Dodaj do ulubionych

Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki

25.07.07, 13:44
Witam,
Mamy zamiar wybrać się z mężem samochodem do Włoch (do Rzymu przez Wenecję)
na ok. 10-12 dni.
Czy ktoś mógłby polecić trasę, którą najlepiej dojechać (może przez Pragę i
Wiedeń?).
Będę wdzięczna za cenne wskazówki odnośnie noclegów po drodze i w samych
Włoszech (nie ukrywam, że zależy mi na tanich :-).
I co należy zobaczyć???
Jakie są ceny????
Może ktoś był na takiej wycieczce?? Ile mniej więcej to będzie kosztować
(paliwo, autostrady, wejściówki, noclegi/campingi). Jedziemy autem na ropę,
mąż obliczył, że paliwo nie więcej niż 1500 zł. Czy ok. 2000 zł (500 euro) na
pozostałe wydatki nam wystarczy??? (większość jedzenia bierzemy ze sobą).
Obserwuj wątek
      • joasiap2 Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki 25.07.07, 14:34
        Domyślam się że dużo pytań na raz zadałam. Ale to będzie nasza pierwsza wyprawa
        w tamte rejony i kompletnie nic nie wiem na ten temat, jakie są drogi, jaka
        trasa, jakie koszty autostrad, paliwa, jedzenia itp.
        Do tego decyzję podjęliśmy dziś, a wybrać się chcemy za 2-3 tygodnie, więc nie
        mam za bardzo czasu na szukanie różnych opcji.
        Jedziemy z Warszawy, chcielibyśmy w jedną stronę zwiedzić Wiedeń a z powrotem
        Pragę.
        W samych Włoszech Wenecję, Florencję i Toskanię (po 1 dniu) oraz Rzym (3-4 dni).
        Z powrotem Praga.
      • Gość: Maciej Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 15:47
        Nie ja zgłosiłem Twój post do skasowania.
        Wyczerpujące informacje o campingach wraz z cenami znajdziesz tu:
        www.camping.it
        Dokładne ceny autostrad - www.autostrade.it
        Pod Rzymem polecam camping Castel Fusano - piękna okolica pod miastem, dobry
        dojazd do centrum
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=206&w=65406351&v=2&s=0
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=206&w=59918114&v=2&s=0
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=206&w=58921411&a=59301265
        Florencja:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=206&w=64362276&a=64531344
        Na pytanie to ile wydasz na wejściówki nie da się odpowiedzieć - to zależy co
        będziecie zwiedzać.
        Szacunek kosztów - kempingi 300 EUR ( 10 - 12 noclegów), autostrady we Włoszech
        około 30 EUR w każdą stronę, ON chyba 1,15 EUR za litr (ja mam auto benzynowe,
        więc dokładnie nie wiem), do tego winietki w Austri (około 10 EUR ważna 10 dni)
        i w Czechach (nie wiem ile, bo jeżdżę przez Słowację)
        Nie ma co przesadzać z braniem nadmiernej ilości jedzenia z Polski. Za produkty
        w supermarketach nie zapłacisz dużo więcej niż w Polsce.
        Czy w 200 EUR można się zmieścić z pozostałymi wydatkami - wg mnie nie ma szans.
        Parkingi (np. Wenecja ok. 20 EUR za dzień), coś do zjedzenia (zakładam że
        śniadanie i kolację ugotujecie na kempingu, ale trzeba kupić czasem jakąś wodę,
        pizzę, kawę itp.)
        Nastawiając się na zwiedzanie musicie wg mnie liczyć (absolutne minimum) 30 EUR
        na dzień, realnie około 50 EUR (oprócz kosztów noclegu)
        • joasiap2 Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki 26.07.07, 07:57
          Dzięki wielkie za odpowiedz. I właśnie o to mi chodziło, o ceny autostrad
          miejscówek. Dzięki za oszacowanie przybliżonej kwoty dziennej na zwiedzanie
          itp. Teraz wiem, że musimy trochę więcej kasy przeznaczyć, żeby potem nie
          żałować, że na coś nie starczyło.
          • Gość: E320 Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 11:46
            z całym szacunkiem ale czy nie lepiej żebyście pojechali gdzięś w
            Polske,pieknie jest na helu o tej porze? po co sie rzucać z motyka na słońce.
            Nie żenujesz sie pytając ile kosztuje gdzieś wejściówka ile toaleta a ile pizza
            czy hotdog? to niestety takie typowo polskie a nawet słowianskie-postaw sie a
            zawstaw. PODROZ trzeba planowac whg możliwości czyli tak żeby nie obliczać kasy
            na drobnostki. Jeśli krótko z kasą to trzeba bliżej ale urlop to powinien być
            urlop a nie jazda na opatrach i konserwy w bagażniku :-) NIE ZROZUM MNIE ŻLE
            ale nie zapytałaś tu jeszcze ile kosztuje pompa paliwowa albo akumulator do
            waszego samochodu a jak wam sie zepsuja to wszystkie wyliczenia biorą w łeb !
            po prostu trzeba mierzyć siły na zamiary i wtedy bezstresowo cieszyć sie
            wyjazdem. pozdrawiam
            • joasiap2 Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki 26.07.07, 13:02
              No właśnie, to takie typowo polskie KRYTYKA. Czy ja pytam ile kosztują toalety,
              hot-dogi? I czy mówię, że będę brać konserwy?? Czytaj uważnie, a jeśli nie masz
              nic do dodania do po prostu się nie wtrącaj, bo sam się żenujesz.
              A jeśli chodzi o kasę, to pytam bo nie wiem ile mam przeznaczyć i jestem
              wdzięczna za wskazówki bo wtedy wiem na czym stoję i wiem ile mam wziąć kasy.
              Jeśli pytam czy mi wystarczy określona suma pieniędzy to nie dlatego, że nie
              mam więcej tylko dlatego, że nie wiem ile przeznaczyć na urlop.


              • Gość: Maciej Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 13:15
                Wszyscy, którzy chcą, niech jadą nad Bałtyk - wydadzą tam na pewno nie mniej niż
                we Włoszech !
                Joasiu, pozdrawiam i życzę udanego wyjazdu - koniecznie do Włoch a nie nad
                Bałtyk. Ja też zawsze staram się jechać po w miarę minimalnych kosztach. Nie
                sztuka zwiedzić całą Europę, gdy ma się na to kilkadziesiąt tysięcy - a po to
                przecież m.in. jest forum, żeby dowiedzieć się, jak zobaczyć jak najwięcej nie
                wydając na to majątku.
                Ps. Toalety są mniej więcej po 0.5 EUR. A auto może się zepsuć też nad Bałtykiem
                - i wtedy też wszystkie wyliczenia biorą w łeb.
              • Gość: E320 Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 14:13
                Ale czy nie widzisz ze pytasz sie jak dziecko? Zresztą nie ty jedna na tym
                forum. Ja to krytykuje ale nie po to żeby komuś zrobić przykrość tylko dla tego
                żeby niektórym uświadomic że zadaja "głupie " pytania. Chcesz wiedzieć ile masz
                wziąć-to ja Ci mowie że jak będziesz mieć pecha i zapłacisz spory mandat a do
                tego dojdzie jeszcze awaria w samochodzie to musisz wziąć...karte kredytową.
                albo naprawde sporą sume w gotówce! Obliczanie kosztu osobodnia- to sie robiło
                na wczasach w PRLu.
                • joasiap2 Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki 26.07.07, 14:20
                  Żadne pytania nie są głupie. Po raz pierwszy wybieram się na południe i
                  kompletnie nie wiem jak tam jest. A net jest po to, żeby się komunikować.
                  Ale wybacz, nie mam ochoty komunikować się z Tobą, bo nie masz mi nic ciekawego
                  do powiedzenia. Po co zaglądasz w ten post skoro Cię to denerwuje?? Nie masz
                  nic ciekawego do roboty??? Nie śpię na pieniądzach i to chyba oczywiste że chcę
                  zobaczyć jak najwięcej i jak najtaniej. Ale po co ja Ci się wogóle tłumaczę???
                  Na szczęście są na tym forum ludzie życzliwi i chętni do pomocy.
                    • Gość: Robssonn Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki IP: *.eranet.pl 02.08.07, 16:31
                      Prosze nie zwracajcie uwagi na autora E32o sam nick mówi o nim dużo, woli się
                      polansować beemką w mielnie za 2000 za tydzień i przy okazji wyrwac jakiś towar,
                      niż zobaczyć uroki pięknych włoch gdzie pogoda dopisuje napewno a doznania są
                      fantastyczne. Poza tym nawet w Polsce może ci sie zepsuć pompa i też musisz za
                      nią zapłacić. Dla mnie E320 jest burakiem używając określenia "typowo polskie",
                      to ty jestes typowo polski ale bardziej zaściankowy.
                      Idź zmień felgi i choinkę zapachową w beeemce.
                      • Gość: drakula2012 Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki IP: *.spray.net.pl 23.08.07, 01:14
                        Robssonnie może trochę "za ostro" potraktowałeś E320 - ostatecznie
                        każdy ma prawo się wypowiedzieć. Tak się składa, że ja tak jak
                        Joasia wyberam się samochodem do Włoch - mojej ulubionej Toscanii
                        (przybyłam, zobaczyłam i tak się zachwyciłam , że muszę po raz
                        drugi:)i myśłałam, że jak wejdę na to forum to czegoś konkretnego
                        się dowiem (no w sumie od Macieja można się czegoś dowiedzieć). Ale
                        czytając od razu narzuca mi się zdanie pewnego mojego znajomego
                        Szweda - Ten typ dyskusji nazywają tam "polski rząd" hm.. jakie to
                        bliskie prawdy.Gwoli sprawiedliwości jednak i żeby nie być posądzoną
                        o "polskie kompleksy" muszę przyznać, że przynajmniej nie jesteśmy
                        nudziarzami :) Moje pytania:
                        Czy ktoś był we Florencji własnym pojazdem (wykluczam jednoślady)
                        Jak tam jest z parkingami ? Z tego co wiem samo "serce" miasta jest
                        wyłączone z ruchu (i b.dobrze)Jaki koszt ? czy dużo strzeżonych?
                        Chodzi mi o parkingi przy hostelach - sporo z nich jest
                        ustytuowanych w starej części miasta.
                        Przepraszam E320 za głupie pytania i głupiego nicka (ale nic innego
                        już nie było) ;-))
                        Pozdrawiam Wszystkich
                • Gość: KijN Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki IP: *.aster.pl 28.07.07, 13:02
                  Współczuję współwczasowiczom E320. Przeciez tak podchodząc do sprawy to lepiej
                  nigdzie nie wyjeżdżać, po takich przemyślanych decyzjach przez Ciebie to juz
                  nigdzie nie chce się wyjechać i odechciewa urlopu. Wróciłem właśnie z Włoch i
                  tez zalezało mi na tym żeby nie było jak najdrożej. Kto chce niech jeździ w
                  kółko nad Bałtyk, ale ile można ogladac to samo za coraz wieksze pieniądze no i
                  pogoda jest też nie bez znaczenia. Moje doświadczenia z podróży do Włoch każą
                  przestrzec wszystkich którzy myślą o tankowaniu na Słowacji. Paliwo tam jest
                  tanie 37,5 korony za litr, ale tylko jeśli ktoś ma korony bo w euro to już 1,5
                  a w PLN 8. Pozdrawiam i życzę miłego wypoczynku.
    • joasiap2 Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki 26.07.07, 13:33
      Bardzo dziękuję Maćku za wszystkie wskazówki. Już wybrałam camping
      Castelfusano. Oglądałam na ich stronie zdjęcia i opisy i wydaje mi się że jest
      całkiem fajnie. Już nawet telefonicznie się kontaktowałam i okazuję się, że
      niekoniecznie trzeba robić rezerwację (na wrzesień).
      Wcześniej 1 noc przenocujemy gdzieś w Toskanii i przy okazji zobaczyć Pizę. Nie
      wiesz czy w Toskanii coś jeszcze warto zobaczyć??
      Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
      • Gość: Maciej Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 14:25
        Ja będę w Castelfusano od 15 do 17 września.

        > Nie
        > wiesz czy w Toskanii coś jeszcze warto zobaczyć??

        Znowu zadajesz pytanie, na które można napisać całą książkę.
        Florencja, Siena, San Gimigiano, Piza, Lukka, Val d'Orcia, Pienza, Montalcino,
        Montepulciano.
        Piza jest trochę na uboczu. Wiem, że krzywa wieża działa jak magnez, ale popatrz
        na mapę czy na pewno warto. Kierując się z Florencji do Pisy omijasz większość
        miejsc, które powyżej opisałem (w wyj. Lukki). Z Pisy już nie warto wracać do
        A1, tylko lepiej jechać wybrzeżem do Rzymu.
        Czyli resumując jeśli koniecznie chcecie odwiedzić Pisę (która poza
        najsłynniejszym zabytkiem Włoch nie ma za wiele do zaoferowania) to polecałbym
        taki trasę :
        zatrzymujecie się na dwie noce koło Florencji (bo rozumiem z poprzednich postów,
        że chcecie zobaczyć Florencję) - 1 dzień na Florencję, następny dzień przez
        Lukkę i Pizę do Rzymu (czytałaś post o kempingu w Viccio, na który podesłałem Ci
        link ?)
        Jeśli zrezygnowalibyście z Pizy, to można jechać do Rzymu przez Sienę (polecam
        zdecydowanie bardziej od Pizy) i np. Pienzę i Montepulciano.
        A jeszcze jedno - będąc w Rzymie, jeśli Wam wystarczy czasu polecam wycieczkę
        do Tivoli - niesamowicie urocze wille średniowiecznych kardynałów)
    • Gość: gosc Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki IP: 213.77.120.* 05.08.07, 16:58
      Bylam na takiej wycieczce w tym roku. Jechalismy samochodem przes slowacje
      (bratyslawe) i austrie. Tak na ukos. Jechalismy z podlasia. Trasa krotka.
      Bardzo dobra autostrada slowacka przechodzi w autostrade austriacka. Szybka do
      pokonania. Z treviso we wloszech do czestochowy dojechalismy w 1 dzien! od
      switu do zmierzchu.
      Ceny we wloszech przystepne. najlepiej wez duzo z polski, im wiecej wezmiesz
      tym mniej wydasz tam
      3 osoby, spanie na campingach nie tych najtanszych, z paliwem (gaz), z
      jedzeniem zakupionym w domu i tym dokupionym we wloszech wydalismy 2100 zl.

      Jesli masz jeszcze jakies pytania - pisz emilka_15m-c@o2.pl
      • joasiap2 Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki 06.08.07, 08:51
        Dzięki za odpowiedz. Więc jednak są tacy co za niewielkie pieniądze potrafią
        zwiedzić pół Europy. Już nie chce mi się czytać wypowiedzi typu: masz za mało
        kasy, jedz nad Bałtyk. Albo dołóż jeszcze 2000 to może się wyrobisz.
        Dla chcącego nic trudnego. Oczywiście są tacy co mogą spędzić tydzień we
        Włoszech za 10tyś, ale ja do takich nie należę. Pojadę, zobaczę ile wydam, jak
        mi nie starczy to dołożę. A jak zmieszczę się w planowanej sumie to zajrzę
        tutaj i udowodnię że można...
        • Gość: mela Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki IP: 157.25.9.* 06.08.07, 12:03
          te wszystkie rady abys wziela wiecej kasy niż planujesz biorą się z naszego
          doświadczenia i czystej życzliwości (przynajmniej z mojej strony), jesli
          dokładnie przczytasz ostatniego posta, w którym napisano o kwocie wydanej 2100
          zł, przeczytasz że przed wyjazdem zakupili mase jedzenia w Polsce a przeciez to
          tez jest niemały koszt. ja osobiście uważam ze jest to bez bo ceny podstawowych
          artykułów spożywczych sa zbliżone do naszych ( w supermarketach).oczywiscie
          najlepszym nauczycielem jest doswiadczenie, ja życze miłej podrózy po tym moim
          zdaniem najpiękniejszym kraju europy. po powrocie podziel sie z nami
          przezyciami. Pozdrawiam
        • asinek68 Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki 06.08.07, 13:46
          dobrze jak będziecie mieli trochę pieniędzy "w razie czego". Jednak pewnych
          granic nie przeskoczysz. Chodzi mi o paliwo, opłaty za autostrady i winetki.
          Nie wiem jakim jedziecie autem i ile Wam pali ale nas sama podróż, tj. w/w
          opłaty kosztuje ok. 1000 zł (Liguria lub Toskania). Można zapakować bagaznik
          jedzenia ale to aż ŻAL STRASZNY jechać do Włoch z polską kiełbasą, topionkami
          czy zupkami w proszku. Włochy oprócz pięknych widoków mają też wspaniałą
          kuchnię, miejscowe spacjały, lody, no i wino. Także Joasiu weźcie coś ze sobą,
          żeby potem się nie szczypać i nie żałować całęj wyprawy. Nie samymi widokami
          człowiek żyje :)
          • anka786 Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki 06.08.07, 23:50
            Czesc!mieszkam we wloszech i moge ci tylko powiedziec ze w miescie
            jest upal i kurz i odradzam rzym i wenecje(latem) a polecam wybrzeze
            gdzie nie brakuje kempingow itd.Wybor miejsca to juz od was zalezy
            (choc ja odradzam adriatyk).Odpoczniecie a majac do dyspozycji auto
            mozna sobie robic wycieczki tu czy tam.Jako ze jestem z ligurii
            polecam wlasnie moj region,jest piekny,zielony,plaze ladne(im dalej
            od miast),poza tym do zobaczenia duzo oj duzo.A zwiedzanie rzymu i
            wenecji odlozcie na inny termin bo owszem sa cudowne ale w upale
            wszystko traci urok.Jesli moge w czyms pomoc chetnie odpowiem!
            pozdrawiam,ania.
            • beam2 Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki 09.08.07, 07:59
              Aniu, ja pomimo twoich rad omijanua Wenecji latem, mam w
              najbliższych planach odwiedzenie tego miasta. Bardzo proszę o porade
              jak dojechać od strony Triestu samchodem, czy poprostu lepiej
              skorzystać z pociągu? Chcemy pościęcić na Wenecję jeden dzień. Czy
              mogę prosic o pomoc?
              • anka786 do beam2 09.08.07, 17:58
                Czesc,proponuje ci zrobic tak jak ja kiedys.Dojechac samochodem do
                Wenecji-Mestre.Przy stacji sa parkingi platne,potem bierzesz pociag
                do wenecji(bilet kosztuje grosze)i w 10 min jestes na
                miejscu.PArking nie pamietam ile kosztuje ale na pewno mniej niz w
                samej wenecji(poza tym trudno chyba o wolne miejsce latem)no a
                zreszta skoro tylko na 1 dzien to tym bardziej sie oplaca.Mam
                nadzieje ze pomoglam!pozdrawiam!
              • Gość: al9 12 miast w 8 dni IP: *.teleton.pl 06.03.08, 17:24
                nie martw się
                będzie ciepło...

                a na marginesie objazdówek - całe Włochy w 10 dni...
                Byłem we Włoszech już kilka razy - na razie ani razu nie dojechałem
                dalej niż do Toskani...
                Nie rozumiem, jak można poświecić np Florencji czy Wenecji kilka
                godzin... I dalej, dalej o bo trzeba ZALICZAĆ! Trzeba?

                Nie lubicie wieczornych spacerów? nie chcecie posmakować z bliska?
                Zanurzyć się w język, usiąść nie wśród turystów ale miejscowych,
                spróbować lokalnego wina? Nie chcecie zajrzeć rano na targ? Dotknąć
                sera? Posmakowac mortadeli?
                Juz nie mówię o architekturze, zabytkach, wnętrzach kościołów, czy
                malarstwie....
                Można to robić szybko? Na jednej nodze?
                Nie czuję się ekspertem, ale jak pojadę do Rzymu - będę miał czas..

                Jeszcze tylko jedno słowo..
                Pieniądze.
                Jak można jechac do Włoch z jedzeniem?
                Wszędzie ale nie do Włoch!!!
                3000 zł i dwa tygodnie...
                5000 zł i w dwie osoby na Sycylię i z powrotem...
                Noclegi na kempingach, knorr, parkingi kilometry od centrum...
                Hostele...
                Ok, jak się ma 20 lat
                Ale później....

                Pozdr
                al
    • eemka Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki 07.08.07, 00:06
      W 2001 roku z Warszawy 2 os dorosłe i 5 latek wydaliśmy 4.000 do
      4.500 zł za drogę czyli paliwo i autostrady , campingi, nieliczne
      atrakcje - ponieważ sama Italia jest juz atrakcją :) ,
      oszczędzaliśmy , jedzenie swoje na 1 tydzień drugi tydzień
      improwizacja na całego :)
      Trasa przez Słowację Wiedeń, wzdłuż wybrzeża adriatyckiego( nocleg
      na stacji benzynowej)do Torre Rinalda koło Lecce tam ze 3 dni, potem
      przeskok na M. Jońskie ( 2 noclegi), dalej Tropea nad śródziemnym,
      dalej Salerno, Rzym u kuzyna, dalej nad morzem w Toskania kilka
      dni, Piza- zwiedzanie i nocleg we Florencji u znajomego.powrót do
      domu.
      Po str M śródziemnomorskiego nie jeżdzilismy juz autostradami i nie
      żałuję:) bo zobaczyć wędkarzy łowiących ryby z ulicy wyrytej w skale
      na takiej wysokosci gdzie morza nawet nie widać to nie jest
      codzienna sprawa he he. Pomijam też fakt że w jednym miejscu droga
      nam się skończyła ale warto było.
      Więcej nie pamiętam . Może cos pominełam ale tyle zobaczyć to można
      Naprawdę czegoś zapomnieć .

      Pisze to tylko dla zorientowania się ile za ile.

      ps. Mogłam w skrócie powiedzieć że obiechałam Włochy dookoła ale to
      nie to samo ;-p
      • Gość: monika Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki IP: 81.219.49.* 17.08.07, 21:06
        własnie podjelismy decyzje jedziemy do włoch 1 wrzesnia. nasza trasa:wenecja
        dalej na południe rawenna, san marino,rimini(jakies dwa dni na leniuchowanie)
        pescara nastepnie kalabria i moze uda nam sie pojechac na sycylie chociaz na dwa
        dni:), neapol, rzym i wenecja i polska:)mamy na to 16 dni:)wstepnie
        podliczylismy sie z paliwem(gaz) i opłatami za autostrady i wyszło nam ok
        2000+zycie, campingi. jedziemy we dwójke wiec mamy przygotowane jakies 5000 ale
        karte bierzemy wiec zobaczymy:)
        • plk1 Re: Samochodem do Włoch-proszę o wskazówki 24.08.07, 07:39
          Polecam Orvieto w drodze do Rzymu. Cos niesamowitego. Po zjeździe z
          autostrady , można zaparkować (Parking bezpłatny) z tyłu stacji
          kolejowej. Na górę wjężdża się kolejką (coś jak na naszą Gubałówkę).
          Urokliwe miasteczko, wspaniała katedra z cudowną fasadą, piękne,
          niezapomniane widoki.
          Niedawno wróciłam z takiej objazdowej wycieczki , i potwierdzam,
          Włosi liczą sobie za wszystkie wejścia dośc słono.
          Jeśli jedziesz z dziećmi ( zależy w jakim są wieku), pamiętaj,żeby
          im przygotować jakieś atrakcje do samochodu na wypadek stania w
          korku na autostradzie. My staliśmy z powodu wypadku około 3 godzin,
          na odcinku 25 km.
          My nocowaliśmy w Umbrii i Toskanii w agroturystyce, i stamtąd
          robiliśmy wypady w okolice.
          Jesli masz jakieś pytania, napisz na priva.
          Pozdrawiam
          plk
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka