4 dni w Rzymie (czyli mój pierwszy raz)

27.01.09, 17:45
Nie będę opisywał całego pobytu, bo w takich celach ludzie piszą
bloga.
Pierwszego dnia widzieliśmy Lateran, Kolosseum, Palatyn i Forum
Romanum. Nogi nam weszły w tyłki, więc poszliśmy na zakupy i
zaszyliśmy się w hotelu. Hotel mieliśmy na południowym przedmieściu,
w dzielnicy Tuscolana. Rozmiary miasta powalają, a komunikacja
miejsca jest wielce oryginalna np. linia metra A kursuje tylko do 21-
ej. Po przegrzebaniu planu miasta i przewodnika stwierdziłem, że
zamiast iść kawał do metra możemy podjechać kursującym co 3 minuty
autobusem na Lateran i dopiero wsiadać w metro.
Bazylika na Lateranie powala na kolana, a węzeł komunikacyjny pod
akweduktem jest jedyny w swoim rodzaju. Tam zjadłem pierwsze gorące
marony. Potem wąską ulicą poszliśmy w stronę Kolosseum. Ku naszemu
zdziwieniu tą uliczką przeciskały się malutkie busiki. Szczęka nam
opadła jak zobaczyliśmy duży autobus "naszej" linii 85. Dotarliśmy
do Kolosseum, zwiedziliśmy wnętrze (myślałem, że jest większe).
Bilet obowiązywał też na Palatyn i Forum Romanum. Piękną aleją
Grzegorza VII poszliśmy na Palatyn. Dla wielbicieli zarośniętych
ruin to raj. Zachowałem się jak łobuz, bo postanowiłem zerwać kilka
owocujących mandarynek. Trochę było mi głupio, bo jak już wskoczyłem
na murek to napatoczyli się seniorzy z Francji. Ku mojemu zdziwieniu
zaczęli mi bić brawo. Zerwałem kilka sztuk i połowę owoców im
ofiarowałem. Zapytali skąd jestem - ja, że z Polski, usłyszałem, że
Polacy to zaradny i sprytny naród. A mi nadal było głupio, że
zachowałem się jak łobuz. Owoce były nieziemsko kwaśne. Potem
poszliśmy na Forum Romanum - powalające, szczęka mi opadła z
zachwytu. Ponieważ nie spaliśmy od 4 rano zatem padliśmy przy
Kolumnie Trajana. Grzecznie poszliśmy do metra, pojechaliśmy na
Termini i po zakupach udaliśmy się do hotelu.
W sobotę od rana lało. Plany były konkretne i nie było siły, która
mogłaby je zmienić. Zwiedzaliśmy Watykan i wszystko co dało się tam
obejrzeć. Wcześciej poszliśmy na lody do lodziarni Old Bridge, która
jest reklamowana w Lonely Planet. Zwiedziliśmy muzea, grób Jana
Pawła II, Bazylikę św. Piotra, byliśmy też na jej kopule. Na pl. św.
Piotra chciałem Japonkom ukraść parasol :) Hindusi w Rzymie to
bardzo przedsiębiorczy ludzie, jak pada to chodzą i sprzedają
parasole, jak świeci słońce to kapelusze, a wieczorami statywy do
aparatów. Po zwiedzeniu i przemoknięciu pojechaliśmy zjeść obiad,
ale w miejscu mało turystycznym. Trafiliśmy na Eskwilin, w pobliże
pl. Wiktora Emanuela. Pizza przepyszna, straciatella taka sobie,
kawa - sam szatan. Potem ruszyliśmy do Santa Maria Maggiore,
bazylika ogromna i robi wrażenie swoim pięknem. Tam zaczepił mnie
staruszek w zniszczonym płaszczu. Myślałem, że to żebrak, wypytał
mnie skąd przybyłem. Okazał się emerytowanym profesorem
uniwersyteckim mówiącym w 14 językach. Opowiedział mi historię
bazyliki i trochę o sobie. Powiedział, że zawsze marzył, żeby
pojechać do Polski i zobaczyć Kraków, ale teraz jest na to już za
późno. Ekwilin powoli staje się chińską dzielnicą, byliśmy w takich
delikatesów dla azjatów. Patrzyli na nas w szoku - byliśmy jedynymi
nie skośnymi klientami. Miałem frajdę, bo przejechaliśmy kawałek
tramwajem. Niestety władze Rzymu powoli likwidują trakcję, bo korki
i źle parkujące auta spowalniają jazdę tramwajem. Kierowcy rzymscy
to temat na elaborat. Później "woziliśmy się" metrem i autobusem.
W niedzielę była piękna pogoda, zrobiliśmy mega wycieczkę,
widzieliśmy Termy Karakalli, Circus Maximus, Kapitol, Campo Di
Fiori, potem szlakiem turystycznym przez Piazza Navona, Panteon,
Fontana Di Trevi do Spagny, czyli Schodów Hiszpańskich, następnie do
Santa Maria del Popolo. Stamtąd metrem do Piramidy Cestiusza. Potem
wróciliśmy na Campo Di Fiori na obiad. Było tortellini w sosie
serowym. Zaczęło zmierzchać i expressem kieszonkowców (linią 64)
pojechaliśmy na pl. św. Piotra. Wieczorem też wygląda pięknie.
Potem powrót do hotelu, bo już była prawie noc. Co sobie przypomnę
to dopiszę :)
    • a-d-m Re: 4 dni w Rzymie (czyli mój pierwszy raz) 27.01.09, 18:36
      Czy możesz podać aktualne ceny biletów wstępu np. do Koloseum,
      Muzeum Watykańskiego, itp. W necie na każdej stronie jest inaczej???
      Pozdrawiam.
      • sibeliuss Re: 4 dni w Rzymie (czyli mój pierwszy raz) 27.01.09, 21:49
        Kolosseum + Palatyn + Forum Romanum = 12 €
        Muzeum Watykańskie = 14 €
        Kopuła Bazyliki Św. Piotra = 5 € bez windy, 7 € windą.
        • a-d-m Re: 4 dni w Rzymie (czyli mój pierwszy raz) 27.01.09, 22:30
          Serdeczne dzięki.
        • Gość: Kris Re: 4 dni w Rzymie (czyli mój pierwszy raz) IP: *.xdsl.centertel.pl 27.01.09, 23:25
          moglbys mi podpowiedziec gdzie kupuje sie bilety na Koloseum, Palatyn i Forum
          Romanum? przy Koloseum? w ktorym miejscu? sa jakies znizki dla dzieci, bo mam
          10letniego synka
          dziekuje z gory za odpowiedz!
          • dokto bilety 28.01.09, 14:20
            Za wejście na Forum Romanum się nie płaci. Na Palatyn i Colosseo
            obowiązuje jeden bilet. Lepiej zacząć od Palatynu bo tam kolejki
            mniejsze, albo ich prawie nie ma, a potem podejść do Koloseum.
            Ty zapłacisz 15,5 a dziecko, ponieważ ma mniej niż 18 lat i jest
            obywatelem UE jak mniemam, 4,50. Przy starszych dzieciach warto mieć
            jakiś dokument potwierdzający wiek bo młodzież 18-25 płaci trochę
            więcej ale i tak nie pełną cenę. Czasem wystarczy legitymacja
            szkolna, czasem potrzebny dowód lub paszport.
            • Gość: Kris Re: bilety IP: *.xdsl.centertel.pl 28.01.09, 14:40
              15.5 eur za wstep na Palatyn, Koloseum i Forum Romanum? a nie 12 eur? jak kolega
              wyzej napisal?
              • dokto Re: bilety 28.01.09, 16:15
                Być może 12. Cenę, którą podałem znalazłem na stronie rzymskiej it.
                • a-dm Re: bilety 28.01.09, 20:49
                  Cenę którą znalazłeś jest ceną za zakup blietu on line, który jest w
                  przypadku Rzymu droższy. Pozwolę sobie zauważyć, że jest to rzadko
                  spotykana praktyka w cywilizowanym świecie. Już się wiecej nie
                  skarżę bo zaraz dostanę cięgi od beznamietnych zwolenników wiecznego
                  miasta, do którego, zresztą po raz trzeci, wybieram się w końcu
                  lutego.
                  Pozdrawiam.
                • sibeliuss Re: bilety 28.01.09, 23:09
                  dokto napisał:

                  > Być może 12. Cenę, którą podałem znalazłem na stronie rzymskiej it.

