Dziecko w foteliku - Niemcy, Austria, Włochy

IP: *.eranet.pl 03.06.08, 12:35
Proszę o informacje - czy ktoś z Was wie, czy obowiązujące w tych
trzech krajach (Niemcy, Austria, Włochy) przepisy odnośnie
przewożenia dzieci w fotelikach samochodowych są takie same jak w
Polsce czy może inne? Jeśli inne to jakie (wiek, wzrost itp).
Pozdrawiam.
    • Gość: Maciej Re: Dziecko w foteliku - Niemcy, Austria, Włochy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 13:04
      W Austrii - podobnie jak u nas - do 12 lat, 150 cm wzrostu. We Włoszech
      pamiętam, że były jakieś bardzo liberalne - chyba do 3 lat i to nie nakaz tylko
      zalecenie, czy jakoś tak podobnie. W Niemczech nie wiem.
      • linn_linn Re: Dziecko w foteliku - Niemcy, Austria, Włochy 03.06.08, 14:15
        Moze i liberalnie, ale jest tego cala tabelka:
        www.sicurauto.it/consiglisicurauto/trasporto_bimbi.php
        • ennka Re: Dziecko w foteliku - Niemcy, Austria, Włochy 04.06.08, 00:44
          Dla mnie nie miałoby znaczenia ,jakie są przepisy.
          Bezpieczeństwo dzieci jest priorytetem.
    • sanpja Re: Dziecko w foteliku - Niemcy, Austria, Włochy 05.06.08, 09:43
      Nie wyobrażam sobie jak można być takim nieodpowiedzialnym żeby
      zastanawiać się czy dziecko wozić w foteliku czy nie?
      Jak się nie mieści do fotelika to go tam nie wkładaj tylko zapinaj
      pasem jeżeli jest na tyle duże.
      I dziwić się potem, że tyle dzieci ginie w wypadkach samochodowych,
      jak mają takich nieodpowiedzialnych rodziców.
      • natka1.0 Re: Dziecko w foteliku - Niemcy, Austria, Włochy 05.06.08, 13:31
        sanpja napisała:

        > Nie wyobrażam sobie jak można być takim nieodpowiedzialnym żeby
        > zastanawiać się czy dziecko wozić w foteliku czy nie?
        > Jak się nie mieści do fotelika to go tam nie wkładaj tylko zapinaj
        > pasem jeżeli jest na tyle duże.
        > I dziwić się potem, że tyle dzieci ginie w wypadkach
        samochodowych, jak mają takich nieodpowiedzialnych rodziców.

        Szkoda , że Sanpia nie doczytała albo nie zrozumiała pytania .
        Gość B pytał czy obowiązujące przepisy w Austrii , Czechachi
        Włoszech są takie same jak w Polsce , a nie o to czy ma wozić
        dziecko w foteliku czy też nie.Mnie także interesuje ten temat
        ponieważ moja córka ma 10 lat i 152 wzrostu. Nie wiem czy np jakiś
        upierdliwy policjant nie przyczepi się że nie jedzie ona w foteliku
        tylko jest zapięta pasami .
        Pozdrawiam
        • Gość: Maciej Re: Dziecko w foteliku - Niemcy, Austria, Włochy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.08, 15:49
          > Mnie także interesuje ten temat
          > ponieważ moja córka ma 10 lat i 152 wzrostu. Nie wiem czy np jakiś

