasznie trzeszczy.Plus to
        drewniany taras na którym można jeśc posiłki a tak było w naszym przypadku i
        robic grilla. Przy domku może stac 1 auto drugie stoi na parkingu bezpłatnym na
        terenie campingu.Do dyspozycji sa 2 krzeszła zwykłe oraz 2 rozkładane leżaki.
        Blisko do basenów i plaży.
        Plaża bardzo szeroka i nam sie podobała morze ciepłe nawet rano i dużo muszli
        dla amatorów zbierania. Woda bardzo słona, łagodne zejście do może co w
        przypadku dziecie jest bezpieczne.Piasek bardzo gorący można sobie niezle
        poparzyc stopy.
        Jest to camping *** dlatego nalezy sie liczyc ze pewne rzeczy nie bedą takie
        jak oczekiwaliśmy. Nastepnym, razem wybierzemy ****. Ale ogólnie rzecz biorąc
        było super, pogoda świetna.
        • Gość: marcin Re: Wróciłam z Ca'savio - opowiem jak było IP: *.gprspla.plusgsm.pl 25.06.07, 22:22
          Bardzo dziękuję za odpowiedź!
          Pocieszyłaś mnie trochę - zastanawiałem się nad zmianą kempingu :)

          Byłem z Eurocampem dwa lata temu w Toskanii - rzeczywiście domki to mała sauna
          i troche "karłowate" ale ja mam małe dzieci (4latka i 1roczek), więc mieścimy
          się.
          Napisałaś o grillu. Pani w Eurocampie sugerowała, że na Ca'savio nie wolno
          grillować. Jak jest w rzeczywistości?
          Czy baseny mają wydzieloną część bezpieczną dla małych dzieci (takich, które
          dopiero uczą się chodzić :))

          Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję!!
          • Gość: magda Re: Wróciłam z Ca'savio - opowiem jak było IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 11:41
            Wróciłam w sobote z Ca savio. Standard kepingu jest jak dla mnie OK. Tak, jest
            basen dla dzieci, z bardzo łagodnym zejsciem na którym właśnie raczkowały sobie
            maluszki. Jest to ten basen w głębi kampingu. Przy recepcji były tez 2 brodziki
            ale były w czerwcu zamknętenie wiem dla czego.
          • Gość: Magda Re: Wróciłam z Ca'savio - opowiem jak było IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 11:42
            My robilismy grilla - ale elektrycznego. Inny grill chyba nie wchodzi w rachube
            dlatego, ze domki sa bardzo blisko siebie i grillowanie moze przeszkadzac
            sasiadom.

          • Gość: Milena Re: Wróciłam z Ca'savio - opowiem jak było IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.06.07, 10:13
            Jeżeli chodzi o grill to faktycznie Pani mówiła ze absoliutnie nie wolno ale
            jak sie okazało na miejscu większośc miała grile co prawda nie węglowe ale
            elektryczne.
            Natomiast co do basenów to tak w pierwszej części campingu zaeaz koło łaźni
            jest basen dla dorosłych głęboki, jeden dla dzieci małych ( moja mała ma 10
            miesięcy) i szalała w nim oraz dwa które maja małe jacuzi.
            Natomiast superowy basen dla maluchów jest w 2 cześci kampingi ( ten z fontanną)
        • Gość: Renata Re: Wróciłam z Ca'savio - opowiem jak było IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 12:00
          Na animacjach w dzień dzień puszcaja te same piosenki, żeby cała grupa
          dzieciaków i dorosłych przyswoiła sobie kroki i całą choreografię. Wtedy
          zaczyna sie dobra zabawa!!!
    • Gość: megan Re: Wróciłam z Ca'savio - opowiem jak było IP: *.nsm.pl 26.06.07, 19:29
      Witam ja jadę do Ca Savio w sierpniu. Proszę czy mogłabyś napisać jakieś
      przykladowe ceny z campingu- chleb, pizza, lody? Czy baseny są zamkniete w
      czasie sjesty? Co z komarami ponoć mnóstwo? Gdzie można zaparkować samochód gdy
      wroci się po 23.00? Co zwiedzaliście? Czy byłaś w Wenecji jeśli tak to jak
      dojechaliście i i gdzie parkowaliście i za ile? Bede bardzo wdzięczna. Dzieki
      i pozdrwaiam Magda.
      • Gość: Milena Re: Wróciłam z Ca'savio - opowiem jak było IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.06.07, 10:28
        ceny: chleb drogi 1-1,5 euro ale my dużo kupowaliśmy nie na terenie campingu
        ale w większych marketach np A&O, pizza najtańsza 6,50E ( ale powiem szczerze
        nam nie smakowała mała, cienka ), lody 1 gałka na tereznie campingu 1E ale lody
        sa pychotka i duże gałki. Owoce bardzo drogie, tanie wino lane w rozlewniach.
        Baseny sa czynne podczas sjesty.
        Komara rzeczywiście to plaga ale dwa razy w tygodniu jeździł samochód i
        rozpylał jakies środki pomagało. Warto kupiś sobie w markecie ( na terenie
        camoingu) takie spirale które sie zapala i pala sie one bardzo pomału
        wydzielając cytrynowy zapach dla nas przyjemny a komarów było znacznie mniej.
        Samochód po 23.00 można zostawic na parkingu na terenie ośrodka zaraz przy
        wjeździe. Całą noc ktoś stoi na bramie tak ze nie ma sie czego obawiać.
        Zwiedzaliśmy pobliskie miasteczka, caorle, cavalinio, warto wybrac sie do
        reptilarium - ulotki oraz dokładną mapę znajdziecie przy żółtym budynku koło
        recepcji ( tam gdzie można kupic karty telefoniczne bravo)
        Wenecja jest piękna ale niestety wszędzie niesamowite oblężenie turystów i
        kilometrowe kolejki dlatego nie udało nam sie zobaczyć niektórych miejsc bo
        stania aby gdziekolwiek wejśc na pół dnia. Do wenecji dojechaliśmy małym
        statkiem. Dojazd do portu : jadą z campingu dojeżdzacie do ronda i na rondzie w
        lewo, jedziecie jakieś 10-15 minyt i dojeżdzanie do portu ( warto zostawic
        samochód na parkingu całodobowym, strzezonym) koszt 5Euro.
        • Gość: megan Re: Wróciłam z Ca'savio - opowiem jak było IP: *.nsm.pl 29.06.07, 18:35
          dzięki i pozdrawiam
        • Gość: marcin Re: Wróciłam z Ca'savio - opowiem jak było IP: *.gprspla.plusgsm.pl 30.06.07, 22:39
          Czy samochody są parkowane przy samych mobilhome'ach czy może w pewnej
          odległości?
          Jak duże sa ogródki przy mobilhome'ach?
Pełna wersja