Sam z biurem wycieczki. Nie będę się źle czuł ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 18:15
Witam . Mam takie pytanie.
Jadę na wycieczką do Włoch na tydzień. Z biura podróży.Będę sam .Nie wiem czy
jedyną osobą jadącą samotnie będę ja czy będą jeszcze może jacyś inni turyści
podróżujący sami. Wiecie może jak to jest na takiej wycieczce? To moje
pierwsze wakacje z biurem podróży i nie wiem jak to wszystko się odbywa. Mam
troszkę obaw po prostu.
Czy ktoś z was był na podobnej wycieczce sam , bez drugiej osoby ? Było u was
wszystko w porządku?

Pozdrawiam bardzo ciepło.
    • Gość: hiszpan Re: Sam z biurem wycieczki. Nie będę się źle czuł IP: *.pp.com.pl 08.07.09, 21:06
      Nie martw się wcale. Zawsze jest sporo pojedynczych osób. Jak
      jedziesz na dokwaterowanie - to możesz trafic na fajnego kompana -
      tego Ci życzę. Jak masz "jedynkę" to i tak znajdziesz sobie
      towarzystwo i nie będziesz wcale sam. Zyczę też wspaniałych wrażeń!
      • Gość: Milo_1 Re: Sam z biurem wycieczki. Nie będę się źle czuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 21:47
        Dzięki za odpowiedź. Jak wrócę to napiszę kilka zdań jak mi minął czas na
        wycieczce. Może będzie faktycznie wszystko O.K.
        Pozdrawiam
        • wszystko_gra Re: Sam z biurem wycieczki. Nie będę się źle czuł 08.07.09, 21:52
          W ostateczności możesz sobie przygruchać kogoś na miejscu.Tubylkę
          lub Tybylca na przykład.
          • Gość: vvv Re: Sam z biurem wycieczki. Nie będę się źle czuł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 06:51
            Jeżeli to objazdówka to z tambylcami będzie cięzko ale na pewno w
            grupie ktoś już czeka na przygruchanie.
    • 11angela11 Re: Sam z biurem wycieczki. Nie będę się źle czuł 09.07.09, 09:19
      Cześć, ja bylam sama 3 razy i zawsze było fajnie. Nie mialam
      problemu z kontaktem z ludzmi czy to byly pary czy samotnicy tacy
      jak ja. Nie wiem co prawda czy jedziesz na wypoczynek czy na
      objazdówke, ale myślę że wszystko się uda :)) powodzenia! :))
    • Gość: marta Re: Sam z biurem wycieczki. Nie będę się źle czuł IP: *.aster.pl 09.07.09, 10:49
      no nie wiem, kiedy po raz pierwszy pojechałam sama z biurem to na dzień dobry rezydentka zapytała mnie "a pani tak sama? może trzeba było koleżankęzabrać"? głupia baba, wiem, ale mnie to na zawsze zniechęciło od podróżowana solo z biurem. Teraz wakacje organizuję sobie sama. samotny wędrowiec nie wzbudza takich emocji i głupich uwag jak "sierota" podróżująca z biurem
      • linn_linn Re: Sam z biurem wycieczki. Nie będę się źle czuł 09.07.09, 11:31
        Nie wiem jak w Polsce, ale we Wloszech powstaja biura podrozy dla singli obu
        plci i singli plci zenskiej. Istnieje takze problem wyzszych kosztow podrozy dla
        tych, ktorzy jada sami. Jest to dyskryminacja, ktora powinna byc zlikwidowana.
        A przy okazji, rezydenci powinni myslec 2 razy zanim glupio sie odezwa. Jesli
        ktos jedzie sam, znaczy to, ze z jakis powodow wybral taki rodzaj odpoczynku /
        moze musi, moze chce, moze lubi /.
        • Gość: iwonka Re: Sam z biurem wycieczki. Nie będę się źle czuł IP: *.pp.com.pl 09.07.09, 13:07
          Ja od lat kilkunastu podróżuję sama, najpierw mąż zostawał by
          opiekować się dziećmi (nie każdy wyjazd nadaje się dla dzieci,
          zwłaszcza codzienne zwiedzanie z przewodnikiem), a teraz zostajemy
          na zmianę by opiekować się psami. Zawsze na wycieczce/wczasach były
          (są i będą) osoby wypoczywające pojedynczo. To ani WSTYD, ani
          choroba. A jak ktoś inaczej myśli to jego problem.
          Podrózowanie w pojedynkę to okazja do zawiązania nowych znajomości,
          zetknięcia się z innymi poglądami niż te, z którymi mamy do
          czynienia na codzień. To dodatkowa atrakcja.
          • Gość: marta Re: Sam z biurem wycieczki. Nie będę się źle czuł IP: *.aster.pl 09.07.09, 14:55
            to jak kto się będzie czuł zależy od niego samego, a nie od opinii ludzi na forach internetowych. Mi wyjazdy solo z biurem zupełnie nie odpowiadają, bo biura nie są nastawione na pojedyńczego turystę.Nie dość że się płaci co najmniej 50% więcej to jeszcze różnego rodzaju frustraci-pracownicy biur uważają za stosowne wypytanie dlaczego jedzie się samemu.

            Samodzielna organizacja wyjazdu ma te plusy nad "biurową" że wybór "destynacji" jest znacznie większy - od lat jeżdżę w miejsca gdzie nie jeździ żadne biuro
        • Gość: jaco Re: Sam z biurem wycieczki. Nie będę się źle czuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 22:33
          na całym świecie koszt pokoju jednoosobowego jest zawsze wyższy od
          wieloosobowego. przeliczając na osobę oczywiście. nie wiem, gdzie ty
          widzisz dyskryminację.
    • Gość: ada Re: Sam z biurem wycieczki. Nie będę się źle czuł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 13:06
      Kilkakrotnie byłam sama na "objazdówkach" z biurem podróży. Zawsze
      było OK. W każdej grupie było kilkoro singli w różnym wieku. A 3-
      krotnie zdarzyło mi się, właśnie dlatego, że byłam sama, mieć dla
      siebie w autokarze miejsce obok mnie, co za wygoda!:-)
      • Gość: Milo_1 Re: Sam z biurem wycieczki. Nie będę się źle czuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 15:59
        Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Ta wycieczka na którą jadę to jest objazdówka.
        Ale pod koniec wycieczki dwa dni są przeznaczone na wypoczynek nad morzem.
        Wylot mam w niedzielę i wracam tydzień później również w niedzielę.
        Jak napisałem wyżej jak wrócę to napiszę kilka zdań jak było. Ale tak sobie
        myślę że faktycznie to jak będzie mi na tej wycieczce to zależy głównie odemnie
        samego.

        Pozdrawiam serdecznie
        • Gość: Milo_1 Re: Sam z biurem wycieczki. Nie będę się źle czuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 16:16
          Chciałem jeszcze dopisać że za to że jadę sam to musiałem sobie wykupić pokój
          jednoosobowy. I dopłaciłem 600 zł z tego tytułu. No cóc. Takie życie.

          Pozdrawiam.
    • Gość: bas Re: Sam z biurem wycieczki. Nie będę się źle czuł IP: *.spray.net.pl 09.07.09, 21:16
      jak sie będziesz bawić to wszystko zalezy od ciebie. jak nastawisz
      sie na otwartość dla wszystkich to wszyscy cie tym odwzajemnią.
      wiekszośc ludzi wybierajac się gdzieś na wycieczke ma zamiar poznać
      wielu sympatycznych osób , więc napewno takie osoby znajdziesz.
      inna sprawa to wycieczki z biura podróży , ja juz z nich nie
      korzystam, wole sam zaplanwać sobie urlop a wtedy wiem że licze na
      samego siebie, a nie na jakichś rezydentów którzy gó... wiedzą i
      pomagają. ale to kwestia indywidualna.
      pozdro i miłego urlopu.
      • Gość: Milo_1 Re: Sam z biurem wycieczki. Nie będę się źle czuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 13:39
        Witam ponownie. Ja już jestem po wakacjach we Włoszech.
        Tak jak obiecałem to napiszę kilka zdań jak było u mnie na wycieczce.
        Ja jako jedyny byłem singlem. Tzn wszyscy pozostali byli w parach albo w trójkę
        rodzice z dziećmi. Żadnego dyskomfortu nie czułem z tego powodu. Żadnych głupich
        komentarzy nie było pod moim adresem że jestem sam w pojedynkę. Chodziłem sobie
        czasem na spacery z innymi turystami z mojej grupy. Pogoda super , aż za gorąco.
        No i tak jak ktoś już pisał, to jak się będę czuł będzie raczej zależało głównie
        od tego jak ja będę podchodził do tego.

        Dzięki i pozdrawiam serdecznie .
Pełna wersja