          To ty już nie masz problemu, bo ma ponad 150 cm. Ja właśnie mam dylemat co w
          Austrii, bo córka ma ok. 145 cm i też 10 lat, a więc wg przepisów powinna
          jeździć w foteliku, a jest jednak na to już trochę za duża (zwłaszcza, że
          wszystkie podkładki są do 36 kg, a ona waży więcej)
          • Gość: B Re: Dziecko w foteliku - Niemcy, Austria, Włochy IP: *.eranet.pl 06.06.08, 10:19
            No właśnie zasadnicze pytanie - czy dziecko musi spełniać w tych
            krajach jeden warunek czy oba? I jakie dokładnie są te warunki?
            Również mam z tym problem. W Polce wiem że starsza córka może już
            jeździć bez fotelika ale być może tam przepisy są bardziej
            rygorystyczne.
            Dziękuję za link do strony, bardzo mi pomogła.
            Dla tych, którzy mają problem z przetłumaczeniem (ja miałam i
            poprosiłam kogoś o pomoc):
            "Na stronie ktora podalas jest info ze dzieci w przedziale wagowym
            22-36 kg, co ma byc odpowienikiem 5-12 lat maja jezdzic na tych
            podkladkach. Jesli jednak przekrocza 1.50 m wzrostu moga jezdzic jak
            dorosli zapieci tylko pasami, ale zawsze tylkoz tylu."
            Czyli generalnie podobnie jak u nas.
        • sanpja Re: Dziecko w foteliku - Niemcy, Austria, Włochy 06.06.08, 21:01
          Doskonale zrozumiałam. Jezeli dziecko moje miescilo by sie w foteliku czy na
          podkladce majac nawet 12 czy 13 lat to by w nim jechało i tyle! Jego
          bezpieczenstwo jest dla mnie najwazniejsze i uwazam ze te pytania sa bezsensowne
          i mam prawo to wyrazic tak samo ja wy. Moja corka ma 11 lat i sie do fotelika
          ani na podkladke nie miesci od dawna, bo jest wysoka i w zadnym kraju w ktorym
          bylam kontrolowana przez policje nikt sie do mnie nie doczepil i nie slyszalam
          zeby doczepil sie do kogokolwiek.
          Osobny temat to fakt iz 12-letnie dziecko mieszczace sie w foteliku to powod do
          zastanowienia sie nad tym czy jego hormon wzrostu dziala prawidlowo.
          rowniez pozdrawiam
          • Gość: B Re: Dziecko w foteliku - Niemcy, Austria, Włochy IP: *.eranet.pl 08.06.08, 22:12
            Buahaha, Snapja, no a tutaj to całkiem przegięłaś!!! Ale się
            ubawiłam. To faktycznie tamat na inne forum, dobrze że to
            zauważyłaś... A jeszcze inny temat to taki, że to chyba Twoje
            hormony prede wszystkim szaleją......
      • Gość: B Re: Dziecko w foteliku - Niemcy, Austria, Włochy IP: *.eranet.pl 06.06.08, 10:20
        Jeżeli nie masz nic mądrego do powiedzenia w temacie postu to
        proponuję się nie wypowiadać bez sensu. To forum jest po to żeby
        zadawać pytania z nadzieją że otrzyma się odpowiedź, a nie po to
        żeby wypisać durne komentarze. Jadę do obcego kraju i to takie
        dziwne że chcę znać przepisy? Nie wiem jakim cudem wyczytałaś z
        mojego pytania że jestem nieodpowiedzialna, jak się nudzisz to może
        przenieś się na inne forum - czepialskich albo coś podobnego.
        A swoją drogą to podejście typu:
        > Jak się nie mieści do fotelika to go tam nie wkładaj tylko zapinaj
        > pasem jeżeli jest na tyle duże.
        również mnie zadziwia. Nie wiem jak na to wpadłaś. Ja też się
        mieszczę do fotelika, czy to oznacza że powinnam w nim jeździć,
        skoro da się mnie do niego wepchnąć?
        Dla mnie bomba. Gratuluję pomysłu. W takim razie może zlikwidować
        wszystkie przepisy? Jak się zmieści to wkładamy, jak nie to nie.
        • sanpja Re: Dziecko w foteliku - Niemcy, Austria, Włochy 06.06.08, 20:43
          Gość portalu: B napisał(a):

          > Nie wiem jak na to wpadłaś. Ja też się
          > mieszczę do fotelika, czy to oznacza że powinnam w nim jeździć,
          > skoro da się mnie do niego wepchnąć?

          Skoro masz mniej niz 12 lat to co sie głupio pytasz. Wsiadaj i przyjemnej jazdy.
          • mdudek111 Re: Dziecko w foteliku - Niemcy, Austria, Włochy 08.06.08, 10:27
            Droga B. Musimy po prostu nie zwracać uwagi na znaczną część
            piszących na forum.
            Myślę,że są to osoby z niepohamowaną potrzebą udowadniania "czegoś"
            innym. Zastanawiam się tylko "udowadniania czego ?".
            Swoją drogą w przypadku jadących samochodem z "snajpa" obawiam sie
            o bezpieczeństwo z innych powodów.
            Pozdrawiam i życzę miłych wakacji.
            • Gość: B Re: Dziecko w foteliku - Niemcy, Austria, Włochy IP: *.eranet.pl 08.06.08, 21:02
              Hihi, chyba masz rację ;-). Staram się nie zwracać uwagi, ale jej
              wspóczuję... Takie posty często świadczą o niedowartościowaniu -
              komuś bardzo chce pokazać jaka jest mądra. W dodatku wydaje jej się
              że wszyscy mają taki sam samochód jak ona. Moje dziecko nigdy nie
              będzie uderzało głową o sufit samochodu, bo jest za wysoki. No i
              jeszcze wydaje jej się że skoro jej się nikt nie czepiał, to nas też
              nie będzie. Nie wiem, czy austriackiemu, włoskiemu czy jeszcze
              jakiemuś tam innemu policjantowi wytłumaczenie że Snapji się nikt
              nie czepiał by wystarczyło... Ryzykować nie będę, mimo że Snapja nie
              słyszała żeby się kogoś czepiali - poszukam jeszcze informacji i
              napewno napiszę jeżeli dowiem się czegoś na temat.
              Również pozdrawiam i życzę udanych wakacji, bo moje już bardzo
              niedługo :).
          • mlwybraniec Re: Dziecko w foteliku - Niemcy, Austria, Włochy 08.06.08, 12:53
            Sonpja... przenieś się na Forum Gazty - Zdrowie Kobiety. Tam napewno
            znajdą co ci dolega, pozdrawiam Leszek
Pełna wersja