                  Mam przed sobą bilet - jak byk jest napisane 9+3 €.
        • Gość: rzymianka Re: 4 dni w Rzymie (czyli mój pierwszy raz) IP: 91.80.218.* 28.01.09, 11:43
          Mandarynki,pomarancze i cytryny rosnace na drzewach w miescie NIE SA
          JADALNE!!!!!tzn ze rosna na dziko i sa bardzo kwasne!!;)
          • sibeliuss Re: 4 dni w Rzymie (czyli mój pierwszy raz) 28.01.09, 23:10
            Gość portalu: rzymianka napisał(a):

            > Mandarynki,pomarancze i cytryny rosnace na drzewach w miescie NIE SA
            JADALNE!!!!!tzn ze rosna na dziko i sa bardzo kwasne!!;)
            --
            Zjadłem i żyję, choć czyn był haniebny.
    • ewa553 Re: 4 dni w Rzymie (czyli mój pierwszy raz) 28.01.09, 12:08
      :)))) Za dwie godziny jedziemy na lotnisko, a stamtad....do Rzymu! Z
      przyjemnoscia przeczytalam Twoj sliczny opis. Znam dosc dobrze Rzym,
      ale wioze 10-latke, ktorej chce pokazac Wieczne Miasto od najlepszej
      strony. Przeczytalam jej Twoj opis i...wydrukowala sobie.
      Podobalo mi sie, ze raz po raz cos Cie powalalo na kolana:))))
      Dokladnie takie mam uczucia w Rzymie co krok. Pozdrawiam wszystkich
      milosnikow tego miasta i do zobaczenia za tydzien!!!
      • sibeliuss Re: 4 dni w Rzymie (czyli mój pierwszy raz) 28.01.09, 23:11
        I ja zazdroszczę, że tam będziesz.
        Dziękuję za miłe słowa.
        • Gość: momo Re: 4 dni w Rzymie (czyli mój pierwszy raz) IP: *.146.237.1.ip.airbites.pl 28.01.09, 23:22
          Świetnie się czytało! Dziękuję!
          • Gość: tobii Re: 4 dni w Rzymie (czyli mój pierwszy raz) IP: 77.223.234.* 29.01.09, 11:40
            A jak znalesc plan lini kursujacych bus-ow o ktorych wspominales.
            Metro w necie jest ale nie moge znalesc planu autobusowego
            komunikacji miejskiej.
            • sibeliuss Re: 4 dni w Rzymie (czyli mój pierwszy raz) 29.01.09, 13:35
              Korzystałem z mapki w przewodniku po Rzymie (wyd. Wiedza i Życie).
              • Gość: kingazet Re: 4 dni w Rzymie (czyli mój pierwszy raz) IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.09, 03:54

                dziś wróciliśmy z Rzymu i podaję ceny| Koloseum 12 euro osoby
                dorosłe, dzieci lat 10 i 17 na podstawie paszportów wchodziły za
                darmo, podobnie do Castelo san Angelo
                komunikacja miejska - dzieci do lat 10 za darmo
                porównajcie to z biletami wsterpu dla dzieci u n as -Wieliczka,
                Wawel itp. i jedźcie zwiedzać obce kraje....
                aha , cieplutko w Rzymie, w słoneczku krótki rękaw, no ale w cieniu
                kurtkę trzeba mieć
    • ewa9623 Re: 4 dni w Rzymie (czyli mój pierwszy raz) 30.01.09, 11:12
      Weszło na temat biletów więc się przyłączę i zadam jeszcze jedno pytanko :)

      Słyszałam o karnetach dostępnych dla turystów (ROMAPASS zdaje się). Wiecie coś
      otym? Jak to wygląda w praktyce? Będę wdzięczna za KAŻDE info, bo we wtorek już
      lecimy :)
      • Gość: edytaB&B Re: 4 dni w Rzymie (czyli mój pierwszy raz) IP: *.t2.dsl.vodafone.it 30.01.09, 20:25
        ROMAPASS-jest to bilet na komunikacje miejska i niektore muzea ALE
        nie watykanu i kaplica sikstina ,lepiej kupic na miejscu bilet w
        Tabaci na komunikacje na 24 lub 48 godzin
        • Gość: Goska Re: 4 dni w Rzymie (czyli mój pierwszy raz) IP: *.aster.pl 30.01.09, 20:48
          wyjasnijcie mi proszę, bo się pogubiłam
          wybieram się ze znajomymi na długi weekend majowy (3 dni) i słyszałam, że
          najlepiej tzn. najbardziej ekonomicznie kupić bilet tygodniowy mam na mysli
          komunikację
          bilet jest na metro i autobusy
          czy bardzie opłaci się kupować dzienne bilety ?
          do muzeów się nie wybieramy bo nie będzie czasu tylko do Watykańskiego ale tu i
          tak muszę kupić bilet
          a może są jakieś bilety 3-dniowe ?
          • Gość: edytaB&B Re: 4 dni w Rzymie (czyli mój pierwszy raz) IP: *.t2.dsl.vodafone.it 30.01.09, 21:06
            po pierwsze gdzie maja Panstwo zarezerwowany hotel -noclegi
            • Gość: Gośka Re: 4 dni w Rzymie (czyli mój pierwszy raz) IP: *.aster.pl 30.01.09, 21:15
              Będziemy mieszkać tuż obok Watykanu
              • Gość: edytabB&B Re: 4 dni w Rzymie (czyli mój pierwszy raz) IP: *.t2.dsl.vodafone.it 30.01.09, 21:35
                wiec , wiekszosc miasta maja Panstwo po drugiej stronie "tevere"
                rzeki , moga Panstwo kupic bilet 1€ gdy rano jedziecie :piazza
                wenezia blisko koloseum i wieczorem gdy wracacie .Rzym gdy jest
                £adna pogoda zwiedza sie pieszo , jutro spytam sie czy sa bilety
                miejskie na 3 dni
                • Gość: vvv Po co czekać do jutra? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.09, 22:02
                  Trzydniowe są i nazywają się w biglietto turistico skrócie BTI.
                  KOsztują 11 euro i można na nie jeździć do woli.
                  • Gość: edytaB&B Re: Po co czekać do jutra? IP: *.t2.dsl.vodafone.it 30.01.09, 22:15
                    I super ,zycze Pani Gosi udanego pobytu w Rzymie .
                    • sibeliuss Re: Po co czekać do jutra? 30.01.09, 22:56
                      Gość portalu: edytaB&B napisał(a):

                      > I super ,zycze Pani Gosi udanego pobytu w Rzymie .

                      Nigdy nie korzystałaś z komunikacji miejskiej?
                      • Gość: vvv Re: Po co czekać do jutra? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.09, 06:49
                        Edyta jest miejscowa więc pewnie ma skuter albo jeździ na
                        miesięczny:)
                        • Gość: edyta B&B Re: Po co czekać do jutra? IP: *.t2.dsl.vodafone.it 31.01.09, 09:41
                          Mam informacje z pierwszej reki o ROMA PASS
                          opcja 3 dniowa (bez watykanu ) cena 23 € .
                          -3 dniowy bilet na komunikacje
                          -2 wybrane zabytki za darmo i bez kolejki (np : coloseum ,palatino i
                          fori romani wejscie oddzielne dle posiadajacych roma pass ,)drugi to
                          by£ Castel Sant Angelo . Ta grupa zwiedzi£a te zabytki ale mozna
                          sobie wybrac inne , jesli wchodzi sie do trzeciego zabytku,muzeum
                          podobno sa znizki.
                          - bilety trzeba podpisac
                          sa tez informacje na www.romapass.pl
                          Osoby z ktorymi rozmawia£am bardzo chwalili bezstresowe przejazdy i
                          wejscia bez kolejki ,
                          • kinita Re: Po co czekać do jutra? 31.01.09, 13:53
                            Będę miała okazję sprawdzić Roma pass już jutro;) Kuzyn mi bardzo ten bilet
                            polecał, a że jedziemy akurat na 3 dni, to powinno być OK:) Myślę, że
                            korzystając z pogody jutro postaramy się zwiedzić Koloseum, Panteon, Fontannę di
                            Trevi i wszystko co się da na powietrzu, a muzea i Watykan zostawimy na deszcz:)
                            • sibeliuss Re: Po co czekać do jutra? 31.01.09, 14:45
                              Polecam przewodnik Wiedzy i Życia, jest rewelacyjny.
                            • Gość: edyta B&B co jeszcze warto zobaczyc IP: *.t2.dsl.vodafone.it 31.01.09, 15:32
                              obok colosseo warto wejsc do
                              -s.pietro in vincoli ;nazwa pochodzi od £ancuchow ktorymi mia£ byc
                              skrepowany sw.Piotr , oczywiscie jest tam wspania£y posag Micha£a
                              Anio£a " Mojzesz" , wersja orginalna to postac siedzaca
                              prosto ,jednak autor musia£ przerwac prace gdyz zlecono mu
                              pomalowanie kaplicy Sykstynskiej . Gdy powroci£ do d£uta posag
                              wyda£mu sie ma£o ekspresyjny i tak skierowa£ twarz Mojzesza w bok i
                              zgio£ kolano (jak dobrze sie patrzy to jest ono mniejsze)
                              - gdy jestescie obok circus maximus , mozecie dojsc do "ust
                              prawdy " Bocca della Verita", nastepnie kierowac sie w strone "via
                              del teatro di Marcello" tam sa schody na KAPITOL i...
                              -piazza Venezia "Altare della Patria" ogromny bia£y budynek "
                              schody ma zwrocone w strone Via dell Corso ale niektore mapy maja go
                              narysowanego odwrotnie ( mapa w roma pass jest dobrze zrobiona )
                              -obok piazza Navona jest Pantheon gdzie zosta£ pochowany Rafael

                          • ewa9623 Re: Po co czekać do jutra? 01.02.09, 07:49
                            Wielkie dzięki za informacje :) Wylatujemy we wtorek, wracamy w sobotę.
                            Mam nadzieję, że pogoda jednak dopisze, bo prognozy nie są zbyt optymistyczne.
                            Serdeczne pozdrowienia:o]
                          • Gość: Gośka Re: Po co czekać do jutra? IP: *.aster.pl 03.02.09, 10:03
                            Dzięki za informacje. Wstyd się przyznać, ale ja mieszkałam w Rzymie przez rok,
                            no cóż...było to 17 lat temu, znam miasto, wszystkie zabytki zaliczyłam po kilka
                            razy
                            ale jednak domyślam się, że od tego czasu sporo się zmieniło w zakresie
                            komunikacji, wtedy kupowałam miesięczną tesserę za 36 tys. lirów
                            teraz jadę z grupa ludzi..dla nich to pierwszy raz więc będę za przewodnika i
                            nie mogę dać plamy :)
                            najbardziej się boję, że w ciagu tych 3 dni pobytu nie będzie czasu na
                            zwiedzanie muzeów na pewno chcemy Watykańskie, ale pamiętam z tamtych czasów
                            wijące się obok murów kolejki do MV i pewnie teraz też czeka nas godzinne co
                            najmniej stanie
                            a w planach sporo zwiedzania, i jeszcze katakumby chciałabym...zobaczymy
                            acha
                            kupiliśmy taki przewodnik "Rzym w 3 dni" to chyba wydał Pascal

                            ktos to zna ?
                            • Gość: ... Re: Po co czekać do jutra? IP: *.xdsl.centertel.pl 03.02.09, 10:43
                              jeżeli chcesz uniknąć długiej kolejki do Musei Vaticani najlepiej odwiedź je
                              około godziny 14 - 15. z praktyki wiem, że o tej porze praktycznie w ogóle nie
                              ma kolejki
                              • dokto MW info 03.02.09, 12:56
                                mv.vatican.va/3_EN/pages/MV_Home.html
                          • Gość: misza Re: Po co czekać do jutra? IP: *.chello.pl 05.02.09, 21:59
                            a jaka jest róznica miedzy Roma Pass a Roma Pass&Piu?? róznica w
                            cenie to chyba 2euro??
                            • Gość: vvv Re: Po co czekać do jutra? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.09, 07:22
                              www.romapass.it/p.aspx?l=en&tid=2
Inne wątki na temat:
Pełna wersja