Dodaj do ulubionych

Wasze ulubionie miejsca w Toskani...

10.04.08, 14:23
Stało się!
Pieniądze na rezerwację przelane, jedziemy z żoną od 12 lipca do
Toskani do apartamentów Marii Bandoni (tu na tym forum polecanych)

Będziemy duzo jeździć autem, w planie nie tylko zabytki i miasta,
ale targi, małe miasteczka, knajpy i małe sklepiki...

Czy mogę prosić bywalców Toskani o sugestie dotyczące Waszych
ulubionych bocznych miejsc. Rodzinnych trattori gdzie poczuliście
niebo w gębie, winnic na wzgórzach w których kupiliście wino, małych
knajpek z widokiem na cyprysy gdzie piliście espresso?
Z góry dziękuję za sugestie...
artur
Obserwuj wątek
    • Gość: Maciej Re: Wasze ulubionie miejsca w Toskani... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 14:45
      Bagno Vignoni.
      Miasteczko z gorącymi źródłąmi. Trochę na uboczu, a jednocześnie w sercu Val
      d'Orcia. Miasteczko na wzgórzu (piękne widoki), a poniżej dzikie jeziorko z
      białym błotem, gdzie można absolutnie za darmo i bez tłumu (a byłem pod koniec
      sierpnia tamtego roku) zafundować sobie "małe spa".
      I drugie urocze miejsce - opactwo Monte Olivetto Maggiore. Też trochę schowane
      przed tłumami, a jednocześnie piękne. Tylko uwaga - od 12:30 mają siestę (nie
      pamiętam do której), więc lepiej być wcześniej.
      Może nie są to zupełnie "boczne" miejsca, ale na pewno poza głównym szlakiem
      zorganizowanych wycieczek.
      A w pobliżu Montalcino, Pienza, Montepulciano (chyba z tych 3 miasteczek
      najładniejsze), ale to już nie "boczne" miejsce.
        • Gość: Maciej Re: dzięki Maciej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 15:13
          Owszem - kupowałem trójpak - było tam jedno "Nobile" i dwa jakieś gorszej klasy,
          nie pamiętam ile płaciłem.
          Bardzo dobre wina kupowałem natomiast w opactwie Monte Olivetto Maggiore. Jest
          możliwość degustacji na miejscu, wina były ok. 7 EUR za butelkę, do tego
          możliwość zwiedzenia piwnic (te beczki robią wrażenie !)
      • renomax Re: Wasze ulubionie miejsca w Toskani... 10.04.08, 22:51
        Czytam to co piszecie i nasuwa mi sie refleksja ,że jednak bardzo się wszyscy
        różnimy.Znam dość dobrze Toskanię i nigdy bym nie poleciła nikomu
        Montepulciano/przereklamowane i ponure/.Natomiast polecam Cortonę i San
        Gimingnino.Cudo!Jeść polecam w bocznych uliczkach,a nie na głównych placach i
        unikać restauracji z przewodnika
        • erka44 Re: Wasze ulubionie miejsca w Toskani... 11.04.08, 00:06
          też tak sobie pomyślałam , Cortona mnie urzekła, podobało mi się wszystko, choć
          fajną knajpkę na nasze pożegnanie z Toskanią szukaliśmy dość długo , niby takich
          małych kameralnych miasteczek jest tam sporo np Lucca czy wymienione wyżej San
          Gimignano, ale Cortona mnie oczarowała i zawsze znależlismy miesce parkingowe ,
          co nie było bez znaczenia, pozdrawiam
          • ewa553 Re: Wasze ulubionie miejsca w Toskani... 11.04.08, 08:41
            ja skolei lubie wsiadlszy w auto zjezdzac na mniejsze drogi, zadne
            tam szybkiego ruchu. Wtedy odkrywam cudowne miejsca. Niwazne, ze
            dzis wielu nazw nie pamietam. Te miejsca mam przed "oczyma duszy".
            Wiem gdzie sa, znalazlabym je natychmiast, ale potrzebna by mi byla
            mapa sztabowa, aby je odnalezc. Szczegolnie takie jedno malenkie
            miasteczko na wzgorzu, gdzie nie spotkalam ani jednego turysty!!
        • Gość: Maciej Re: Wasze ulubionie miejsca w Toskani... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 08:55
          San Gimigiano jest piękne, ale zapamiętałem jako najbardzie zatłoczone
          miasteczko w Toskanii. Szpilki nie szło wcisnąć, ani na parkingach ani w
          miasteczku. Myślę, że bardzo dużo zależy tu od pierwszego wrażenia - albo akurat
          trafisz na chwilę, kiedy jest trochę mniej ludzi i od razu miejscowość robi
          lepsze wrażenie, albo trafisz na koszmarny tłum i od razu można mieć negatywny
          stosunek do każdego miejsca, nawet tak pięknego jak San Gimigiano. Cortony nie znam.
          Generalnie wydawało mi się właśnie, że południowa Toskania (na południe od
          Sieny) jest zdecydowanie mniej zatłoczona, ale czytając Twój post myślę, że może
          tak po prostu trafiłem.
          • Gość: malgo Re: Wasze ulubionie miejsca w Toskani... IP: *.56-82-r.retail.telecomitalia.it 11.04.08, 09:29
            wszystkie poprzednio wymienione miejscowości jak najbardziej do
            odwiedzenia, tak jak ewa jadąc po drodze rozglądam się na boli i tak
            trafiłam do Certaldo, nawet latem niezbyt mocno okupowanego przez
            turystów (chyba że trafisz na festiwal teatralny), przytulna
            miejscowość i cicha(kiedyś potem pojechałam do San Gimignano i
            uciekałam czem prędzej), a zimą to już nikogo tam nie spotkałam,
            miejsce pochówku Boccaccio z pięknie udekorowaną capuccino w barze z
            jego nazwiskiem w nazwie, oraz pysznym jedzonkiem z widokiem na San
            Gimignano na horyzoncie w tawernie La Antica Fonte, lubię
            Montecatini Alto ze stałą wystawą żłóbka w kościele na wzgórzu, no i
            dla fascynatów średniowiecznymi pozostałościami przeurocze
            Monteriggioni, z widocznymi z daleka murami i basztami. Trochę zdjęć
            mam na
            picasaweb.google.com/italia.serenissima/MaEMiasteczkaToskanii
    • pastyl_ka Re: Wasze ulubionie miejsca w Toskani... 11.04.08, 10:09
      Też polecam Cortonę i Le Celle niedaleko Cortony.Zachwycające
      miejsce.Montepulciano też miło wspominam.A może to wpływ wypitych
      tam lampek wina:)Zwiedziłam tam winnice i degustowalam wina.Pięknie
      też jest w Sant Antimo.Znajduję się tam samotnia
      Cystersów.Braciszkowie śpiewają tu gregorianki-ale te widoki typowo
      toskańskie zapierają dech w piersiach.
      • anna344 Re: Wasze ulubionie miejsca w Toskani... 11.04.08, 14:36
        volterra i okolice ,Fiesole i w ogole male wioski i miasteczka w
        okolicy florencjii.Jesli chodzi o adresy knajpek to polecam przewodnik
        michelin i nie sa to jedynie 'gwiazdkowe' lokacje ale wlasnie typowe
        miejsca z klimatem w roznych kategoriach cenowych (czasami bardzo
        trudno je znalezc nawet z gps) Przewodnik jest tylko po wlosku.Udanej
        podrozy zycze.
      • Gość: malgo Re: Monte Amiata IP: *.6-87-r.retail.telecomitalia.it 11.04.08, 15:35
        cieszę się, że Wam się podobają zdjęcia, ciągle jestem na etapie ich
        opisywania - dość dużo tego a ciągle przybywa :)
        czerwona kolejka jest na Montecatini Alto, a kawę w kwiatki piłam w
        barze Boccaccio w Certaldo
        Ewa do muzeum jeszcze nie trafiłam - za pierwszym razem, gdy byłam
        wybrałam zwiedzanie "dzieł mistrzów w zwierciadle", że tak
        przetłumaczę tę świetną inicjatywę. A następne razy to były jakieś
        jesienno-zimowe dni, gdy wszystko, poza, na szczęście, barem było
        pozamykane.
            • Gość: al9 malgo dzieki :-) IP: *.teleton.pl 21.04.08, 10:32
              al uważaj! mogę mieć wypaczony gust! :) miłego oglądania i pamiętaj,
              nigdzie nie napisałam, że to oskarowy film :)
              ----------
              "Pod Słońce"
              malgo na blogu pisała o poszukiwaniach plenerów w których kręcili
              film - sprowokowała mnie do jego zakupu (w ciemno, dla obrazów
              Toskani)
              I miła niespodzianka :-)
              Film zabawny, dobrze zagrany (Harvey Keitel) pięknie sfotografowany,
              w dobrej jakości (to nieczęste a zwracam na to uwagę jako fan HD)
              Przy okazji - może załozymy osobny wątek dotyczący włoskiego kina i
              filmów o Włoszech ?
              I jeszcze kolejny o architekturze (malgo to Twój zawód i pasja -
              prawda?) Widać to w Twoich wpisach na blogu :-)
              Pozdr


              • Gość: malgo Re: malgo dzieki :-) IP: *.1-87-r.retail.telecomitalia.it 21.04.08, 13:22
                Al wchodzę sobie na forum i co czytam? Że nie dobiłam filmem, ale się cieszę! Co
                do mojej pasji to zgadłeś, może to nie do końca zawód, bo historykiem sztuki nie
                jestem, ale musiałam znać historię sztuki w swoim zawodzie. Teraz szczęśliwie
                stało się to pasją. A z zawodu się wycofałam na rzecz Toskanii - co chyba
                zrozumiałe :) Pozdrawiam dzisiaj z bardzo deszczowej Pistoi
                Co do wątku o filmie to nawet widzę go tu, w turystyce, gdyby to miało być w
                stylu "śladami filmu, książki" - chyba jak najbardziej. Wszak na swoim blogu
                wymieniam parę książek i filmów, które potem bacznie śledziłam w Italii.
                Zostawiam Tobie, jako pomysłodawcy, założenie wątku - myśl przednia
    • neilos Re: Wasze ulubionie miejsca w Toskani... 11.04.08, 21:33
      Włoch są piękne w każdym miejscu.

      Polecam stronkę mojego włoskiego przewodnika i przyjaciela...
      picasaweb.google.it/DanPo36l/Italy2007
      Poproszę go dzisiaj, by rozbudował ten katalog...

      Ktoś juz na tym forum napisał, że jak się już tam pojedzie, to zakocha się bez
      pamięci w tym kraju i ludziach...
        • neilos Re: neilos 12.04.08, 15:11
          W picasa jest tylko znikomy ułamek naszych zdjęć, mamy w planach
          zbudowanie naszej wlasnej strony. Fotografia i podróże to nasza
          pasja. Chcemy sie nią podzielić z innymi.
            • neilos Re: neilos 13.04.08, 21:38
              Dziekuję Ci bardzo Al.
              Niestety, nie znam się na stronach internetowych, próbujemy coś zrobić w blogu,
              ale tutaj nie ma wersji 3 językowej ( jeżeli jest to nie wiemy jak zrobić), ale
              próbujemy.
              Problemem są opisy, porozumiewamy się po angielsku ale chcielibyśmy, by opisy
              były po polsku i włosku, nie chcemy powtarzać tego samego trzy razy.
              Na stronach internetowych jest to swietnie rozwiazane, w blogach chyba jeszcze nie.
        • marghe_72 Re: Wasze ulubionie miejsca w Toskani... 15.04.08, 13:12
          marusia811 napisała:

          > planujemy być w tamtych okolicach, a że nie samym duchem człowiek
          > żyje, możesz napisać czym ta restauracja wyróżnia się od innych,
          że
          > warto tam jeść ?


          jedzeniem ;-)
          a tak poważnie.
          To jedna z lepszych knajpek w jakich zdarzyło mi się jeść. A jeśc we
          Włoszech lubię :)

          Nie wiem czy menu się przypadkiem nie zmieniło, bo byliśmy tam
          ładnych parę lat temu..
          ale jeśli nie to zdecydowanie polecam ravioli z "sosem" ze świeżej
          bazylii
          wieprzowinę z karczochami
          gnocchi z ragu' z królika..
            • marghe_72 Re: no własnie to ragu' 15.04.08, 23:42
              Gość portalu: al9 napisał(a):

              > z królika :-(
              > jakoś nie mogę się przekonać...
              > od razu widzę oczami duszy mojego kota..
              > :-))
              > al

              serwują tez inne dania :)
              z dzika bys zjadła?
          • marusia811 Re: Wasze ulubionie miejsca w Toskani... 15.04.08, 16:47
            marghe_72 napisała:

            > marusia811 napisała:
            >
            > > planujemy być w tamtych okolicach, a że nie samym duchem
            człowiek
            > > żyje, możesz napisać czym ta restauracja wyróżnia się od innych,
            > że
            > > warto tam jeść ?
            >
            >
            > jedzeniem ;-)

            no tak, zupelnie o tym zapomniałam
            kliknęłam na podany link i wychodzi mi na to, że nie jest to
            restauracja familijna jak to się we Włoszech często praktykuje i
            gdzie jedzenie faktycznie bywa wyśmienite "jak u mamy" lecz należy
            do jakiegoś łańcuszka lub coś w tym rodzaju, ktory to mniej dba o
            klienta a bardziej o własną kieszeń ale możliwe,
            wybacz jeśli się mylę
            • marghe_72 Re: Wasze ulubionie miejsca w Toskani... 15.04.08, 23:47
              Chyba się mylisz :)
              Nie bardzo wiem na jakiej podstawie stwierdziłaś, że to restauracja
              sieciowa :)

              tu inny link
              www.yubuk.it/toscana/montepulciano/ristoranti/la_grotta/109320
              i po angielsku
              www.igougo.com/dining-reviews-b145153-Tuscany-Ristorante_La_Grotta_Montepulciano.html#reviews

              z tego co widzę restauracja nie ma własnej strony internetowej
    • sliwka4 Re: Wasze ulubionie miejsca w Toskani... 03.05.08, 16:11
      Ach, Toskania, rozmarzyłam się. Ulubione miejsca...
      A więc-
      z większych miast oprócz pewniaków, o których nie bedę pisać, bo są
      oczywiste- bardzo podobała mi się Lucca. Miasto zbudowane w ludzkiej
      skali, zamknięte w obrębie wałów, z uroczym ogrodem botanicznym,
      wspaniałą katedrą- co za fasada! A w środku- Volto Santo i masa
      cudów, łącznie z alabastrowym, tchnącym cudownym spokojem,
      prześlicznym nagrobkiem Hilarii dłuta della Quercii. Co było
      przyjemne- nie było tam w tym czasie wielu turystów, w bocznych
      uliczkach prawie nikogo.

      Z mniejszych miejscowości- urocza, tchnąca spokojem była Pienza,
      naznaczona wszędzie herbem Picollominich, z wszechobecnym zapachem
      serów, widokiem na świetlistą val d`Orcia i Monte Amiata. Pałac
      Picolominich nieduży, ponury-taki jak powinien być, z zachowanym
      autentycznym wystrojem. Najbardziej podobała mi sę katedra- też
      prześwietlona słońcem, z uroczymi obrazami szkoły sieneńskiej.

      Arcidoso- to miasteczko ulepione na górze, z domami każdym na innej
      wysokości, plątanina typowych kamiennych, średniowecznych uliczek,
      San Qurico- z pięknym, romańskim kościołem z doskonałymi portalami,
      malowniczo położona Santa Fiora- tam to turystów w ogóle nie było,
      było za to pyszne lody, Castilone d`Orcia, malutkie Bagno Vignoni z
      basenem zamiast ryneczku...

      Z opactw- widziałam M. Oliveto z freskami w krużgankach, większe
      wrażenie zrobiło na mnie jednak San Antimo- ze względu na materiał-
      kamień, i zachowaną romańskość, z kłębowiskiem ptaków kręcącym się
      wokół wieży.
      San Salwatore- założenie opactwa wrośnięte jest w miasteczko i nie
      robi aż takiego wrażenia, ale jest w nim ogromna krypta, z czasów
      jeszcze longobardzkich, efektownie podświetlona, imponująca.
      Następne opactwo - Vallombrosa- położone już w górach, na wysokim
      stoku doliny Arna, bliżej Florencji- samo w sobie nie aż tak
      efektowne, biło tamte na głowę położeniem- w wysokim, świerkowym,
      górskim lesie. Mieszkają tam jeszcze benedyktyni.

      Co bym jeszzce poleciła- na pewno wyprawę szlakiem chianti-
      serpentynami, wśród dolin, górskich stoków, drobnych lasów dębowych
      lub z kasztanowców, z miasteczkami takimi jak Radda, Castellina,
      Greve.
      Na pewno wyprawę na sieneńską Crete- byłam tam we wrześniu, zaorane
      pola w kolorze ugru, brązu lub żółci powiekszały jeszcze wrażenie
      dzikości, wydawały się prawie pustynią.

      Nie byłam na Monte Amiata, czego żałuję, choć podnóża jej zjeździłam
      dookoła.

      Imponująca jest warownia Radicofani- warto tam się wybrać dla
      widoku, i dla samej drogi, tam prowadzącej.

      San Giminiano- owszem, było kłębowisko Japończyków i nie tylko, ale
      mimo wszystko warto, bardzo warto je zobaczyć.
    • al9 naprawdę świetne miejsce we Florencji 12.08.08, 12:49
      gdybym miał wybrać jedną jedyną restaurację w Toskani..
      z kuchnią, atmosferą i obsługą..
      to polecam:

      travel.yahoo.com/p-reviews-2783270-prod-travelguide-action-read-ratings_and_reviews-i

      trattorię Borgo Antico na Piazza Santo Spirito we Florencji...
      Piazza to świetne miejsce, zwłaszcza wieczorami, nieco oddalone od
      głównych turystycznych szlaków, z prawdziwie włoską atmosferą..
      Ludzie jadają tu całymi rodzinami, z dziećmi, dziadkami, psami,
      pełne skuterów, rowerów, starych fiatów 500...
      Wiele pełnych knajp, ale polecam Borgo Antico...
      Owoce morza: misy (wielkie jak dla konia) muli w winie, grillowane
      langusty, grube , risotto z melonem i ricottą, langusty, fenomenalne
      pasty, świetne domowe wino...
      Siedzi się przy długich stołach śmiejąc się z historii opowiadanych
      we wszystkich językach świata...
      Bardzo bardzo sympatyczna miła obsługa..
      Ceny rozsądne (dwie osoby dwa dania, butelka wina - 60 euro)
      Uwaga - kolejki - ale warto poczekać (umilą Wam to czekanie lampką
      prosecco)
        • Gość: al9 hotel we Florencji IP: *.teleton.pl 28.08.08, 10:45
          We Florencji - hotel Pendini
          REWELACYJNA lokalizacja - w środku starego miasta, bardzo bardzo
          sympatyczna obsługa, niezłe śniadania (o co we Włoszech niełatwo)i
          klimat jak sprzed 150 lat...
          I dobre ceny... dwójka z klimą i widokiem na Plac Republiki - 85
          euro..


          www.booking.com/hotel/it/pendini-firenze.html?aid=311264;label=florence-
          _xK6qNnSVpFzCSDAvnyJSwS1337443423;sid=7f2e8943494ec17f98d347e695ab531
          c

          pozdr
          al
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka