toskania czy poludniowe wlochy ???

IP: *.eastwest.com.pl 06.03.08, 11:47
Witam! mam maly dylemat - nie wiem czy zdecydowac sie na toskanie,
czy okolice neapolu, capri itd. ewentualnie myslalam jeszcze o
przemieszczaniu sie i byc 7 dni - toskania a pozniej poludnie,
troche objazdowki , ale obiawiam sie czy to nie bedzie starsznie
meczace.Chcemy jechac autem ( 1 kierowca) wiecie moze jak wygalada
podrozwanei we wloszech ( drogi, oznaczenia, parkingi, kierowcy -
inni ;-)czytalam starsze watki na forum i coraz bardziej zastanaiwam
sie na objazdowka - czy trzeba na maj rezrewoac campingi juz teraz,
czy mozna jechac w ciemno - co o tym myslicie?dzieki pozdrwaiam
    • Gość: Maciej Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 13:49
      Jeżeli jedziesz tylko na 7 dni, to polecam chyba jednak Toskanię. Gwarantuję Ci,
      że przez ten czas w Toskanii nie będziesz się nudzić, a jest to jednak znacznie
      bliżej. Poza tym na wiosnę Toskania jest wyjątkowo piękna.
      Na maj na pewno nie ma potrzeby rezerwowania campingów. Sprawdź tylko wcześniej
      czy na pewno będę już czynne (niektóre mogę być otwierane dopiero w połowie maja).
      Po Włoszech jeździ się doskonale, drogi są doskonale oznakowane, nawierzchnia
      doskonała. Jedynie okolice wielkich miast to swoista "szkoła przetrwania" dla
      kierowcy z Polski, nieprzyzwyczajonego do włoskich zwyczajów.
      Co do okolic Neapolu - spałem tam na 2 campingach. Jak na standardy włoskie
      obydwa były podłe i drogie. Ale Pompeje, wybrzeże Amalfi, czy też Capri to też
      miejsca naprawdę warte zobaczenia.
    • aseretka Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? 06.03.08, 17:51
      Wszystko zależy od Was:) Można spędzić cały urlop w Toskanii i się
      nie nudzić ani przez chwilę, a można i pojechać na południe Włoch i
      zwiedzić piękne okolice Zatoki Neapolitańskiej.
      Drogi we Włoszech sa dobre i w 2005 r. przejechaliśmy z Sarteano do
      położonego w Baia Domizia przd Neapolem campingu bez problemu,
      zwiedzając po drodze Asyż, Orvieto i Bagnoregio. Moją relację z
      drogi znajdziesz tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&a=33005298
      Nadmieniam przy tym, że tylko niewielką część drogi od Bagnoregio
      przejechaliśmy autostradami.
      Campingów w maju raczej nie trzeba rezerwować, chociaż, jak pisze
      poprzednik nie wszystkie mogą być jeszcze czynne. Lepiej więc
      sprawdzić w necie, żeby nie było niespodzianek.
      Z ręką na sercu polecam camping w Baia Domizia.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=184&w=2843088&a=33056419
      Kilka zdjęć campingu oraz rejonu Zatoki Neapolitańskiej znajdziesz
      tu:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,30707119,31197487,0,2.html?v=2
    • seravalle Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? 07.03.08, 11:02
      Mieszkam w Toskanii, 30 km od Florencji.
      Jezeli masz jakies pytania - sluze pomoca: lofini@alice.it
      • Gość: malgo Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? IP: *.11-87-r.retail.telecomitalia.it 07.03.08, 11:14
        seravalle chyba jestesmy sasiadami :)
        • Gość: Maciej Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 13:03
          A czy któraś z Was może mieszka w Casciano di Murlo ?
          • Gość: malgo Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? IP: *.11-87-r.retail.telecomitalia.it 07.03.08, 16:16
            nie, troszkę nie ten kierunek, 30 km na zachód od Firenze
            • Gość: og Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? IP: *.ae.poznan.pl 10.03.08, 12:26
              A które miejsce podoba Ci się najbardziej koło Lamporecchio ?
              • Gość: malgo Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? IP: *.3-87-r.retail.telecomitalia.it 10.03.08, 15:24
                og kogo pytasz? i czemu akurat Lamporecchio?
                • Gość: og Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? IP: *.ae.poznan.pl 11.03.08, 09:29
                  Ciebie, malgo, bo jadę do Barco Reale w tamtej okolicy w sierpniu.
                  Pewnie tam gdzies mieszkasz, jeśli dobrze rozumiem :)
                  • Gość: malgo Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? IP: *.58-82-r.retail.telecomitalia.it 11.03.08, 10:11
                    og Sama okolica ładna, niedaleko jest przecież Vinci, bardzo
                    urocze,z muzeum Leonarda - rekonstrukcji jego maszyn. A ja sama
                    mieszkam zaraz pod Pistoią,zapomnianą przez turystów, a mającą dużo
                    perełek w dziedzinie zabytków. Pistoia jest przed górami, w które
                    jedziesz. Trudno mi pisać co mi się jeszcze podoba w okolicy
                    Lamporecchio, przez które zawsze tylko przejeżdżam. Uwielbiam te
                    tereny, sa niezywkłe krajobrazowo. Tamtędy jeżdżę na południe
                    Toskanii - czyli San Gimignano, Certaldo itp. To nie są straszne
                    odległości. Jak by co pytaj szczegółowiej postaram się odpowiedzieć,
                    mam zupełnego fioła na punkcie Toskanii :)
                    • Gość: Kate Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? IP: 150.254.69.* 11.03.08, 10:38
                      Czytam, to co piszecie nt. Toskanii :)
                      Wybieram sie tam w tym roku w lipcu i prosze o poradę.
                      Waham miedzy kilkoma miejscami: Pomarance, Monte san Savino i
                      Montecatini val di cecina.
                      Chcialabym przede wszystkim zwiedzac, ale kilka dni poleniuchowac w
                      uroczym miejscu....
                      Moze poradzicie, ktore z trych miejsc jest najbardziej godne
                      uwagi....
                      • Gość: malgo Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? IP: *.58-82-r.retail.telecomitalia.it 11.03.08, 11:11
                        Tych miejscowości nie widziałam, patrzę na mapę i tak sobie
                        rozglądam się po okolicy. Pomarance i Montecatini masz w pobliżu
                        Volterry, z niezywkłymi produktami z alabastru, ale dosyć surowym
                        krajobrazem, baaardzo krętymi drogami. Monte S. Saviano jest dużo
                        bliżej tej klasycznej, rzekłabym stereotypowej Toskanii. Gdybym
                        miała wybierać - absolutnie żadna uważam ze mnie doradczyni,
                        wybrałabym M.S.Saviano ze względu na bliskość Cortony znanej dzięki
                        Frances Mayes,a tam niezywkłe "Zwiastowanie" Fra Angelico, ze
                        względu na Arezzo z cudnymi freskami Piera d. Francesca, ze względu
                        na Region Chianti z pysznymi enotecami, .... dużo by wymieniać -
                        same cuda!
                        • Gość: Kate Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? IP: 150.254.69.* 11.03.08, 11:25
                          Dziekuję serdecznie :)
                          Tez myslalam o Monte San Savino.......Jedyne co mnie sklanialo ku
                          tych innym miejscom, to stosunkowa bliskosc morza. Obiecalam mojemu
                          synowi wyprawe na Elbe (milosnik Napoleona). Czy z Monte tez dojade
                          bez problemu???? No i chcialabym choc na jeden dzień wyskoczyc po
                          prostu nad morze (ze wzgledu na dziecko)...
                          Pozdrawiam :)
                          PS. A moze jest zupelnie inna miejscowosc, ktora bys polecila...
                          • Gość: malgo Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? IP: *.58-82-r.retail.telecomitalia.it 11.03.08, 11:45
                            wiesz jakoś o morzu w ogóle nie pomyślałam, półtora roku temu były
                            dość dokuczliwe meduzy, w zeszłym jeździłam tylko na spacery, wolę
                            basen, a jeśli jesteś niedaleko autostrady to nigdzie nie jest
                            daleko. Z kolei byłam w zeszłym roku odwiedzić koleżankę, która
                            wynajęła mieszkanie w Iano niedaleko Montaione, cudnie położone, nic
                            tylko się zaszyć i nosa nigdzie nie wyściubiać. Widoki zapierające
                            dech w piersiach, ale za to wszędzie kawałek krętymi drogami, coś za
                            coś. Elba, hmm. Próbuję się postawić na Twoim miejscu, czy
                            jednodniowy wyjazd miałby decydować o wyborze miejsca całego pobytu,
                            no chyba że niejednodniowy wyjazd, ale nie byłam, nie wiem.
                            • Gość: Kate Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? IP: 150.254.69.* 13.03.08, 11:54
                              Malgo, pod Twoim wplywem zarezerwowałam okolice Montaione (wieś 2 km
                              od)..i mysle, ze to dobry wybór.
                              Ale do Cortony pojade na pewno..
                              Dziękuję Ci serdecznie i pozdrawiam.
                              • Gość: malgo Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? IP: *.3-87-r.retail.telecomitalia.it 13.03.08, 13:00
                                Kate mam nadzieję, że nie będziesz mnie potem ścigać po całej
                                Toskanii :) życzę udanego wypoczynku i wielu wrażeń
                    • orka.poznan Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? 11.03.08, 13:10
                      Dziękuję Ci, malgo, za odpowiedź. Pistoię również mamy na naszej
                      trasie zwiedzania :) Czy w pobliżu jest może jakiś mały park
                      rozrywki albo aqualandia? I jak myślisz, czy do Cinque Terre udałoby
                      się nam dojechać w 2 godziny?
                      • Gość: malgo Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? IP: *.58-82-r.retail.telecomitalia.it 11.03.08, 15:24
                        Jako takiego parku rozrywki nie ma. Jest miły Park Pinokina w
                        Collodi, byłam tam tylko z dorosłymi i też się dobrze bawiliśmy,
                        może jakieś echa z dzieciństwa. Poza tym bardzo podobało mi się, że
                        to nie słodka kiczowata disneyowska podróba lecz ciekawa
                        metaloplastyka. W samej Pistoi koniecznie zobaczcie kościół San
                        Andrea z niezywkłą amboną. No i Pistoia ma ZOO,ale ja w nim nie
                        byłam.
                        A co do Cinque Terre, to mur beton koniecznie jechać jechać jechać!
                        Cudowna wyprawa. Najlepiej jak najdalej iść pieszo (co najmniej do
                        czwartej miejscowości) a potem wrócić sobie stateczkiem, żeby
                        zobaczyć to od strony morza.Z Pistoi jedzie się autostradą około 1,5
                        godziny, oczywiście potem w La Spezia trzeba zjechać.
                        • orka.poznan Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? 12.03.08, 13:09
                          Dziękuję za sugestię, dobry pomysł z tym stateczkiem.. Czy możesz
                          napisać więcej szczegółów nt. tej podróży (ile trwa, gdzie można
                          kupić bilety, mniej więcej jaki to wydatek, skąd statek wypływa)?
                          Rozumiem, że warto zacząć marszrutę od stony La Spezia i dojść jak
                          najdalej, a potem w którymś z Cinque Terre wsiąść na statek i
                          wrócić? Będziemy z dziećmi, trudno przewidzieć, jak daleko
                          zajdziemy. Czy znasz może ewentualnie dobre miejsce, w którym można
                          zaparkować?
                          P.S. Ja też jestem zapaloną podróżniczką :) Pozdrawiam
                          • Gość: malgo Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? IP: *.6-87-r.retail.telecomitalia.it 12.03.08, 15:10
                            orka czy możesz poczekać do końca marca? Podróż nie jest długa,
                            chyba z 20 minut z tego, co pamiętam. Ostatnio na Cinque byłam w
                            2006 roku, a teraz wybieram się 28 marca - postaram się zdobyć
                            najświeższe informacje. Acha! Napisz w jakim wieku te dzieciątka? Bo
                            chyba przeoczyłam. A co do podróżowania to aż tak wielce zapalona
                            chyba nie jestem, ja po prostu kocham Italię :) Niby trochę też
                            gdzieś indziej byłam, ale Italia ma przewagę. A teraz to moje
                            miejsce zamieszkania więc moje podróżowanie to często są jednodniowe
                            wycieczki :)
                            • orka.poznan Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? 13.03.08, 21:37
                              Jasne, że poczekam :) Przyjemności!
                              Moje dzieci latem będą miały 6 i prawie 2.5 roku (byc może wózek nie
                              będzie konieczny), a dzieci znajomych 7 i 12 lat.
                          • aseretka Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? 12.03.08, 17:58
                            Spokojnie możesz zaparkować w Riomaggiore-pierwszym od La Spezia
                            mieście, gdzie jest duży parking. Ceny opłaty parkingowej są dość
                            wygórowane, w 2006 r. było to 2,30 euro za godzinę, choć w miarę
                            upływu czasu maleją i za 6 godzin zapłaciliśmy 12 euro.
                            Drogą wykutą na skalnym zboczu, biegnącą tuż nad morzem można
                            opuścić Romaggiore i udać się do Manaroli, wkraczając na szlak Via
                            dell'Amore. Idzie się wąską ścieżką, z jednej strony odgrodzoną
                            balustradą od przepastnych skalistych uskoków, z drugiej -
                            metalowymi sieciami pokrywającymi kruche skały. Czasami drogę
                            nakrywa betonowy dach podparty rzędem kolumn. W dole cudowne
                            zatoczki z krystalicznie czystą wodą, patrząc do przodu ma się przed
                            oczami leżącą na skałach Manarolę, a oglądając się wstecz podziwiać
                            można opuszczone przed kilkoma minutami Riomaggiore. Spacer po
                            ścieżce turystycznej z Romaggiore do Manarola trwa około 20 minut.
                            Droga jest w miarę wygodna i łatwa do przebycia.
                            Droga z Manaroli do Corniglia jest znacznie trudniejsza do przebycia
                            niż ta z Riomaggiore do Manaroli. Skalna półka nie jest tu taka
                            równa i prowadzi raz w górę, raz w dół, ale widoki równie wspaniałe.
                            Porośnięte śródziemnomorską roślinnością strome zbocza wspaniale
                            kontrastuję z błękitem nieba i lazurową wodą. Co kilkadziesiąt
                            metrów wykute w skałach schody prowadzą do znajdujących się w dole
                            zatoczek, gdzie można zażyć kąpieli. Przed nami cudowny widok na
                            położone na skalistym cyplu Corniglia. Po 40 minutach dochodzimy do
                            położonego u stóp miasteczka dworca. Jednak, aby dojść do miasta
                            potrzeba jeszcze trochę czasu.
                            Do kolejnych miasteczek Cinqe Terre dojeżdżaliśmy już pociągiem. Na
                            dworcu w Riomaggiore kupiliśmy jednodniową Carta Cinque Terre za
                            5,20 euro, która upoważnia nie tylko do wstępu na wszystkie szlaki
                            Parku Narodowego Cinqe Terre, ale i do przejazdu pociągami na
                            trasie od La Spezia do Levanto. Pociągiem można też wrócić z
                            Monterosso do Riomaggiore. Podróż zajmuje niecałe 20 minut.
                            Trochę zdjęć z Cinqe Terre i rejonu Zatoki La Spezia możesz zobaczyć
                            tu:
                            fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,49252611,49252611,0,2.html?v=2
                            • Gość: malgo Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? IP: *.3-87-r.retail.telecomitalia.it 13.03.08, 13:13
                              no, patrz! Nie pomyślałam żeby pokazać zdjęcia, po wyprawie na
                              koniec marca dołączę nowe, a teraz tak dla przedsmaku:
                              picasaweb.google.com/italia.serenissima/CinqueTerre
                              Jak by co, to są tam też inne albumy, dużo Toskanii, może coś
                              jeszcze zainspiruje?
                              • Gość: kasia29 Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? IP: *.eastwest.com.pl 13.03.08, 21:52
                                cudowne te zdjecia suuuper
                              • orka.poznan Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? 13.03.08, 22:17
                                Rzeczywiście śliczna ta ambona w San Andrea w Pistoi. Naprawdę,
                                jest co zwiedzac w Toskanii :) Jeszcze raz dzięki, przyjemności na
                                wycieczce do Cinque i czekam z niecierpliwością na dalsze
                                informacje.
                            • orka.poznan Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? 13.03.08, 21:50
                              Bardzo Ci, Aseretko, dziękuję, za piękny opis, cennik i rady. A na
                              Twoje zdjęcia z Cinque Terre natknęłam się już dośc dawno i powiem
                              szczerze, że m. in. dzięki nim zdecydowalismy się na podróż właśnie
                              tam. Mam tylko jedno pytanie: który odcinek trasy wzdłuż wybrzeża
                              da sie przejechac wózkiem?
                              • Gość: malgo Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? IP: *.55-82-r.retail.telecomitalia.it 14.03.08, 08:31
                                Na pewno pierwszy odcinek jest najdogodniejszy i
                                najbardziej "ucywilizowany", potem jest różnie. Dla mocno zawziętych
                                niby wszystko dałoby się pokonac wózkiem, ale np. schody wykańczają
                                zwykłego pieszego, a co dopiero wnosić po nich wózek? Popatrzę w
                                takim razie trochę pod kątem wózka i Ci napiszę. Inaczej się wędruje
                                na nogach, na co innego się patrzy, nie widzi się przeszkód dla
                                wózka.
                              • aseretka Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? 14.03.08, 16:23
                                Tylko pierwszy z Romaggiore do Manarola. Półka skalna jest tam w
                                miarę równa jednolita. Co prawda nie zawędrowałam na nogach dalej
                                niż do Corniglia ale sam czas pokonywania poszczególnych odcinków
                                wskazuje na trudność spaceru. Trudność może też sprawić wejście z
                                wózkiem do corniglia. Droga prowadzi bowiem po po dość stromych
                                schodach. Corniglia podzielona jest na dwie części wąwozem. Jedna
                                jej część, z dużym gotyckim kościołem, opiera się o uprawne
                                porośnięte winoroślą, zbocze górskie. Druga, zabudowana zwarcie przy
                                wąskiej ulicy, położona jest na wysuniętej w morze skale.
                                Osobiście myślę, że na zwiedzanie miasteczek Cinque Terre
                                wygodniejsze byłoby nosidełko niż wózek.
                                • orka.poznan Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? 14.03.08, 19:13
                                  Aseretko i malgo, bardzo Wam dziękuję za informacje i pozdrawiam.
                                  Małgo, chętnie przeczytam o Twoich spostrzeżeniach nt. wózka z
                                  podróży pod koniec marca :)
                                  • bah77 Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? 17.03.08, 22:41
                                    Jeszcze kilka fotek z 5T możesz obejrzeć także tu:

                                    fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,65309825,66908611.html

                                    i następne posty.

                                    bah77
                                    • orka.poznan Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? 18.03.08, 18:53
                                      Dziękuję. Z wózkiem pewnie damy radę :)
                                      Rzeczywiście piękne zdjęcia! Widzę, że robicie sobie ładne
                                      objazdówki. Tylko pozazdrościc i wyruszyc Waszym szlakiem. Chyba
                                      mamy podobny gust - zgadzam się, że VW Touran pięknie wygląda, nie
                                      tylko w wąskiej uliczce w 5T :)
                                      Pozdrawiam
                                      • bah77 Re: toskania czy poludniowe wlochy ??? 18.03.08, 20:32
                                        > Rzeczywiście piękne zdjęcia!

                                        Dziękuję. :D

                                        > wyruszyc Waszym szlakiem.

                                        Fajny pomysł. ;-)
                                        A po powrocie napisać jak było i pokazać swoje fotki... :-)

                                        > mamy podobny gust...

                                        Suuuper!
                                        No to jeden głos w marcowym konkursie foto już mam. :D

                                        Pozdrawiam

                                        bah77

Inne wątki na temat:
Pełna wersja