Włoskie wakacje z rainbow kto był ?

IP: 62.233.163.* 02.08.07, 09:16
Ostatecznie z uwagi na brak miejsc w interesującym mnie terminie na wycieczki
z Itaki chce zapisać się na Włoskie wakacje z Rainbow- program zwiedzanych
miast taki sam jak włochy klasyczne Itaki ( szkoda że nie więcej)
Zastanawiałam się nad Włochy klasyczne z Rainbow ale pietrowy autobus mnie
odstraszył ( 68 osób) Jeżeli ktoś był na Włoskich wakacjach z rainbow proszę
o informacje- najbardziej interesuje mnie kwestia hoteli w tych dwóch dniach
kiedy się jest nad Adriatykiem. Czy jakieś straszne? W og.óle jeżeli ktoś
mógłby podzielić się wrażeniami- pilot, hotele na trasie, organizacja. Bardzo
dziękuje. Pozdrawiam
    • Gość: Kasia Re: Włoskie wakacje z rainbow kto był ? IP: 62.233.163.* 02.08.07, 17:58
      Jeszcze raz ta sama prośba - może ktoś jednak był? Pozdrawiam
      • Gość: Venice Re: Włoskie wakacje z rainbow kto był ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 21:18
        Witam,

        byłam w zeszlym roku na przełomie lipca i sierpnia i wróciłam zakochana we
        Włoszech:) Wycieczka była świetna, o wiele lepsza niż się spodziewałam:)
        Pilotka p. Ania Gębska bardzo ciekawie i długo potrafiła opowiadać podczas
        przejazdów o kraju, zwyczajach, historii itp. Wszystko perfekcyjnie
        zorganizowane, w każdym mieście czekali już na nas przewodnicy wraz ze
        słuchawkami, po zwiedzaniu z przewodnikiem zawsze był czas wolny, który
        pozwalał na samodzielne poznanie klimatu miasta. Hotele naprawdę w porządku,
        czyste, wygodne pokoje z łazienkami,tv i klimatyzacją. W Rimini mieliśmy hotel
        Europa- ładne, czyste pokoje z balkonami (my nawet mieliśmy z widokiem na
        morze:)), plaża od razu po drugiej stronie ulicy. Na śniadanie "szwedzki stół",
        do picia kakao, kawa, herbata, soki.
        Ja wróciłam bardzo zadowolona. Jeśli masz jakies pytania jeszcze, to pisz:)
        Pozdrawiam
        • Gość: Kasia Re: Włoskie wakacje z rainbow kto był ? IP: 62.233.163.* 04.08.07, 12:52
          Dziękuję za odpowiedź. Jedziemy 11 sierpnia. Chciałabym jeszcze zapytać ile
          pieniążków wzieliście aby spokojnie funkcjonować. Ile orientacyjnie mieliście
          czasu wolnego w poszczególnych miastach, ile osób było na tej wycieczce- czy
          autobus mieliście pietrowy?, czy zwiedzanie Rzymu wypełniało cały dzień czy w
          Rzymie też była mozliwość samodzielnego poszwędznia się choć chwilę , czy
          korzystaliści z takich zorganizowanych kolacji dla chętnych i czy było warto.
          Bardzo dziękuję za informację. Byłam trochę niepewna co do tego wyjazdu bo
          ludzie straszą że hotele okropne na objazdówkach. Ten hotel na Adriatykiem to
          przypuszczam że będzie pewnie inny ale jeżeli Wasz zostawił sympatyczne
          wspomnienia to może nie dadzą gorszego. Pozdrawiam.
          • Gość: Venice Re: Włoskie wakacje z rainbow kto był ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 21:19
            Witam ponownie,

            Nie pamiętam dokładnie, ale chyba miałam 350 euro, które pozwoliły na
            zjedzienie posiłków na mieście (pizza, pasta itp), zakup napojów, kilka porcji
            pysznych lodów dziennie :D, zakup prezentów dla Rodziców, win itp. Było to dla
            mnie w zupełności wystarczająca kwota, by miło spędzić czas, nieczego sobie nie
            odmawiając.
            Długość czasu wolnego zależała od miasta, nie pamiętam, ale pewnie ok 2-3
            godziny, było go na tyle, by samodzielnie poszwedać się po mieście, zjeść coś,
            napić się kawy itp. Np. w Wenecji zdążyliśmy zjeśc, zwiedzić Pałac Dożów i
            pochodzić sobie po różnych zakamarkach. Autobus był piętrowy, ale nie w całości
            zapełniony. Mimo dość licznej grupy, wszystko szło szybko i sprawnie, wszyscy
            zawsze punktualnie zjawiali się na miejscu zbiórki, ale mam świadomośc, że to
            akurat zależy na jakich towarzyszy podróży się trafi :)
            W Rzymie dwa razy był czas wolny, jednego dnia po zwiedzaniu Watykanu- wtedy
            było go dość dużo, i następnego dnia, gdy spacerowaliśmy po samym Rzymie. Wtedy
            też była zaplanowana kolacja, za która płaciło się osobno. My z niej
            zrezygnowaliśmy, aby mieć więcej czas na samodzielnie poznanie miasta, ale
            osoby, które w niej uczestniczyły, były zadowolone. Nie wiem czy zawsze w
            Rzymie mają tego samego przewodnika, ale my mieliśmy p. Ettore- Włocha, który
            miał jakiegoś Polaka w rodzine i bardzo dobrze mówił po polsku i świetnie
            opowiadawał.
            Do do hoteli to wiadomo, że *** to żaden luksus, ale wszystkie były czyste,
            zadbane, z miłą obsługą i co istotne- znajdowały się w miejscowościach
            uznawanych za uzdrowiskowe, więc wieczorem można było pójść do centrum i zawsze
            było co robić:) Wydaje mi się więc, nie nie masz się co martwić.
            Jak pisałam - ja wróciłam bardzo zadowolona, choć to też zależy od tego czego
            się oczekuje. Ja założyłam przed wyjazdem, że będzie super i było.:)

            To chyba tyle, jakbyś miała jeszcze jakieś wątpliwości, to postaram się pomóc.
            A póki co- życzę cudownie spędzonego czasu we Włoszech.
            Pozdrawiam
            • Gość: krysia Re: Włoskie wakacje z rainbow kto był ? IP: *.chello.pl 04.08.07, 22:05
              ja bylam na wlochy klasyczne tez wrocilam zadowolona.choc autobus pietrowy i 68
              osob to troche czasu zajmuje zanim sie wszyscy zbiora. a to sie ktos zgubi a to
              kogos okradli w metrze--takie przypadki u nas zaistnialy.
              • Gość: Kasia Re: Włoskie wakacje z rainbow kto był ? IP: 62.233.163.* 05.08.07, 09:52
                Witajcie
                Dziękuję za informacje- mam pytanie dotyczące tego autobusu. Gdzie w takiej
                sytuacji lepiej siedzieć na górze czy na dole? Jakie są plusy a jakie minusy-
                nocki przecie dwie nas tam czekają. Na jakiej zasadzie w rzeczywistości odbywa
                się w Katowicach wpuszczanie ludzi do autobusu. Czy jak antenka z np. Gdańska
                przyjedzie przed moją to oni już będą siedzieć a nas będa dopychać? Rozumiem
                że mały czajniczek warto zabrać ze sobą i kontakty ichniejsze i nasze wtyczki
                pasuja? Jakie są plaże nad Adriatykiem, kamieniste, żwirowe, piaszczyste. CZy
                strasznie dużo ludzi na plaży? Czy brałyście wodę mineralną z Polski- czytałam
                że nalezy bo ichniejsza droga. Dziękuję i pozdrawiam.
                • erka44 Re: Włoskie wakacje z rainbow kto był ? 05.08.07, 10:37
                  kontakty włoskie nie pasują,trzeba mieć adaptor,chyba nie ma problemów z
                  ładowarkami
                • Gość: Venice Re: Włoskie wakacje z rainbow kto był ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 00:30
                  Witaj,

                  trudno mi określić gdzie lepiej siedzieć w autobusie- ja siedziałam na górze,
                  blisko połowy, ale w pierwszej części autobusu. Nie chciałam siedzieć na dole,
                  ponieważ mam wrażenie, że siedząc tam jest się strasznie blisko drogi, ale to
                  moje subiektywne odczucie :) Ja zwinęłam się na siedzieniu i bez problemu
                  przetrwałam podróż, ale mój chłopak, który jest wysoki był zmęczony- dla niego
                  było zbyt mało miejsca na nogi.
                  Jechaliśmy z Krakowa i wtedy siedliśmy na miejscu, które nam pasowało, a potem
                  okazało się, ża akurat ten autokat to ten "nasz" i że te miejsca były nam
                  przydzielone. Podczas zamawiania wycieczki poprosiliśmy o siedzienia w
                  okolicach połowy i takie dostaliśmy. Każda osoba na liście miała przydzielone
                  miejsce, więc nie działa to na zasadzie "kto pierwszy wsiądzie, ten lepszy".
                  Miejsca podobno są przydzielane wg. kolejności zgłoszeń.
                  Kontakty mają inne, my na miejscu kupiliśmy adaptor i potem bez problemu
                  wszystko działało.
                  Plaża w Rimini, na której byliśmy, była cała piaszczysta, podzielona na strefy
                  należące do poszczególnych hoteli- "bagno". Najpierw była część z miejscami do
                  gier, knajpkami itp, potem leżaki i następnie pas wolnego piasku przy samym
                  morzu. Należy wykupić leżak, ale pilotka negocjuje korzystniejsza cenę w
                  zależności od ilości chętnych osob, więc to nie jest duża kwota.
                  Niektórzy mieli wodę, my nie. W supermarkecie woda nie jest aż tak droga, są
                  różne rodzaje, tańsze i droższe, ale z tego co pamiętam kupowaliśmy po ok 1
                  euro za 1,5 l. Jednak należy się zaopatrzyć właśnie w supermarkecie- np w Pizie
                  jest taki niedaleko Piazza dei Miracoli (nas skierowała tam pilotka), ponieważ
                  w innych miastach w centrum nie było żadnych sklepów i wodę można było kupić
                  jedynie w restauracjach, a tam cena faktycznie niesamowicie wzrasta.
                  To chyba tyle, a jeśli mogę dodać coś od siebie, to polecam restaurację w Pizie-
                  jak stoi się plecami do wieży widać biegnącą w górę uliczkę. Tam jest ona
                  jedna z pierwszych, o ile nie pierwsza, można ją poznać po drewnianym podeście,
                  na którym stoją stoliki- jadłam tam najlepszą pizzę w życiu:D

                  Pozdrawiam:)
                  • 14101965a Re: Włoskie wakacje z rainbow kto był ? 06.08.07, 10:46
                    Anna
                    czy warto wykupić przed wyjazdem kolacje w biurze czy lepiej chodzić na kolacje
                    gdzieś na miejscu
                    • Gość: Venice Re: Włoskie wakacje z rainbow kto był ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 14:10
                      Hmm... my nie mieliśmy wykupionych. Woleliśmy posmakować włoskiej kuchni w
                      knajpkach :) Wydaje mi się, że istotny jest fakt, że do hotelu wracaliśmy
                      najczęściej ok 19-20, czasem nawet później i wtedy też podawano wykupione
                      obiadokolacje. W związku z tym i tak raczej w czasie wolnym, w typowej porze
                      obiadowej chciało się jeść, więc wydaje mi się, że i tak coś podczas zwiedzania
                      trzeba zjeść, co wiązało się z dodatkowym kosztem. Jednak osoby, które wykupiły
                      posiłki, były zadowolone, mówiły, że są smaczne i raczej obfite.
                      Natomiast np. w Rimini wszystkie restauracje, knajpki podają dania ciepłe,
                      pizze itp. dopiero późnym popołudniem 17-18, więc przebywając tam trzeba się na
                      to przygotować:)
                      Pozdrawiam:)
Pełna wersja