Romantyczna kolacja w Rzymie.

28.05.08, 19:34
Salve Amici,

laduje przelotem w Rzymie (Fumicino) okolo godziny 15:00.
O 22:00 mam nastepny samolot. Chcialabym zjesc romantyczna
kolacje z butelka chianti w Wiecznym miescie. Czy ktos ze
znajacych dobrze Rzym moze zaproponowac w miare wygodne
logistyczne spelnienie mojego kaprysu :).

Grazie (mille),
bella.
    • Gość: .............. Re: Romantyczna kolacja w Rzymie. IP: *.12-79-r.retail.telecomitalia.it 28.05.08, 19:40
      Do Rzymu z lotniska jest pociagiem ok 1H,wiec nie wiem czy sie
      wyrobicie!!!polecam male miasteczko nad morzem Ostia,przy plazy nie
      daleko od Fiumicino,napewno z Fiumicino jest jakis autobus do Ostii!
      • bella12 Re: Romantyczna kolacja w Rzymie. 28.05.08, 20:06
        Dzieki bardzo za sugestie. Dwa lata temu jechalam z lotniska
        busikiem na Piazza Campo dei Fiori. Placilam (chyba) 20 euro.
        Zastanawiam sie nad sensem szarpniecia sie na taxi. Czy w tych
        godzinach (poniedzialek) tez moge stac drogo w korku?
        • Gość: .......... Re: Romantyczna kolacja w Rzymie. IP: *.12-79-r.retail.telecomitalia.it 28.05.08, 20:54
          Wydaje mi sie ze pociagiem-expres(fiumicini-termini,bilet kosztuje
          11Euro/osoba)jest najszybciej!!a jesli chodzi o korki to nic nie
          moge zagwarantowac,moze byc roznie!!moze lepiej wybierzcie sie do
          Ostii,cos tam zjecie i pospacerujecie na plazy!!
          • bella12 Romantyczna kolacja w Rzymie/Ostii :). 29.05.08, 07:32
            Dziekuje za info. Ekspres do stacji Termini wydaje sie najlepszy.
            Bliskosc Ostii do lotniska ma tez zalete. Wyczytalam, ze jest
            do niej z lotniska okolo 6 km. Byc moze wiec wybierzemy Ostie.
            Sugerujac Ostie miales na mysli Ostie Lido, prawda? Czy Ostia
            Antica z nia sasiaduje?

            Pozdrowienia,
            bella.
            • Gość: ............. Re: Romantyczna kolacja w Rzymie/Ostii :). IP: 79.0.45.* 29.05.08, 15:34
              Tak Lido di Ostia-male miasteczko przy morzu,przy plazy mozna tez
              cos zjesc-jest tam duzo kawiarenek,restauracyjek!Ostia Antica jest
              to duzy park-z antycznymi rzezbami,nie daleko od Ostii Lido!
              • linn_linn Re: Romantyczna kolacja w Rzymie/Ostii :). 29.05.08, 15:47
                Nie ma potrzeby jechania di Ostii. W Fiumicino tez sa restauracje. To jest
                normalna nadmorska miejscowosc.
                • bella12 Romantyczna kolacja w Fiumicino. 29.05.08, 21:50
                  Dziekuje Wam za podpowiedzi. O tym, ze Fiumicino jest
                  miasteczkiem nadmorskim znana z dobrych restauracji
                  rybnych/owocow morza nie wiedzialam. Teraz wiem :).
                  Wydaje sie teraz najrozsadniejsza opcja. Nie bedziemy
                  sie musieli spieszyc z piciem chianti.

                  Serdecznie pozdrawiam,
                  bella.
    • Gość: boguszka Re: Romantyczna kolacja w Rzymie. IP: *.polskieradio.pl 30.05.08, 14:32
      ja też polecam Ostię. Przecudna nadmosrka miejscowosć (zwłaszcza
      teraz latem gdzie można sobie na tarasie z przecudnym widokime na
      morze zjeść lunch). I bardzo blisko od lotniska.
      • Gość: kk Re: Romantyczna kolacja w Rzymie. IP: 217.153.44.* 03.06.08, 13:58
        Czy Ostia jest tożsama z Ostia Antica gdzie zwiedza się ruiny, czy
        trzeba sie jakims transportem przemieścić pomiędzy nimi?
        • linn_linn Re: Romantyczna kolacja w Rzymie. 03.06.08, 14:10
          Kliknij zolta "lezke" na srodku mapki:
          www.ostiaantica.net/map.php
          Jest tam przystanek poczatowy/koncowy linii 018 i 011. Cala mapka godna uwagi /
          stacja Ostia Antica jest nizej /.
          • ennka Re: Romantyczna kolacja w Rzymie. 04.06.08, 00:32
            Z Ostii Antica do Ostii-kurortu jedzie się dwa przystanki kolejką .
            Z Rzymu ,najpierw jest O.Antica, a potem ta nad samym morzem.
            Można kupić bilet docelowy i po drodze wysiąść i zwiedzić ruiny.
            Chyba ,że jesteś ogromnym miłosnikiem takich miejsc ,to zajmie Ci to
            cały dzień .Jest to bardzo rozległy teren ,właściwie ruiny sporego
            miasta.
            • Gość: kk Re: Romantyczna kolacja w Rzymie. IP: 217.153.44.* 06.06.08, 11:09
              Nie mogę znaleźć morza na tej mapce ;-)
              Miłośnikiem okrutnym ruin nie jestem, był plann, aby połynać Tybrem
              do Ostia Antica i wrocić, ale skoro zachęcacie do knajpek nad
              morzezm w Ostii, to baaardzo chetnie to połączę !!! Skoro warto...
              Jakieś podpowiedzi? :)
              • linn_linn Re: Romantyczna kolacja w Rzymie. 06.06.08, 14:20
                Strzalka w lewo: dosc daleko.
                • Gość: kk Re: Romantyczna kolacja w Rzymie. IP: 217.153.44.* 06.06.08, 14:55
                  OK, czyli rozumiem, ze aby zwiedzic OA a póżniej zjeśc coś
                  romantycznie nad morze w O muszę:
                  1) dojechac z rzymu do Ostii
                  2) z ostii do Ostia Antica --> zwiedzanie
                  3) wrócic do Ostii
                  4)przejechać czymś [?] z centrum Ostii [fajne?] nad morze ....?
                  5) z powrotem
                  6)i powrót do rzymu?
                  • linn_linn Re: Romantyczna kolacja w Rzymie. 06.06.08, 15:32
                    To juz poradzi ktos inny. Nie znam ostii. Ja radzilam Fiumicino: jesli jest malo
                    czasu, to chyba lepsza wersja.
                  • Gość: malgo Re: Romantyczna kolacja w Rzymie. IP: *.11-87-r.retail.telecomitalia.it 06.06.08, 17:32
                    nie do końca rozumiem Twoją kolejność miejscowości. Po co tyle razy się
                    przemieszczać? Masz taką kolejność jadąc koleją: Rzym - Ostia Antica - Lido di
                    Ostia (czyli nadmorska miejscowość). W samej Ostii Antica, za którą ja wprost
                    przepadam też jest restauracyjka, ale niekoniecznie romantyczna. Jeśli kupisz
                    sobie taki choćby mały przewodnik z nakładanymi foliami rysunków (jak było
                    kiedyś) na miejsca obecne to możesz wsiąknąć nawet w ruiny :) Mnie fascynuje to,
                    że w Polsce to były przysłowiowe plemiona na bagnach a tutaj tak rozwinięta
                    cywilizacja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja