Gość: eeee IP: 149.156.22.* 11.03.09, 18:17 > Piz Bernina, 4049 m n.p.m., uznany za piąty pod względem trudności wierzchołek Alp. ale bzdura Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gość Narty we Włoszech. Valtellina - we włoskim Tybeci IP: 193.239.59.* 11.03.09, 19:50 Organizuję wyjazd do Livigno z możliwością szkolenia narciarskiego pod okiem instruktorów. Szczegóły - sandman82@tlen.pl Zapraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lk11@gazeta.pl Narty we Włoszech. Valtellina - we włoskim Tybeci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 21:55 Byliśmy w Livigno w drugiej połowie lutego. Pogoda słoneczna acz dość mroźno. Nad ranem temperatura spadała poniżej -20 stopni. W dzień na stokach było około -6,-8 stopni. Zdecydowanie dla nas lepsza była strona zachodnia z kolejką Carossello. (Może dlatego, że na nartach zjeżdżaliśmy do samego domu) Trasy dość urozmaicone ale wyciągi mogli by już wymienić na nowsze. Termy w Bormio przereklamowane. Dzieci nudziły się już po pół godziny a woda w basenach nie miała nic wspólnego z gorącymi źródłami oprócz temperatury (sama woda dobrze jednak robiła na zmęczone po jeździe nogi). Atmosfera w samej miejscowości a w szczególności w barach,pizzeriach świetna. Bardzo dobrze nastawieni gospodarze, z których jeden odwiedził niedawno nasze Mazury więc było o czym porozmawiać. Ceny alkoholi (szczególnie whisky) o połowe tańsze niż w Polsce nawet licząc po kursie 5zł za Euro. Przy okazji można nabyć jedną, dwie butelki. Czasami kontrolują na granicy włosko-szwajcarskiej więc nie należy przesadzać z zakupami. Jeśli pić to na miejscu. Podsumowując - warto odwiedzić Livigno. P.S. Byłem już w pewnej włoskiej miejscowości, gdzie trasy narciarskie przeszły moje najśmielsze oczekiwania ale o tym w następnym odcinku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paulina Re: Narty we Włoszech. Valtellina - we włoskim Ty IP: 62.94.13.* 14.03.09, 14:59 Ja pracowalam w Livigno przez 2 sezony. Termy czyli terme di bormio to po prostu basen meijski z hysromasazem i zjezdalniami, a zrodla termalne nazywaja sie BAGNO VECCHI i BAGNO NUOVI i sa kilka km od bogmio jadac na gore w strone passo stelvio ( w zimie zamkniete) i tam sa gorace zrodla i na pewno dzici by sie nie nudzily :) ja bardzo tesknie za bagni vecchi. Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Ach, te metry ;-) 12.03.09, 00:48 Autorka pisze: "Jak z dumą powtarza pan Rodigari, to najwyżej położona osada w Europie zamieszkana na stałe - 2208 m n.p.m." Jak bez dumy podaje Wikipedia najwyżej położoną miejscowością w Europie jest Juf w Szwajcarii (2126 m n.p.m.). Wikipedia (w tym włoska wersja językowa) podaje skromniejszą wysokość Trepalle (część Livigno) - 2069 m n.p.m. (kościół). Kornel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucci Narty we Włoszech. Valtellina - we włoskim Tybeci IP: *.aster.pl 12.03.09, 08:19 Wszystko prawda. Miejscówka rewelacyjna i naprawde zimno (nawt -12 stopni w ciagu dnia), szczególnie w styczniu kiedy tam byłem.Stoki rewelacja, alko tańsze już być nie może - za niecałe 6 euro masz litr rumu.Polecam. Warto zapłacic pare złoty wiecej za wache ( która de facto w Livigno kosztuje ok 70 centow za litr i diesel ok 64 centów ) i pojechać do Livigno zamiast na Słowację gdzie ceny są już takie same jak w Austrii czy Włoszech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saimon Narty we Włoszech. Valtellina - we włoskim Tybeci IP: 89.108.204.* 12.03.09, 09:20 Już 2 razy byłem w Livigno (kwiecień,grudzień 2008) świetna miejscowość pod każdym względem ;) na pewno tam wrócę po raz 3 ! Trasy świetnie przygotowane, w kwietniu trzeba przygotować baaardzo wyski filtr grubo powyżej 20 bo inaczej można się przypiec całkiem mocno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maga Narty we Włoszech. Valtellina - we włoskim Tybeci IP: *.ghnet.pl 12.03.09, 12:57 warto na wiosenny wypad pomimo braku lodowca. w zeszlym roku w kwietniu pomimo srednich warunkow sniegowych w europie sniegu bylo w brud. co wiecej, praktycznie caly czas sypal wiec paradoksalnie slonce nie wychodzilo zza chmur. choc jeden dzien bez filtra wystarczy by sobie poparzyc skore na twarzy (kilka przykladow mialem :) ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P Re: Narty we Włoszech. Valtellina - we włoskim Ty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.09, 17:48 Jak ktos nie byl to mozna jechac...ale jeden raz, ja juz bym tam nie wrocil. Strefa bezclowa to duzy plus ale wyciagi/trasy nie powalaja a infrastruktura lekko przestarzala w porownaniu z innymi miejscami w Italy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dw112 Narty we Włoszech. Valtellina - we włoskim Tybeci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 22:51 dokładnie!!! tak wyszło że byłem kilka razy....... ale jest to rejon na 1do 2 razy, lub na 3do 4 dni ...nie na dlużej bo się nudzi. Lepiej jechać gdzies w okolice Pera di Fassa _tam się nie nudzi:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ceper Narty we Włoszech. Valtellina - we włoskim Tybeci IP: *.omi.pl 15.03.09, 00:17 A ja wolę Zakopane !!!!!!!!!!!!!!! Herbatka z "prądem" 5 zł, a dojadę w 3h z Katowic. A w tym roku 3m sniegu na Kasprowym super ! !!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś