Dodaj do ulubionych

włoskie gelato - nie polecam

IP: 212.182.122.* 18.07.03, 12:48
Pisze, bo chce uchronic was przed rozczarowaniem , ktore bylo moim udzialem
ostatnio we Włoszech. Kilkakrotnie jadłam tam lody (w różnych miejscach) i za
kazdym razem srogo sie zawiodlam. Drozyzna okrutna (ponad 2 euro za 3 gałki)i
choc smaków i kolorów mnostwo najrozmaitszych, lody okazaly sie po prostu
sztuczne, z proszku, dokladnie takie jak mozemy kupic w Polsce w przecietnej
budce. Jezeli ktos chce sie tylko ochlodzic, to niech sobie lepiej kupi napoj
z lodem. Zapewne sa tez lodziarnie wytwarzające gelato w sposob tradycyjny,
bez tych sztucznych dodatkow ale ja na takową nie trafilam, co wiecej
nietrudno sobie wyobrazic cene takiego przysmaku. Wyglada na to, ze prawdziwe
lody to nie tylko w Polsce towar deficytowy...
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: włoskie gelato - nie polecam 18.07.03, 13:14
      Musiałaś miec straszliwego pecha!!!!
      Mogę Ci podac parę namiarów wspaniałych lodziarni...
      M.
      • Gość: blue Re: włoskie gelato - nie polecam IP: *.blueyonder.co.uk 18.07.03, 15:37
        podaj namiary, bede po ran n-ty we wloszech i szukam NOWYCH lodziarnii...
        a tak na marginesie, to NIGDY nie trafilam na niesmaczne lody we Wloszech, a
        bywam tam o wiele za czesto!!
        • Gość: Helga0 Re: włoskie gelato - nie polecam IP: 195.245.213.* 06.08.03, 22:13
          Ja też byłam we Włoszech kilka razy - zarówno na północy jak i na Sycylii - i
          zawsze były niewiarygodnie pyszne. Niebo w gębie!
    • marghe_72 Re: włoskie gelato - nie polecam 18.07.03, 13:23
      PS. Należy jadać w lodziarniach, na których widnieje napis "Gelato
      artigianale".
      M.
      • Gość: dolores Re: włoskie gelato - nie polecam IP: 212.182.122.* 18.07.03, 13:26
        marghe_72 napisała:

        > PS. Należy jadać w lodziarniach, na których widnieje napis "Gelato
        > artigianale".
        > M.
        Na zadnej z napotkanych takiego napisu nie bylo...Ale dzieki za wskazowke, moze
        sie przyda w przyszlosci, bo do Wloch z pewnoscia wroce.
        • makda Re: włoskie gelato - nie polecam 18.07.03, 14:45
          Ja dodam tez, ze w miejscach takich jak Wenecja np, gdzie wiecej jest turystow
          niz miejscowych, zawsze robia wstretne, najtansze lody, bo tak sie oplaca
          (tanie skladniki a klient i tak nie wroci).
          Poza tym prawdziwe lody we Wloszech sa milion razy lepsze od tych w Polsce.
          A granite (czyli napoj lodowy), tez polecam, na upaly. Najlepsza jest granita
          siciliana, ze swiezo wyciskanego soku z pomaranczy z kruszonym lodem..
    • Gość: Iza Re: włoskie gelato - a ja polecam IP: *.introl.pl 18.07.03, 14:49
      Najlepsze lody jakie w życiu jadłam to właśnie te we Włoszech. Musiałaś mieć
      naprawdę pecha. To samo capuccino - nigdzie nie piłam lepszego niż tam...
      • marghe_72 Re: włoskie gelato - a ja polecam 18.07.03, 14:58
        ... i espresso, i pizza, i...
        Marghe

        PS. Ogólna zasada - omijać szlaki turystyczne
        • Gość: dolores Re: włoskie gelato - a ja polecam IP: 212.182.122.* 18.07.03, 15:29
          marghe_72 napisała:

          > ... i espresso, i pizza, i...
          > Marghe
          >
          > PS. Ogólna zasada - omijać szlaki turystyczne
          Najwyrazniej faktycznie mialam pecha, choc staralam sie korzystac z lokali jak
          najdalej od szlakow turystycznych. Zaluje, bo moja opinia na temat wloskiej
          kuchni byla jednoznaczna - najlepsza na swiecie. I nadal jest, mimo tych
          nieszczesnych lodow. Co do pizzy i capuccino - zdecydowanie the best.
    • Gość: blue do Marghe_72 IP: *.blueyonder.co.uk 18.07.03, 15:38
      podaj namiary, bede po ran n-ty we wloszech i szukam NOWYCH lodziarnii...
      a tak na marginesie, to NIGDY nie trafilam na niesmaczne lody we Wloszech, a
      bywam tam o wiele za czesto!!
      • Gość: Linn Re: do Marghe_72 IP: *.dialup.tiscali.it 18.07.03, 16:16
        Nawet w najlepszej lodziarni uzywane sa esencje smakowe do robienia lodow. Nie
        do wszystkich smakow, ale jednak. Jesli maja np. 30 smakow, trudno liczyc, ze
        wszystkie sa robione jak byc powinny. W gorszych byc moze robia z proszku.
      • marghe_72 Re: do Marghe_72 19.07.03, 13:20
        Blue, zależy gdzie sie wybierasz
        np. San Gimignano, na głownym placu po lewej:)))
        albo Rzym - viale Libia - Gelarte
        albo Abano Terme - Gelateria dei Colli
        Mediolan (te jużnieco gorsze ale też całkiem calkiem - rog Corso Buenos Airees
        i Viale Piave)

        Smaczenego lizania
        Marghe

        PS. A jeśli pizza to Veneziana w Abano Terme (Padwa)
      • Gość: maggie-c Re: do Marghe_72 IP: *.27-151.libero.it 22.07.03, 09:53
        najlepsze lodziarnie:

        w Riccione: Gelateria Nuovo Fiore, na poczatku Viale Ceccarini
        w Cattolice: Gelateria Polo, w bocznej uliczce, wszyscy je znaja, otwarta tylko
        latem

        w Pesaro: da Germano, kolo pomnika Palla di Pomodoro, nad morzem.
    • Gość: Lechu Re: włoskie gelato - nie polecam IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.03, 20:46
      Najlepsze lody na poludnie od Rzymu: zielona budka (kazdy tam wie) w Reggio di Callabria...
      • ela1001 Re: włoskie gelato - nie polecam 21.07.03, 08:20
        Ale miałaś pecha !
        Najlepsze lody jakie jadłam w życiu - Rzym , Piazza Navona- baccio z orzechami.
    • Gość: bah7 Re: Włoska kawa... :-))) IP: 213.192.80.* 21.07.03, 10:40
      W/g "smakoszki kawowej", Mojej Blondynki... :

      ***** = Espresso z grappą...
      Było to w kawiarni w ślicznym centrum Riva del Garda, godz. 22:00, + 30 st. C...

      Smacznego !

      bah7
    • Gość: Johny Re: włoskie gelato - nie polecam IP: hpcache:* 29.07.03, 14:10
      Zszokowałem się czytając ten post. Najlepsze lody jakie w życiu jadłem to były
      lody we Włoszech - w Bibione - kupowałem w wielu miejscach i wszędzie smakowały
      tak samo. Po prostu mistrzostwo świata, zwłaszcza waniliowe - nigdy potem nie
      jadłem lodów waniliowych tak dobrze zrobionych. Jeżeli jeszcze kiedyś pojadę do
      Włoch to jednym z ważniejszych powodów będą właśnie gelato.
      • Gość: Linn Re: włoskie gelato - nie polecam IP: *.dialup.tiscali.it 29.07.03, 16:36
        Ja tez lubie wloskie lody, ale od kiedy zobaczylam skad biora rozne smaki,
        jakby troche mniej.
    • Gość: Johny Re: włoskie gelato - nie polecam IP: hpcache:* 29.07.03, 14:12
      A co do ceny 2E za 3 gałki to i tak taniej niż w Grecji (gdzie w dodatku nie za
      bardzo umieją robić lody) za 2E mogłem kupić co najwyżej 2 gałki i to takie
      polskie - malutkie. We Włoszech gałka to jest chyba ze 3 razy większa niż
      polska.
      • Gość: Linn Re: włoskie gelato - nie polecam IP: *.dialup.tiscali.it 29.07.03, 16:35
        Zalezy gdzie i kiedy. Ischia przy stoliku 3 galki / srednie / 5 euro / w lipcu,
        teraz nie wie /. Lody tzw. do lapy / na lopatki czy kulki kosztuja taniej /.
        • Gość: edka Re: włoskie gelato - nie polecam IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.03, 22:26
          mmmm!!!!!!!!!!
          W życiu nie jadłam lepszych lodów niż we Włoszech!!!
          A ktoś wie może gdzie znaleźć dobre w Sienie?
          • miriam_73 Re: włoskie gelato - nie polecam 15.09.03, 16:32
            W Sienie polecam Gelateria Nannini - najlepsze lody jakie w życiu jadłam.
    • Gość: Magda Re: włoskie gelato - nie polecam IP: 213.199.204.* 08.08.03, 18:40
      Włoskie lody są cudownie pyszne-mniam- a te gałki po dwa euro zgoda, ale za to
      jakie to gałki - ogromniaste! Najlepsze włoskie lody jadłam we Florencji.
      Jeszcze raz PYCHA ;)))
      • Gość: dolores Re: włoskie gelato - nie polecam IP: 212.182.122.* 10.08.03, 10:15
        Tak jak sie domyslalam moj post wywolal wiele kontrowersji;-)Ale spokojnie - ja
        nie pisalam przeciez ze te lody sa ohydne tylko ze sa zwyczajne, z proszku,
        takie jak w Polsce, a po wloskich spodziewalam sie czegos absolutnie
        niezwyklego, bo ich kuchnie uwielbiam. Wiec jesli ktos lubi, to prosze bardzo.
        • kvik Re: włoskie gelato - nie polecam 11.08.03, 08:16
          ach, trzeba miec pecha ale co takiego wspanialego widzisz we wloskiej kuchni,
          bo ja mam z tym problemy, ciekaw jestem
          pizza i spaghetti to za malo
          • Gość: marghe_72 Re: włoskie gelato - nie polecam IP: *.acn.pl 11.08.03, 11:17
            Skoro ktoś we włoskiej kuchni widzi wyłacznie pizzę i spaghetti to faktycznie
            ma pecha.
            M.
            • kvik Re: no wlasnie pytalem .......... 11.08.03, 14:21
              nie zrozumialas mojego poslania
              bylem trzy miesiace u wlochow we wloszech i nie moge sobie przypomniec dania,
              ktore by mi zapadlo w pamiec a nie byli to prosci ludzie
              mnie chodzi o ta kuchnie, na ktora wszystkich stac nie tylko tych z wyzszej
              przegrodki bo tacy zazwyczaj nie jadaja typowo
              mam nadzieje, ze sie rozumiemy
              • Gość: marghe_72 Re: no wlasnie pytalem .......... IP: *.acn.pl 11.08.03, 15:16
                Poruszasz temat rzeke.. włoskich dań jest multum. Może niekoniecznie w
                kanjpach w PL - bo tam wszedzie to samo.
                Co by Ci wymienić?
                Ryby i owoce morza
                risotta przeróżnej maści:)
                warzywa
                mięsa... oj długo by pisac.

                Ja jestem maniaczką makaronów:)
                M.
              • Gość: Linn Re: no wlasnie pytalem .......... IP: *.dialup.tiscali.it 11.08.03, 17:54
                Gdybys powiedzial, ze ani razu nie zjadles dobrego domowego ciasta,
                uwierzylabym. Jesli chodzi o inne dania i to w ciagu 3 miesiecy, wydaje mi sie
                niemozliwe.
                • kvik Re: no wlasnie pytalem .......... 12.08.03, 10:50
                  musialem miec cholernego pecha, bo znajomi chcac ugoscic serwowali kuchnie
                  miedzynarodowa, jesli tak to mozna nazwac
                  jedza co prawda duzo morskich produktow ale tego nie zaliczalbym do typowo
                  wloskich, bo te jada sie na codzien w calym regionie srodziemnomorskim
                  no i bywacz droga/gi linn ale kuchnia wloska nie jest kuchnia, o ktorej
                  opowiada sie z mlaskaniem jezykiem
                  i bez zbytniego i falszywego nacjonalizmu, kuchnia wloska jest dobra, moze byc
                  smaczna ale i nic wiecej to tak jak i z wloskimi winami, sa dobre moga byc
                  bardzo dobre ale nie sa wysmienite (obym sie mylil, czego im szczerze zycze)




                  • Gość: dolores12 Re: no wlasnie pytalem .......... IP: 212.182.122.* 12.08.03, 14:38
                    Ja wystarczy ze mysle o kuchni wloskiej a juz mlaskam jezykiem:-)))
                    Najcudowniejsza jest w niej roznorodnosc skladnikow doskonalej jakosci i to ze
                    potrafia je tak swietnie komponowac ale przede wszystkim to ze Wlosi do
                    jedzenia i gotowania podchodza z pasja i miloscia. Pyszne sa nie tylko jakies
                    wymyslne dania w drogich restauracjach ale zwyczajne, proste jedzenie, np
                    caprese, panzanella, bruschetta, salvia fritta. Szkoda, ze dziennie sa tylko 3
                    posilki...
                  • Gość: Linn Re: no wlasnie pytalem .......... IP: *.dialup.tiscali.it 12.08.03, 18:50
                    Lepiej byloby, gdybys trafil do rodziny jadajacej po wlosku, co nie znaczy
                    drogo. Kuchnia wloska jest genialna, gdyz jest dobra, szybka i tania / no
                    chyba, ze chce sie jesc duzo frutti di mare /. Polska jest dobra, ale co do
                    czasu i pieniedzy... lepiej nie mowic. Przygotowujac cos wloskiego, z pusta
                    lodowka, moge za 30 minut nakarmic 20 osob. Po polsku musialabym zrobic zakupy
                    i spedzic pol dnia w kuchni.
    • marghe_72 Re: włoskie gelato - nie polecam 12.08.03, 20:59
      Kvik, skoro sie nie mlaska, to skąd taka popularność włoskiej kuchni na
      świecie?
      M.
      • kvik Re: włoska kuchnia 12.08.03, 22:10
        ach, z ta popularnoscia bylbym ostrozny, na ile ja znam swiat to popularne jest
        spaghetti i pizza ale juz np. o winach mawia sie, ze trzeba sporo zaplacic,
        zeby dostac dobre wino wloskie
        frutti di mare jest dosc popularne ale jada to chyba niewiele tych ze swiata
        pelno wszedzie jest pizzeri, sporo jest takze wloskich restauracji ale inni niz
        wlosi jadaja tam przewaznie pizze i lasagne
        kocham italie, lubie wlochow ale zawsze staram sie byc obiektywny i nie uwazam
        kuchni wloskiej za cos wyjatkowego
        jest smaczna poza szlakami turystycznymi (na szlakach czesto niezjadliwa) ale
        jako sie rzeklo nic szczegolnego, polska kuchnia wcale im nie ustepuje mimo, ze
        jest radykalnie rozna
        ostatnio i w polsce nudle sa bardzo popularne i mozna zrobic blyskawicznie
        poczestunek po wlosku, nawet majac pusta lodowke
        wystarczy kilka torebek makaronu i bytelka kaczupu, masz racje
        • marghe_72 Re: włoska kuchnia 12.08.03, 22:17
          no tak, skoro butelka keczupu słuzy za sos.....
          M.
          • Gość: Linn Re: włoska kuchnia IP: *.dialup.tiscali.it 13.08.03, 07:49
            No wlasnie... Ja ketchupu w ogole nie uzywam. Kvik, od dawna mam wrazenie, ze
            odwiedzajac Wlochy, tracisz pieniadze / przez 30 lat, jesli dobrze pamietam,
            zapamietales z kuchni wlsokiej spaghetti i ketchup /. Daj sobie spokoj. Nie
            psuj innym radosci z odwiedzania tego kraju. Jeszcze ktos wezmie to, co piszesz
            powaznie.
            • kvik Re: włoska kuchnia 13.08.03, 09:59
              i wcale nie bedzie to takie glupie, bo 95% turystow odwiedzajac wlochy, jada
              wlasnie tylko to a wiec pizze i spaghetti a juz o wiele mniej lasagne
              widzisz, jestem w tej komfortowej sytuacji, ze bywam tak w polsce jak i w
              italii jako turysta i moge sobie pozwolic na luksus "obiektywizmu" jesli
              wogole da sie byc obiektywnym odnosnie kuchni, to zbyt delikatna sprawa

              linn, nigdy nie wychylilem sie z wychwalaniem miejscowej kuchni a moge cie
              zapewnic, ze moze byc smaczna (jadam ja od ponad 30 lat) tzn. mnie jako
              przybyszowi bardzo smakuje a dla tubylcow jest najlepsza na swiecie z czym sie
              oczywiscie nie zgadzam
              (kiedys przy lunchu, tubylec zapytal jak mi smakuje miejscowa kuchnia, w
              odpowiedzi zapytalem czy mam byc obiektywny, uprzejmy czy dyplomatyczny -
              odpowiedzialem dyplomatycznie, iz do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic,
              byl troche zawiedziony)
              tak to juz jest w przeciwienstwie do nas polakow co to zawsze chwalimy
              bardziej obce niz rodzime
              italia, byl to pierwszy obcy kraj (1970 rok), w ktorym postawilem moja polska
              noge a to pozostawia niezapomniane sentymenty
              • Gość: marghe_72 Re: włoska kuchnia IP: *.acn.pl 13.08.03, 10:17
                Kvik, obietywnie nie oceniasz, raczej subiektywnie.
                Kuchnia włoska ma bardzo wiele do zaoferowania, ale odnosze wrażenie, że nie
                dane Ci bylo skosztowac ciekawych dań (gdzie Ty sie stołujesz??:))
                Rzecz jasna masz prawo wloskiej kuchni nie lubić, ale nie powinieneś aż tak
                kategorycznie jej oceniać.
                M.
                • kvik Re: włoska kuchnia 13.08.03, 10:57
                  tak jak kazda inna kuchnia, reszta to kwestia smaku, o ktorym trudno dyskutowac
                  jesli ci smakuje to nie mam nic przeciwko temu,
                  jako kuchnia mnie najlepiej smakuje kuchnia polska tymbardziej, ze nie mam jej
                  na codzien
                  zaraz po polskiej kuchnia francuska a po niej ta, ktora jadam na co dzien
                  wloska, hiszpanska, grecka - stawiam je na rowni, w kazdej z nich jest cos co
                  smakuje wyjatkowo
                  zgadzamy sie
    • Gość: Iza Re: włoskie gelato - nie polecam IP: *.introl.pl 13.08.03, 12:31
      Do Włoch jeżdżę od 5 lat (przeważnie 2x w roku), ich kuchnię uwielbiam.
      Jadałam w wielu knajpkach we Włoszech północno-wschodnich i środkowych, oraz w
      kilku w zachodnich, jeszcze się nie zawiodłam jeśli chodzi o małe
      miejscowości, małe restauracje gdzie chodzą miejscowi (niedobre żarcie jadłam
      w dużych miastach gdzie najczęściej jakość przechodzi w ilość, a nikt mi
      niczego nie polecił). Oprócz owoców morza, pizzy, spaggetti, kocham wszystkie
      potrawy z makaronu z ich wyśmienitym sosem (duże wstążki, spiralki, muszle -
      wszystko pod śpiewnymi nazwami). W maju rozsmakowałam się w Canneloni. Jadłam
      je w 4 wersjach i wszystkie były palce lizać! Kupiłam zapas rurek do domu i
      teraz eksperymentuję: z mięskiem mielonym, ze szpinakiem, z pieczarkami,
      wszystko zalane sosem własnej roboty, plus mozzarella... Po prostu pycha. A
      przyjęcie dla gości mam zrobione w ciągu 40 minut.
      • Gość: Linn Re: włoskie gelato - nie polecam IP: *.dialup.tiscali.it 13.08.03, 17:39
        Kvik, trudno zrozumiec o co Ci chodzi. Raz te kuchnie chwalisz, raz piszesz, ze
        nic nie Ci nie smakowalo. Potem piszesz o tym, co jedza inni. Jakie znaczenie
        ma, co glownie jedza turysci / i skad o tym wiesz? /. Zreszta ja mam inne
        wrazenia. Widze, ze jest duze zainteresowanie, nawet daniami bardzo
        wyszukanymi. Wszyscy lubimy kuchnie polska, ale inni sie nia nie zachwycaja.
        Mam wrazenie, ze to masz glownie za zle kuchni wloskiej. Co do gustow, masz
        racje. Zamiast dyskusji lepiej przygotowac cos do zjedzenia. Po wlosku
        oczywiscie.
        • kvik Re: gloryfikacja 14.08.03, 15:21
          no wlasnie o to, zeby zbytnio nie gloryfikowac w tym wypadku kuchni tylko
          dlatego, ze tam sie mieszka a niestety, my polacy mamy takie tendencje, ze
          byleby g.... oby z zachodu to juz lepsze od polskiego
          chodzi o to, ze wiekszosc nie tylko wlochow bedac w polsce podkresla, jakie to
          jest dobre ich zarcie a polskie na tak zawsze, z grymasem zjedza albo i nie
          ja jadac do wloch, francji, hiszpani czy wszystko jedno gdzie nie szukam
          zarcia polskiego, tu gdzie mieszkam od wielu lat nie wprowadzam na sile
          polskich potraw chyba, ze ktos jest szczegolnie zainteresowany
          ci co probowali sa zachwyceni polskim bigosem, polskim zorkiem, ogorkowa,
          polskim piwem, barszczykiem z uszkami, pierogami, smakuje im makowiec i sernik
          a polskie ciastka uwazaja za wspaniale, nie moge ich przekonac do polskich
          kielbas ale krakowska i kabanosy znaja doskonale, ostatnio kupilem wedliny z
          dzika i sarniny i to im posmakowalo
          nie mozna wiec powiedziec, ze nie lubia polskiej kuchni oni poprostu jej nie
          znaja z uprzedzenia, polskiej kuchni potrzebny jest odpowiedni marketing

          polska jako calosc ma kiepska opinie i to przeklada sie tez na polska kuchnie

          dam ci przyklad: jadam frutti di mare, jadam osrtygi, jadam muslingi jadam
          slimaki (zab nie) po francusku od dawna ale powiedzmy sobie tak zupelnie
          szczerze, co w nich jest takiego wspanialego ?
          pamietam jak kilka lat temu wzbudzilem sensacje w geant w w-wie, kiedy zjadlem
          publicznie mini osmiorniczke i komentarze za plecami, popatrzcie to polak z
          francji (choc wcale z francji nie jestem), dla wielu bylem w tym momencie
          niemalze idolem-swiatowcem a dla innych kompletnym, popisujacym sie glupcem
          albo snobem udajacym swiatowca
          poludniowcy to jedza bo tak sa wychowani a my bo lubimy sie troszke snobowac,
          bo to nalezy do dobrego tonu bo mozna jeszcze komus zaimponowac, tak tak w
          polsce i nie tylko, tylko niewielki procent to jada
          co innego humary czy raki, dobrze zrobione sa wspaniale, krewetki pod rozna
          postacia paluszki lizac
          teraz w modzie jest to japonskie suchi (pardon jak zle literuje) i spotyka sie
          zdziwienie - nie jadasz suchi ? a musze ?
          reasumujac - kochajmy wlasne zarleczko, bo naprawde jest wspaniale i cos z
          innych kuchni jesli naprawde jest dobre, no niech bedzie bardzo dobre
          wzbogacajac repertuar
          pozdrowionka

          • marghe_72 Re: gloryfikacja 14.08.03, 15:36
            Kviku, ja włoska kuchnię po prostu lubię, daleko mi do gloryfikacji... cenie
            ją za łatwośc i szybkośc przyrządzania, za bogactwo aromatów itp.
            Lubie tez chińszczyznę, dania meksykańskie, indyjskie .. i polskie.

            Co do Włochów, to kochaja swoje jedzenie, są z niego dumni i tyle. Czy to
            grzech? Sam piszez, że my - Polacy postepujemy odwrotnie. Moze poszukamy
            złotego srodka?
            M.
            • kvik Re: gloryfikacja 15.08.03, 08:01
              marghe_72 napisała:

              > Kviku, ja włoska kuchnię po prostu lubię, daleko mi do gloryfikacji... cenie
              > ją za łatwośc i szybkośc przyrządzania, za bogactwo aromatów itp.
              > Lubie tez chińszczyznę, dania meksykańskie, indyjskie .. i polskie.

              zgadzam sie tylko, ze polskie na pierwszum miejscu


              >
              > Co do Włochów, to kochaja swoje jedzenie, są z niego dumni i tyle. Czy to
              > grzech? Sam piszez, że my - Polacy postepujemy odwrotnie. Moze poszukamy
              > złotego srodka?
              > M.

              nic w tym dziwnego, ze kochaja swoje jedzenie i sa z niego dumni, wolno im to
              nie grzech, postepujmy wiec tak samo i my

              dyskusja wykroczyla poza ramy, chyba podeszlem do tematu zbyt patriotycznie,
              sorry
              ja tez lubie kuchnie wloska i jej lekkosc a italie kocham bo to piekny kraj

              pozdrowienia
              • Gość: marghe_72 Re: gloryfikacja IP: *.acn.pl 15.08.03, 22:03
                :))))
                Marghe
                • kvik Re: gloryfikacja 18.08.03, 09:27
                  Gość portalu: marghe_72 napisał(a):

                  > :))))
                  > Marghe

                  jesli mialbym gloryfikowac to raczej kuchnie fransuska
                  • marghe_72 Re: gloryfikacja 18.08.03, 12:53
                    Na francuskiej sie nie znam.. wiem natomiast jedno nie lubię "nouvelle
                    cuisine" bo lubie jeśc a nie oglądać jedzenie:))
                    M.
                    • kvik Re: gloryfikacja - nie, realizm 19.08.03, 12:26
                      no wlasnie, jesli lubisz jesc to powinnas jednak francuskie, nie potrafie
                      szastac nazwami z pamieci (nijak nie moge zapamietac tych nazw, dopiero jak
                      czytam w karcie to wiem o co idzie) ale jesli dobrze sobie kojarze przecietna
                      restauracje w italii z francuska, to italiano przegrywaja w przedbiegach z
                      tylko trzech powodow a pewnie jest ich wiecej - za te same pieniadze dostaje
                      wiecej, smaczniej i bogaciej we francji (nie tylko na szlakach turystycznych,
                      choc czasami zdarzaja sie wpadki, o´key i mozna miec prawo byc niezadowolonym)
                      a potwierdzaja to sami italiano, ktorych masowo spotykam np. na cote d´azur
                      (to sa ci z piemontu, wcale nie biedni) czyli, ze cos w tym musi byc bo wloch
                      niechetnie chwali cudze

                      mowiac o kuchni francuskiej, jestesmy na gruncie neutralnym

                      • marghe_72 Re: gloryfikacja - nie, realizm 19.08.03, 13:20
                        Niestety o francuskiej nie podyskutuje, bo jej nie znam.
                        Co do wloskiej nie zmieniam zdania:)
                        M.
    • Gość: sylinther Re: włoskie gelato - nie polecam IP: *.univ.szczecin.pl 19.08.03, 14:27
      jezeli je sie lody we wloszech, ktore nazywala sie algida albo cos takiego to
      na 100%sa one niedobre, ale kazdy wie ze wloskie lody sa najlepsze.
      niezapominajmy o tym ze sa nawet coroczne konkursy na najlepsze lody w europie
      i na swiecie i od kilku lat wlochy je wygrywaja. wloskie lody najlepsze na
      swiecie - polecam
      • kvik Re: no i slusznie, tez polecam 19.08.03, 15:08
        • marghe_72 Re: no i slusznie, tez polecam 19.08.03, 15:30
          a ja nawet lubie Algide i podobne :)), takie ghiacccioli, na przykład.. albo
          klasyczne cornetto Algida:))
          M.
          • Gość: Linn Re: no i slusznie, tez polecam IP: *.dialup.tiscali.it 19.08.03, 16:27
            W tym roku modne sa "cornetto soft" - wyciskane do wafla w momencie sprzedazy.
            Na pewno lepsze od tych klasycznych, slodkich do mdlosci. Mimo wszystko, tego
            typu wyroby to nie sa prawdziwe lody.
            • Gość: marghe_72 Re: no i slusznie, tez polecam IP: *.acn.pl 19.08.03, 18:17
              Linn, u nas też są.. rozpleniły sie na dobre :)
              Ja wolę lody w kulkach (czy naładane łopatkami...), ale w upaly nie wgardzę
              niczym:)
              Słodkolubna Marghe

              • Gość: Johny Re: no i slusznie, tez polecam IP: hpcache:* 20.08.03, 15:17
                O jakich lodach wy mówicie? Wciskanych? Chyba nie chodzi wam o lody kręcone
                Soprano. Te są super.
                • Gość: Linn Re: no i slusznie, tez polecam IP: *.dialup.tiscali.it 20.08.03, 16:56
                  Soft sa w fabrycznie zamykanych pojemniczkach. W momencie wyboru smaku,
                  pojemniczek jest otwierany i dociskany czyms w rodzaju prasy / pod spodem jest
                  wafel /. Wychodzi karbowany i bardziej miekki niz klasyczne "cornetti".
                  • kvik Re: no i slusznie, tez polecam 21.08.03, 12:40
                    zastanawia mnie ta cala dyskusja o lodach i chcialbym wiedziec, jakie
                    stosujecie kryteria do oceny lodow
                    smak - to sprawa wyjatkowo indiwidualna i nie ma na to zadnych regul
                    wyglad - tez sprawa indiwidualna ale mozna nad tym juz dyskutowac
                    dzialanie - no tu jest sprawa jasna, jesli wkrotce po zjedzenie a raczej
                    zlizaniu nie wyladowalem w szpitalu lody byly dobre
                    dzialania wtorne - tez mozna dyskutowac, no bo jesli dozylem dnia nastepnego,
                    lady byly do zaakceptowania
                    bogactwo smakow - i tu tylko mozemy spokojnie usiasc przy stoliku do dysputy,
                    co i kto lubi bardziej

                    ja osobiscie najbardziej lubie pistacie, avocado, amarone no i jeszcze kilka
                    innych smakow
                    • marghe_72 Re: no i slusznie, tez polecam 21.08.03, 13:04
                      Cytryna + czekolada z bitą smietaną. Większość włoskich lodziarzy patrzy na
                      mnie jak na przygłupa:)))
                      Latem owocowe typu arbuz czy melon
                      Zimą cieżkie smietanowe .

                      M.
                      • Gość: Linn Re: no i slusznie, tez polecam IP: *.dialup.tiscali.it 21.08.03, 16:12
                        Zostanmy przy pistacjowym i wisniowym.
                      • Gość: dolores Re: no i slusznie, tez polecam IP: *.tomaszow.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 11:02
                        Pistacjowe - fuj! To było moje najwieksze rozczarowanie. Kuzynka, ktora byla we
                        Wloszech kilka lat temu zachwalala ze jadla takie z kawalkami prawdziwych
                        pistacji, wiec chcialam sprobowac. Okazalo sie ze pistacjowy kolor zawdzieczaly
                        wylacznie jaskrawozielonej farbce. Stad moje rozgoryczenie jakoscia wloskich
                        lodow.
                        • Gość: marghe_72 Re: no i slusznie, tez polecam IP: *.acn.pl 22.08.03, 13:16
                          Dolores.. całe to zamieszanie z powodu jednego smaku? :))))))
                          M.
                        • Gość: Linn Re: no i slusznie, tez polecam IP: *.dialup.tiscali.it 22.08.03, 17:34
                          Chodzilo mi o pisownie: wloska lub polska, byleby byla prawidlowa.
                    • Gość: maggie-c Re: no i slusznie, tez polecam IP: *.27-151.libero.it 22.08.03, 10:42
                      mniam mniam mniam
                      a ja lubie najbardziej kremowe 'ciezkie' smaki:
                      bacio, cioccolato, bacio bianco, mascarpone lub tiramisù, panna cotta, nutella,
                      wariacje w stylu raffaello czy rocher (te nie wszedzie sa)
                      albo
                      yogurt choc nie wszedzie - ten najlepszy je sie w lodziarni Nuovo Fiore w
                      Riccione, jest przepyszny.
                      • Gość: Johny Re: no i slusznie, tez polecam IP: hpcache:* 22.08.03, 15:56
                        Wszystkie smaki są pyszne, ale takiej wanilii jak we Włoszech nie spotkałem już
                        potem nigdzie....
                        • Gość: Linn Re: no i slusznie, tez polecam IP: *.dialup.tiscali.it 22.08.03, 17:36
                          Pislam o wielkich butlach z esencjami smakowymi, ale chyba nikt w to nie wierzy.
    • Gość: Laura Re: włoskie gelato - nie polecam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.03, 15:14
      wspolczuje zlych wspomniej zwiazanych z wloskimi lodami!!! Pyszne wloskie lody
      w rzymie sa w gelateri bul-ice!! Pyszne na piazza navona i przy wejsciu na
      campio di fiori! Pozdrawiam i polecam nastepnym razem! Laura
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka